Barierki przesunięte, piesi mają gorzej

27.05.07, 20:30
Znowu wg MZDiK winni sa kierowcy. Okazuje sie że kierowcy przeszkadzają w pracy MZDiK , a jeszcze do tego dochodzą piesi i ci p.....i rowerzyści. Zeby nie ci wszyscy jak by sie miło pracowało w Zarządzie Dróg.
"...Jak informuje MZDiK, do zarządu nie wpływały interwencje od kierowców, którzy skarżyliby się, że na skrzyżowaniu jest za mało miejsca, by bez szkód przejechać przez zakręt. Według urzędników winę za niszczenie barierek ponoszą wyłącznie kierowcy, bo mimo zakrętu - i obowiązującego przecież w terenie zabudowanym ograniczenia prędkości - nie zwalniali..."
Wyobraźcie sobie Tiry skręcajace z prędkością 50 km/ha,ha,ha.
    • Gość: CR Barierki przesunięte, piesi mają gorzej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.07, 21:46
      Pewnie najlepiej zgonić winę na kierowców.Widzialem kilkakrotnie jak kierowcy
      ciężarówek męczyli się by skręcić w Starokrakowską (wolno im tamtędy
      jeździć).Jeżeli ktoś ponosi winę za niszczenie barierek,to tylko beznadziejny
      projektant.Nie przesadzajmy z utrudnieniami w ruchu pieszym po przerobieniu
      tych nieszczęsnych barierek.
    • inquisor No jak tak można, kierowco... 27.05.07, 22:55
      Ciężarówki na drodze do dzielnicy przemysłowej? Kto to widział...Przysłowiowy
      rzut beretem od Globalu- chocby ta jedna duża firma przychodzi mi do głowy w
      tym sektorze, ale oni pewnie pociagami wożą swoje produkty...Zamiast myśleć
      perspektywicznie, planiści ponownie dali plamę- tak samo, co jest chyba normą-
      tak, jak zaakceptowano słabą konstrukcję Żółkiewskiego na skrzyżowaniu z
      Akademicką- ktoś nie wpadł na pomysł, że tamtędny jadą tiry omijając
      miasto...Teraz szykuje się remont Maratońskiej, rozbieżności cenowe są
      gigantyczne, zapewne wybrany zostanie równie "ambitny" projekt.
    • Gość: spoma Re: Barierki przesunięte, piesi mają gorzej IP: 193.188.253.* 28.05.07, 14:05
      nie chce mi się dużo pisać, więc powiem tylko Czyż na bezrobocie.
    • Gość: temida Re: Barierki przesunięte, piesi mają gorzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.05.07, 17:27
      A ja przypominam sobie taki program w telewizorni (chyba Magazyn Samorządowy),
      gdzie kierowca TIR-a od Michalczewskiego (najdłuższego, jaki jest dopuszczony
      do ruchu na polskich drogach) przejeżdżał przez ten zakręt w obie strony z
      zapasem około 1,5 metra. Jak stwierdził, jedyny powód wjeżdżania tutaj w
      barierki to nadmierna prędkość albo prawo jazdy wydane za osełkę masła i kopę
      jajek. Więc może mi ktoś wytłumaczy: dlaczego koleś jadący NAJDŁUŻSZYM TIR-em
      potrafi przejechać z zapasem ponad metr (o wjechaniu już nie wspominam, bo
      musiałby być ślepy) a inni pakują się w te bariery nagminnie ? Dłuższymi
      jeździć nie mogą, bo to niedozwolone. Odpowiem, bo mój znajomy mieszka
      niedaleko i kilka takich przypadków widział:
      1. siedemnastolatek jadący tędy BMW jak Kubica (nie "wyrobił zakrętu" - dziwne
      nie jest przy prędkości około 90-100 km/h),
      2. Kierowca TIR-a z płytkami, godzina 3 w nocy - jak wjechał w bariery i
      wysiadł zobaczyć, co się stało - ledwo stał na nogach,
      3. Kierowca TIR-a z Ukrainy, który rozglądał się - czy w prawo, czy w lewo, bo
      mu sie lejece pomyliły - w efekcie centralnie wjechał w bariery,
      4. Hit roku - para wracająca z Pruszakowa, panience było mało i
      postanowiła "uprzyjemnić kirowcy życie lodzikiem" - ten zadwolony był, ale na
      barierce się zatrzymał.
      Z jasnych powodów żaden nie zgłaszał tego na policję.

      Barierki przesunięto. I gwarantuję, że po raz kolejny idiota podobny do w/w
      rozwali je znowu.

      • isoxazoildine Re: Barierki przesunięte, piesi mają gorzej 28.05.07, 17:59
        Przejeżdżam tamtędy kilka razy dziennie i nie zauważyłem aby szczególny tłok na
        chodniku panował. Jeden, może dwóch pieszych na godzinę przejdzie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja