paulap3
19.10.07, 17:22
- Ewa Kopacz, odpowiedzialna w Platformie za tematykę służby
zdrowia, wyrażająca się o niej bardzo krytycznie, ale i rzetelnie,
dziś staje się przedmiotem ataków - mówił dziś w Radomiu Donald
Tusk. Przewodniczący PO przyjechał do naszego miasta w ostatnim dniu
kampanii, by wesprzeć kandydatów partii do parlamentu.
Tusk zapewniał na konferencji prasowej, że przyjechał do Radomia
nieprzypadkowo. - Przez cały czas przekonywaliśmy do programu PO,
który jest programem dla takich miast jak Radom - mówił. - Dziś
ludzie zamożni dobrze sobie radzą. Ci co mieli szczęście urodzić się
w dużych metropoliach mają pracę. Dlatego naszym zadaniem jest
rzetelna i skuteczna troska o tych, którzy nie odnaleźli się w
nowych warunkach. Jeśli wygramy wybory, zadbamy o tych, którzy
zależą od budżetu państwa.
Donald Tusk odniósł się także do gorących dyskusji dotyczących
prywatyzacji służby zdrowia i przypomniał, że PO wygrywa z PiS
proces za procesem, udawadniając, że ataki w spotach wyborczych
oparte są na kłamstwach i oszczerstwach. - Dlaczego mówię o tym
tutaj? Bo mimo, że pani poseł Ewa Kopacz pokazuje, że to co PiS
zarzuca PO na temat prywatyzacji szpitali jest istotą działania PiS-
u, politycy do ostatniej chwili pozwalają sobie na ataki poniżej
pasa - podkreślał Tusk. - Pani Ewa Kopacz udowodniła, że jest
rzadkim przykładem bezinteresowności w polityce. Jestem dumny, że
jest naszą posłanką.
Przewodniczący PO nawiązał także do ataków Marka Suskiego (PiS) na
Ewę Kopacz. - Nie można być uczciwym politykiem, jeśli jest się
damskim bokserem - skomentował.
Do auli WSH, gdzie odbywała się konferencja przyszli także
członkowie PiS i kandydujacy z tej listy Krzysztof Sońta. Najpierw
gospodarze usiłowali ich nie wpuścić twierdząc, że jest to spotkanie
zamknięte, ale po interwencji Tuska Sońta, a także
wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Dariusz Wójcik oraz szef sztabu
wyborczego PiS Jakub Kowalski weszli na salę. Po konferencji Tusk
podszedł do nich i przywitał się. - Czy będzie w Sejmie koalicja PO
i PiS? - zapytali. - Jeśli będziecie w Sejmie zachowywać się tak
samo kulturalnie, jak tutaj, to może... zażartował przewodniczący
Platformy.
mojradom.pl/content/view/1826/81/