redoxygene
24.04.07, 00:33
Jesli pani Skubisz nie bedzie robila dni przebaczenia, bo ludzie celowo
ksiazki trzymaja, to niech sie liczy z tym, ze niektorzy nie oddadza ksiazek
wcale. Jesli kara wynosi 10 groszy dziennie, to za roczne przetrzymanie ktos
musi zaplacic 36,5 zl. Logiczne jest, ze jesli z tytulu przetrzymania nie
poniesie zadnytch konsekwencji, to z pewnoscia nie bedzie odnosil ksiazki
placac tak wielka kare. Znam kilkoro takich ludzi, ktorzy trzymaja ksiazki z
roznych wzgledow, a potem lataja na dni, zeby oddac bez kary. Teraz ich nie
oddadza.