szaryy 17.09.07, 22:46 Świetny pomysł. Chętnie książkę przeczytam i posłucham piosenek Kaczmarskiego. Niech inne klasy przykład biorą. Bywajcie! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Byly uczen Klasa II d napisała książkę IP: 195.1.208.* 18.09.07, 01:42 ...no kto by pomyslal, Duszyk w Kochanowskim,czlowiek za gramanice pojedzie i z gazet sie dowiaduje takich rzeczy, no ale tam chyba moze sie realizowac, razem z dzieciakamia ktore chca sie uczyc. Pomysl na ksiazke nie pierwszej swierzosci, ale fakt jej napisania powinien budzic respekt. No i przynajmniej ktos lamie nudne kanony kuratorskich wytycznych. Brawo dla dzieciakow i dla pana Panie D. Odpowiedz Link Zgłoś
jas_fasollasido Klasa II d napisała książkę 18.09.07, 11:37 "Gdyby nos Kleopatry był krótszy, inne byłyby losy świata" -pisał Pascal. Wychodząc z takiej tezy można by tworzyć nierealne rzeczy nie występujące nigdzie w przyrodzie. Wydawać by się to mogło czczą gadaniną, gdyby nie fakt, że występują w takich fantazjach realne osoby i wydarzenia. Wpływ przypadku na losy przyszłości wydaje się oczywisty ale zastanawianie się nad tym "co by było gdyby" i "co by było gdyby babka miała wąsy" i wyciąganie z tego wniosków i stawianie się w roli Demiurga, ba, może nawet samego Boga który jest przecież Panem historii zakrawa trochę kpinę i zawoalowaną pychę. Gdy się spojrzy na tego typu literaturę jako fantasy to wtedy -o key, można poczytać. Nie mniej gratuluję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eks-amanowicz Re: Klasa II d napisała książkę IP: 82.100.0.* 18.09.07, 14:46 no i właśnie o to chodzi, żeby trochę wysilić wyobraźnię wspartą o logiczne rozumowanie i "gdybanie" :) super ćwiczenie na owo "gdybanie" tak potrzebne w świecie ekonomii chociażby:) gdy ja chodziłam do klasy d w 6lo, mówili o nas klasa 4d do "d", albo pogardliwie "profil gimnastyczo-śpiewaczy", ale widzę, że wreszcie nie tylko mat-fizy stały sie kreatywne i medialne:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mag Re: Klasa II d napisała książkę IP: 82.139.60.* 18.09.07, 15:20 To nie nowy pomysł, były takie w literaturze, że wspomnę "Krfotok" Redlińskiego; co by było gdyby nie wybuchł stan wojenny... Niemniej pomysł nietuzinkowy. Odpowiedz Link Zgłoś