wyborca.radom
03.11.07, 10:55
Bohater opozycji" Jarosław Kaczyński 13 Grudnia 1981 roku
Smacznie spał do południa, potem wygonił wygrzanego kota z nóg i
usłyszał, że tatuś-
Rajmund Kaczyński (wykładowca leninizmu na Politechnice Warszawskiej
w
latach 50-tych) nie zapłacił rachunku i wyłączono im telefon!
"Obudziłem się więc w południe i poszedłem do kościoła w kompletnej
nieświadomości. Słyszałem tylko, jak mama ma pretensje do ojca, że
nie
zapłacił rachunku, bo telefon jest wyłączony. W kościele panował
potworny
tłok, ale akurat tego dnia był u nas Obraz NMP. Kazanie ks.
Boguckiego
wydawało mi się też jakieś dziwne. I powoli zacząłem się orientować
co się
stało."
> Źródło: Sam Jarosław Kaczyński w wywiadzie rzece "Odwrotna strona
medalu"
> (Oficyna Wydawnicza MOST, Wyd. VERBA 1991r.)
W tym najtrudniejszym czasie Jarosław Kaczyński jako jedyny doradca
Lecha
Wałęsy, po krótkiej rozmowie z SB i odmowie podpisania lojalki (jak
sam
twierdzi) został wypuszczony do domu i do 1989 roku nikt z SB,
krzywdy mu
nie zrobił. W teczce Kaczyńskiego NIE MA SLADU DZIŁANOŚCI
OPOZYCYJNEJ w
latach 1982-1989. Niezmiernie ciekawe jest, to że historia stanu
wojennego
nie zna przypadku, aby po odmowie podpisania lojalki, SB wypuszczało
opozycjonistę.
> JEDNYM PRZYPADKIEM JEST JAROSŁAW KACZYŃSKI.
Ps. Czy w PiS pozostał ktokolwiek represjonowany w stanie wojennym
czy tylko
sami UTRWALACZE WŁADZY LUDOWEJ tacy jak: Kryże, Jasiński, Karski,
Wasserman,
Łopiński, Kostrzewski, Urbański, Kurowski ?