Jak władze Radomia zachęcają inwestorów

23.05.07, 19:41

Gratuluje działań. Miasto bardzo poważnie podchodzi do pozyskiwania nowych
miejsc pracy. Ale myślę, że i tak zostaniecie skrytykowani przez ujadaczy
politycznych. Mimo wszystko powodzenia w działaniach!!! Widać, że to właściwe
osoby na właściwych miejscach!!!
_________________________________________________________________________________

ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 31 - PREZYDENTEM RADOMIA WIELU KADENCJI!!!

RADOM - CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE!!!
    • sono_andrzej Jak władze Radomia zachęcają inwestorów 23.05.07, 19:43
      Problemem Radomia jest właśnie to, że miasto nie ma dużych uzbrojonych
      działek o powierzchni powyżej 100 lub 200 hektarów.
      Inni potrafili już dawno to zrozumieć np. Radomsko, Wałbrzych czy Wrocław i
      dlatego tam inwestycje już są widoczne i odczuwalne. U nas nadal tego nie ma.
      Uważam, że Radom prężniej powinien zabiegać o inwestora w PAIiIZ.

      Radom posiada naprawdę wiele terenów które można przerobić w strefy
      przemysłowe miasta np. duży obszar między ul. Północną a Starą Wolą
      Gołębiowską. Warto inwestować w wykup gruntów i uzbrojenie bo potem i tak to
      się szybko zwróci.

      No i kwestia Potkanowa. Przecież to naturalna dzielnica przemysłowa Radomia,
      a nikt nie wykorzystuje jej walorów.
      • Gość: dominator1910 Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: 88.156.75.* 23.05.07, 20:11
        ja nadal czekam na jakiegoś inwestora który stworzył by przynajmniej 1000 miejsc
        pracy wtedy przyciągnęło by to innych inwestorów wydaje mi się że obecna władza
        nie przyciągnęła żadnego inwestora do strefy
        • sympatyk_pis Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów 23.05.07, 20:29

          Zgodzę się z sono_andrzej, że brakuje terenów uzbrojnych. Teraz inwestorzy,
          szczególnie ci wielcy, życząc sobie o dużo więcej niż miasto może dać. Dla
          takiego inwestora nie mamy co zaproponować. Chyba że zaproponuje się mu
          pozyskane tereny od działkowiczów. 40 ha to już całkiem pokaźny teren.
          __________________________________________________________________________________

          ANDRZEJ KOSZTOWNIAK, LAT 31 - PREZYDENTEM RADOMIA WIELU KADENCJI!!!

          RADOM - CUDZE CHWALICIE SWEGO NIE ZNACIE!!!
          • Gość: traper Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 20:44
            To wszystko co napisano w artykule to działania prezydenta Włodarczyka i
            Marcinkowskiwego a obecne władze nie mają prawa mówić jeszcze że robią coś dla
            wprowadzenia inwestorów do naszego miasta bo jeszcze nic w tym kierunku nie
            zrobiły.Jeszcze raz podkreślam to co wylicza Marszałkiewicz to działania
            poprzenich rządzących.
            • Gość: Jadzia Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: 82.139.33.* 23.05.07, 21:04
              Nie prawda.To wszystko to zasługa Józefa Grzecznarowskiego a Kopernik była kobietą.
              • Gość: dla_dobra_ogółu Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 21:50
                Prośba, nagłośnij to!
    • naiwny_cynik Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów 23.05.07, 20:48
      A ja tam poczekam na efekty. Opowiadać piękne wizje może każdy. Porównajmy za
      rok-dwa, jak wypadamy przy Toruniu, Kielcach, Rzeszowie czy Olsztynie. Mimo
      wszystko też życzę powodzenia, bo również mój los od tego zależy.
    • Gość: jim76 Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 21:43
      Wladze Radomia i te poprzednie i obecne nic nie robia aby przyciagnac
      inwestorow, co najwyżej gadaja, gadaja, gadaja. Współpacuje z jedną firmą,
      która od roku chce zakupić ziemie i zbudować fabryke. I co ? Wladze miasta cały
      czas sprawe przeciągają. Firma powiedziała, ze jak do końca wakacji nie
      sfinalizują zakupu, to szukaja terenów w innym mieście. I w ten sposób ciągle
      tracimy potencjalnych inwestorów....
      • Gość: Gość z tond Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.tkdami.net 23.05.07, 21:57
        jim, a może oni chca kupić dając ogłoszenia w 'Anonsach'? To powiedz im Stary,
        żeby zgłosili się do magistratu, a tam pewnie im pomogą, bo mają potrzebę
        szukania inwestora. Jabyś nie wiedzial gdzie mają się udac , to tu znajdziesz
        informacje www.radom.pl/coi/
        Pozdrawiam Cię i Twoją fabrykę
        • Gość: jim76 Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: 80.249.5.* 24.05.07, 08:16
          Nie Gosciu, nie szukaja przez anonse, tylko wlasnie sie spotykaja z władzami
          miasta, ktore im obiecuja, obiecuja, i nic.
          • Gość: G\ Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.tkdami.net 26.05.07, 19:49
          • Gość: Gość z tond Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.tkdami.net 26.05.07, 19:51
            Czyżby????
            Takich tekstów jak ten ostatni to ja na pęczki mogę Ci naprodukowac na tym
            forum. A fakty i tak będą inne. Chcesz oczerniać-rób to uczciwie ...
            A tak to tylko gadasz bzdury, bracie ...
    • Gość: janka l.w. Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.internet.radom.pl 23.05.07, 22:20
      Problem w tym że wymienione przez panią Piechotę firmy to załatwione zostały
      przez Marcinkowskiego a już wymienianie Centrum Słonecznego to kpina.Okazuje
      się że największa robota poszła za rządów lewicy!
    • Gość: molu Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.icm.edu.pl 24.05.07, 01:03
      Witam,

      > Gratuluje działań. Miasto bardzo poważnie podchodzi do pozyskiwania nowych
      > miejsc pracy. Ale myślę, że i tak zostaniecie skrytykowani przez ujadaczy
      > politycznych. Mimo wszystko powodzenia w działaniach!!! Widać, że to właściwe
      > osoby na właściwych miejscach!!!

      nie jestem sympatykiem obecnej partii rządzącej, pewnie załapię się do ujadaczy
      politycznych, czerwonych albo pejsatych, w każdym razie uważam, że to jednak za
      mało. Najpierw cytat z artykułu:

      <cytat>
      Magistrat twierdzi, że inwestorzy mogą liczyć na pomoc miasta w załatwianiu
      formalności, a nawet w znalezieniu podwykonawców. - Jeśli firma potrzebuje
      takiej pomocy, to miasto może udostępnić jej bazę danych radomskich firm bądź
      zamieścić ogłoszenie na stronie internetowej - mówi rzeczniczka.
      </cytat>

      Jeżeli to są wszystkie działania Centrum Obsługi Inwestora, to czarno to widzę.
      O inwestorów trzeba ZABIEGAĆ, bo miejsc, w których można zainwestować, jest
      multum, nie tylko w Polsce. Ulgi podatkowe są udzielane w oparciu o przepisy
      identyczne w całym kraju, zatem wrażenie trzeba zrobić na różne sposoby. Posłużę
      się przykładem wrocka, bo wiem, jak to działa w tym mieście. Jeżeli ktoś w UM
      skorzysta z tego, co napisałem poniżej, to tylko mu chwała.

      1. Powołano spółkę, której udziałowcami są gmina Wrocław oraz gminy ościenne. Ta
      spółka (ARAW - Agencja Rozwoju Aglomeracji Wrocławskiej) reprezentuje WSZYSTKIE
      gminy przed inwestorami. W związku z tym nie ma problemów ze współpracą - pomimo
      tego, że Wrocław ma ponad 98% udziałów, dużo inwestycji ląduje np. w
      Kobierzycach, a z dworca głównego śmiga specjalny pracowniczy autobus (a po
      okolicznych wioskach jeżdżą busiki). Inna zaleta - w jednym miejscu dostępne są
      np. plany zagospodarowania terenu w promieniu 30 czy 40 km.
      2. Każdy z inwestorów dostaje na wyłączność opiekuna z ARAWu - podstawowy wymóg:
      DOSKONAŁA znajomość języka obcego, najczęściej angielskiego, no i miasta. Do
      zadań opiekuna należy wszelka pomoc: jeżeli inwestor chce wiedzieć, gdzie są
      zakłady szewskie czy hinduskie knajpy w promieniu 2km, to za 1h dostaje mapę z
      zaznaczonymi obiektami, a opiekun z nim idzie i pokazuje mu je paluchem. Jeżeli
      chce wiedzieć, ile kosztuje worek pietruszki w Legnicy, to za 2h dostaje dane z
      podaniem cytowania do firmy, która takie dane posiada. Jeżeli chodzi o
      dyspozycyjność opiekuna, to obawiam się, że jest to 24/7: znane mi są przypadki,
      że w niedzielę ok. 6:00 dziewczyna wyznaczona jako opiekun dostała telefon od
      inwestora z zaproszeniem na spotkanie tego samego dnia o godz. 9:00. Oczywiście
      zjawiła się bez szemrania.
      3. Doskonałe przygotowanie merytoryczne do spotkań z inwestorami - ARAW albo
      posiada wszelakie dane, które mogą interesować inwestora (ekonomiczne,
      statystyczne, itp.) albo jest w stanie udostępnić je w przeciągu dnia-dwóch
      (jeżeli dotyczą jakiejś wąskiej działki w biznesie, albo tłumaczenia
      przykładowej umowy o pracę na jakiś egzotyczny język).
      4. Jak już kilka osób wspomniało - tereny. Nawet w czasie pierwszych,
      niezobowiązujących spotkań, prezentowanych jest kilka lokalizacji gotowych, tzn.
      takich, że następnego dnia mogą tam wjechać koparki i spychacze. Rozciągnąłbym
      to jeszcze na dostępne od zaraz powierzchnie biurowe, z pełną infrastrukturą.
      5. Pierdoły, ale robiące dobre wrażenie:
      - opracowania na temat miasta (w różnych językach), przygotowane przez
      fachowców: ważna jest i treść (np. twarde, weryfikowalne dane nt. wynagrodzeń z
      podaniem źródła), jak i atrakcyjna forma graficzna. Opracowania dotyczą np.
      działalności biznesowej, ale są też i takie, w których prezentuje się sposoby
      spędzenia wolnego czasu.
      - negocjacje zawsze prowadzone są w języku angielskim, bez pośrednictwa tłumacza.
      6. Ciągła współpraca z firmami, które już zainwestowały. Dla nowego inwestora
      rozmowa z prezydentem jest ważna, ale dużo więcej zależy od opinii takiej Toyoty
      czy Volvo, które już mają tu swoje zakłady.
      7. Współpraca z PAiIZem - to PAiIZ wskazuje inwestorom potencjalne miejsca do
      inwestycji: tymczasem na stronie COI jest błąd w linku do nich... Bez komentarza.
      8. Last, but not least: osobiste kontakty i zaangażowanie. Rywalizację o Googla
      Wrocław wygrał m.in. dzięki wizytom urzędników w Mountain View i Dublinie -
      prezydent Krakowa wysłał jedynie list... Przeloty pewnie kosztowały parę groszy,
      ale warto było.

      Tyle napisałem od ręki. Teraz czekam na zaszufladkowanie do czerwonych za to, że
      wpycham kij w szprychy prężnej prezydenckiej ekipy.

      Pozdrawiam,
      molu
      • Gość: baron le seur Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.dti-static.cegetel.net 24.05.07, 09:40
        I mądry prezydent popatrzy na swoich znamienitych kolegów z innych miast i
        weźmie się za szukanie porządnych inwestorów tak jak inni to robią. Za dużo już
        straciliśmy lat, żeby ciągle gadać, że inwestorzy mogą liczyć na pomoc
        magistratu. Trzeba im asystować na każdym kroku i wchodzić w pewną część ciała,
        żeby się powiodło. Ale koniecznie Panom ze Skaryszewa lub Białobrzegów, choć
        chwała im za ich inwestycje. Trza zacząć mysleć trochę innymi kategoriami.

    • Gość: 4xXXL Jak władze Radomia zNIEchęcają inwestorów IP: 82.139.61.* 24.05.07, 09:55
      Marszałkiewicz Myśli a to dobry żart. Ten facet nie umie się wysławiac i pisac
      po Polsku a co dopiero myślec. Władza nasze mają mocno w nosie ludzi
      poszukujących pracę. Jak w poprzedniej kadencji najwazniejsze są spektakularne
      sukcesy, których nie osiagną. Gosiewski to maniak "scyzoryków" a cała strategia
      Radomia kręci sie wokól tego niemiłego faceta. Znowu KLAPA z bezrobociem.
      Dobrze że zbliżają sie wakacje i młodzi ludzie wyjadą za granicę bo inaczej nie
      będzie sie można pochwalic spadkiem bezrobocia.
    • Gość: xyz Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: 85.112.196.* 24.05.07, 10:58
      Nie ma co liczyć na Marszałkiewicza bo on nawet nie potrafi się kulturalnie
      zachować,a ogłada jest bardzo istotna w rozmowach .Brak wiedzy i doświadcenia
      jest i będzie wychodził na każdym kroku w piastowniu funkcji prezia.
      Możemy liczyć ,że dla Radomia może kapnąć coś co będzie załatwiane przez
      Gosiewskiego dla Kielc.Dzięki Bogo,że Radom leży na trasie Warszawa Kielce.
      Sympatyk pis miał nie zabierać głosu,a tu pierwszy jego głos.Jak zwykle w stylu
      "chory z urojenia".Przez przypadek przeczytałam,więcej z tym podpisem nie będę
      czytała wypowiedzi,gdyż coraz bardziej te teksty wpływają negatywnie na mój
      stosunek do obecnej władzy .
    • Gość: fd Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: *.tkdami.net 24.05.07, 15:38
      zachęcaja spacerem po starówce
      • Gość: piotr Re: Jak władze Radomia zachęcają inwestorów IP: 82.139.50.* 26.05.07, 16:59
        Należy wziąć przykład z cytowanego wyżej Wrocławia,Poznania,Krakowa czy
        Lodzi,które reklamowały się w poczytnych zachodnich gazetach biznesowych i
        politycznych poprzez swoich prezydentów za niemałe pieniądze,ale opłacało się.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja