teta1985
08.07.07, 21:03
W artykule napisano:
"Gdyby była wpisana w odpowiednim czasie do rejestru zabytków, nigdy tak by
się nie stało - komentowano."
Ale się uśmiałem. I to jeszcze starsi ludzie niby dobrze pamiętający czasy
PRL-u. Wtedy 'zabytek' oznaczało 'śmieć'. Mało to było 'pokazowych' akcji
likwidacji wszystkiego, co przedwojenne? A np. w Warszawie: Pałac Saskich,
Kamienica Bruhla, setki kamienic nadających się do uratowania po wojnie no i
projekt No 1: tunel pod Starym Miastem budowany metodą odkrywkową.
Może to już skleroza po prostu…
Pozdrawiam