sono_andrzej
07.02.08, 15:18
Im dłużej trwa obecna kadencja Rady Miejskiej tym bardziej
utwierdzam się w przekonaniu, że stanowi ona jedynie maszynkę do
głosowania projektów prezydenta.
Tak było z logo Radomia tak będzie i teraz - z brukowaniem placu
przed MUW.
Dlaczego Rada Miejska nie podejmuje się żadnych projektów? Dlaczego
Rada Miejska niczym fabryka głosuje tylko to co poddaje jej
prezydent?
Z czego to wynika? Z braku kreatywności wśród radnych, a może ze
zwykłego niechciejstwa pracy na rzecz lokalnej wspólnoty?
Przecież Rada może sama opracowywać projekty uchwał, sama może w
komisjach radzić jaki projekt np. na przebudowę ul. Żeromskiego
wybrać. Czemu z tego nie korzysta?
Obawiam się, że i tym razem, jeżeli dojdzie do jakiegoś głosowania
nad placem przed MUW radni PIS staną murem za projektem prezydenta w
imię jedności siły politycznej. Ale czy o to chodzi? Czy dla
jedności politycznej warto niszczyć dziedzictwo naszych przodków?
Mój apel do radnych. Bądźcie bardziej niezależni, nie bójcie się
wydawać własnej opinii. Bo to nie wasza partia was wybrała, tylko
zwykli ludzie. Zacznijcie wreszcie sami kreować swoje pomysły, nie
czekając na ruch prezydenta w końcu to wy go kontrolujecie, on wam
podlega, a nie wy jemu.