Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach?

13.12.07, 18:54
Idea jak najbardziej słuszna, lecz wprowadzenie takiego obowiązku może tylko Sejm, zmieniając ustawę Prawo o Ruchu Drogowym.
Rada Miejska ani nawet Prezydent Miasta nie mają umocowań prawnych do takich zmian. Wyobraźmy sobie rowerzystę np z Szydłowca który przyjechał do Radomia i musi zapłaci mandat za "niemanie" kamizelki. Albo Rada Jakiegoś Miasta swoją uchwałą zabrania wjazdu na teren miasta samochodom z przyczepą?
Od tego jest ustawa sejmu lub rozporządzenie MI a nie uchwała Rady Miejskiej.
Ale Pan Sońta może projekt takiej uastawy przedstawic w Sejmie.
Miasto może jedynie promowac noszenie kamizelek przez rowerzystó a przede wszystkim rozdawac takie kamizeklki młodzieży, która zadała egzamin na kartę rowerową. Kamizelki te mogłyby miec z tyłu np nowe logo miasta.
Jestem za.!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • widmo82 prawo lokalne? OGOLNOpolski nakaz w nocy ! 13.12.07, 19:10
      W/g mnie przepis powinien dzialac na terenie calego kraju a przede wszystkim po
      zmroku poza terenem zabudowanym. Zgadzam sie z Sebastianem, to sa polsrodki ale
      nie stac ani radomia ani innego miasta na wybudowanie wzdloz kazdej jezdni
      wydzielonego pasa ruchu dla rowerzystow. Tym samym sa oni tak samo jak i
      kierowcy samochodow uczestnikami ruchu a co gorsze nie chroni ich nic! Ostatnio
      duzo jezdze wlasnie w nocy poza terenem zabudowanym w nocy i nikt mi nie powie
      ze to jak nakazanie noszenia kapelusza. Jesli bedzie nakaz i bedzie akcja
      informacyjna oraz pozniej sumienne kontrole to przpis sie przyjmie. To ze w
      dzien takie kamizelki nie poprawiaja widocznosci rowerzystow to troche watpliwe
      wyniki. Experci smia twierdzic ze osoba ubrana na szaro w pochmurna pogode jest
      lepiej widoczna, ciekawe.
      • pitagor Re: prawo lokalne? OGOLNOpolski nakaz w nocy ! 13.12.07, 19:19
        Paweł spytaj brata czy na GF będzie pomykać w kamizelce odblaskowej :)

        A tak na poważnie nie słyszałem - być może źle nadstawiłem ucha - ale jak
        walczyliśmy o drogę rowerową na 1905 roku Pan Fałek nie popierał naszych
        postulatów. Zadajmy sobie pytanie czy rowerzysta jadący w kamizelce odblaskowej
        wśród "TIR-ów" będzie bezpieczny? Czy raczej takie bezpieczeństwo zapewni mu
        wydzielona droga rowerowa?

        Kamizelki to półśrodek.

        • pitagor Re: prawo lokalne? OGOLNOpolski nakaz w nocy ! 13.12.07, 19:44
          Do artykułu wkradł sie błąd, droga rowerowa powstanie na ul. 1905 Roku, nie na
          całej długości, tam gdzie chodnik jest wąski powstanie ciąg pieszo/rowerowy.
          Udało się to tylko dzięki bardzo dobrej współpracy naszego stowarzyszenia z
          firmą Komprojekt:

          www.bractworowerowe.ats.pl/photo/1905_1_poprawki_BR.JPG
          www.bractworowerowe.ats.pl/photo/1905_2_poprawki_BR.JPG
          www.bractworowerowe.ats.pl/photo/1905_3_poprawki_BR.JPG
          • Gość: as Re: prawo lokalne? OGOLNOpolski nakaz w nocy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 20:03
            dzięki za dobrą wiadomość, oby to zostało zrealizowane, rower to pojazd przyszłości, miasto bez dróg rowerowych to trzeci świat a nie UE.
        • l.i.l.a.b.a.j Re: pitagor 13.12.07, 20:10
          Że sobie pozwolę sparafrazować wypowiedź B.Leśniewskiego: lepiej
          namawiać rowerzystów do noszenia kamizelek czy kasków ochronnych,
          niż im to nakazywać bądź zakazywać (odnoszę paradoksalne wrażenie,
          że BR najchętniej by zakazało noszenia owych kasków - bo przecież w
          Holandii mało kto w nich jeździ!!).

          W nawiązaniu do innego watku, to bardzo interesujące, że kaski
          ochronne mają sens wtedy, gdy rowerzysta zostanie potrącony z pewnej
          określonej strony. A to jak i na co będzie spadał z roweru też
          zostało schematycznie nakreślone drodzy znawcy rowerowi?

          Wielokrotnie widuję na ulicach Leeds rowerzystów w kamizelkach
          odblaskowych. Nawet przed zapadnięciem zmroku nie wywołuje to we
          mnie ani politowania, ani śmiechu. Raczej zadowolenie, że ktoś myśli
          o bezpieczeństwie swoim i innych użytkowników dróg. W kaskach
          rowerowych też tu ludzie jeżdżą, krzywda im się nie dzieje. Są chyba
          nawet traktowani poważniej i profesjonalniej przez kierujących
          samochodami niż ci bez jakichkolwiek ochronek.
          Poza tym, wydaje mi się, że kierowcę samochodu uspokaja widok
          rowerzysty w kasku, kamizelce odblaskowej czy na oznaczonym innymi
          odblaskami rowerze, bo ten pierwszy wie, że ma do czynienia ze
          świadomym użykownikiem dróg, który bardziej uważa na drodze.
          Sugestie jakoby rowerzysta w kasku czy kamizelce odblaskowej budził
          u kierowców samochodów niechęć i zanik koncentracji nad zachowaniem
          bezpiecznego dystansu są chyba domeną tych, którzy należą do owych
          kierowców.

          Równocześnie można się zastanawiać, jaki sens ma droga rowerowa gdy
          użytkownikiem tej samej drogi jest pijany kierowca? Kogo zamroczony
          kierowca dostrzeże najpierw: za dnia - rowerzystę w kamizelce o
          jaskrawych kolorach czy rowerzystę bez kamizelki o jaskrawych
          kolorach zaś w nocy/po zapadnięciu zmroku - rowerzystę bez
          jakichkolwiek odblasków, kasków itp., czy rowerzystę w kamizelce
          odblaskowej poruszającego się na rowerze w odblaskach?

          Nadal uważacie, że kamizelki to półśrodek?
          • Gość: erka Re: pitagor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 20:31
            Pijany kierowca jest tak samo niebezpieczny dla rowerzysty w
            kamizelce lub bez niej.
            • l.i.l.a.b.a.j Re: 13.12.07, 20:55
              Co nie znaczy, że posiadanie na sobie kamzelki odblaskowej zawsze
              będzie mijało się z celem.
        • Gość: James Re: prawo lokalne? OGOLNOpolski nakaz w nocy ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 07:37
          Pitagor kamizelka to może i półśrodek ale może komuś uratować życie.
          No chyba, że jeździsz tylko po Radomiu to nie będzie Ci potrzebna.
          Wyjedź tylko poza misto (w samochodzie) po zmroku a może dotrze do
          Ciebie o czym piszę.
        • dr_diesel Kamizelki to półśrodek??? 14.12.07, 11:11

          > Kamizelki to półśrodek.

          Taki sam półśrodek jak kask, jak światła w samochodzie, jak pasy
          bezpieczeństwa...
          Pitagor nie chrzań bo dyskryminując perwne rozwiązania uznając je za
          niewłaściwe (wcześniej poruszany temat kasków, teraz kamizelki)
          wyraźnie lobbujesz na rzecz własnej sprawy jaką są ścieżki.
          Taka postawa to PiS-owska i PRL-owska postawa "jedynie słusznej
          drogi, wysoce szlachetnej moralnie"
          Hipokryta.

          Kamizelki to półśrodek????
          To ja tak zapytam: Pitagor to półgłówek??
        • widmo82 Re: prawo lokalne? OGOLNOpolski nakaz w nocy ! 14.12.07, 13:24
          Seba... brat nie jezdzi po asfalcie a jak juz to z przymusu i bardzo dobrze o
          tym wiesz. Ja mowie o wypromowaniu wprowadzenia przepisu obowiazku noszenia
          kamizelki po zmroku a w szczegolnosci poza centrum. Policja ignoruje
          slabowidocznych rowerzystow wrecz nagminnie. Co do tego czy bedzie jezdzil w
          kamizelce to powiem tak: jesli bedzie policja wlepiac mandaty tak po 100 to
          uwierz mi ze zacznie kazdy w niej jezdzic.
    • isoxazolidine Re: Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? 13.12.07, 21:06
      proponuje by zamiast budowac bezpieczne i szybkie drogi wprowadzic
      dla kierowcow samochodow nakaz montowania na samochodach
      opancerzenia o grubosci minimum 15cm od czola i 10cm na bokach
      pojazdu. to ma mniej wiecej podobny sens.
      • Gość: dezoxylizol Re: Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.07, 21:43
        > proponuje by zamiast budowac bezpieczne i szybkie drogi wprowadzic
        > dla kierowcow samochodow nakaz montowania na samochodach
        > opancerzenia o grubosci minimum 15cm od czola i 10cm na bokach
        > pojazdu. to ma mniej wiecej podobny sens.

        proponuje by do poruszania się po bezpiecznych i szybkich drogach
        dopuscic samochody bez swiatel, pasow bezpieczenstwa, hamulcow,
        lusterek wstecznych i kierunkowskazow. to ma mniej wiecej podobny
        sens.
        • isoxazolidine Re: Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? 13.12.07, 22:08
          albo przestawic sie z motoryzacja na pz.kpfw IV i miec w nosie
          ewentualne stluczki etc ...
    • pitagor Rowerzyści bez kasków bezpieczniejsi? 13.12.07, 21:14
      Ciekawy artykuł, pisano w nim pewien eksperyment, jednych rozbawi, innych zbulwersuje ja liczę na tych którzy będą chcieli pomyśleć.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3613376.html

      Rowerzyści jeżdżący w kaskach są bardziej narażeni na wypadki drogowe niż ci, którzy nie zabezpieczają swoich głów. Do takich wniosków doszedł brytyjski psycholog, doktor Ian Walker z uniwersytetu w Bath.

      Doktor Walker zamontował w swoim rowerze czujnik odległości i badał jak blisko podjeżdżają do niego samochody. Robił to jeżdżąc i w kasku i bez. Test wykazał, że kierowcy podjeżdżają do niego średnio o 8,5 cm bliżej, gdy ma założony kask.

      Zdaniem psychologa kierowcy mają mniejsze zaufanie do rowerzysty jadącego z gołą głową i zostawiają mu więcej miejsca na ewentualne manewry.

      Podczas eksperymentów psycholog został dwukrotnie potrącony - przez ciężarówkę i autobus. W obu przypadkach miał na głowie kask.

      Doktor Walker sugeruje jednocześnie, że kaski chronią rowerzystę tylko przy łagodnych kolizjach. "Są przydatne przy małych prędkościach, zdecydowanie służą dzieciom, ale to, czy dają faktyczne zabezpieczenie przy zderzeniu z samochodem, nie jest takie pewne".

      Brytyjskie Towarzystwo Zapobiegania Wypadkom zaleca jednak zakładanie kasków przed każdą jazdą rowerem.

      Doktor Walker zakładał też na głowę perukę z długimi włosami i udawał kobietę. Stwierdził, że kierowcy są szczególnie ostrożni wobec rowerzystek i zostawiają im średnio o 14 centymetrów odległości więcej niż mężczyznom.

      Naukowiec chce wyjaśnić, czy jest to skutkiem braku zaufania czy też należy sądzić, że ponieważ kobiety rzadziej jeżdżą na rowerach niż mężczyźni kierowcy wyraźniej reagują na "niecodzienny" widok.

      PS.
      Myślicie, że obowiązek malowania aut na kolory jaskrawe spowoduje, że na drogach będzie bezpieczniej?

      • l.i.l.a.b.a.j Re: Rowerzyści bez kasków bezpieczniejsi? 13.12.07, 21:41
        pitagor napisał:

        > Myślicie, że obowiązek malowania aut na kolory jaskrawe spowoduje,
        że na drogac
        > h będzie bezpieczniej?

        Zależy jak bardzo będziesz zamroczony...
        • dr_diesel Pitagor, to na golasa będziesz najbezpieczniejszy! 14.12.07, 11:16
          Jak w kasku bardziej Was potrącają, kamizelka działa jak płachta na
          byka to weź spróbuj na golasa jeździć...
          • Gość: misia Re: Pitagor, to na golasa będziesz najbezpiecznie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 14:37
            żebyś mógł go po dupie lizać?
            • pitagor Re: Pitagor, to na golasa będziesz najbezpiecznie 14.12.07, 16:24
              > żebyś mógł go po dupie lizać?

              Pieszczoszek z naszego doktorka :)
              Masz, popatrz sobie, niektórzy nawet kaski mają, świntuchy jedne :)
              pl.youtube.com/watch?v=dEuDP7BOBUc
              pl.youtube.com/watch?v=A7CQC5-JG38&feature=related

              • dr_diesel Jak Ci to sprawia przyjemność 14.12.07, 17:23
                i uznajesz to za pieszczoty to krótko mówiąc Pitagor masz zadatki na
                pederaste o ile już nie...
                • pitagor Re: Jak Ci to sprawia przyjemność 15.12.07, 08:34
                  Doktorku Ty świntuchu! Nie obracaj kota ogonem, przecież to Ty chciałeś abym
                  jeździł na golasa. Nygus :)
                  Doktorku u mnie nie masz szans jestem hetero.

                  • l.i.l.a.b.a.j Rany boskie! ;) 15.12.07, 15:22
                    No to już wiemy, po co wam te ścieżki. Skoro osobiście negujecie
                    kaski, skoro osobiście negujecie kamizelki, skoro zapodajesz takie a
                    nie inne filmiki z youtuba, wniosek nasuwa się sam: macie zamiar
                    poruszać się nowo wybudowanymi ścieżkami na rowerach nago!!! :o
                    Wiadomo - po co wam kask, po co kamizelka (ona przecież zakryje to i
                    owo...), skoro to przecież na rowerze uciekniecie gapiom najszybciej
                    pozostając przy tym nago. Dziwne hobby i forma spędzania wolnego
                    czasu. :)

                    Tylko kto miałby ganiać za wami (jeśli już) gołymi na rowerach? Ja z
                    pewnością nie, pomimo że jesteś hetero jak głosisz, co z praktyką
                    zgadzać się nie musi, nawet jeśli nie zdajesz sobie z tego sprawy.
                    No i już wiem, po co flirtujesz z dr dieslem - chcesz, by Ci
                    zdradził tajemnicę diesla... zawsze to prędzej można by uciekać
                    przed "fanami"...
                    ;))))
                    • l.i.l.a.b.a.j PS. 15.12.07, 15:32
                      Z takim nstawieniem "Masz, popatrz sobie..." to powinni was wówczas
                      pitagor ująć w ramy wychowania seksualnego, skoro młodzież nie kwapi
                      się na jego lekcje szkolne... O tak! TAK dla ścieżek rowerowych w R-
                      miu! Radom jest sławny na całą Polskę! Radom jest sławny na całą
                      Europę! Radom jest sławny na cały świat!!!
                      :)
      • l.i.l.a.b.a.j Re: 13.12.07, 22:04
        "(...) zdecydowanie służą dzieciom (...)" więc czemu BR nie
        propaguje jazdy w kasku wśród dzieci a właściwie ich rodziców?
        Przecież o to pytały siostry...

        Co do eksperymentu - duże znaczenie ma tu uważam fakt, że ów
        psycholog został potrącony przez większe pojazdy - autobus i
        ciężarówkę. Inaczej się nimi manewruje, zwłaszcza będąc mało
        doświadczonym kierowcą. Poza tym, takie testy nigdy nie będą
        miarodajne - skąd wiadomo, że kierowca, który akurat podjechał
        bliżej psychologa, nie musiał "uciekać" przed innym pojazdem? W UK
        drogi są miejscami znacznie węższe niż w PL. Czasem aż się dziwię,
        że ludzie nie boją się nimi jeździć, ba! wymijać inne pojazdy, bo
        np. legalne, wydzielone liniami poziomowymi parkowanie na moście
        nadautostradowym to standard. W Polsce? Nie do pomyślenia!
        Tak że, uważam, że trzeba wziąć pod uwagę charakter i system dróg w
        kraju gdzie się przeprowadza takie eksperymenty.



      • l.i.l.a.b.a.j Re: 3 13.12.07, 22:21
        Być może to zupełny przypadek, że ów psycholog został potrącony
        mając na sobie kask. Być może jednak faktycznie kierowcy widząc
        rowerzystę w kasku mają do niego większe zaufanie. Jednak który
        lekarz (ewentualnie członek BR) będzie na tyle odważny, by
        przeprowadzić na sobie eksperyment spadania z roweru po potrąceniu
        przez samochód - po 10 razy - z i bez kasku na głowie, oczywiście w
        bliskim sąsiedztwie ulicznych krawężników, latarń, barierek, drzewek
        itp. Typuję siebie jako ochotniczkę do potrącania ;).
    • shp80 Re: Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? 13.12.07, 21:47
      Szczecińscy rowerzyści łączą się w żałobie i współczują v-ce prezia ;)

      Obowiązkowe kamizelki? Piesi powinni je nosić, bo stanowią największą część śmiertelnych ofiar.

      Kamizelkę będzie słabo widać, gdy:
      a) ktoś będzie jechał z plecakiem
      b) ktoś będzie jechał np. rowerem szosowym w tzw. chwycie dolnym.

      Nawet, gdyby taki wymóg wprowadzić ustawowo, to jest on skazany na to samo, co obecne rozporządzenie, dotyczące oświetlenia rowerów.
      Tu potrzeba docierać do świadomości, a nie nakazywać. Ilość oświetlonych rowerzystów, m.in. dzięki takim incjatywom, jak masa krytyczna, w ciągu ostatnich kilku lat uległa znacznej poprawie. Obciachem jest teraz nie posiadać świateł.

      Nie jestem przeciwny "uwidacznianiu" rowerzystów - sam posiadam mocne światła, a w zależności od warunków atmosferycznych zakładam dodatkowo odblaski na nogawki, czy ręce, czy ubieram żarówiastą kurtkę z odblaskami. Natomiast jestem przeciwny obowiązkowym kamizelkom, ponieważ nie chcę, by doszło do paradoksalnej sytuacji, w której pomimo tego, że dobrze mnie widać, dostanę mandat za to, że nie mam kamizelki.

      A skoro macie takiego genialnego v-ce, to zaproponujcie mu, by świecił przykładem, założył kamizelkę i przejechał się rowerem kilkoma niebezpieczniejszym odcinkami.
      • dolnapa Re: Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? 14.12.07, 00:00
        U nas "prezesi" nie jeżdża rowerami :)

        Co do tego śmeisznego pomysłu to proponuję, aby Pan Fałek
        spowodował, żeby Policja i Straż Miejskia egzekwowała istniejący już
        nakaz posiadania i używania odpowiedniego oświetlenia przez
        rowerzystów. To w zupełności wystarczy.

        Swoją drogą ciekawe, że przejeżdżajac ostatnimi czasy kilka razy
        przez Czechy, nie moglem zauważyć rowerzystów bez lampek. Każdy
        ktorego widziałem nocą, a nawet w okresie zmroku, miał właczone
        dobre światełka. Czyzby inna mentalność? Może większe kary? Sam nie
        wiem, bo to przeciez tak niedaleko, a tak inaczej niż u nas...

        P.S. Pomysl z kamizelkami dla dzieci dobry, byle nie za moje
        (miasta) pieniadze :) Poszukajcie sobie sponsorów, albo uświadomcie
        rodziców.
    • Gość: Lewak Słuchacze radia maryja załóżcie zółte kamizelki IP: *.chello.pl 14.12.07, 00:06
      Pomysł jest prosty. Nakazać w gminie Radom noszenie kamizelek odblaskowych
      słuchaczom r. maryja, a za noszenie zabrudzonych mandat.
      • Gość: leny kamizelka IP: *.bb.online.no 14.12.07, 02:37
        Pmysl z kamizelkami jest super, a nie jakis polsrodek jak chce sie bezpiecznie jezdzic to same drogi rowerowe nie pomoga. a od czegos trzeba zaczac, jak to mowia nie od razu rzym zbudowali, co z tego ze rowezysci beda mieli drogi dla siebie jak beda ginac na skrzyzowaniach, bo kierowca ich nie zauwazy i wjedzie na "strzalce".

        Bedac zagranica widzelem ludzi uzytkujacych kamizelki, i nie tylko rowezystow ale takze pieszych, ktorzy mimo iz po chodniku chodza to tez mieli kamizelki, dzieki temu byli doskonale widoczni nawet w miejscach nieoswietlonych.
        Dlatego ja sie za pomyslem podpisuje nogami i rekami, a co z tego wyjdze to gazeta mogla by sledzic i od czasu do czasu pytac wladzy jak idze forsowanie projektu w sejmie..
        • shp80 Re: kamizelka 14.12.07, 12:39
          Gość portalu: leny napisał(a):

          > Pmysl z kamizelkami jest super, a nie jakis polsrodek jak chce sie bezpiecznie
          > jezdzic to same drogi rowerowe nie pomoga.

          Masz rację. Same drogi rowerowe nie pomogą, a wręcz zaszkodzą, jeśli kierowcy nie zechać zauważać rowerzystów. Ilu kierowców, przejeżdżając przez przejazd dla rowerów, upewnia się, że nie zajedzie drogi rowerzyście? Czy kamizelka coś pomoże, jeśli ktoś w ogóle na ciebie nie patrzy? Wątpię. Obowiązek, to powinni miec kierowcy, montowania speakera informującego co 5 minut o tym, by rozglądać się za rowerzystami.

          > a od czegos trzeba zaczac,

          Ale nie od dupy strony.

          jak to mo
          > wia nie od razu rzym zbudowali, co z tego ze rowezysci beda mieli drogi dla sie
          > bie jak beda ginac na skrzyzowaniach, bo kierowca ich nie zauwazy i wjedzie na
          > "strzalce".

          Kierowcy rowerzystów nie zauważają, nie dlatego, że ci nie mają kamizelek, tylko dlatego, że myślą, że w danym miejscu może pojawić się rowerzysta. Proponuję stanąć na kilka minut przy dowolnym przejeździe dla rowerów i popatrzyć na kierowców, czy wypatrują rowerzystów. Przynajmniej w 90% przypadkach odpowiedź będzie: NIE!

          > Dlatego ja sie za pomyslem podpisuje nogami i rekami, a co z tego wyjdze to gaz
          > eta mogla by sledzic i od czasu do czasu pytac wladzy jak idze forsowanie proje
          > ktu w sejmie..

          To chory pomysł, a wyjaśnienia masz wyżej.
    • Gość: Lewak o czym wy mówicie? W nocy dużo lepszy efekt daje o IP: *.chello.pl 14.12.07, 04:19
      W nocy dużo lepszy efekt daje oświetlenie roweru.
    • Gość: Robiker Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? IP: *.multimo.gtsenergis.pl 14.12.07, 07:51
      Kamizelkę widać w nocy dopiero po jej oświetleniu, dobre światełko widać w
      kilometrach. Kierowcy nie widzą rowerzystów, bo ich nie chcą widzieć. Sam
      wielokrotnie unikałem zderzeń z autami, bo pan/pani kierowca patrząc mi się w
      oczy zajeżdżali drogę. Pan Fałek może mieć jeszcze wiele innych "dobrych"
      pomysłów, jak np. przemalowanie wszystkich samochodów na kolor pomarańczowy, ale
      na szczęście prawo na to nie zezwala. A swoją drogą był w naszym mieście już
      prezydent, który miał w nosie prawo i mieszkańców. Ma już dwa wyroki.
    • Gość: Gość Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? IP: 217.98.20.* 14.12.07, 08:11
      I to się normalnie nazywa nierówne traktowanie uczestników ruchu
      drogowego - zwalamy na najsłabszego uczestnika ruchu
      odpowiedzialność.
      Ale ciekawsza jest argumentacja, uzasadnienie pomysłu to istnie
      geniealny, super wypasiony wywód! :)
      Pan Fałek twierdzi, że skoro rowerzyści nie jeżdzą ze światłami, to
      niech jeżdzą w kamizelkach. Toż to normalnie bzdura.
      Skoro nie stosują się do przepisów, nie posiadając 2 lamp + tylnego
      odblasku, których posiadanie zawsze, a używanie po zmroku nakazuje
      obowiązujące prawo, to z całą pewnością będą używać kamizelek, bo
      tak sobie ktoś chlapnął w papierach.
      Zadziwiające.
    • Gość: ~elunia~ Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.07, 09:11
      To jest chory, poroniony pomysł... GDZIE SĄ ŚCIEŻKI ROWEROWE?? Dlaczego można
      było zrobić ścieżkę na ul.Toruńskiej, a nie można gdzie indziej?? Dlaczego nasi
      włodarze dyskryminują cyklistów... Mam ochotę donieść o tym do trybunału w
      Strasburgu!!!

    • sono_andrzej Re: Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? 14.12.07, 10:28
      Tylko Rychu Fałek mógł wpaść na taki genialny pomysł. Przy okazji
      Fałek po raz kolejny się ośmieszył swoją nieznajomością prawa.
      WSTYD! Żeby samorządowiec z tak długim starzem nie wiedział jakie
      normy prawne może stanowić gmina.

      Ciekawe czym jeszcze Nas zaskoczy?
    • Gość: kamro Re: Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? IP: *.tkdami.net 14.12.07, 12:37
      Jestem za propagowaniem, nie nakazem! Niech promują przy okazji
      miejskich imprez, niech rozdają kamizelki - sponsor taki jak np. PZU
      ma na prewencję kasę. Może warto by Zarząd miasta się dogadał. Jeśli
      noszenie kamizelki czy kasku uratuje choćby jednego cyklistę - TO
      WARTO! Dlaczego kolarze w wyścigach jeżdżą w kaskach? Chyba im
      zimno w głowę?! :)Pzdr.
    • Gość: la Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.07, 20:00
      część kierowców musi miec kamizelki z "blakiem" mimo, że drogi
      istnieją.co poprowadzic równoległe "drogi" dla zepsutych samochodów.
      Kamizelki przydałyby sie na drogach poza Radomiem.
    • vogueee kolejny kretynizm made in radom. 14.12.07, 22:06
    • Gość: Adam Ten kto płaci ten wymaga! to Kierowcy budują drogi IP: *.tkdami.net 15.12.07, 18:33
      natomiast rowerzyści nic na drogi nie płacą ( nie kupują paliwa - a
      to z akcyzy płacone jest na budowę dróg) wobec tego niech nie mają
      wymagań co do budowy dróg dla rowerów - niech je sobie z własnych
      pieniędzy wybudują!!!. Ja jestem przeciw przywilejom dla rowerzystów
      na drodze - do policji prośba aby rowerzystów kontrolować (stan
      techniczny, oświetlenie,odblaski, hamulce, kask, prędkość, trzeźwość
      itd).
      • Gość: Gość Spoko... :) IP: 82.139.52.* 15.12.07, 20:32
        Ty taki głupi się urodziłeś, czy za długo telewizor z wystąpieniami niektórych polityków był włączony i Ci padło na głowę, co?

        Synku. Płacę podatki pośrednie i bezpośrednie, co powoduje, że mam prawo wymagać, aby mi, jako dobremu płatnikowi kraj mógł dogodzić, skoro z moich w trudzie zarobionych pieniążków działa. A że moją fanaberią jest to, że lubię sobie pojeżdzić na rowerze, co nie jest prawnie zabronione, to domagam się stworzenia mi do tego warunków.

        A że Ty, ze swojego blachosmroda zatruwasz mi powietrze, którym oddycham, to powinieneś odprowadzać z tego tytułu jeszcze jeden podatek - od smrodzenia.

        Ponieważ jesteś śmierdziochem i leniem, dupsko wozisz w smrodkowym samochodzie, w którym wszystko działa jak chce, przez co jeszcze bardziej śmrodzisz, to jesteś średnio zdrowy pod względem fizycznym. Dlatego jesteś tłusty i więcej u lekarza przebywasz, co powoduje, że również i z moich pieniędzy Cię leczą.

        Dlatego domagam się dobijania chorowitych kierowców samochodów podczas wizyt lekarskich.

        Pasuje? Wtedy pogadamy o ponoszeniu kosztów przez rowerzystów na rzecz budowy infrastruktury im służącej.
        • Gość: Adam Gościu! he he Ty nawet nie masz imienia jak ja!!! IP: *.tkdami.net 16.12.07, 15:44
        • Gość: M@G Re: Spoko... :) IP: 82.139.43.* 16.12.07, 20:33
          Kochanieńki już dawno pisałem na tym forum, że rowerzyści powinni
          płacić obowiązkowe ubezpieczenie OC. Jeżeli cały czas chcą być
          traktowani jak pełnoprawni użytkownicy dróg. Rowerzyści też są
          sprawcami wypadków. Każdy rowerzysta powinien zdawać egzamin
          znajomości przepisów przed wyjechaniem na drogę. Policja powinna
          lepić mandaty rowerzystą za łamanie przepisów, za jazdę bez świateł.
          Uważam również, że jazda w kamizelkach odblaskowych powinna być
          OBOWIĄZKOWA.
          • Gość: siwadorotka Re: Spoko... :) IP: *.tpnet.pl 17.12.07, 15:09
            > Kochanieńki już dawno pisałem na tym forum, że rowerzyści powinni
            > płacić obowiązkowe ubezpieczenie OC.

            Ej, ale co ma piernik do wiatraka?
            Sama płacę OC na rower, całe 25zł za rok i nie widzę problemu.
            A jesli chodzi o obowiązkowe ubezpiecznie - jestem przeciw. Dlaczego?
            Jeśli pieszy stworzy sytuację na drodze, wskutek której dojdzie do
            wypadku, to skąd się bierze pieniążki dla poszkodowanych?

            > Rowerzyści też są
            > sprawcami wypadków.

            No sie wie, a wiesz, w jakim procencie?
            Ale: łosie, sarny, bydło, kozy, ptactwo, dziury w drodze, psy, koty,
            bobry, snieg, deszcz, grad i wiatr również. Też mają płacić OC?

            > Każdy rowerzysta powinien zdawać egzamin
            > znajomości przepisów przed wyjechaniem na drogę.

            Ktoś już tu pisał, że gdyby pewne służby się wywiązywały ze swojej
            pracy, to trochę inaczej by to wygladało.
            Nie wiem, czy wiesz, ale osoby poniżej 18 roku muszą posiadać kartę
            rowerową, aby móc się poruszać po drogach rowerem. Ale nie
            słyszałam, żeby kiedykolwiek kogoś o nią poproszono.
            Jeśli chodzi o znajomość przepisów, to w przypadku rowerzystów jest
            ona konieczna, choć tak naprawdę wykorzystanie jej to sprawa
            marginalna, poza oczywistymi przypadkami, typu światła itp.
            Wiem, bo znam to z doświadczenia, czyli codzienniej jazdy w stolicy
            rowerem do pracy i abarot. Albo kierowcy wymuszają na rowerzyście,
            albo go puszczają.
            I od 4 lat nie widziałam, aby było inaczej.
            Ale pomysł nie jest zły, tylko ja bym poszła odrobinę dalej - co 3-4
            lata obowiązkowe odnowienie prawa jazdy, jak i czegoś na kształt
            karty rowerowej - czyli zdajemy egzamin ze znajomości przepisów, po
            równo, rowerzyści i kierowcy samochodów. Przydałoby się, oj,
            przydało.

            > Policja powinna lepić mandaty rowerzystą za łamanie przepisów, za
            jazdę bez świateł.

            I racja. Ale powinna też lepiej pilnować kierowców samochodów, a w
            szczególności prędkości z jakimi się poruszają. Nie uważasz, że w
            takim samym stopniu olewa się to, jak jeżdzą rowerzyści i to, jak
            jeżdzą samochodziarze?

            > Uważam również, że jazda w kamizelkach odblaskowych powinna być
            > OBOWIĄZKOWA.

            I git. Ale w obie strony - każdy kierujący w kamizelce, czy to auto,
            czy rower, czy powóz z kuniem.
    • Gość: Waldek Rowerzyści w odblaskowych kamizelkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.07, 11:51
      Najlepszym rozwiązaniem Panie Fałek byłoby nakazanie rowerzystom wybudowanie
      ścieżek rowerowych.Doświadczenie życiowe dowodzi że samo wybudowanie ścieżek to
      nie wszystko ponieważ po wybudowaniu trzeba obiektu samemu pilnować.Bo Wy
      Panowie z zarządu nie potraficie ani wybudować ścieżek dla rowerzystów ani ich
      tak jak się wydaje pilnować.Tak naprawdę Panie Fałek to co wraca stare to jest
      uszczęśliwianie ludzi na siłę prawda. Pozdrawiam.
    • Gość: c-nik ^^^ Z a k a z _ j a z d y !!! ^^^ IP: 82.139.44.* 16.12.07, 15:47
      Juz lepszy jest calkowity zakaz jazdy na rowerze, a jedynie jego prowadzenie u
      boku, i to tylko w dozwolonych miejscach.

      Zero wypadkow normalnie!!

      A kierowcow samochodow zobowiazac do pomalowania wszystkich na zolto, dla
      wiekszego bezpieczenstwa oczywiscie rowniez.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja