>>> Kto nas robi w bambuko? <<<

31.07.07, 11:19
www.bractworowerowe.ats.pl/?id=404

Ulica Kelles-Krauza - po raz kolejny rowerzyści w Radomiu zostali oszukani.

Pomimo obietnic Pana Marka Czyża z MZDiK w ulicy Kelles-Krazua nie powstała
droga rowerowa: "...Jak zapowiada dyrektor MZDiK ścieżki rowerowe będą
powstawały przy wielu modernizowanych radomskich ulicach. Takie trasy mają
pojawić się wzdłuż ulicy Mickiewicza, Kelles-Krauza i Toruńskiej..." - źródło:
Życie Warszawy 16 III 2006

Jest to kolejny przypadek ignorowania potrzeb rowerzystów. Przypomnijmy 5 VII
2006 ukazał się w artykuł Gazecie Wyborczej w którym to dyrektor Miejskiej
Pracowni Urbanistycznej Pani Tatiana Bujnowska obiecała, że droga rowerowa na
przedłużeniu ul. Maratońskiej ma powstać do końca lata 2006.

Podobnie było ze skrzyżowaniem ulic Wierzbickiej, Toruńskiej i Wjazdowej.
Pomimo wybudowania drogi rowerowej w ul. Toruńskiej nie zdecydowano się na jej
kontynuowanie w tym skrzyżowaniu tym samym przekreślając szanse na poprawne
skomunikowanie Osiedla Południe z zalewem na Borkach.

Z kolei Pan wiceprezydent Józef Nita zapowiadał, że do końca września 2004
roku powstanie trasa rowerowa z Muzeum Wsi Radomskiej wzdłuż rzeki Mlecznej do
Lasu Kapturskiego. Mamy połowę roku 2007, szlaku nie wytyczono.

Kiedy w końcu Urząd Miejski, MZDiK, oraz MPU zaczną traktować rowerzystów w
sposób uczciwy?
    • redoxygene Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < 31.07.07, 11:49
      Zwyczajnie, juz nie po raz pierwszy, olewa sie rowerzystow.
      Moze mała akcja wyrażająca niezadowlonko?
    • dr_diesel Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < 31.07.07, 11:49
      Jak widać obietnica umieszczenia w projekcje, zatwierdzenie koncepcji, a nawet
      ujęcie w projekcie wykonawczym to jeszcze nie sukces.
      Wykonawca i projektant na zlecenie inwestora zawsze mogą zmodyfikować
      zatwierdzony już projekt i zrobić coś zupełnie innego od wcześniejszych założeń.

      Pomimo że kojarzony jestem głównie jako krytyk postępowania KR/BR to szczerze
      życzę sukcesów na niwie tworzenia dróg rowerowych.
      Może egoistycznie, ale niech rowerzyści jeżdżą swoimi drogami, bo czasami
      omijanie ich jest wielce niewygodne i niebezpieczne.
    • Gość: szaryy Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < IP: *.tkdami.net 31.07.07, 11:52
      "Koń jaki jest, każdy widzi" jak napisał ks. Benedykt Chmielowski w swojej
      encyklopedii "Nowe Ateny". Koniem jest tu słowo osób, które decydują. Ale żeby
      nie popełniać błędu xiędza Chmielowskieto, to napiszę, że słowo owych osób tyle
      warte co... a z resztą "Koń jaki jest, każdy widzi". I na koniec niech głos
      zabierze xiądz Chmielowski, bo ładnie on słowem obraca:


      "Nowe ateny
      Albo akademiia wszelkiej sciencyi pełna,
      na różne tytuły jak na classes podzielona,
      mądrym dla memoryjału,
      idiotom dla nauki, politykom dla praktyki,
      melankolikom dla rozrywki erygowana
      Alias
      O Bogu, bożków mnóstwie, słów pięknych wyborze,
      kwestyj cudnych wiele, o sybillów zbiorze,
      o zwierzu, rybach, ptakach, o matematyce,
      o cudach świata, ludzi rządach, polityce,
      o językach i drzewach, o żywiołach, wierze,
      hieroglifikach, gadkach, narodów manierze,
      co kraj który ma w sobie dziwnych ciekawości,
      cały świat opisany z gruntu w słów krótkości.
      co wszystko stało się wielką pracą autora tu enigmatice wyrażonego:
      Imię wiosna zaczyna wielkiej nocy blisko
      głowę w piwie i miodzie zawraca nazwisko.
      To jest
      Przez xiędza Benedykta Chmielowskiego
      Dziekana rohatyńskiego, firlejowskiego,
      Podkamienieckiego pasterza"

      Źródło: univ.gda.pl/~literat/ateny/index.htm
    • Gość: życzliwy Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.07.07, 13:08
      Echo donosi:
      www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070731/AKTUALNOSCI/70731024/-1/SPORT
      • Gość: NITKA Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < IP: *.32.radom.pilicka.pl 31.07.07, 13:31
        Wiecie... po prostu brak mi słów. Każdy obiecuje, każdy popiera, każdy jest jak
        najbardziej pozytwnie ustosunkowany, a jak przychodzi co do czego to mamy
        wielkie G.

        To jest żenujące! Jeśli nie zamierzacie niczego budować to nie składajcie
        ludziom obietnic. Powiedzcie - nie da sie, miejsca jest za mało, nie ma na to
        funduszy i tyle! Będziecie chociaż uczciwi i sumienni.
        • dr_diesel Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < 31.07.07, 13:40
          Bo to Radom właśnie i z takim władzami każdy woli dbać o własny tyłek
          • Gość: fx Wiadomo kto nas robi w bambuko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 13:57
            Chyba już czas aby szanowny Pan Czyż został miejskim konserwatorem zabytków....
            • dr_diesel Re: Wiadomo kto nas robi w bambuko 31.07.07, 13:58
              Ja myślę że w.w. jegomość przymarzł do stołka w trakcie zimy stulecia...
              • sono_andrzej Re: Wiadomo kto nas robi w bambuko 31.07.07, 14:19
                Z tego co wiem to współcześnie dominuje trend by w centrach miast tworzyć
                ulice, gdzie preferuje się ruch pieszy, komunikację rowerową oraz komunikację
                miejską. Natomiast nie preferuje się zwykłego ruchu samochodowego np. nie
                poszeża się ulic w centum miasta by nie zwiększać potoku samochodowego.

                Dziwię się, że na Kelles Krauza nie będzie ścieżki rowerowej. Tym bardziej, że
                każdy remont stwarza możliwości ku temu, by budować ścieżki.
                Przegapiono kolejną ważną sprawę.

                Nie potrafię zrozumieć czemu w MZDiK nikt nie umie pojąć ideii budowy ścieżek.
                To co jest w innych miastach standardem u nas nadal jest czymś egzotycznym co
                nie mieści się głowie urzędnikom miejskim.

                Na długie lata zaprzepaszczono szanse by na ul. Kelles-Krauza powstała ścieżka
                rowerowa.
                • redoxygene Re: Wiadomo kto nas robi w bambuko 31.07.07, 14:54
                  I tak szczescie, ze uspokajaja ruch w srodmiesciu. Poza tym to nie trend, tylko
                  sprawdzone metody unikania korkow i wypadkow.
                  • sono_andrzej Re: Wiadomo kto nas robi w bambuko 31.07.07, 15:02
                    Mnie też cieszy fakt, że radomskie centrum powoli się uspokaja, ale martwię
                    się, że pomija się w planach rowerzystów.
                    A przecież rower to wspaniały środek transportu. Cichy, ekologiczny i zdrowy.
    • pitagor Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < 31.07.07, 16:45
      W tym miejscu warto zadać dwa pytania:

      1. Po co miasto wydało 8 tysięcy złotych na koncepcję:
      www.bractworowerowe.ats.pl/drogi_rowerowe.jpg skoro jej nie realizuje?

      2. Za co MPU wzięło 8 tysięcy złotych skoro ich koncepcja nie przewidziała
      tego, że w ul Kelles-Krauza rosną drzewa? Za kilka kresek bez wizji lokalnej to
      trochę dużo.
    • Gość: żaba Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.07, 18:31
      To smutne, że w Polsce... że w Radomiu... ignoruje się rowerzystów. Daleko nam
      do państw cywilizowanych. Jeździłam trochę po świecie i byłam zaskoczona
      wykorzystaniem roweru, po powrocie chciałam skorzystać z zachodnich wzorców,ale
      cóż... nie da się. Nie pojadę do sklepu rowerem, bo nie ma stojaków na rowery,
      po ulicach strach jeździć, po chodnikach nie wolno, a dróg rowerowych jak na
      lekarstwo. Żal, jak bardzo żal.
      • a67 Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < 31.07.07, 20:19
        Radom jest to miasto o którym Bóg i ludzie zapomnieli
        Łatwo jest władzom obiecywać ponieważ wyborcy chętniej pamiętają obietnice niż
        ich wykonanie - tego przynajmniej dowiedziałem się z pracy doktorskiej ( 11 lat
        badań) mojego kolegi.
    • Gość: życzliwy Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 08:25
      www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/article?AID=/20070801/POWIAT0206/70731114
      niezłe tłumaczenie że drzewa przeszkadzają, jak mpu robiła opracowanie to nie
      wiedziało o drzewach???????? O Bosz kpiny!!!!!!!!!!!!
    • michal.vel.misiek Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < 01.08.07, 10:40
      Chyba pamiętacie jakimi określeniami opisywano pomysły BR podczas spotkania z
      prez.? Wszyscy wiemy jak jest. Mimo to szkoda mi tych biednych ludzi z MPU,
      których myślenie ugrzęzło głęboko w latach 60 tych ubiegłego wieku.
      • Gość: życzliwy Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 10:53
        tak niektórzy na spotkaniach urbanistycznych w urzędzie chcieli, aby było
        referendum w sprawie budowy ścieżek mówili też żeby pedalarze sobie drogę do
        Łodzi wybudowali i mówiły to osoby wysoko postawione
        • Gość: dno dna Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 12:13
          Dno dna mentalności osiągnięto w urzedzie miejskim.
          • Gość: Marcin Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < IP: *.tkdami.net 01.08.07, 12:36
            Władze miasta, Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji, Miejska Pracownia
            Urbanistyczna są wręcz przeciwnikami budowy dróg rowerowych w mieście! Od lat
            radomscy cykliści otrzymują tylko obietnice, które się nigdy nie spełniają,
            przykład to chociażby oddana dziś po kilkumiesięcznym remoncie ulica Kelles-
            Krauza. Ścieżka była w początkowym planie modernizacji tej ulicy, jednak nie
            powstała. Wypowiedź Pani rzecznik prezydenta Radomia jest wręcz żenująca! ,,Nie
            jest możliwe budowanie ścieżek przy ulicach. Chodzi na przykład o to, że z
            terenami miejskimi graniczą prywatne działki, które trzeba by wykupić, aby one
            powstały" Ile jest w Radomiu takich ulic, gdzie rzeczywiście istaniałaby
            potrzeba wykupu prywatnych działek pod budowę ścieżek rowerowych? Przecież przy
            większości radomskich ulic, aby wygospodarować miejsce na drogę rowerową
            wystarczy tylko zwęzić chodnik lub ścieżkę poprowadzić pasem zieleni. Niestety
            wszystko wskazuje na to, że brakuje odpowiednich osób, które znałyby się na
            rzeczy i wytyczyły porządne trasy dla rowerzystów. Jeśli chodzi o zapowiadaną
            przed rozpoczęciem inwestycji na ulicy Kelles-Krauza drogę rowerową, to mam
            jedno zasadnicze pytanie: dlaczego nie dokonano dokładnych pomiarów przed
            rozpoczęciem prac? Jeśli Dyrektor MZDiK mgr. inż. Marek Czyż zapowiadał
            rowerzystom, że ścieżka rowerowa zostanie wybudwana wzdłuż ulicy Kelles-Krauza,
            to czy nie znał w takim razie dokładnie wszystkich planów? Pan dyrektor MZDiK
            dumnie ogłaszał niedawno przed kamerami Telewizji Dami, że ścieżka ma pojawić
            się przy okazji obecnie prowadzonej inwestycji na ulicy Maratońskiej.
            Zobaczymy, czy tym razem dotrzyma w końcu słowa. Rowerzyście mają jednak powody
            do obaw, gdyż w zapowiedzi tego typu nie ma co liczyć! Jeśli jednak droga
            rowerowa pojawi się wzdłuż przebudowywanego fragmentu ulicy Maratońskiej, to aż
            boję się jechać rowerem na jaj otwarcie, gdyż licze się z tym, że może być ona
            kompletnie źle zaprojektowana. Niestety do dziś w Radomiu nie ma ani jednej
            dobrze zaprojektowanej scieżki dla cyklistów!. Kiedy więc władze miasta,
            Miejski Zarzad Dróg i Komunikacji oraz Miejska Pracownia Urbanistyczna zaczną
            traktować rowerzystów w sposób uczciwy i poważny? Może powinno się wysłać
            radomskich ,,fachowców" z MZDiK i MPU do innych polskich miast, na przykład
            Gdańska, gdzie podpatrzyliby jak powinno się budować odpowiednie drogi rowerowe?
            • succour Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < 01.08.07, 17:36
              Gość portalu: Marcin napisał(a):

              Może powinno się wysłać
              > radomskich ,,fachowców" z MZDiK i MPU do innych polskich miast, na przykład
              > Gdańska, gdzie podpatrzyliby jak powinno się budować odpowiednie drogi rowerowe
              ..........
              a naszych rowerzystów do innych zaprzyjaźnionych bicyclmenów aby dowiedzieli sie
              jak prowadzi sie "wojnę" o swoje drogi rowerowe,
              konkludując: z gęby zawsze można zrobić cholewę, a tak to by ścieżki chociaż
              pozostały.
    • Gość: z Gdanska Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.08.07, 14:35
      Na pewnej grupie dyskusyjnej jedne działacz z Gdańska radził kolegom z
      Białegostoku tak rozwiązywać problemy z "fachowcami" rowerowymi z urzędu:

      propozycja jest jedna i krotka - musisz wjechac w nich na pelnej k...
      zorganizuj to - zapros 10 kumpli, przyjezdzie tam w bojowym nastroju i
      po prostu pyskujcie, o kazde g...., do konca, az beda mieli dosc.

      ich argumenty, jak sam czesciowo juz sobie odpowiedziales - sa z d...
      wziete. i sa to oczywiscie wykrety i usprawiedliwienia dla jednego jedynego
      faktu - mają was w d....

      dopoki nie wjedziecie w nich na pelnej k...., nie zniszczycie, az beda
      mieli dosc i poprosza o laske - dopoty beda was traktowac jak ofiary do bicia
      (oklamywania, zbywania, lekcewazenia)

      Koniec koncow wszystko sprowadza sie do sily nacisku. jesli jej nie
      macie - pracujcie nad jej zgromadzeniem (kasa, ludzie,
      uklady, znajomosci, dojscia, poparcie mediow, radnych, poslow,
      ch..wiekogo - niewazne, wazne zeby bylo skuteczne)

      To jest WOJNA, walka o przestrzen w miescie, czas skonczyc z bajkami o
      tym ze wladza slucha ludzi tylko "sie nie zna" albo jest "nieudolna". Wladza w
      polsce jest BARDZO udolna i skuteczna, sek w tym ze dziala prawie wylacznie na
      zlecenie grup nacisku ktore maja sile przebicia, zas lekcewazy dobro ogolne,
      interes milczacej wiekszosci, itp dyrdymaly.

      Od was i tylko od was zalezy, czy potraficie stac sie skuteczna grupa
      nacisku. Jesli nie potraficie - po prostu dajcie sobie spokoj, szkoda lat
      frustracji, lepiej zajac sie czyms co przynosi efekty bez koniecznosci walki, np
      hodowla jedwabnika morwowego

      • sono_andrzej Re: >>> Kto nas robi w bambuko? < 03.08.07, 18:49
        Panie prezydencie!

        Jeszcze raz apeluję: dialog, dialog i jeszcze raz dialog.
        Bez dialogu społecznego daleko pan nie zajedzie jako samorządowiec.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja