w_radom
30.06.07, 23:13
Komunały, komunały - zero konkretów, masa ogólników i haseł na spotkaniu PiS
z samorządowcami. Nawet dyletant czytający statystyki widzi jaka
niesprawiedliwość dzieje się w województwach. W skali kraju rządzący będą
wyrównywać zapóźnienia, przyznawać ogromne środki z budżetu i UE na
wyrównywanie różnic ściany wschodniej, obciążać bogate województwa
janosikowym. A w regionach? Przecież tu różnice są jeszcze większe a panuje
zupełna wolnoamerykanka. Miasta wojewódzkie biorą wszystko mając połowę
radnych i dogadując się na zasadzie kolaboracji z jednym małym ośrodkiem,
stosują terror większości nad mniejszością. W regionach panuje absolutna
gospodarke scentralizowana. A rząd rżnie głupa, jest ślepy i głuchy. A
przecież ma dokładne statystyki i opracowania w jakim mieście, na jakim
obszarze są zapóźnienia (bezrobocie, słaba infrastruktura, zacofanie w
oświacie, kulturze itp.) a gdzie lokowane są największe środki. Po
Wydarzeniach Radomskich 1976r. nawet PRL-owski rząd ocenił zapóźnienia
Radomia na 28 mld. ówczesnych zł.(ok. 10 mld. obecnych!). I środki te
Radomiowi zostały przyznane. Teraz dzięki "cudownej" reformie samorządowej i
wynikającą z niej sytuacją Radomia na Mazowszu zacofanie Radomia jest jeszcze
większe. A IV RP milczy.
Cytuję: celem Prawa i Sprawiedliwości jest walka ze złem i
niesprawiedliwością, realizujemy program naprawy Rzeczypospolitej.
I szczególnie tu w Radomiu widać jakim cyniczne i kłamliwe są te hasełka.