Dwaj radomianie walczą o nagrodę Nike

20.05.07, 20:56

Typowe radomskie: RADOM - CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE!!! Jak widać mamy
wielu sławnych i cenionych Radomian. Szkoda, że nie potrafimy tego
wykorzystać. Panowie przyjmijcie już teraz OGROMNE I SZCZERE GRATULACJE!!!
________________________________________________________________________________

ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 31 - PREZYDENTEM RADOMIA WIELU KADENCJI!!!

RADOM - CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE!!!
    • jdk Dwaj radomianie walczą o nagrodę Nike 20.05.07, 22:19
      Mam nadzieję, że co najmniej jeden z nich Nike otrzyma!
      • isoxazolidine Re: Dwaj radomianie walczą o nagrodę Nike 20.05.07, 22:23
        trzymam kciuki!!!
      • Gość: Kill Bill Re: Dwaj radomianie walczą o nagrodę Nike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 22:32
        panie Kluziński,czy musi Pan zabierać głos na wszystkie tematy???To staje się irytujące.Przecież nagroda Nike jest jedna ,więc jak może nagrodę dostać "conajmniej jeden z nich".Co miał Pan z logiki???Na spotkaniu Pana nie było ,jakoś wątpię,żeby znał Pan książki o których mowa w artykule Pani Metzger.Może więcej wyciszenia,bo się panu na głowkę rzuci..
        • Gość: o matko jedyna Re: Dwaj radomianie walczą o nagrodę Nike IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 22:44
          Kill Bill - ty powinieneś dostać.
        • Gość: mary m Re: Dwaj radomianie walczą o nagrodę Nike IP: 82.139.60.* 21.05.07, 00:18
          Kocham radom i kazdy człowiek sie liczy nawet dupek, może zrozumiesz kiedys?,
          chyba, że nie kochasz radomia?
        • Gość: mary m Re: Dwaj radomianie walczą o nagrodę Nike IP: 82.139.60.* 21.05.07, 00:22
          Tobie sie już rzuciło, ale jestesmy tolerancyjni i jestesmy równi, braliśmy
          udział w marszu równości
        • jdk Odpowiedź prywatna Kill Bill 21.05.07, 00:42

          Gość portalu: Kill Bill napisał(a):

          > panie Kluziński,czy musi Pan zabierać głos na wszystkie tematy???To staje się
          i
          > rytujące.Przecież nagroda Nike jest jedna ,więc jak może nagrodę
          dostać "conajm
          > niej jeden z nich".Co miał Pan z logiki???Na spotkaniu Pana nie było ,jakoś
          wąt
          > pię,żeby znał Pan książki o których mowa w artykule Pani Metzger.Może więcej
          wy
          > ciszenia,bo się panu na głowkę rzuci..


          Szanowna Pani / Panie Anonimie,

          będę wdzięczny za wyjaśnienie, czemu mają służyć te inwektywy pod moim adresem,
          gdyż:

          1. Na forum ostatnio zabieram głos raczej dość rzadko - raz na tydzień? - ze
          względu na brak czasu i inne zajęcia. Chyba że już widzi Pani/Pan
          podwójnie/potrójnie? A może to alergia - akurat zaczął się sezon pylenia.
          Polecam odczulanie - działa!

          2. Z logiki miałem ocenę wysoką, czego chyba nie można powiedzieć o Panu /
          Pani, bo jeśli jeden z radomian otrzyma Nike, to przyzna Pan / Pani, że
          stwierdzenie "co najmniej jeden" będzie spełnione, nieprawdaż? Radzę przed
          zwróceniem uwagi pomyśleć odrobinę. Pan / Pani zdaje się za to nie miał / miała
          wysokiej oceny z polskiego, bo "conajmniej" pisze się "nieco" inaczej. Pawie
          robi wielką różnicę.

          3. Jakie znaczenie dla tematu "dyskusji" ma to, czy byłem na spotkaniu lub
          czytałem te książki czy nie? Akurat na spotkaniu nie mogłem być, czego bardzo
          żałuję. Gdybym był, pewnie znów ktoś by się czepiał, że wszędzie jestem.

          4. Czy ma Pan / Pani jeszcze jakieś merytoryczne uwagi do tej "dyskusji", czy
          też wszystko, co ma Pan / Pani do powiedzenia zamiast ad rem ma być ad personam?
          • Gość: Paweł Re: Odpowiedź prywatna Kill Bill IP: *.tkdami.net 21.05.07, 17:37
            Panie Jakubie proszę się nie denerwować. Szkoda zdrowia, a poza tym polemika z
            tego typu postami uwłacza człowiekowi o pana klasie. Zastanawiam się, skąd
            bierze się ta niechęć do Pana, człowieka bądź co bądź zaangażowanego w
            działalność na rzecz naszego miasta. Zadaję sobie pytanie, czy warto wyrastać
            ponad przeciętność, czy warto angażować swoje siły chęci i umiejętności dla
            Radomia i jego mieszkańców, skoro znajdują się ludzie chcący to zdyskredytować,
            zohydzić, podeptać. Mimo wszystko myślę, że tak. Proszę się nie przejmować
            nieprzychylnością jednostek, jest wielu ludzi, którzy dostrzegają Pana starania
            o coraz lepszy wizerunek Radomia. Szkoda, że najważniejszym kryterium w doborze
            na najważniejsze stanowiska jest zasada "mierny ale wierny". Nic jednak nie
            trwa wiecznie i z tą nutką optymizmu serdecznie pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja