molto-bene
31.10.07, 08:41
Ponieważ Miejski Zarząd Dróg zamknął przed porannym szczytem
ul.Limanowskiego. Wszyscy którzy próbowali dostać się w kierunku
południowym lub Borek stali albo jeszcze stoją w gigantycznych
korkach. Dowiedziałem się ze jednym z podejmujących decyzje był dr
Czyż i któryś z prezydentów. Gratulacje dla naszych urzędników.
Wystarczyło zrobić to po porannych szczytach np o 8.30 Ludzie jadąc
w samochodach nie przeklinaliby, nastroje w ten deszczowy dzień nie
pogorszyłyby się, a stragany tez by ustawiono na czas. To chyba
jednak zbyt trudne wpaść na taki pomysł dla urzędników miejskich.