Bary i restauracje pękają w szwach

08.05.07, 21:51
Wszystko pieknie tylko ostatnio niezle sie naczekalam ze znajomymi na obiad. Nie bede wymieniac nazwy lokalu. W karcie byl zapis ze na dania czeka sie o. 20 min. Oki to czas ktory jest nawet w "normlany" jesli liczymy czas , np. ugotowania makaronu a nie odgrzania go w mikrofali. Czekamy , czekamy... czas mija. 30 minut, 35 min., 40 min... Kelnerka udaje ze nas nie widzi. Na sali moze z 5 stolikow zajete - tylko my cos jemy, reszta gosci to zamowienia kawy i ciastek. Po 45 minutach dostalismy obiad - zadnych przeprosin czy prob wytlumaczenia (nawet zmyslonej wymowki ale zeby cokolwiek). Na szczescie obiad byl dobry. Jednak postanowilam, ze nastepnym razem jesli po 30 min. nie bedzie dan to poprostu wyjdziemy z lokalu i tyle. Az strach myslec co sie tam dzieje gdy sala jest pelna i duzo zamowien. wrrr

Druga sprawa - sobota wieczor o 22.30 brak czynnych lokali! no moze oprocz pizzerii na stacji beznynowej

trzecia - ale zwalam to na poczatki dzialalnosci - czas czekania na pizze w nowootwartej pizzerii przy Poniatowskiego , ponad 35 minut... Ale mysle ze z czasem bedzie lepiej. A miejsce i jedzenie jak dla mnie bardzo dobre. Chętnie wroce.
    • syb7 Bary i restauracje pękają w szwach 08.05.07, 21:51
      Wszystko pieknie tylko ostatnio niezle sie naczekalam ze znajomymi na obiad. Nie bede wymieniac nazwy lokalu. W karcie byl zapis ze na dania czeka sie o. 20 min. Oki to czas ktory jest nawet w "normlany" jesli liczymy czas , np. ugotowania makaronu a nie odgrzania go w mikrofali. Czekamy , czekamy... czas mija. 30 minut, 35 min., 40 min... Kelnerka udaje ze nas nie widzi. Na sali moze z 5 stolikow zajete - tylko my cos jemy, reszta gosci to zamowienia kawy i ciastek. Po 45 minutach dostalismy obiad - zadnych przeprosin czy prob wytlumaczenia (nawet zmyslonej wymowki ale zeby cokolwiek). Na szczescie obiad byl dobry. Jednak postanowilam, ze nastepnym razem jesli po 30 min. nie bedzie dan to poprostu wyjdziemy z lokalu i tyle. Az strach myslec co sie tam dzieje gdy sala jest pelna i duzo zamowien. wrrr

      Druga sprawa - sobota wieczor o 22.30 brak czynnych lokali! no moze oprocz pizzerii na stacji benzynowej

      trzecia - ale zwalam to na poczatki dzialalnosci - czas czekania na pizze w nowootwartej pizzerii przy Poniatowskiego , ponad 35 minut... Ale mysle ze z czasem bedzie lepiej. A miejsce i jedzenie jak dla mnie bardzo dobre. Chętnie wroce.
      • Gość: Pablo Re: Bary i restauracje pękają w szwach IP: *.tkdami.net 08.05.07, 22:02
        Artykuł swoje, a zdjęcia swoje, bo na nich jakoś tłumu nie widzę. Pewnie
        to "wina" sponsorów...
        • dkt1984 Re: Bary i restauracje pękają w szwach 08.05.07, 23:04
          W artykule mowa jest o piątku, sobocie i niedzieli, a foty robione były dzisiaj
          koło 14tej!
    • Gość: Lonia Re: Bary i restauracje pękają w szwach IP: 82.139.33.* 08.05.07, 22:24
      A gdzie jest ta Da Vinci?
      • Gość: HM Re: Bary i restauracje pękają w szwach IP: *.tkdami.net 09.05.07, 03:55
        Jak większość długotystansowych barów na Gołebiowie .
    • Gość: ggg efekt trzymania przez Karki kateringu w 90'ch lata IP: 194.106.193.* 08.05.07, 23:51
      ...
    • Gość: Lucjan Szołajski Re: Bary i restauracje pękają w szwach IP: *.tkdami.net 09.05.07, 03:56
      Z tego co widzę to temu co pisal artykuł troszkę spaceru nie zaszkodzi , zrzuci
      troszkę kilogramów grubas to schudnie , na zdrowie mu wyjdzie ,a nie w
      godzianch popołudniowych zamiast w pracy to przemierza Radom w poszukiwaniu
      baru .
      • Gość: maks Re: Bary i restauracje pękają w szwach IP: *.134.unknown.vectranet.pl 09.05.07, 14:06
        A ja tam zawsze jak idę do "Czekolady" w Teatrze Powszechnym to jestem
        zadowolony w weekendy sa tam wolne stoliki nawet wtedy gdy ktoś wcześniej zrobił
        już rezerwacje, no i co najważniejsze szybka i miła obsługa.
        Tylko jest jeden warunek do Teatru wpuszczają tylko do godziny 22. Ale za to
        można poźniej siedzieć ile się tylko chcę i na pewno was nie wyproszą jak to się
        zdarza często w Teatralnej lub Pod Kasztanami.
    • Gość: 4 Re: Bary i restauracje pękają w szwach IP: *.tkdami.net 09.05.07, 16:52
      lepiej piwko na działce wypić
Inne wątki na temat:
Pełna wersja