Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia

18.07.07, 17:14
Szkoda, że tyle młodych ludzi wyjeżdża, ale jest to nieuniknione co najmniej
z dwóch powodów:
1. brak w ogóle określonych kierunków kształcenia w Radomiu
2. poziom oferowany na radomskich uczelniach

Jeśli chodzi o pierwsze, to wiele osób chcących studiować kierunki
humanistyczne jest wręcz skazana na wyjazd. Z prostego powodu: brak wielu
takich kierunków w Radomiu. Rozwiązaniem będzie utworzenie publicznej wyższej
szkoły humanistycznej oraz namawianie innych uczelni, które mają swoje
placówki w Radomiu, do uruchamiania nowych kierunków.

Jeśli chodzi o drugie, to tu wiele szybko niestety się nie zrobi. Poza
wyjątkami, poziom kształcenia - czy też mówiąc górnolotnie poziom naukowy -
radomskich uczelni odbiega znacząco nawet od średniej krajowej. Co gorsza,
nie widać wielu optymistycznych sygnałów, by coś się miało tu poprawiać.
Pomijając studia na poziomie podstawowym, ktoś chcący rozwijać się naukowo
również nie znajdzie w Radomiu dogodnych warunków.

Zatem wygląda na to, że zawsze będzie duża grupa osób, które z Radomia na
studia wyjadą.

Pytanie, jak sprawić, aby po studiach do Radomia chciały wrócić?

Ale to już temat na odrębne rozważania...
    • Gość: ktoś Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:16
      gdzie jest ta czerwona krowa w radomiu???
      • jdk Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia 18.07.07, 17:18
        Jak dobrze poznaję to Warszawa - nad Wisłą mniej więcej na wysokości BUWu. I
        zdaje się nie krowa, tylko łoś, i nie czerwona, tylko różowa, ale mogę nie znać
        się aż tak szczegółowo na kolorach :)))
        • Gość: gość Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: 82.139.54.* 18.07.07, 17:26
          a ja powiem tak: brawoo dla krzyśka który wypowiada sie w artykule jako ostatni...
          • ar.co Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia 19.07.07, 15:42
            Pewnie, brawo, przecież po szkole ogrodniczej przyjęliby go z pocałowaniem ręki
            w Oxfordzie, nie mówiąc już nawet o UJ czy UW. Znasz bajkę o lisie i kwaśnych
            winogronach?
    • emy_grant Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia 18.07.07, 17:58
      >
      > Pytanie, jak sprawić, aby po studiach do Radomia chciały wrócić?
      >

      Dla mnie odpowiedź jest prosta:
      Praca.
      Gdzie w Radomiu można podjąć prace bez znajomości, rozwijać się w niej i zarabiać dobre pieniadze?? Ja nie znam takich miejsc. Dlatego mimo dużego sentymentu do miasta, rodziny i przyjaciół w nim, to prawdopodobnie nigdy tam nie wróce.
      • Gość: viva Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 18:15
        jesli zdolni ludzie będa zostawac na studia w Radomiu to w przyszłości miasto nie będzie miało z nich zadnego pożytku jesli ci wrócą do niego, gdyż wiedza która zdobedą na UW czy UJ będzie nieporównywalnie większa niż tu w Radomiu, ale swoją drogą gdzie oni mają studjowac na naszej politechnice albo jakimś prywatnym bublu... aby osiągnąć sukces i wspomóc w przyszłości Radom musza oni zdobywac wykształcenie na renomowanych uczelniach...
        • Gość: k Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 19:03
          Jasne,że solidne wykształcenie zdobędą zdecydowanie poza Radomiem, ale pomyśl,
          ilu z nich będzie chciało tu wrócić?? Zarobki w stolicy, Wrocławiu czy Krakowie
          skusiły wielu.
          • Gość: viva Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:08
            hmm..pewnie tylko niewielka część tych lusdzi będzie chciała wrócić do Radomia, ale nikt no prawie nikt nie zosatnie tu tylko z czystego altruizmu, ci młodzi ludzie chcą osiągnąć sukces i móc godnie utrzymać rodzine, więc ja ich w zupełności rozumię
    • Gość: kleks Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 19:57
      Moim kolegą jest pewien radomian który dostał stypendium od jakiegoś waszego
      stowarzyszenia które w nazwie ma promocje waszego miasta.Dostał stypendium za
      to że podjął naukę w innym mieście (Warszawie).Nie rozumiem więc po co takie
      stowarzyszenie nagradza kogoś kto wasze miasto ma mocno gdzieś?
      • Gość: viva Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:15
        Radom ma młodych ludzi jak to nazwałeś "gdzieś" więc oni odpłacają się temu miastu tym samym.
    • Gość: k Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 20:10
      jdk napisał:
      > Pytanie, jak sprawić, aby po studiach do Radomia chciały wrócić?

      A dlaczego Ty nie wróciłeś po studiach?
      • Gość: MlodyRadomianin Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 21:54
        Temat bardzo dobry artykuł takze?Pisałem maturk całkiem niedawno jak jeszcze
        nie było amnesti maturalnej , Giertycha i durnych poziomów.Powiem krótku z
        mojego rocznika na 4500 maturzystów z Radomia wyjechało z tego sie
        zorientowałem około 1200.W mojej klasie tylko 12 osob z 42 jest w Raodmiu...Są
        w całej Polsce i w całej Europie?
        Czy wrócą nie wiem?Radom to dość specyficzne miasto.Układy sa gigantyczne , w
        kazdej dziedzienie zycia.W Radomiu bardzo sie nie lubi ludzi z Radomia i to na
        pewno boli tez tych mlodych Radomian.Sam nieraz spotkalem sie w Radomiu nawet
        niedawno z tydzien temu na goscinnych wystepach w jednym z radomskich klubów z
        dziwnym pytaniem Ty jestes z Radomia?Takie to bylo dziwne.Postanowilem to
        zbadac w tym lokalu czemu takie dziwne pytanie padło.Okazało sie ze kelenerki
        które nas goscily byly ze Strachowic i Skarzyska a przypadkowo spotkany kolega
        przy barze z Kozienic...
        To jeden z wielu przykładów na Radom w Radomiu.
        Wazna kwestia jest praca.Ta w Radomiu jest głownie dla tych nie z
        Radomia.Spojrzmy na Urzad Miejski w Radomiu!!!!Czy sa tak mlodzi Radomianie po
        studiach?Czy na 700 pracowników jest choc 400 z Radomia...WATPIE by 150 sie
        znalazło...
        To jets przykre miasto Radom olewa mlodych ludzi w Radomiu.Po 1989r.
        najbardziej mlodych radomian zwalczał Marcinkowksi , zlikwidował im nawet nocna
        komunikacje,organizował imprezy na poziomie swej rodzinnej miejscowosci...

        Inna kwestia jest poziom zycia.Ten w Radomiu na pewno jest wyzysz wyzsze sa
        pensje srednie niz w Lublinie czy bialymstoku , ale ceny sa duzo wyzsze niz w
        obu tych miastach.W Radomiu poraza brak kultury na wysokim
        poziomie,uniwerku,filharmonii i bezrobocie na poziomie 23 %.

        Poza tym miasto jest okay.Ja osobiscie namawiam mlodych Radomian do powrotu do
        Radomia.My Rodowici Mlodzi Radomianie wyjedziemy przyjada prowincjonariusze z
        takich metropoli jak pionki i Kozienice i beda tylko psuc opinie o Radomiu..
        tak wiec wracajmy do Radomia i bierzmy sprawy w swoje rece w Radomiu.

        MlodyRadomianin dawny KR!
        • Gość: tatarata Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 23:08
          jak bez amnestii zdales mature? to nie mozliwe. Kupiles na Korei?
      • Gość: wieczór Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 22:00
        Ja widzę sprawo jasno. Są 3 dobre wyjścia:

        1. Rodzice posiadają dobrze prosperujący biznes na miejscu i ktoś musi po nim
        odziedziczyć schedę, więc wdraża się w zarządzaniu firmą, a na boku robi sobie
        jakieś tam zoaczne studia na WSB, żeby tylko mieć papier.

        2. Wyjazd na jakiś okres czasu za granicę, zarobienie konkretnej gotówki i
        powrót do Radomia. Później samodzielne założenie biznesu i charowanie od świtu
        do nocy żeby godnie zarabiać.

        3. Wyjazd z tej wsi zwanej Radomiem, gdzie panuje ta sama klika od 89 roku i
        nic sie nie zmienia. Oczywiście studia w Warszawie, a później praca w Warszawie
        za przyzwoite pieniądze.

        Oczywiście moja wypowiedź odnosi się do bardziej ambitnych ludzi, którym nie
        odpowiada egzystowanie w 100% zależne od rodziców. Znając poziom szkoły, do
        której chodził kolega wypowiadający się jako ostatni to, bez obrazy, ale mu sie
        nie dziwię...
        • Gość: hame Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 22:50
          Podążam ścieżką numer 3 :) Porównajcie przeciętne zarobki wykształconego
          pracownika w Radomiu i Warszawie -> tutaj leży odpowiedź... Nie chodzi tu o
          jakąś pogoń za pieniądzem. Do godnego życia na poziomie potrzeba godnych zarobków.

          pozdrawiam,
          hame (lat 20)
          • sono_andrzej Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia 18.07.07, 22:58
            Zauważcie, że np. młodzież z Kielc, Rzeszowa czy Zielonej Góry i Bydgoszczy
            także gremialnie opuszcza swoje miasta.
            Problem ten nie dotyczy tylko Radomia. Mało tego. W wymienionych miastach
            działają uczelnie plasujące się w rankingach wyżej niż nasza polibuda i każde z
            tych miast (oprócz Kielc) ma uniwerek.

            Zatem młodzi zdolni opuszczają swoją małą ojczyznę tam gdzie działa renomowana
            uczelnia. A takich w Polsce jest obecnie dwie: UW i UJ.
            Myślę, że Radom i tak ma dobrze, bo leży stosunkowo blisko Warszawy i za parę
            lat łatwo będzie można powiązać studia dzienne lub pracę zawodową w stolicy z
            mieszkaniem w Radomiu.
            Natomiast kielczanie, rzeszowiacy itd, zazwyczaj nie mają wyjścia i robią
            wszystko by w Warszawie zostać - oni definitywnie nie wrócą do swoich
            rodzinnych miast.
    • redoxygene Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia 19.07.07, 03:40
      Ja moze troche inny podzial wprowadze:

      > 1. brak w ogóle określonych kierunków kształcenia w Radomiu

      Zgadzam sie, sam jestem tego typu przykladem.

      > 2. poziom oferowany na radomskich uczelniach

      Nie do konca, aczkolwiek dla malej czesci studentow to ma znaczenie

      3. chec wyrwania sie od rodzicow i chec przejscia "na swoje"

      4. lokalny antypatriotyzm

      5. "cudowna, wielka Warszawa, Krakow czy Wroclaw"

      Ad. 3

      Z klasyfikowanych 8 przeze mnie moich znajomych 3 osoby kierowały się tylko i
      wylacznie tym kryterium.

      Ad. 4

      Powszechnie w Polsce znana niechec radomian do Radomia. Jedna z kolezanek
      radomianek ostatnio stwierdzila, po dostarczeniu jej info, ze fontanny beda
      przebudowane: "i po co niszczyc, te jedyna ladna rzecz w Radomiu". BZK

      Kolezanka z Bielska Bialej stwierdzila-dlaczego wszyscy z Radomia tak nie lubia
      tego miasta i tak na nie wrzucaja. Bylam tam juz dwa razy i jest naprawde
      fajnie.

      Z klasyfikacji odpowiedz te wybraloby 6/8.

      Ad. 5

      Standardowy przyklad, kiedy ktos sie pyta CO PORABIASZ? Moja odpowiedz
      brzmi "studiuje na 4-tym roku filologii rosyjskiej", zazwyczaj odpowiedz innych
      brzmi "studiuje w Warszawie/Krakowie" (oczywiscie nie wazne co i gdzie, oraz
      ile to juz lat, wazne ze np. w Warszawie). Taka sama roznica, jak przy "ide
      na 'Trzystu'" oraz "ide do kina".

      Ostatnio moja kolezanka powiedziala, ze idzie na SUM do Wroclawia, bo tam
      jest "lepsza uczelnia" niz w Lublinie, kiedy jej wyciagnalem rankingi i
      pokazelm, ze jednak nie (ona sugeruje sie takimi rzeczami), to oswiadczyla, ze
      jej kolezanki byly w Poznaniu przejazdem i "im sie podobalo".

      To samo sie tyczy np kierunkow typu turystyka. Jako, ze ten kierunek
      praktycznie jest zadnym kierunkiem, powinno ludziom wisiec, czy beda go
      studiowac w Radomiu czy np. Krakowie (takze na szmatlawej uczelni prywatnej).
      Jednak okazuje sie, ze lepiej placic za zaoczne w Krakowie dwa razy wiecej niz
      w Radomiu, podnajmowac mieszkanie na weekendy i dojezdzac co tydzien 220 km,
      tylko dla faktu, ze jednak "studiuje w Krakowie". Wielu moich znajomych z
      liceum zostalo juz wiecznymi studentami, gdyz "nie wazne co, wazne, byle w
      Warsiawie". Takich przypadkow mozna opisywac wrecz tysiace, bowiem jest to
      najpowszechniejszy typ bezmozgowia obecnej mlodziezy.
      • Gość: Bobol Uciekac kto żyw!!! IP: 82.139.55.* 19.07.07, 04:15
        Koleżanka z Bielska przyjechała na moment raz czy drugi to może jej się
        podobało. Niech pomieszka. Zasrane przez psy ulice, nuda, chłopaki obcięci na
        łysy łeb ( w Polsce ta moda w miastach wygasła parę lat temu)Kto był
        wartościowy uciekł z radomia na studia , kto coś umiał uciekł do Londynu...
        Ludzie mówią na Radom "miasteczko olimpijskie" Dlaczego? Idź do marketu. Łyse
        błby w dresach i dziewczyny o wyglądzie żony piłkarza. A propos piłkarze też
        do d.... Zabrac prawa miejskie ! Lepsza chyba duża wioska niż gó..ane
        miasteczko
      • piotrjm Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia 19.07.07, 09:44
        hmmm, mam jakieś mieszane uczucia co do tego co napisałeś...
        jeśli chodzi o tych co wolą byle jaką uczelnię poza Radomiem niż byle jaką w
        Radomiu to gdybym sam miał wybierać to chyba wybrałbym ta uczelnie poza
        Radomiem zwłaszcza gdyby chodziło np. o Lublin, Kraków czy Wrocław... chodzi po
        prostu o atmosferę, o kontakty, nowe znajomości, nowe spojrzenie na świat i
        dystans do siebie i miasta jaki się nabywa spędzając jakiś czas w innym
        miejscu...
        oczywiście cięzko o coś takiego w przypadku weekendowych studentów, dlatego jak
        wspomniałem mam mieszane uczucia;
        ja i mój brat od samego początku nie rozwazaliśmy studiowania w Radomiu,
        obydwaj wyjechaliśmy i już nie wróciliśmy, chociaż ja odwiedzam Radom co 3-4
        tygodnie i nadal lezy mi na sercu jego rozwój, wciąż mam tam dom rodzinny i
        podoba mi się troszkę senna atmosfera tego miasta - chętnie bym się tam
        przeprowadził gdyby miasto dawało mi więcej możliwości zaspokojenia różnych
        potrzeb... rozrywka, praca, rozwój zawodowy i naukowy, itp.
        to co powinno się zacząć w mieście robić (poza dłuuuga lista innych rzeczy, na
        czele której wcale nie znajduje się lotnisko) to również zabiegać o powrót
        wykształconych i z doświadczeniem tych, którzy wczesniej wyjechali... aby tak
        się stało trzeba im stworzyc ku temu warunki...
        • sono_andrzej Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia 19.07.07, 09:53
          Zasrane ulice ma także Wrocław. Dla niedowiarków polecam Śródmieście, Ołbin i
          inne niezbadane przeze mnie tereny na których można wejść na minę.
    • Gość: wert Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 09:50
      Prawdą jest, że na kierunki techniczne Politechniki przychodzi generalnie "słabsza" młodzież, co obniża poziom(brak podstaw z matematyki, fizyki i chemii).
      Do tego dochodzi jeszcze kadra w większości po dawnym RWPG lub po Rosji, Ukrainie i Słowacji, która stanowi większość we władzach uczelni i dodatkowo
      jeszcze dorabia u konkurencji(prywatne szkoły),publikuje w czsopismach których nikt nie czyta w epoce dostępu do bibliotek przez internet, bierze po kilkanaście lub kilkadziesiąt prac dyplomowych co daje jej nadgodziny lecz nie starcza już czasu na solidne badania naukowe i współpracę z wiodącymi światowymi centrami naukowymi, mobilność tych pracowników jest zerowa stąd niski poziom kształcenia.
    • Gość: Sylwester Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.wroclaw.mm.pl 19.07.07, 11:34
      Witam
      Jestem tegorocznym maturzystą. Od miesiąca mieszkam we Wrocławiu. Uznałem że
      studiowanie na radomskich uczelniach to strata czasu i pieniędzy. Jest mi bardzo
      przykro bo musiałem zostawić najbliższych i szukać szczęścia w innym mieście.
      Mam żal do radomskich władz, bo one nie zdają sobie z tego sprawy, że większość
      ludzi młodych jakby mogła to by wyjechała. Ja miałem to szczęście i jestem tu we
      Wrocławiu. Przyjechałem na studia, a co później? Sam nie wiem, nie uśmiecha mi
      się wracać do Radomia. Chyba że przez te kilka lat coś się w tym mieście zmieni.
      Życzę tego z całego serca wszystkim mieszkańcom.
      Pozdrawiam
      • pani_z_corka Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia 19.07.07, 13:26
        A ja chetnie wrocilabym do Radomia, mam tu cala rodzine, ukochane zakatki,
        Warszawa, mimo kilku lat nie daje sie odwoic. Tylko ze spelnione musialyby byc
        dwa warunki:
        1. maz musialby znalezc tak dobrze platna prace jak w wawie w swoim zawodzie (a
        to sie nie zdarzy)
        2. a i ja tez nie chcialabym siedziec w domu :P albo pracowac za grosze...
        i to jak na razie jest jedyna zaleta Warszawy.
        • Gość: MlodyRadomianin Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 14:31
          Szansą dla Radomia moze byc szybka kolej do Warszawy!Uda sie wtedy do stolicy w
          podróz 100 km w 50 min. tak iwec jak ktos bedzie chciał pracować 8 h w stolycy
          to odjazd i praca zajma mu tylko 10 h dziennie a nie 14 czy 15 h jak
          teraz.Uwazam tez ze niskie ceny mieszkan w Radomiu beda zachecac Radomian ze
          stolycy do powrotu w Radomiu mieszkania sa po 3 tys. metr a w stolycy po 10
          tys.Wbrew obiegowym opiniom Radom sie zmienia na plus oto tego przykłady :
          1.Powstaje Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia na ul.Traugutta
          ( obiekt unikatowy w skali kraju )
          2.Powstanie w Radomiu Centrum Danych Ministerstwa Finansów ( prace znjadzie 300
          osób )
          3.Beda 4 nowe przystanki kolejowe do 2012r. w granicach Radomia.
          4.Buduje sie nowa Galeira Słoneczna ze 180 sklepami na placu jagiellonskim z
          multikinem.
          5.Powstaje nowy budynek Szkoły Muzycznej w Radomiu.Bedzie tez sala widowiskowo-
          koncertowa na 400 miejsc.Moze bedzie to zalazke Filharmonii Radomskiej w
          Radomiu!!!!
          6.Sa plany kompleksu sportowego na Koniówce ze stadionem sportowym , hala
          sportowa i basenem.
          7.Sa wieczne plany lotniska.
          8.Wreszcie ruszyly duze inwestycje drogowe w Radomiu.Remonty ulic
          Maratonska,Kelles Krauze,Reja sa tego przykladem.
          9.Mamy duzo lepsza wladze niz ta w latach 2002-2006 Radomianie Radomiu sa
          lepiej traktowani.

          PS.Ja tez nie studiuje w Radomiu uwazam to ze swojej strony za dobra
          decyzje.Plusem jest na pewno samodzielnosc , na emigracji człowiek sam dba o
          sibie nikt mu nie pomoga , ponadto nie ma w Radomiu mojego kierunku studiów na
          który uczeszczam w innym miescie.Czy wróce do Radomia?W tej chwili na to
          pytanie jest na pewno za wczesnie ja sam radze wszystkim zrobic wszystko tak
          aby nawet nie wracajac do Radomia jesli nie ma mozliwosc robic wszystko na
          rzecz Radomia i pomagac miastu na zewnatrz.Radom tej pomocy bardzo
          potrzebuje.Ponadto nalezy Radom chwalic a nie krytykowac na zewnatrz bo to
          bardzo zle swiadczy o nas Radomianach!!!!

          MlodyRadomianin dawny KR!
          • Gość: Diskman Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:40
            A co z niektórymi humanistycznymi kierunkami w Radomiu, np. pedagogika na
            Politechnice, socjologia i historia na filii UMCS?
            • Gość: Halo Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:43
              To są bardzo dobre kierunki! Szczególnie pedagogika na PR! Ja tam studiuję i
              chwalę sobie!! :)
              • Gość: Dizzy Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:46
                Masz rację! Kierunki radomskie niczym nie odbiegają od tych w Warszawie czy
                Krakowie! Wszyscy się do nich uprzedziliście poprostu i tyle! Nie dajcie sobie
                mydlić oczu jakimś frajerom!
                • Gość: Student Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:47
                  Święta prawda! Pedagogika albo socjologia! Te kierunki są najlepsze!
                  • Gość: Mędrzec Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 16:49
                    Brawo ludzie! Macie 100% racji! Nie dajcie się zwariować i omamić jakimś
                    ciemnogrodzianom!
            • Gość: Sound Ja odpowiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 17:03
              Jak będziecie studiować to śpiewajcie pieśni.
    • Gość: Ktoś Jedziecie - to szerokiej drogi -tylko się douczcie IP: *.icm.edu.pl 19.07.07, 17:12
      Nikt Was tu nie trzyma "światowcy" po "super szkołach", olimpijczycy olimpiad o
      poziomie takim, który bez problemów rozwiązałby człowiek po szkole zasadniczej
      sprzed kilku lat. I pamiętajcie nie ważne jaką szkołę skończyłeś(aś) ważne czy
      byłeś(aś) w 3 najlepszych uczniów(uczenic) czy nie. Bo jak nie to znaczy że
      wiesz nie za wiele. A jak tam Wasza matura z polskiego z gotowymi fragmentami
      utworów cha cha. Może jeszcze za Was napiszą wstęp i przeczytają a Wy sie tylko
      podpiszecie trzema +++. A jak tam z matematyki i tablicami z wzorami, bez nich
      już nic nie umiecie ???? A jakie gwiazdorstwo z Was bije !!! Komu w drogę temu
      czas i NIE WRACAĆ. I nic tu nie pomoże UJ czy UW wszędzie jak się nie weźmiesz
      sam za naukę to nikt cię nie nauczy, a skoro sam to równie dobrze może to być
      dowolna uczelnia, chyba że WALCZYCIE o papier z odpowiednią nazwą uczelni, ale i
      to już się skończyło nie ważne jaki papier masz ale co potrafisz Hasta la vista
      • Gość: vita życie jest piękne nawet tu w Radomiu..... IP: *.icm.edu.pl 19.07.07, 18:11
        Jedźcie za nauką nawet na koniec świata...to prawo młodych ...życze wam szczerze ...powodzenia ...ale nie obrażajcie Radomia...my tu mieszkamy i nie jest nam przyjemnie to czytać...
        • Gość: MlodyRadomianin Re: życie jest piękne nawet tu w Radomiu..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.07, 22:39
          Niestety młodzi Radomianie cholernie wrzucaja na Radom.Sa od tej reguly wyjatki?
          Nie liczne na 10 mlodych w Radomiu 8 obraza Radom?Skad sie bierze ta zawisc do
          Radomia?Wydaje mi sie ze bardzo temu winni sa rodzice!W wiekszosci
          zakompleskieni wychowani na prowincji obrazaja Radom i tak ucza swoje dzieci a
          sami bez Radomia by nic nie zrobili.Dostali tu za komuny mieszkania i teraz tak
          nastawiaja swoje dzieci!Przykre to ale prawdziwe w Radomiu brakuje
          patriotyzmu , milosci do Radomia wszedzie tylko prywata na kazdym kroku co by
          tu ugrac i komu zabrac z boku najlepiej.. nie djamy sie my mlodzi
          Radomianie.Bążmy ambasadorami Radomia na zewnątrz i nie plujmy na Raodm bo to
          bardzo zle o nas swiadczy...

          MlodyRadomianin dawny KR!
          • sono_andrzej Re: życie jest piękne nawet tu w Radomiu..... 19.07.07, 22:42
            Zgadzam się.

            Szacunek do miasta i swojej małej ojczyzny wynosi się z domu, podobnie jak
            szacunek do drugiego człowieka.
            • Gość: Senior Radom na zawsze w mym sercu .... IP: *.chello.pl 20.07.07, 15:55
              Jak ja zdawałem maturę w 1968 roku, to większości internautów, tu piszących nie
              było jeszcze na świecie, a o internecie nie ćwierkały nawet wróbelki. Wtedy w
              Radomiu, z wyższych, lub ponadlicealnych, to było WSI (nie mylić z rozwiązanymi
              służbami specjalnymi, bo tu chodzi o Wyższą Szkołę Inżynierską) i Studium
              Nauczycielskie. Ja "uciekłem z Radomia" na Śląsk, konkretnie do Gliwic.
              Skończyłem studia, do Radomia wprawdzie nie wróciłem, ale sprawy Radomia są
              nadal bardzo bliskie. Podzielam poglądy przedstawione przez wielu przedmówców,
              tak to prawda, ze spotykając Radomian "w Polsce", bardzo często słyszałem "z
              Ich ust", że Radom to jest miasto "bez przyszłości", wszystko tam
              takie "wczorajsze", albo "na dzisiaj". Ja się z tym zgadzam, a dla mnie mnie
              najgorsze co "gnębi Radom" to brak wizji rozwoju miasta na najbliższe 10 a
              nawet 20 lat. Dopóki władze miasta nie przedstawią takiej wizji rozwoju miasta,
              a młodzież w nim urodzona nie przyjmie tej wizji "za swoją", to takie teksty
              będą pojawiać się regularnie co kilka lat.
    • Gość: Anka Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: 82.139.46.* 21.07.07, 03:18
      Skończyłam Politechnikę Radomską, bo szczerze mówiąc nie było mnie stać na
      studia w innym mieście. W 2006r. obroniłam pracę mgr. Zaraz po otrzymaniu
      dyplomu zaczęłam szukać pracy w Radomiu... i nie znalazłam jej. Głównie dlatego,
      że nie miałam doświadczenia zawodowego (trudno mieć takowe kończąc dzienne
      studia). Zrezygnowana udałam się do Urzędu Pracy, aczkolwiek w międzyczasie
      wysłałam swoje CV do wielu warszawskich firm... i cisza. Dostałam staż z PUP, w
      szkole. I wtedy lawinowo posypały się zaproszenia z Warszawy na rozmowy
      kwalifikacyjne. W ilu miejscach na nich byłam? Trudno dzisiaj powiedzieć. W ile
      miejsc zostałam przyjęta? Również ciężko określić. W każdym razie miałam w czym
      wybierać. Zdecydowałam się na pracę w spółce skarbu państwa i nie żałuję. Nie
      zarabiam może 10tys. ale nie mam na co narzekać. Zarobki są ok, a ja mam
      pewność, że moja firma nie spakuje się z dnia na dzień i nie zostanę na bruku
      (tym bardziej, że spółka nigdy nie zostanie sprywatyzowana, bo nawet za granicą
      tego typu przedsiębiorstwa są państwowe). Po 9 miesiącach pracy zaczęła się
      walka o moją osobę, a dokładniej o moje umiejętności i wiedzę. Dlatego bardzo
      Was proszę, nie wypisujcie głupot w sprawie renomy uczelni itp. W większości
      wypadków niewielu pracodawców jest zainteresowanych tym, kto jaką uczelnię
      skończył. Ważne jest to, co ma się w głowie i co się sobą reprezentuje.

      Kolejna sprawa - miejsce zamieszkania. Do kwietnia mieszkałam w Warszawie i
      przyznam szczerze, że z utęsknieniem czekałam na piątkowe popołudnie. Wracałam
      do rodziny, znajomych, tych szarych ulic, tego zastoju, który niestety panuje w
      Radomiu. Obudził się we mnie lokalny patriotyzm, o który nigdy bym siebie nie
      podejrzewała. Warszawa ma swój urok, trudno jej tego odmówić, ale tam jest
      tak... bezpłciowo. Wszędzie daleko - dojazd z punktu A do punktu B często
      zajmuje 2 godziny, z np. 3 przesiadkami. Warszawiacy (i osoby tam mieszkające)
      ciągle za czymś gonią, nie mają czasu na to, żeby się zatrzymać i nad czymś
      zastanowić. W tej pogoni przypominają konie dorożkarskie. Pod tym względem -
      miasto co najmniej dziwne. Ale tak chyba wygląda życie w wielkich metropoliach.
      Tylko co to za życie?
      Teraz mieszkam w Radomiu. Codziennie dojeżdżam do Warszawy, do pracy.

      Wiecie co jest problemem naszego miasta? Ludzie nim rządzący. Ich niemoc i
      totalny brak pomysłu na przyszłość jest przerażająca. Od wielu lat ekipy, które
      wybieramy, obiecuje gruszki na wierzbie, a w rezultacie ta wierzba nie ma nawet
      bazi. Kiedyś moi teściowie (rodowici Warszawiacy) zastanawiali się jak to jest
      możliwe, że w środku miasta są niewykorzystane place, nieużytki. Ich
      "warszawskie głowy" lawinowo zaczęły "produkować" wizje zagospodarowania tych
      miejsc, łącznie ze sposobami finansowania takich przedsięwzięć. A nasze władze
      przedstawiają pomysły kompletnie oderwane do rzeczywistości.
      Ponadto problemem jest również nasza mentalność, chuligaństwo (spowodowane chyba
      brakiem rozrywki i pracy dla młodych ludzi) i chyba lęk przed zmianami. Np.
      większość narzeka na nieczystości na ulicach, ale co ta większość myśli
      wyrzucając papierek na chodnik zamiast do kosza? "Co zmieni 1 papierek?".
      Okazuje się, że tak samo myśli 150tys. mieszkańców... i tym sposobem brniemy w
      150tys. śmieci po pas. Widzimy jak jakiś młodzieniec kradnie komuś portfel i
      uważamy, że lepiej się nie wychylać. Jednak gdyby większość reagowała,
      skończyłaby się tego typu łobuzeria.

      Sądzę, że warto walczyć o Radom i jego tożsamość. Nie można zapominać skąd się
      pochodzi. Należy za wszelką cenę robić wszystko, żeby przywrócić to miasto do
      stanu używalności, ale na początek, drodzy Radomianie, musimy zmienić siebie...
      A więc do pracy!
      • Gość: MlodyRadomianin Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 10:28
        Zgadzam sie problemem też są sami mieszkańcy Radomia.Niestety brakuje u nas
        kultury na wysokim poziomie ( Filharmonii np. tego od zawsze w Radomiu
        brakowało ) , brakuje tez patriotyzmu lokalnego.W Radomiu mieszka 227 tys. osób
        duza gruoa z tych osób nie pcohodzi z Radomia , traktuje Radom jak zło
        koneiczne tu mieszkajac a ja zawsze pisałem jak sie komus Radom nie podoba
        niech sie wyprowadzi po prostu z naszego miasta.Narzekanie w Radomiu na
        wszystko jest gigantyczbe trzeba to zmienic natychmiast.Uczyc tez mlodych
        patriotyzmu jest ciezko skoro rodzice sami tak zle nastawiaja rodziców do
        Radomia wiec tu duza role odegrac moga lekcje patriotyzmu lokalnego w szkolach
        ktorych zwyczajnie w swiecie nie ma w Radomiu.Tak wiec Radomianie do dziela
        zmieniajmy Radom na lepszy zaczynajac od siebie!!!!

        MlodyRadomianin
        • Gość: Alicja Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.07, 10:35
          Tak Kr! a jeszcze pare miesięcy temu to ty kompromitowałęś Radom, aż trzeba
          było zmienić nick na MłodyRadomianin
          • Gość: WR Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.tkdami.net 21.07.07, 18:15
            Brawo Anka. Twoja wypowiedź jest bardzo sensowna. Podobnie jak i seniora.
            Niestety my oceniamy jedynie skutki. Przyczyny w znacznym stopniu leżą poza
            Radomiem. Jedna zła decyzja centrali (podział administracyjny kraju)i jeszcze
            gorsza w wydaniu niedorozwiniętego lokalnego kacyka (Fałek, Wlazło)potrafi
            wtrącić miasto na tory wieloletniego niedorozwoju albo nawet upadku. Pamiętam
            jak w 1975 r. władze centralne, które chciały równomiernie rozwijać kraj
            powołały woj. radomskie. Wtedy brak elit w Radomiu spowodował, że do kierowania
            wojewódzwem trzeba było kadry zaimportować (Maćkowski z Kielc, Prokopiak z
            Warszawy). Teraz również władze centralne znają sytuacje Radomia. I co? Nic.
            Wszyscy rżną głupa i udają, że jest OK. A to wierutna nieprawda. A w kraju
            kwitną układy, nepotyzm, nadużywanie władzy i trwa wyrywanie sobie krótkiej
            kołdry dla swojaków (Gosiewski). Zaprzeczenie prawa i sprawiedliwości.
            Dlatego w Radomiu nie może być dobrze bo brak dobrej władzy jest spowodowany
            brakiem elit. Nie mamy godnych i skutecznych przedstawicieli w parlamencie,
            rządzie, sejmiku. A elity wywiało po 1999r. Czyli dlaczegoś biedny? Boś głupi
            itd. Boję się ,że Radom sam nie wydźwignie się z tej sytuacji.
            • Gość: MlodyRadomianin Re: Młodzi radomianie wyjeżdżają na studia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.07, 15:59
              Jak postawimy na Radomian w Radomiu to wygramy.Jak dalej bedziemy stawaic na
              spadochroniarzy z prowincji Radom przegra z kretesem.

              MlodyRadomianin
Pełna wersja