Rada Miejska w Radomiu. Dlaczego jest pasywna????

07.02.08, 15:18
Im dłużej trwa obecna kadencja Rady Miejskiej tym bardziej
utwierdzam się w przekonaniu, że stanowi ona jedynie maszynkę do
głosowania projektów prezydenta.

Tak było z logo Radomia tak będzie i teraz - z brukowaniem placu
przed MUW.

Dlaczego Rada Miejska nie podejmuje się żadnych projektów? Dlaczego
Rada Miejska niczym fabryka głosuje tylko to co poddaje jej
prezydent?
Z czego to wynika? Z braku kreatywności wśród radnych, a może ze
zwykłego niechciejstwa pracy na rzecz lokalnej wspólnoty?

Przecież Rada może sama opracowywać projekty uchwał, sama może w
komisjach radzić jaki projekt np. na przebudowę ul. Żeromskiego
wybrać. Czemu z tego nie korzysta?

Obawiam się, że i tym razem, jeżeli dojdzie do jakiegoś głosowania
nad placem przed MUW radni PIS staną murem za projektem prezydenta w
imię jedności siły politycznej. Ale czy o to chodzi? Czy dla
jedności politycznej warto niszczyć dziedzictwo naszych przodków?

Mój apel do radnych. Bądźcie bardziej niezależni, nie bójcie się
wydawać własnej opinii. Bo to nie wasza partia was wybrała, tylko
zwykli ludzie. Zacznijcie wreszcie sami kreować swoje pomysły, nie
czekając na ruch prezydenta w końcu to wy go kontrolujecie, on wam
podlega, a nie wy jemu.
    • Gość: Lech akcja.radom IP: *.centertel.pl 07.02.08, 17:30
      Ten problem jest bardziej złożony niż myślisz.
      W moim odczuciu sprowadza się do jednego: dostaliśmy od was to co chcieliśmy a
      teraz załatwiamy własne sprawy...
      • Gość: qwerty Re: akcja.radom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 17:47
        Cicho jest,bo do wyborow jeszcze trochę czasu.Wszystko,nie szukaj
        drugiego dna ,bo szkoda czasu i klawiatury
        pzdr
        q
    • Gość: du Re: Rada Miejska w Radomiu. Dlaczego jest pasywna IP: *.radom.pilicka.pl 07.02.08, 18:01
      Rada nie jest pasywna a raczej tchórzliwa, albo bez wyobrażni.
      Zatwierdzając milion w budzecie na remont, chyba nikt z radnych nie
      przypuszczał że popiera przebudowę(?), dewastację. Wysokość kwoty
      jest podejrzanie za wysoka jak na remont. W obecnej sytuacji chyba
      przyczynią się do zniszczenia tego fragmentu historii. Większe pole
      do popisu ma konserwator. Chociaż po wyburzeniu budynku tzw WKU
      należy sądzić że to też zwykły urzędas bez wyobrazni. Mam nadzieję
      że znajdzie się jakiś sposób aby zablokować tę głupote. Przykre, że
      działania tego człowieka znajdują sprzymierzeńców. Radom okazuje się
      zwykłym folwarkiem. Bez aluzji do O. Pozdrawiam
    • Gość: XYZ Re: Rada Miejska w Radomiu. Dlaczego jest pasywna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 20:02
      Naprawdę nie wiesz dlaczego jest taka Rada a nie inna? Przecież
      większość ma PiS. A kto kieruje tą partią?
      • Gość: ale Re: Rada Miejska w Radomiu. Dlaczego jest pasywna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.08, 20:38
        Ale Pis nie ma większości ma 14 radnych.
        • bohdankaras Re: Rada Miejska w Radomiu. Dlaczego jest pasywna 07.02.08, 21:55
          Z tą "pasywnością" to chyba nie do końca prawda. Warto przeczytać:
          radom.blox.pl/html
          • sono_andrzej Re: Rada Miejska w Radomiu. Dlaczego jest pasywna 07.02.08, 22:17
            Panie Radny!

            W takim razie proszę podać mi choć przybliżoną liczbę uchwał
            przedmiotem których były inicjatywy Rady lub radnych, które zostały
            uchwalone w obecnej kadencji.

            Nadmieniam, że nie chodzi mi o uchwały, które zostały poddane przez
            prezydenta lub wymuszone tzw. przepisami szczególnymi.
            • Gość: exwyborca Re: Rada Miejska w Radomiu. Dlaczego jest pasywna IP: *.tkdami.net 08.02.08, 07:49
              Nikt tam się nie wychyli, bo każdy jest uwikłany w jakieś prywatne
              interesy, etaty, stanowiska dla siebie lub rodziny. Nie liczcie na
              nich.
            • bohdankaras Re: Rada Miejska w Radomiu. Dlaczego jest pasywna 08.02.08, 08:43
              Szanowny panie Andrzeju! Praca radnego składa się z kilku elementów.
              Pierwszy i moim zdaniem najważniejszy to reagowanie na problemy
              zgłaszane przez obywateli, wszak radny jest reprezentantem
              społeczeństwa. Ja już w tej kadencji takich interwencji miałem co
              najmniej kilkadziesiąt, wiele z nich sformalizowałem w formie
              pisemnych interpelacji do władz miasta, a mieszkańcy otrzymali mniej
              lub bardziej satysfakcjonujące odpowiedzi na piśmie. Część spraw
              została załatwiona, część niestety nie. Drugi element to praca w
              komisjach i tam radni mogą "wykazać się" nie tylo w dyskusji, ale
              przedstawiać swoje wnioski, które potem albo są formalizowane w
              formie oddzielnych uchwał, albo wpływają na kształt uchwał już
              przygotowanych. Trudno mi w tej chwili dokładnie powiedzieć ile
              takich wniosków przedstawiłem, ale było ich z pewnością co najmniej
              kilkanaście. Trzeci element to już same sesje, gdzie realizowany
              jest przygotowany wcześniej porządek obrad. I tutaj radny może także
              wyjść z inicjatywą, co kilka razy miało już z mojej strony miejsce,
              a jedną z załatwionych spraw są choćby darmowe przejazdy dla
              zorganizowanych grup młodzieży w wakacje letnie i ferie zimowe (choć
              uchwała w tej sprawie nie została akurat przez Radę przyjęta).
              Proszę jednak pamiętać, że radni przyjmując budżet na cały rok
              poruszają się według jego zapisów (tzw. dyscyplina budżetowa) i
              zadania są realizowane wg tego właśnie dokumentu. Mimo, że jesteśmy
              opozycją, Pan Prezydent Andrzej Kosztowniak przyjął do realizacji
              kilkanaście pozycji przedstawionych przez dwóch radnych lewicy
              (wykaz chętnie prześlę mailem), stąd nasze poparcie dla tego
              dokumentu, mimo szeregu uwag krytycznych, np. znacznego wzrostu
              nakładów na administrację (uważamy, że jeśli już to urzędnicy
              powinni podlegać surowszje ocenie, bo ze strony mieszkanców i samych
              radnych jest wobec części z nich sporo uwag). Jest jeszcze czwarty
              element pracy radnego, jak ja go nazywam "nieobowiązkowy" czyli
              komunikacja z otoczeniem i wyzwalanie aktywności samych mieszkańców.
              Proszę uprzejmie zajrzeć na mojego bloga, jest tam stosowny druk,
              na którym każdy mieszkaniec może za moją pomocą czynnie
              uczestniczyć w kreowaniu zmian w naszym mieście, na co mam dość
              spory oddźwięk (niestety od Pana Panie Andrzeju żadnych propozycji
              nie otrzymałem). Najbliższą inicjatywą, jaką będziemy chcieli
              wprowadzić na nadchodzącej sesji, będą zmiany do uchwały o strefie
              ograniczonego postoju. Mam nadzieję, że po tych wyjaśnieniach
              skoryguje Pan swoje spojrzenie na Radę, a pryznajmniej na pracę
              dwócyh radnych Porozumienia Lewicy. Nie boimy się krytyki, ale
              naprawdę proszę o więcej obiektywizmu, na który - często Pan dawał
              na to dowody - Pana stać! Pozdrawiam!
              radom.blox.pl/html
        • Gość: XYZ Re: Rada Miejska w Radomiu. Dlaczego jest pasywna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 18:05
          To jest 50% Rady i przy dyscyplinie panujących w szeregach tej
          partii wystarczy do rządzenia miastem.
Pełna wersja