Gość: Mario
IP: *.radom.sdi.tpnet.pl
25.08.03, 23:20
Bo społeczeństwo nasze jest przez komunistyczne czasopisma i
rozgłośnie informowane że WIN to bandyci, a Solidarność to
przecież tylko złodzieje - zresztą która Solidarność tą którą
wykorzystano do odskoczni do kariery czy ta wcześniejsza
prawdziwa Solidarność ludzi otumanionych przez system debilizmu
marazmu i kretynizmu realnego socjalizmu, któremu i tak Polak
się nie podawał jak nasi bratankowie Czesi, Węgrzy i cała
okolica. Zresztą cała Polska i świat miał dosyć wojny, a nasze
służby nagonine przez sojusznicze NKWD, zresztą przez mojego
znjomego pamiętającego Drągala ma zarzyt że zamordował klku
radzieckich żołnierzy - ciekawe lata 50 i cały czas ekipy
okupanckie w Polsce. Co mieli począć wszyscy inni partyzanci do
których po wyjściu z lasu strzelano nasi żołnierze wojska
ludowego i milicji tylko że nosili orła w koronie. Mój dziadek
walczył 5 lat z okupantem i musiał zwiewać za Niemcami z którymi
walczył i został złapany i zamordowany pod Szczecinem przez
naszych i radzieckich żołnierzy. Ale co tam to przecież oni byli
bandytami bo walczyli za Polskę nawet nie zabili żadnego naszego
ale i tak byli bandyci a ci jeszcze co do niego strzelali
jeszcze mają milicyjną emeryturke sporą i jeszcze szczekają
głośno że my to jesteśmy nadal be i mam milczyć nadal jestem
bandyta ja który nigdy nie miałem karabinu w ręce a on jest
boski.