Gość: olo
IP: 213.25.91.*
22.07.03, 09:15
No i co z tego, że Dyrektor MOSiR-u robił przekręty? Miał się od
kogo uczyć. Przecież pana Włodarczyka ukarano za numery przy
przetargu na salę gimnastyczną. I co? Śmieje się z nas
wszystkich. Dał robotę partyjnemu koledze, a po upływie
kadencji nasz nowy prezydent Marcinkowski w uznaniu zasług
zrobił go ekspertem. Pewnie wcześniej przeanalizował jego
dokonania i kompetencje i wyszło, że najlepiej się nadaje. Aż
strach robić kontrolę tego, czym zajmuje się teraz pan
Włodarczyk! A brat teścia może też niepostrzeżenie został jakimś
młodszym ekspertem? Trzeba by sprawdzić państwo dziennikarze! A
pan Sońta nie wiem dlaczego używa słów "jeśli", skoro czarno na
białym jest mowa o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych.