Biblioteka Pedagogiczna i oddawanie książek

10.10.07, 10:36
czy to prawda ,że jest jeden miesiąc w którym można oddać książki i wówczas
nie są naliczane kary (bez względu na to jak długo trzymało się książke)?
    • Gość: rożny był spraw:) tak,to prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 12:01
      mnie sie zdarzylo za czasow studenckich jescze nie zwrocic ksiazki z
      62 roku i po 5 latach odezwala sie do mnie firma windykacyjna:)))
      z odsetkami bylo tego troche ponad 200 zl.moja wina fakt.
      zaplacilam.
      maja jednak gdzies bajzel bo znowu wyslalai mi ponaglenie do
      zaplaty,co jzu wyjasnilam.
      generalnie,bibliotek ama podpisana umowe z firma
      windykacyjna "arbitra" ( nie z Radomia) i nie cackaja sie.
      tak wiec polecam szybko oddac niz czekac na reakcje firmy i
      starszeniem wszczecia postepowania.
      pozdrawiam.
      • Gość: zonk Re: tak,to prawda IP: *.tkdami.net 10.10.07, 17:07
        a kto wie gdzie sie miesci ta biblioteka? musze sie tam wybrac a
        jakos nie kojarze lokalizacji
        • Gość: hhgh BP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.07, 19:15
          Biblioteka jest na Michałowie przy Podstawówce nr 3
          www.bp.radom.pl
      • Gość: masa not logged Re: tak,to prawda IP: *.100.udn.pl 10.10.07, 19:15
        Hehe tyle tylko ,że ja nie mam zamiaru trzymać książek kilka lat.Ot sprawa
        wygląda nastepująco - pisze prace licencjacką i stamtąd pożyczyłem książki które
        są mi niezbedne.Niestety jest tak ,że przedłużyć wypożyczenie można tylko raz
        tj.o jeden miesiąc wiec summa sumarum wychodzi ,że książke mozna trzymac 2
        mies.Jeśli ktoś w tym momencie zarezerwuje ją co można zrobic w 10sec przez
        internet to on ma pierwszeństwo w pożyczeniu.Z tego co sie dowiedziałęm 2 osoby
        zarezerwowały te książki.Jeśli oddam w terminie moge liczyc ,że na min.4
        miesiące książki mieć nie bede ->jest możliwość ,że nie bede ich miec przez cały
        rok akademicki bo znam przypadki ,ze ktoś pożycza karte od kolegi i rezerwuja
        non stop książki co by nie kupować przez semestr a i aby nikt nie mógł mu zrobic
        rezerwacji.
        Chcąc nie chcąc musze te książki przetrzymać , dlatego potrzebuje info czy jest
        taki miesiąc o którym słyszałem ,że można oddac książki bez kary czy jednak
        trzeba juz szacować koszty.
        • Gość: ... Re: tak,to prawda IP: *.100.udn.pl 11.10.07, 18:03
          Podbjam bo ważne
          • Gość: fff Re: tak,to prawda IP: 82.139.54.* 11.10.07, 19:36
            tak jest taki miesiąc i maj się nazywa. ale jeśli przetrzymasz książki tyle
            czasu musisz się liczyć z tym ze dostaniesz kilka zawiadomień pocztą że musisz
            ksiażki oddać i kilka telefonów tez bedziesz miała. a potem jak pójdziesz oddać
            to panie będą sypały niemiłymi komentarzami. jak przetrzym,ałem w tamtym roku
            jedną książkę 3 miesiące i dostałem dwa zawiadomienia pocztą. a jak poszedłem
            oddać to aż mi głupio było przy tych ludziach którzy akurat tam byli bo pani tak
            mnie zje.....
            • Gość: fff Re: tak,to prawda IP: 82.139.54.* 11.10.07, 19:40
              zawsze ksiązki możesz przecież skserować albo sfotografować stronę po stronie
              zeby sie na koszty nie narażać. bo naprawde niemiło jest jak cię pani ochrzania
              przy ludziach
Inne wątki na temat:
Pełna wersja