List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar

14.09.07, 19:08
no cóż trochę to przykre. ale w radomiu hotele też są i nie są wcale takie
strasznie drogie
    • Gość: irma Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 19:20
      jak nie rowery giną kolarzom, to ludziom - jak najdalej od Radomia
      obwodnicę! kolejny argument.
      Jak najdalej, jak najmniej cywilizowanych spotkań z normalnymi
      ludzmi.
    • Gość: nano List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.32.* 14.09.07, 19:22
      I czyja to wina? Radomia czy może Wasza? No sory ale naprawdę oryginalny sposób na nocleg. Acha żeby nie było szczerze współczuje...
      • Gość: delmar Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 212.160.172.* 15.09.07, 21:30
        I czyja to wina? Radomia czy może Wasza? No sory ale naprawdę
        oryginalny sposób na nocleg. Acha żeby nie było szczerze
        współczuje...


        Jakby Ci to powiedzieć... Mój tata jest kierowca TIR'a. Normalne
        jest to ,że kierowcy muszą po kilkuset przejechanych kilometrach
        zdrzemnąć sie gdzieś... Co w takim razie proponujesz ? Ma spać
        codziennie w hotelu bo na parkingu biegają złodzieje? Kto za te
        hotele mialby mu zaplacic? Zanim coś napiszesz to sie zastanów...
        • Gość: as Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.38.* 16.09.07, 00:33
          Gość portalu: delmar napisał(a):

          > I czyja to wina? Radomia czy może Wasza? No sory ale naprawdę
          > oryginalny sposób na nocleg. Acha żeby nie było szczerze
          > współczuje...
          >
          >
          > Jakby Ci to powiedzieć... Mój tata jest kierowca TIR'a. Normalne
          > jest to ,że kierowcy muszą po kilkuset przejechanych kilometrach
          > zdrzemnąć sie gdzieś... Co w takim razie proponujesz ? Ma spać
          > codziennie w hotelu bo na parkingu biegają złodzieje? Kto za te
          > hotele mialby mu zaplacic? Zanim coś napiszesz to sie zastanów...

          i co? nigdy nie zdarzylo mu sie byc swiadkiem/uczestnikiem napadu? i obwiniał
          wtedy miasto w którym to sie stało? nie mow mi ze nie liczy sie z sytuacja, ze
          ktos moze chciec go obrobic, bo nie uwierze
        • Gość: basdi Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.54.* 16.09.07, 03:51
          na bp 7 jest zakaz parkowania przy wjezdzie znamy okolice i chcemy was chronic
        • Gość: nano Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.32.* 16.09.07, 22:32
          Jakby Ci to powiedzieć... Mój tata jest kierowca TIR'a. Normalne
          jest to ,że kierowcy muszą po kilkuset przejechanych kilometrach
          zdrzemnąć sie gdzieś... Co w takim razie proponujesz ? Ma spać
          codziennie w hotelu bo na parkingu biegają złodzieje? Kto za te
          hotele mialby mu zaplacic?

          Ale co Ty mi tu o TIRach??? Mówimy o tej konkretnej sytuacji! Ja jadąc gdzieś w trasę i wiedząc, że gdzieś tam mnie noc zastanie, na pewno poszedłbym spać do hotelu, bo to tylko JEDNORAZOWY wydatek. Tym bardziej, że jak kogoś stać na wyprawę do Ukrainy to chyba powinno wystarczyć pieniędzy na jedną dobę w hotelu.

          I pozwól, że zacytuję coś jeszcze
          >Zanim coś napiszesz to sie zastanów...

          A jeśli już o tych TIRach mówimy to wyobraź sobie, że nie słyszałem ani o jednym przypadku kradzieży na parkingu. Dlaczego? Bo ich nie ma? Nie sądzę... po prostu są ważniejsze sprawy na pierwsze strony gazet i to jest sedno sprawy.
      • Gość: as Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.38.* 16.09.07, 00:30
        Gość portalu: nano napisał(a):

        > I czyja to wina? Radomia czy może Wasza? No sory ale naprawdę oryginalny sposób
        > na nocleg. Acha żeby nie było szczerze współczuje...

        rowniez wspolczuje.
        ale rownie dobrze moglo to sie wydarzyc w kielcach, krakowie czy warszawie: nie
        ma co teraz obwiniac calego miasta za to co sie stalo. byloby to nieprawiedliwe
        wobec radomian
        ps swoja droga nie zdecydowalbym sie na taki hardcorowy sposob spedzania nocy.
        tym bardziej z zona w ciazy...
    • michal.vel.misiek List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar 14.09.07, 19:29
      Szczerze wam współczuję, niestety nie jest jeszcze na tyle bezpiecznie w Radomiu
      na ile chcielibyśmy.

      Pozdrawiam


      P.S. A tych którzy nam robią darmową antyreklamę powinno się fotografować i
      udostępniać wizerunki w internecie w celu publicznego napiętnowania.

    • Gość: Ewelina z Radomia List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 19:33
      To jest właśnie Radom!!!! Przecież ta dwójka rozważała gdzie mogą się zatrzymać,
      aby przespać noc spokojnie. Nie spali od tak sobie na Reja na przykład....Do
      takich rzeczy nie powinno dochodzić na stacjach-miejscach monitorowanych, z
      ochroną. Zastanówmy się, czy w innym mieście też doszłoby do czegoś takiego...
      A skoro nie chcieli w hotelu (ja bym dla wygody przespała się w hotelu, przede
      wszystkim po tak długiej podróży), to ok. Zapewne chodziło o sprawy finansowe.
      Nie wszyscy muszą spać w hotelu, można na stacji. Szkoda, że Radom jest takim
      miastem jakim jest.....
      BTW. Urodziłam się w Radomiu, wychowałam, studiowałam w Wawie. Teraz chciała bym
      się tu przenieść znowu-mam tu chłopaka, z którym planujemy przyszłość itp, ale
      nie wiem, czy to dobry pomysł-to miasto mnie przeraża....
      • Gość: /Me Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 19:56
        BPjak sadze zlewa temat.
        Dodam tylko, ze temat jest znany iopisywany chocby TU:
        tinyurl.com/ysv5tw
        • Gość: traper Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 20:06
          Czytając ten artykuł araz wypowiedzi internautów w tej sprawie mogę
          tylko pokusić się o krótką wypowiedż"ot to cały Radom nic dodać nic
          ująć"
          • Gość: /Me Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 20:14
            Kocopolisz waszmosc, urodzilem sie w, nomen omen, Toruniu, 4 lata mieszkałem w
            Rzymie i ponad 20 w Warszawie, a teraz od 4 lat w Radomiu, i powiem ci jedno..to
            samo co tą parę,może cię spotkać wszędzie..
            jedno ale,skoro to nie jest odosobniony przypadek, to polis powinna zrobic
            prowokacje, polozyc spac w samochodzie policyjna parke i dorwac holote.I tyle
            • l.i.l.a.b.a.j Re: 14.09.07, 23:25
              Super pomysł z tą podstawką! :)
              Poza tym to prawda: w miastach całej Polski coś takiego mogło się
              zdarzyć, bo tacy rabusie też wiedzą, że z czystej oszczędności
              ludzie czasem wolą przespać się w samochodzie zaparkowanym na stacji
              paliw - wydaje się to być miejscem idealnym dla
              podróżujących/kierowców, ale tak naprawdę jest idealnym sposobem
              rabusiów na łatwy łup. Domyślam się, że tym wprawionym taki zuchwały
              napad może zabrać maksimum 10-15 sekund...

              Oczywiście współczuję poszkodowanym...
      • Gość: as Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.38.* 16.09.07, 00:37
        Gość portalu: Ewelina z Radomia napisał(a):

        > To jest właśnie Radom!!!! Przecież ta dwójka rozważała gdzie mogą się zatrzymać
        > ,
        > aby przespać noc spokojnie. Nie spali od tak sobie na Reja na przykład....Do
        > takich rzeczy nie powinno dochodzić na stacjach-miejscach monitorowanych, z
        > ochroną. Zastanówmy się, czy w innym mieście też doszłoby do czegoś takiego...
        > A skoro nie chcieli w hotelu (ja bym dla wygody przespała się w hotelu, przede
        > wszystkim po tak długiej podróży), to ok. Zapewne chodziło o sprawy finansowe.
        > Nie wszyscy muszą spać w hotelu, można na stacji. Szkoda, że Radom jest takim
        > miastem jakim jest.....
        > BTW. Urodziłam się w Radomiu, wychowałam, studiowałam w Wawie. Teraz chciała by
        > m
        > się tu przenieść znowu-mam tu chłopaka, z którym planujemy przyszłość itp, ale
        > nie wiem, czy to dobry pomysł-to miasto mnie przeraża....

        myslisz ze w innych miastach tego nie ma? zlodziejstwa i napadow? w warszawie na
        przyklad? co chwile slysze, ze albo ktos mial wlamanie do mieszkania, albo
        zostal pobity i okradziony.
      • Gość: basdi Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.54.* 16.09.07, 03:54
        my nie mamy podgladu na monitoring w nocy to się tylko nagrywa
        • Gość: Normalny Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.07, 12:30
          Żeby zmienić to miasto na lepsze powinni zmienić się ludzie i to nie Ci którzy
          dopuszczają się karnych czynów ale Ci którzy przymykają na to oko odwracają się
          i nic nie robią tylko narzekają jak to jest nam źle, jaka zła młodzież w
          autobusach jeździ niszczą wszystko a wystarczy zwrócić uwagę współpasażerom aby
          wspólnie zareagować no ale jeśli to nikomu nie przeszkadza...To czemu ma mi
          przeszkadzać?!
    • Gość: awrg [...] IP: *.dhcp-ripwave.irishbroadband.ie 14.09.07, 19:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Antizłotówa Czasem warto pomysleć... IP: *.tkdami.net 14.09.07, 20:16
        Przede wszystkim gratulacje dla panny. Czwarty miesiąc i śpi w samochodzie??
        Ceny w motelu za nocleg wynoszą około 60-80 złotych. Noszę również okulary i
        jakoś w nich nie sypiam... ale cóż - nie jestem z Torunia.
        Nie wyobrażam sobie, by po tak długiej podroży zdecydować się na nocleg w
        samochodzie. Nie sądzę, abym wypoczął. Taki kierowca stanowi również zagrożenie
        dla innych. Zresztą o jego odpowiedzialności świadczy również fakt, że przystał
        na to, by w samochodzie spała - koczowała jego ciężarna partnerka. Nie sądzę, by
        był to van lub camper.
        Jak rozumiem, zgłosili fakt koczowania w samochodzie obsłudze stacji?
        Nie bronię bandytów, których faktycznie na Zamłyniu nie brakuje. Irytuje mnie
        tylko ludzka głupota, chęć zaoszczędzenia przysłowiowych kilku złotych kosztem
        dziecka(?), zdrowia lub własnego majątku.
        Pozdrawiam, życząc więcej rozwagi w życiu i mając szczerą nadzieję, że policja
        dzięki monitoringowi(stacja BP jest nim objęta) pojmie bandytów.

        • Gość: traper Re: Czasem warto pomysleć... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 20:46
          Jak szanowni poszkodowani w Radomiu młodzi ludzie będziecie czytać
          te wypowiedzi to ja przepraszam Was za nie i stwierdzam ponownie "ot
          to cały Radom i jego mieszkańcy nic dodać nic ująć"A najlepszym
          dowodem na to jest dodatkowo dzisiejszy sondaż wyborczy w Echu
          Dnia.Pozdrawiam.
          • m.a.c.i.e.k.k Re: Czasem warto pomysleć... 14.09.07, 21:12
            To przykre co się stało, ale wydaje mi się, że takie sytuacje mogą mieć i
            zapewne mają miejsce w całej Polsce, nawet w Toruniu. I nie można tu robić
            wyjątku z Radomia. Jednak również byłbym rozgoryczony gdyby i mnie to się stało.
            Nie wiem co z monitoringiem, co z Policją, ale pewnie już to sprawdziliście....
            Dobrymi pomysłami wymienionymi wyżej byłaby prowokacja Policji oraz te tablice
            informujące o złodziejstwie.
        • Gość: * Re: Czasem warto pomysleć... IP: *.tkdami.net 14.09.07, 22:01
          >mając szczerą nadzieję, że policja
          > dzięki monitoringowi(stacja BP jest nim objęta) pojmie bandytów.
          >
          Pracowałem na tej stacji i moge powiedziec, ze z monitoringu trudno
          jest odczytac numery rejestracyjne pojazdow, a nie wspomne jak
          widoczne sa twarze sprawcow. Policja przyjmujac zgloszenia o
          kradiezach paliwa wprost informuje, ze nagrania nie sa zadnym
          dowodem, gdyz sa one NIEWYRAŹNE!!!
          Cała nadzieja w tym, iż po ostatnim remoncie zmieniono kamery (ale
          osobiscie w to nie wierze, BP to chytra firma).
          • Gość: as Re: Czasem warto pomysleć... IP: 82.139.38.* 16.09.07, 00:44
            Gość portalu: * napisał(a):

            > >mając szczerą nadzieję, że policja
            > > dzięki monitoringowi(stacja BP jest nim objęta) pojmie bandytów.
            > >
            > Pracowałem na tej stacji i moge powiedziec, ze z monitoringu trudno
            > jest odczytac numery rejestracyjne pojazdow, a nie wspomne jak
            > widoczne sa twarze sprawcow. Policja przyjmujac zgloszenia o
            > kradiezach paliwa wprost informuje, ze nagrania nie sa zadnym
            > dowodem, gdyz sa one NIEWYRAŹNE!!!
            > Cała nadzieja w tym, iż po ostatnim remoncie zmieniono kamery (ale
            > osobiscie w to nie wierze, BP to chytra firma).

            czyli mozna bezkarnie doic paliwko za friko? a kamery to atrapy? nie wierze w
            to. za duzo maja do stracenia
            • Gość: zartie Re: Czasem warto pomysleć... IP: *.244.udn.pl 18.09.07, 21:51
              Trzeba zadbać, żeby ta informacja odpowiednio szeroko się rozeszła, wtedy na pewno po niedługim czasie będzie im się opłacało zainwestować w nowe kamery :-D
    • Gość: xxx Co złego to Radom ale dokumenty trzeba chować!!!!! IP: 82.197.39.* 14.09.07, 21:18
      Ja jak jeżdżę na wakacje samochodem to dokumenty i cenne rzeczy mam chowane do
      schowka albo pod siedzenie a tym bardziej dokumenty czy aparat.
      Ta historia mogła zdarzyć się każdemu i wszędzie - identyczne zdarzenie
      widziałem w Częstochowie i Krakowie. Niestety ta najprawdopodobniej jako jedyna
      znalazła się w gazecie internetowej.

      Niestety trafiło na Radom jak to zwykle bywa - może to Gazeta nagłaśnia sprawę
      bo na pewno więcej takich zdarzeń było w mieście.
    • Gość: cichy List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.nyc.res.rr.com 14.09.07, 21:23
      wychowalem sie w Radomiu na opisywanym Zamlyniu - i nie wysdaje mi
      sie zeby bylo specjalnie niebezpieczne,jak na moj gust to czuje sie
      na nim bardziej bezpieczny niz na ustroniu czy innych duzych
      (wiekszych) osiedlach.To co sie wydarzylo zasluguje na slowa
      potepienia ,ale moglo sie wydarzyc doslownie wszedzie.Zakladam ze
      zrobili to nastoletni rozwydrzeni mlodziency nie gorsi i nie lepszi
      niz w innych miastach polski.Tyle tylko ze ten akurat przypadek
      zostal opisany na Radomskim forum i stad ta dyskusja...coz jest to
      efekt dekoniunktory i braku perspektyw zarobkowych dla mlodziezy
      szkolnej i trudnosci zwiazania konca z koncem przez ich rodzicow z
      racji braku pracy lub niskich zarobkow - Tym dwojgu z Torunia
      przyszlo zebrac tego zniwo. Przyjmijcie wyrazy mojego
      wspolczucia,rowniez jak Wy ubolewam nad tym...
    • Gość: aa Ochroniarze nie są od pilnowania aut na parkingu IP: *.gprspla.plusgsm.pl 14.09.07, 21:24
      Oni są na BP jedynie od picia kawy w barze na stacji, ewentualnie
      od zwracania niegrzecznego uwagi kilentowi, który aby nie blokować
      dystrubutora, podjeżdża pod budynek stacji po zatankowaniu a przed
      zapłaceniem ( to moje doświadczenie z BP przy Kieleckiej).
    • Gość: jan List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.07, 21:28
      to tylko wina ochrony i wlasciciela stacji benzynowej powinien
      odpowiadac za nienalezyta ochrone tak samo jak wlasciciel dyskoteki
      itp.powiecie ze bzdura ze stacja nie jest mioejscem do spania.racja
      ale nie wierze ze bez wspolpracy lub biernosci ochrony moze ktos
      krecic sie po stacji , nie mozna iwnic nikogo za to ze chce spac w
      miejscu usytuowania miejsc parkingowych ,wielokrotnie spalem na
      stacjach w niemczech i francji nic nigdy mi nie zginelo i nie
      slyszalem o czyms takim .tyo straszne co spotkalo tych mlodych ludzi
      • tomus2221 Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar 14.09.07, 21:43
        To co widać w dzień i w nocy na radomskich ulicach,te spędy
        chołoty,patologii,dresów z dziurami w mózgu to jest przerażające.Oni
        sie zachowuja jak małpy,dlatego to zdarzenie nie specjalnie mnie
        zdziwiło,niestety.Tępić tępić i jeszcze raz tępić jak chwasty!
        • michal.vel.misiek Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar 14.09.07, 22:03
          jak chwasty...... dobre :)
        • ar.co Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar 15.09.07, 16:31
          Jeśli chodzi o dziury w mózgu, to przez twoją, zdaje się, wypadła
          znajomość ortografii i interpunkcji. Zwłaszcza jeśli chodzi o "h",
          pisownię "nie" z różnymi częściami mowy i użycie przecinka. Zanim
          zaczniesz obrażać innych, naucz się przynajmniej pisać.
          • tomus2221 Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar 15.09.07, 21:51
            ar.co napisała:

            > Jeśli chodzi o dziury w mózgu, to przez twoją, zdaje się, wypadła
            > znajomość ortografii i interpunkcji. Zwłaszcza jeśli chodzi o "h",
            > pisownię "nie" z różnymi częściami mowy i użycie przecinka. Zanim
            > zaczniesz obrażać innych, naucz się przynajmniej pisać.

            Och dziekuje Panie nauczycielu.Popatrz najpierw jak inni piszą
            mądralo.A "twoje" piszemy duża literą.
            • Gość: as Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.38.* 16.09.07, 00:52
              tomus2221 napisał:

              > ar.co napisała:

              > A "twoje" piszemy duża literą.

              a to juz jak piszący zechce i zalezy czy ma szacunek :)
        • Gość: as Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.38.* 16.09.07, 00:50
          tomus2221 napisał:

          > To co widać w dzień i w nocy na radomskich ulicach,te spędy
          > chołoty,patologii,dresów z dziurami w mózgu to jest przerażające.Oni
          > sie zachowuja jak małpy,dlatego to zdarzenie nie specjalnie mnie
          > zdziwiło,niestety.Tępić tępić i jeszcze raz tępić jak chwasty!

          jakbys byl w irlandii czy w anglii i zobaczyl co tam sie dzieje to bys sie za
          glowe dopiero zlapal. tylko ze tam maja skuteczna policje, ktora wie co ma robic...
    • inquisor List - i co my mamy do tego? 14.09.07, 22:36
      No własnie...Co my, z tegoż piętnowanego za każdym razem miasta,
      mamy do tego? Ludzie okazali się mało rozgarnięci, do tego fatalna
      wprost postawa globalnego koncernu- O RENOMIE ZDAJE SIĘ SPORO
      WIEKSZEJ OD RENOMY RADOMIA...Będąc na wakacjach przejazdem w
      Międzyzdrojach zostałem potraktowany przez straż miejską (celowo z
      małej litery) jak intruz, w Zakopanem są bliscy wywieszania
      kartek "zostawić kasę i won", Wawka obskubie nas z kasy przy byle
      uwadze, w Ustce ktoś poskakał nam kiedyś po masce samochodu- a
      Gazeta nie ma co robić, tylko w 200 tysięcznym mieście takie rzeczy
      pisać na głównej stronie? To albo mamy aż takie spokojne miasto, że
      nic innego się nie dzieje (to na plus), albo poziom prasy po prostu
      leci na pysk (to minus, ale taki "prywatny"). I życzę sobie- proszę
      mi nie robić do naszego gniazda z byle powodu...Aż takim fanatykiem
      nie jestem, ale zaczynają mnie irytować teksty tego pokroju, zamiast
      pracować wspólnie na sukces- na siłę szuka się "zonka"...A gdzie
      opisy festynów w Skansenie, Iłży, Orońsku, Szydłowcu z ostatnich
      dni? Czy lepiej roztaczać psychozę- straszne miejsce, uciekajmy
      stąd, babci ukradli torebkę?
    • overshoe Cała prawda o Radomiu 14.09.07, 22:45
      Dno, wieś, chamstwo na każdym kroku. Miasto żenady. Oto jest opinia o Radomiu w
      Polsce.
      • Gość: f Tu też się wysil wieśniaku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.09.07, 23:05
        Suchedniów > Okradziona wycieczka

        Ktoś okradł wycieczkę nocującą w Suchedniowie. Jak informowali policjanci, z
        szafek zniknęły dokumenty 36-letniego opiekuna grupy oraz pieniądze należące do
        niego i powierzone mu przez pięciu niepełnosprawnych uczestników wycieczki.
      • Gość: Szkocja Re: Cała prawda o Radomiu IP: *.range81-155.btcentralplus.com 15.09.07, 15:05
        Ladnie sie przedstawiles :)
      • Gość: as Re: Cała prawda o Radomiu IP: 82.139.38.* 16.09.07, 00:55
        overshoe napisał:

        > Dno, wieś, chamstwo na każdym kroku. Miasto żenady. Oto jest opinia o Radomiu w
        > Polsce.

        rzucisz jakies linki? czy to tylko twoja wlasna opinia?
        swoja droga, wypisujac ja dajesz podobne swiadectwo o sobie.
    • martica List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar 15.09.07, 00:04
      Rozumiem rozżalenie, ale najpierw trzeba było MYŚLEĆ!!! Szkoda że nie spaliście
      na materacach na ulicy...Wszędzie są złodzieje, a biorą się z okazji - mniej
      więcej tak samo zachwouja sie blondynki zostawiające torbę lub laptopa na
      siedzieniu kioło siebie...A potem wielkie zdziwienie...Mojemu ojcu włamali się
      do samochodu przy ulicy Królewskiej w Warszawie około godziny 14 - w biały dzień
      - i ukradli siatkę w której były gazety, książka i kurtka!!!CZy o znaczy że w
      WAW sami złodzieje mieszkają? Najpierw się trzeba samemu pilnować...
      I tak, BTW, dokumentów się nigdy nie trzyma w torbach tylko w kieszeniach 'przy
      orderach' - zdarzało się nam spać ze znajomymi na róznych lotniskach w Europie -
      pieniądze, karty i dokumenty zawsze trzymamy przy sobie, pochowane w różnych
      kieszeniach. I NIGDY nie śpimy jednocześnie. Poza tym w Radomiu są tanie hotele...
    • Gość: lukasz Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 00:41
      Kazdy moze spac gdzie chce, mozna w samochodzie, kiedys spalem w samochodzie we
      wloszech otwarty samochod nic sie nie stalo, albo poprostu mialem szczescie. To
      nie chodzi czy oni spali w samochodzie czy nie, tak by pewnie do tego zdarzenia
      doszlo, gdyby nawet samochod byl pusty. Poprostu wina obslugi i ochrony stacji
      BP, tak naprawde boja sie wyjscc za drzwi, przeciez za dwa dni moga wracac z
      nocnej zmiany i ktos moze na nich polowac, jak im wczesniej zwroca uwage. A co
      do monitoringu prosze sie nie ludzic ze znajda sprawcow, z doswiadczenia wiem ze
      nawet monitoring miejski ktory wszystko widzi, nie jest w zaden sposob pomocny
      dla policji i prokuratoro, nie ma dobrej woli w naszym miescie do scigania
      drobnych przestepcow, chuliganow, wandalow itp. Nawet jak sie zglosi na policje
      potrafia umorzyc dochodzenie po niecalym tygodniu.
      • Gość: mis Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.rad.vectranet.pl 16.09.07, 02:30
        co ty mozesz wiedziec . Wiem jak to było bo .Ciekawe czy ty bys był tak odważny
        żeby chodzić nocą po terenie staccji?? zastranów sie co mówisz dziecko. Po
        drugie oni stali za terenem stacji tam gdzie nie ma kamer a ochrona nie pilnuje
        spiacych ludzi przecież nie po to ona jest
    • Gość: ex-Radomianin List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 86.107.234.* 15.09.07, 04:07
      Radom to smutne miasto-blokowisko, skorumpowanych urzedasow,
      niegramotnych matolow, niezdolnych do rozwijania takiego miasta;
      jest to miasto drobnych cwaniakow, bandziorkow, lobuzow i
      lobuziakow; tu mozna w bialy dzien dostac po glowie, byc
      okradzionym, a lokalny prokurator... staje po stronie bandyty! Radom
      to dziura do zasypania, wielka sypialnia dla Warszawy, a w
      przyszlosci Dzielnica Czerwonych Latarni na trasie do Krakowa.
      Chyba, ze Radomianie cos zmienia sami :-))) - nie, no zartowalem.
      • Gość: PRAWDA ? Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 19:47
        TO JEDNAK BLISKO PRAWDY !
    • Gość: też z RadomList ia Nie dziwi mnie to... IP: *.acn.waw.pl 15.09.07, 07:34
      Chciałem wracać do Radomia, założyć tu biznes, rozwijać się, zarabiać pieniądze
      i dawać ludziom pieniądze. Niestety. W Radomiu został praktycznie sam element
      (przepraszam te 5% normalnych ludzi, którzy muszą żyć w tym chlewie). W Radomiu
      zawsze spotykałem na ulicach ludzi z orczykowatym wyrazem twarzy i z oczami
      szukającymi rozumu,ale teraz to mam wrażenie, że większość jest takich. I ta
      wszechobecna korupcja i nepotyzm. Brrr. Patrzcie na Kielce, jak oni się
      wspierają, jak inwestują w swój region. Radomscy "biznesmeni" w większości
      inwestują w kolejne futra dla żon i kochanek.
      • Gość: wic Re: Nie dziwi mnie to... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.07, 08:47
        To co piszesz jest chore. Bardzo chore. Zacznij śledzić wydarzenia kryminalne w
        Warszawie to stwierdzisz, ze tam element to 98% mieszkańców. Żenada poziomu
        wypowiedzi.
      • Gość: tak... Re: Nie dziwi mnie to... IP: *.range81-155.btcentralplus.com 15.09.07, 15:07
        Dobrze, ze tu nie wrociles. Nie potrzebujemy w Radomiu takich "ludzi" jak ty :)
      • Gość: as Re: Nie dziwi mnie to... IP: 82.139.38.* 16.09.07, 01:03
        Gość portalu: też z RadomList ia napisał(a):

        > Chciałem wracać do Radomia, założyć tu biznes, rozwijać się, zarabiać pieniądze
        > i dawać ludziom pieniądze. Niestety. W Radomiu został praktycznie sam element
        > (przepraszam te 5% normalnych ludzi, którzy muszą żyć w tym chlewie). W Radomiu
        > zawsze spotykałem na ulicach ludzi z orczykowatym wyrazem twarzy i z oczami
        > szukającymi rozumu,ale teraz to mam wrażenie, że większość jest takich. I ta
        > wszechobecna korupcja i nepotyzm. Brrr. Patrzcie na Kielce, jak oni się
        > wspierają, jak inwestują w swój region. Radomscy "biznesmeni" w większości
        > inwestują w kolejne futra dla żon i kochanek.

        Poziomo frustracji niektórych bliski już 100%. a i bez patrzenia w twarz można u
        niektórych autorów postów wyczytać tęsknotę za rozumem...
    • Gość: du Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.radom.pilicka.pl 15.09.07, 07:56
      Trochę to niepoważne z twojej strony. Istnieje policja i tzw agencje
      ochrony. Pierwsze ładnie się prezentują na uroczystościach wiadomo
      jakich a drugie to żałosny obraz nie powiem czego. To nie
      bezczelność ze strony złodzeji ale ochroniarzy jest
      porażająca.Policja wie o powtarzających się rozbojach i co.
      Potrafią dobre rady dawać i to trzeba nazwać bezczelnością , a
      według nich jest to mała szkodliwość społeczna.pozdrawiam
    • Gość: . Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 08:22
      Lamentować nie ma nad czym.
      Takie przypadki zdarzają się oprócz Radomia także w Toruniu, Paryżu, Nowym Jorku, Pierdziszewie Dolnym i w każdym innym miejscu.

      To się nazywa przestępczość. Jeszcze nie istnieją oazy szczęśliwości, w których nie ma takich przypadków.

      Policja pewnie będzie starać się ustalić sprawcę (może pomoże nagranie z monitoringu) a właściciel stacji ma trochę rzeczy do przemyślenia.
      .
    • Gość: ololololo List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.56.* 15.09.07, 11:19
      Wszystko fajnie ale skąd ona wie że była na osiedlu Zamłynie skoro była z
      Torunia??????????A i jeszcze jedno czy w tej bajce wymyślonej przez pismaków był
      smok....
    • Gość: errre List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.24.radom.pilicka.pl 15.09.07, 11:25
      Żule okradli żuli.... szkoda komentować
      • Gość: wesolek Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.32.* 15.09.07, 12:09
        >Spaliśmy w samochodzie, ja z tyłu, narzeczony z przodu na siedzeniu >pasażera, z głową opartą o drzwi. Obudził nas huk tłuczonej szyby. >Stłuczono szybę, o którą Marek opierał głowę. Złodzieje porwali >torbę z aparatem fotograficznym i naszymi paszportami oraz moim >dowodem osobistym.

        To gdzie ta torba była? Na kolanach Marka? A może na siedzeniu kierowcy? Wtedy to trzymałoby się kupy - wiadomo, radomski dres to idiota więc tłucze szybe nie z tej strony co potrzeba...
    • Gość: klient Co za nędza umyslowa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.07, 12:09
      Radom to nie jest najbezpieczniejsze miasto na ziemi ale kazdy srednio
      rozgraniety dorosly czlowiek wie, ze spanie w samochodzie w miescie jest
      pomyslem najzwyczjanie w zyciu glupim i bardzo ryzykownym. Ochrona stacji
      benzynowej ktora ma placone 5 pln za godzine nie ma placone za martwienie sie o
      durni, ktorzy chca na niej nocowac w aucie ale za ochrone mienia firmy BP. I jak
      chlop tej kobity zaplanowal podroz ze wyladowali 300 km od domu, w nocy, w obcym
      miescie bez zapewnionego noiclegu. Toz nawet w akademikach sie mozna przespac no
      ale jak sie chce zaoszczedzic 30 pln to sie ma ... To samo moglo sie zdarzyc w
      Wawie czy Poznaniu - a teraz zale i pretensje do Radomia - durna kobita.
    • Gość: radomianka List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.subscribers.sferia.net 15.09.07, 12:15
      Ludzie opamiętajcie się!Czy Wy w ogóle rozumicie po co
      dziennikarze nagłaśniają takie sprawy,czy dlatego,że nie mają o czym
      pisaś czy dlatego,że chcą pokazać jakim jesteśmy społeczństwem.I
      nieważne czy jest to Radom czy inne miasto.Po prostu jest to obraz
      POLSKI naszego kraju.Doszukujecie się dziury w całym po co te
      pytania:dlaczego spali,gdzie spali itp.Dlaczego nie zastanowić się
      nad tym,że np.Policja o takich zdarzeniach wie i do jasnej ciasnej
      nic nie robi tylko daje dobre rady.To jest sedno całej sprawy.
      Bezradność,obojętność,nicnierobienie i tylko narzekanie.Bądźmy nadal
      takim społeczeństwem a będzie nam się na pewno dobrze,dostatnio i
      BEZPIECZNIE żyło. Pozdrawiam!!!
      • Gość: Ewel Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.09.07, 12:52
        Ciskasz się "radomianko" jakbyś była osobiście zainteresowana (poszkodowana lub autor artykułu).
        Wściekłość odbiera Ci zdolność logicznego myślenia.
        Wyluzuj, trochę spokoju i obiektywizmu.
      • Gość: as Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.38.* 16.09.07, 01:13
        Gość portalu: radomianka napisał(a):

        > Ludzie opamiętajcie się!Czy Wy w ogóle rozumicie po co
        > dziennikarze nagłaśniają takie sprawy,czy dlatego,że nie mają o czym
        > pisaś czy dlatego,że chcą pokazać jakim jesteśmy społeczństwem.I
        > nieważne czy jest to Radom czy inne miasto.Po prostu jest to obraz
        > POLSKI naszego kraju.Doszukujecie się dziury w całym po co te
        > pytania:dlaczego spali,gdzie spali itp.Dlaczego nie zastanowić się
        > nad tym,że np.Policja o takich zdarzeniach wie i do jasnej ciasnej
        > nic nie robi tylko daje dobre rady.To jest sedno całej sprawy.
        > Bezradność,obojętność,nicnierobienie i tylko narzekanie.Bądźmy nadal
        > takim społeczeństwem a będzie nam się na pewno dobrze,dostatnio i
        > BEZPIECZNIE żyło. Pozdrawiam!!!

        jeszt odzew forumowiczow, bo byl mocny nacisk na to, ze to w Radomiu to sie
        zdarzylo i ze to Radom jest taki zły.
    • Gość: Marcin z Mallow List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.b-ras1.chf.cork.eircom.net 15.09.07, 12:36
      No coz, jest jedna mysl nasuwajaca sie po przeczytaniu tego. Kojarzy mi sie z
      logo miasta. Radom - chce tu mieszkac
    • Gość: Sąsiad List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.tkdami.net 15.09.07, 13:38
      Wymysliło się "LOGO" - "osiągnięcie" jest bardzo trafne a teraz
      probujemy... do kasy sejmowej. Bezrobocie rodzi przestępstwa, ale o
      pozyskanie nowych inwestorów i stworzenie dodatkowych miejsc pracy
      to nikt nie zabiega, ale jak "coś samo wpadnie" to ogłosimy
      osiągnięcia zarządu miasta. Sprawę rabunku można by, tak dla
      porzadku, wyjaśnić ale w Rdomiu "element" jest pod ochroną. A może
      cala sprawę "nadali" ochroniarze i nie reagowali udając,ze nie
      wiedzą o niczym?. W tym mieście wszystko możliwe.
      Awantury i inne odgłosy mieszkańcy pobliskiego budynku słyszą o
      różnych porach dnia i nocy bardzo często. Mają nadzieję, że może
      wreszcie jednak policja zada sobie trudu, wykaże zaradność i
      wyłapie "nocnych akwizytorów". Zakaz sprzedaży wódki na stacji BP
      też przyczynił by się do zmniejszenia ilości odwiedzin "nocnych
      wojowników" - co powinna rozwazyć nieruchawa Rada MIejska: są
      rozboje- zakaz sprzedaży wódy i piwa na rok!!!... i zraz
      zainteresowanie BP spokojem i porządkiem wzrasta!!!
    • Gość: kierowca Tira Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.pr.radom.net 15.09.07, 13:57
      Od dziś nie tankuję na BP.
      • Gość: samochodzik Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: *.tkdami.net 15.09.07, 16:59
        I tak trzeba reagować. Bojkotujmy BP. Na takiej stacji nie powinno
        się to zdarzyć. Miasto nie ma tu nic do rzeczy. Taki przypadek mógł
        się zdarzyc wszędzie, bo wszędzie są ludzie i ludziska.
        • Gość: as Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.38.* 16.09.07, 01:15
          Gość portalu: samochodzik napisał(a):

          > I tak trzeba reagować. Bojkotujmy BP. Na takiej stacji nie powinno
          > się to zdarzyć. Miasto nie ma tu nic do rzeczy. Taki przypadek mógł
          > się zdarzyc wszędzie, bo wszędzie są ludzie i ludziska.

          ale pieprzenie. to mogle sie wydazyc rownie dobrze na jetcie przy dworcu.
          Bojkotujmy wiec wszystkie stacje paliw! nie tankujmy w ogole!
        • Gość: ochrona&friends:)) Re: List - w Radomiu przeżyliśmy koszmar IP: 82.139.33.* 16.09.07, 19:57
          No i dobrze nie przyjeżdżaj, nie będę musiał oglądać twojej mordy:))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja