Gość: T@T
IP: *.chello.pl
11.10.07, 19:07
I znowu napinka. Teksty o bojowym nastroju, już niejednokrotnie
pojawiały się w GW przed meczami Radomiaka, a efektem takich
tekstów byla zwykle przegrana, po "przechodzonym" meczu. Czas
pokaże czy to już jest "przełamanie" sterowanej nieudolności
napastników, czy tylko "wydostanie się" z końcowych miejsc w
tabeli, które powodowały ostrą krytykę kibiców. Obym się mylił, a
Radomiak wygrał "ile się da" do zera!