naiwny_cynik
12.11.07, 10:58
Tak pisze o swoim blogu radny Kowalski. Jednocześnie uniemożliwia
komentowanie wpisów, tak więc ma to być jak rozumiem prawda
objawiona, jedyna prawda. Ale mniejsza z tym. Skoro więc mowa o
prawdzie, jestem (i zapewnenie nie tylko ja) bardzo ciekaw, jak to
było NAPRAWDĘ z tym wyborem przewodniczącego rady miejskiej. Może
pan radny napisze, skoro upublicznił całą aferę? ("przeciek
kontrolowany")