natalia_poludnie
31.10.07, 15:26
Zakochałam się w sorze od WOKu.
Miły, sympatyczny, 30paro letni, ŻONATY mężczyzna.
W gimnazjum podkochiwałam się w panu od WFu.
Z doświadczenia koleżanek wiem, że nie tylko ja mam ten problem.
Przestać o nim myśleć - nie mogę.
Uczyć się nie mogę - nic nie mogę, tylko on i on :(
Cały czas sobie wyobrażam nie wiadomo co, żyję nadzieją. ku**a :(
Dlaczego nas tak pociągają? Ich fury? Kasa? Siwiejąca czupryna?
Nie mam pojęcia.
Może wy odpowiecie mi na to pytanie?