Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach?

29.02.08, 13:13
...dla rowerzystów. Mnie pomysł się podoba, ale jak rozumiem wymaga
zmiany przepisów drogowych. Co sądzą na ten temat rowerzyści? Na
zachodzie widziałem ludzi jeżdzących w takich kamizelkach
odblaskowych i to jest traktowane normalnie.
www.7dni.radom.pl/index.php?go=numer&id=126&t=14
    • Gość: Miki Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.02.08, 13:50
      "(...) Zresztą statystyki wypadków i kolizji z udziałem rowerzystów mówią za
      siebie. (...)"

      Jakie statystyki do ciężkiej cholery? Statystyki mówią coś zupełnie innego -
      brak oświetlenia wcale nie jest jedną z głównych przyczyn wypadków z udziałem
      rowerzystów, głównym powodem jest nieustępowanie pierwszeństwa. Konkrety można
      znaleźć tu: www.zm.org.pl/?a=zdarzenia_rowerowe_2004_6

      Kamizeleczka dla każdego i nastanie pokój po wsze czasy. Proponuję jeszcze parę
      innych amuletów i koniecznie taniec szamana przed każdym wyjściem na rower.

      "(...) Tylko Mariusz Fogiel (Radomianie Razem) zagłosował przeciwko apelowi, za
      było 22 radnych."

      Brawo dla Pana Mariusza, pozostałym 22 radnym już dziękujemy. Oby się nie
      okazało, że gdzie indziej mamy 460 podobnych "inteligentów".
    • Gość: Rowerex Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.mielec253.tnp.pl 29.02.08, 13:55
      On 29 Lut, 13:33, " bractwo_rowerowe"

      > Rowerzyści powinni po zmroku nosić obowiązkowo
      kamizelki odblaskowe -
      > wiceprezydent Ryszard Fałek proponuje zmiany w
      kodeksie drogowym.

      Po zmroku absolutny zakaz jazdy rowerem - i sprawa
      zamknięta.

      > - Światełko odblaskowe to za mało

      LOL!

      > Zwłaszcza, że często jest zakurzone albo pochlapane
      błotem, a tym
      > samym zupełnie niewidoczne.

      LOL!

      > Często zdarza się też, że rowerzyści jeżdżą po
      zmroku w ogóle bez
      > świateł.

      No i?

      > W mieście to nie problem bo większość ulic ma
      latarnie

      ROTFL! Część jest nawet wyposażona w panienki!

      > Zresztą statystyki wypadków i kolizji z udziałem
      rowerzystów mówią za
      > siebie.

      A co mowią? Słuchał ktoś?

      > Zdaniem Fałka obowiązek noszenia przez cyklistów
      kamizelek
      > odblaskowych powinien zostać zapisany w prawie o
      ruchu drogowym.

      Najlepiej w preambule konstytucji i 11-przykazaniu.

      > Nie byłoby to też druzgoczące finansowo, ponieważ
      kamizelka kosztuje
      > zaledwie kilka złotych.

      LOL!

      > Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest budowa ścieżek
      rowerowych.

      A kierowcom kupować Ferrari.

      > Tylko Mariusz Fogiel (Radomianie Razem) zagłosował
      przeciwko apelowi,
      > za było 22 radnych.

      Radom? Gdzie to jest? Kogo ta wiocha obchodzi!

      Pozdr-
      -Rowerex
    • skuter70 Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? 29.02.08, 14:01
      naiwny_cynik napisał:
      > Na
      > zachodzie widziałem ludzi jeżdzących w takich kamizelkach
      > odblaskowych i to jest traktowane normalnie.

      rozumiem, ze Szczecin jest dla ciebie zachodem:)

      bo tu tacy jezdza:)
      • Gość: grampapam a samochody tylko fluorescencyjne IP: *.mrozak.com.pl 29.02.08, 14:08
        a samochody tylko fluorescencyjne: różowe, pomarańczowe, zielone, seledynowe.
        Czarne tylko karawany.
        A tak serio - proponowalbym w Holandii zaproponowac taki pomysl rowerzystom,
        prezydenta znalezliby gdzies w kanale z kamizelka w ustach
    • shp80 Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? 29.02.08, 15:18
      Sądzę, że obowiązek byłby bezsensowny. Sensowniejsze byłoby skończenie z idiotyzmem włączania świateł mijania w samochodzie w ciągu dnia. Wówczas kierowcy łatwiej radziliby sobie z wypatrywaniem takich obiektów, jak rower z rowerzystą. Austria się z tego wycofała, bo wzrosła ilość wypadków.

      Nie jestem przeciwny temu, żeby rowerzystów było widać - bo rowerzysta dla własnego spokoju powinien czymś się wyróżniać, zwłaszcza po zmroku. Jestem przeciwny obowiązkowi odgórnemu. Gdy jeżdżę rowerem, to po zmroku noszę dodatkowo odblaskowe opaski (prócz używania naprawdę mocnych świateł w rowerze). Nie lubię kamizelek i nikt mi nie będzie mówił, jak mam się ubierać.
      Rząd powinien dotrzeć do ludzi poprzez edukację i kampanie, a nie kolejne martwe przepisy. Zresztą - uważam, że świadomość rowerzystów w dziedzinie oświetlenia i tak bardzo wzrosła w ciągu ostatnich kilku lat (przynajmniej w dużych aglomeracjach)
    • Gość: Co gość... Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: 217.98.20.* 29.02.08, 15:57
      Ej, jakie statystyki? O czym mowa?
      Zna ten człowiek PoRD? Może najpierw egzekwować to, co zapisane, a
      dopiero nowe rzeczy wymyślać?
      Sprawa pojawia się już po raz drugi. Ja zaczynam się powoli obawiać,
      że wizje niektórych za jakiś czas zaczną wchodzić w życie i będziemy
      się głośno śmiać za czas jakiś z debilnych i nieżyciowych przepisów.

      Apel poparło 22 radnych.
      Kluziński poparł? No to temu Panu już podziękuję.
      A Panu Mariuszowi chciałbym pogratulować - nie wiem, z jakich
      pobudek Pan nie poparł apelu, ale liczy się sam fakt. Za głos
      rozsądku dziękuję w swoim imieniu, Maciek.
    • tomus2221 Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? 29.02.08, 18:23
      Nie mam zamiaru jeździć w kamizelce,mam światełka i to mi wystarczy
      na óswietlonych ulicach.Ścieżki budujcie a nie pomysły na kamizelki.
    • pitagor Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? 29.02.08, 18:47
      Skoro radni tak dbają o poprawę bezpieczeństwa rowerzystów (zwłaszcza nocą) liczę, ze będą konsekwentni i wystosują stanowisko o zmniejszenie dopuszczalnej prędkości w terenie zabudowanym również w godzinach 23:00 - 5:00. Wszak potrącony przez pojazd jadący z prędkością 50 km/h ma 40% szans na przeżycie, potrącony przez pojazd jadący z prędkością 60 km/h ma już tylko 15%.

      To jak, który zgłosi wniosek? Ja widzę już kandydata :>

      I na koniec retoryczne pytanie: a co drodzy radni z pieszymi? W co ich przyodziejecie? w chorągiewki? kamizelki? koalicyjki?

      Wstyd!

      Polecam opinie _ROWERZYSTÓW_ z pl.rec.rowery:
      usenet.gazeta.pl/usenet/0,48205.html?group=pl.rec.rowery&tid=1420396&pid=&strona=0
      PS. Tak psioczycie na brak konsultacji społecznych, a czy któryś z Was konsultował się w tej sprawie z najbardziej zainteresowanymi? Czy ktoś pytał rowerzystów co o tym pomyśle sądzą?
      • Gość: Rowerex Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.68.92.112.mielec92.tnp.pl 29.02.08, 20:49
        > wystosują stanowisko o zmniejszenie dopuszczalnej
        > prędkości w terenie zabudowanym również w godzinach
        > 23:00 - 5:00.

        To nie przejdzie. Ferrari musi się rozpędzić, zanim
        się rozbije.
    • Gość: do braci rowerowej Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 23:00
      Jesteście żałośni, tyle wam powiem. Czytam te komentarze i przestaje
      mi być was żal. Takim podejściem faktycznie niewiele osiągniecie.
      Jesteście i będziecie dalej ignorowani, ze znaczącym popukaniem się
      w czółko. A miasto może kiedyś mimo was zrobi normalnym rowerzystom
      ścieżki oraz inne udogodnienia. Trwajcie w swoim zadufaniu.
      Sporadycznie jeżdże rowerem, ale czytając wasze wypowiedzi na forum
      nie chcę być określany rowerzystą. Nie pozdrawiam.
      • pitagor Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? 29.02.08, 23:29
        A może coś merytorycznego? statystyki? przykłady z innych państw? jakieś wyliczenia?
        Bo jak na razie to nic konkretnego nie napisałeś, postaraj się mnie przekonać do pocenia się w kawałku odblaskowej koszuli non-iron, gdy zgodnie z obowiązującym prawem mam poprawnie działające oświetlenie roweru

        PS:

        1. Statystyki - wbrew temu co mówi Pan Fałek zdecydowana większość wypadków i kolizji z udziałem rowerzystów ma miejsce za dnia (82%). Brak oświetlenia nie jest główną przyczyną wypadków, jest nim nieudzielenie pierwszeństwa przejazdu: www.zm.org.pl/?a=zdarzenia_rowerowe_2004_6

        2. Odpowiedzialność - próba przerzucenia odpowiedzialności za zagrożenie związane z ruchem pojazdów silnikowych na potencjalne ofiary - to czysta arogancja. Odbieramy to nie jako troskę o rowerzystów, tylko jeszcze jeden sposób na ułatwienie życia użytkownikom samochodów - oczywiście czyimś kosztem

        3. Martwy przepis - w jaki sposób policja będzie w stanie wyegzekwować kamizelki skoro nie radzi sobie z rowerzystami poruszającymi się bez wymaganego oświetlenia?

        PS.2.
        > Sporadycznie jeżdże rowerem,

        masz już kamizelkę?

      • shp80 Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? 02.03.08, 16:44
        Gość portalu: do braci rowerowej napisał(a):

        > Jesteście żałośni, tyle wam powiem. Czytam te komentarze i przestaje
        > mi być was żal. Takim podejściem faktycznie niewiele osiągniecie.

        Jakim podejściem? Takim, że wskazuje się realne przyczyny wypadków i otwarcie mówi, że nie w obowiązkowych kamizelkach leży problem?

        > Jesteście i będziecie dalej ignorowani, ze znaczącym popukaniem się
        > w czółko.

        A obowiązkowe kamizelki coś zmienią w tym temacie? Kiedy trzeba, zakładam jaskrawą kurtkę z odblaskami, ale jakoś nie bardzo odczuwam na drodze przypływu euforii - dalej kierowcy zajeżdżają drogę i wyprzedzają na styk.

        > A miasto może kiedyś mimo was zrobi normalnym rowerzystom
        > ścieżki oraz inne udogodnienia.

        Normalny rowerzysta to jaki wg Ciebie? Taki, który raz w roku wsiada na rower i przejeżdża kilka kilometrów po lesie?

        > Trwajcie w swoim zadufaniu.
        > Sporadycznie jeżdże rowerem,

        Może jeździj częściej?

        > ale czytając wasze wypowiedzi na forum
        > nie chcę być określany rowerzystą.

        Sprzedaj rower.
    • Gość: zygmunt Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 13:45
      Nic to nie da. Temat zastępczy.A moze Pan Fałek zamierza w ślad za
      pomysłem uruchomić produkcję kamizelek.Lepiej zająć się
      egzekwowaniem prawidłowego oswietlenia.Prawdziwy rowerzysta i tak
      jeżdzi w jaskrawych kolorach a chłopek ze wsi i taki nie bedzie
      miał kamiuzelki. Jak za duzo przepisów to sie ich nie przestrzega i
      nie egzekwuje.
    • Gość: kozik Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.rrserwis.pl 01.03.08, 15:22
      Na szczęście nie ma się czym przejmować, pan Fałek lubi sobie pogadać ale do
      czynów jeszcze daleko - gdzie górki saneczkowe?! :)
      • Gość: /Me Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 09:40
        No coz, ja zeby uprzedzic kolejne mądrosci V-ałkuf, przemalowalem swoje
        samochody na super jaskrawe kolory, dodatkowo, kupilem calej rodzinie "kamizelki
        piesze", wszak co z tego, ze sa dla pieszych swiatla.
        Jezdze bardzo duzo na rowerze, nie korzystam z niego co prawda w celu
        "komunikacyjnym", ale 7 to moje miejsce treningow, nawet latem mam porzadne
        oswietlenie i bardzo rzadko zdarza sie aby jakis samochodziarz przysporzyl mi
        atrakcji, jak juz, to sa to prostaki busiarze.
        V-łkofi, musi sie wyjatkowo nudzic..bo normalny na takie "kreatywne inaczej"
        pomysly, nawet by nie tracil czasu. Jak bede musial jezdzic, to moze bede
        jezdzil, choc przy +30 nie bardzo to widze.



    • Gość: Jasiek Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: 82.139.46.* 02.03.08, 20:40
      A po co mamy mieć kolejny przepis którego nikt nie będzie egzekwował?
      Psy nadal srają pod blokami, amstafy biegają bez kagańców a straż miejska nie
      wlepia mandatów za parkowanie na terenach zielonych, tłumacząc się że to teren
      należący do zarządcy jakiegoś bloku. Kółko się zamyka.
      Dajcie spokój.
      • Gość: M@G Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: 82.139.43.* 02.03.08, 23:05
        Pitagor daj sobie już spkój z wypisywanie tych bzdur. Nudny jesteś z
        tym swoim rowerkiem. Wszystkiemy winni są kierowcy. Ty nie bedziesz
        jeździł w kamizelce - jak wprowadzą obowięzkowe to będziesz miał
        gó.. do powiedzenia.Wskoczysz w tą kamizelkę i tyle.Może jeszcze
        zaproponujesz całkowity zakaz jazdy po mieście dla samochodów?
        Oddajmy drogi PITAGOROWI On zrobi z nich Scieżki dla rowerzystów.
      • j.an Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? 02.03.08, 23:20
        Dość tych bzdurnych przepisów ograniczających wolność człowieka na każdym
        kroku,niedługo to jakiś nawiedzony wymyśli pasy do zapinania do rowerów.Sprawa
        jest prosta człowiek ma swój rozum i wie co jest dobre a co mu szkodzi lub
        dyskryminuje,dlaczego w imię jakiej ideologii lub lobingu ogranicza mu się
        wolność.Prosty przykład z jazdą na światłach przez cały rok ile to miało być
        mniej ofiar a okazuje się,że nabiliśmy tym zarządzeniem kasę firmom paliwowym i
        części zamiennych,a gdzie ekologia jeżeli samochody muszą więcej spalić paliwa,
        to samo 50km/godz na jezdniach dwu pasmowych zamiast robić ograniczenia to
        powinno się robić przejścia lub przejazdy bezkolizyjne ale tak prościej i taniej
        ograniczyć prędkość a potem postawić radar i będą dodatkowe pieniądze do budżetu
        istna paranoja.
    • dkt1984 Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? 02.03.08, 23:50
      Ostatni mijałem takiego delikwenta w kamizelce. Widoczny naprawdę z daleka! Na
      początku nie wiedziałem o co kaman, w końcu to w Polsce widok rzadki!
      Absolutnie jestem za takim wymogiem, ewentualnie opaska odblaskowa na ramieniu.
      • Gość: A. Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.08, 07:50
        To już obowiązkowe światła nie wystrczą? Czy takie zasady powinny
        działać w obie strony? Uważasz, że jak nakleisz odblask na samochód
        będzie on lepiej widoczny?
    • straznikradomski zdecydowanie na tak! - w terenie nieoswietlonym 03.03.08, 16:34
      Pojazdy poruszaja sie wytyczonymi odcinkami i musza miec do tego stosowne
      oswietlenie, rowerzysci rowniez powinni miec takowe oswietlenie. Jednak
      zwazywszy na fakt ze rowerzysta jest bardziej narazony na uszczerbek na zdrowiu
      to jestem zdecydowanie za wprowadzeniem odblaskow. Pitagor poruszyl temat aby
      ubrac tez pieszych. Panie pitagor, ale pieszy uczestniczy w ruchu ulicznym (
      jesli tak mozna nazwac fakt przechodzenia na 2 str jezdni) jedynie przez
      niewielki ulamek czasu ktory spedzaja pojazdy typu rower.

      Mam powody przypuszczac ze na tyle czesto jezdzisz rowerem ze nie wiele masz
      doswiadczenia w jezdzie po zmroku jako kierowca samochodu, a szczegolnie poza
      terenem zabudowanym ktory przewaznie jest poza oswietleniem miejskim.

      • pitagor Re: zdecydowanie na nie! 03.03.08, 18:24
        Sam sobie przeczysz - kazesz używać kamizelek poza obszarem zabudowanym rowerzystom jednocześnie nie chcesz nakazu dla pieszych. Chodnik poza miastem to rzadkość, co za tym idzie pieszy o wiele bardziej jest narażony na potrącenie bo:
        - w przeciwieństwie do rowerów nie ma na wyposażeniu obowiązkowych świateł
        - na przebycie np. 1 km potrzebuje około 4 x więcej czasu niż rowerzysta

        Poza tym nadal pozostaje kwestia egzekucji prawa, batmani na rowerach to w Polsce widok powszedni, policja nie radzi sobie z ich karaniem, zatem jak ma sobie poradzić z dodatkowymi obowiązkami?

        PS. I
        Proszę przeczytaj co napisałem o statystykach, 82% wypadków z udziałem rowerzystów ma miejsce za dnia.

        PS. II
        > Mam powody przypuszczac ze na tyle czesto jezdzisz rowerem ze nie wiele masz
        > doswiadczenia w jezdzie po zmroku jako kierowca samochodu

        Źle przypuszczasz

        • straznikradomski to moze odblaski dla dzieci tez sa niepotrzebne? 04.03.08, 10:20
          Prosze nie mieszac osob ktore poruszaja sie poboczem i moga wkroczyc na pas
          jezdni jedynie w wyznaczonych miejscach a osob kierujacych pojazdy dokladnie
          pasem jezdni.
          - Policja nie radzi sobie z karaniem? - Policja poradzilaby sobie z karaniem
          gdyby chciala, gdyby przez kilka tygodni wlepili 10x wiecej mandatow to wsrod
          rowerzystow spadlby wspolczynnik glupoty i w trybie natychmiastowym wzroslaby
          ilosc oswietlonych rowerow. Analogiczna sytuacja to wzmozone kontrole
          przyczyniaja sie do poprawy sytuacji na danym obszarze, naglasniane przez media
          interwencje policji sprawiaja ze uczestnicy ruchu drogowego jezdza czujniej.
          Wystarczy chciec. Rowerzysta bez kamizelki bedzie bardziej narazony na kontrole
          a tym samym kupujac kamizelke zaopatrzy sie juz w swiatelko.

          AD1 PS1: czytalem i zrozumialem, tylko czy przy budowie sciezek rowerowych nie
          stosujecie argumentow ze jesli wybudowanie ilus tam metrow sciezki mialoby sie
          przyczynic do zapobiegniecia JEDNEGO wypadku w ciagu roku to czy juz nie jest
          warto? - oczywiscie ze warto, tylko ze w przypadku kamizelki wartek 10pln jest
          to zdecydowanie lepszy srodek zapobiegawczy wypadkom niz wybudowanie w trybie
          natychmiastowym kilkutysiecy km sciezek w calym regionie radomskim. Do dnia
          kiedy ich nie ma... zakladajmy kamizelki.

          Ja wiem ze lampke zapina sie na rowerze raz i kropka a kamizelka ani nie jest
          szczytem mody ani nie jest wygodnie zakladac ja i zdejmowac kiedy sie zsiada z
          roweru, ale czy to az tak bardzo przeszkadza?


          Wspiera sie pan badaniami.... to jakie sa statystyki rowerzystow poruszajacych
          sie poza terenem oswietlonym w kamizelkach a bez kamizelek?

          Mam wrazenie ze takimi samymi argumentami moze pan negowac zalecenia noszenia
          odblaskow przez dzieci powracajace do domu ze szkoly. Przeciez statystycznie
          wiecej wypadkow jest za dnia, wiec po co im te odblaski? - ZEBY NIE BYLO
          TRAGICZNYCH STATYSTYK NOCNYCH WYPADKOW NIEOSWIETLONYCH OSOB


          AD2 PS2:
          - To ile km pokonales w ostatnim miesiacu, 100? :)
          • Gość: /Me Re: to moze odblaski dla dzieci tez sa niepotrzeb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.08, 11:14
            straznikradomski napisał:
            > Ja wiem ze lampke zapina sie na rowerze raz i kropka a kamizelka ani nie jest
            > szczytem mody ani nie jest wygodnie zakladac ja i zdejmowac kiedy sie zsiada z
            > roweru, ale czy to az tak bardzo przeszkadz

            ;-)
            To sugeruje trening na szosie, 3h, w tetnach submaksymalnych i maksymalnych, czy
            tez protokoł Tabaty przy +28 stopniach :)
            Przekonasz sie sam czy przeszkadza czy nie :)
            Pzdr
            /Me którego rowersony świcą nawet w letni dzień i ktory robi roczni ok 40 kkm
            za kierą, niezaleznie od pory dnia.
            • Gość: abc Re: to moze odblaski dla dzieci tez sa niepotrzeb IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 11:36
              Zyczę dużo zdrowia. Trening na szosie w spalinach - samo zdrowie.
              hehehe
              • Gość: /Me Re: to moze odblaski dla dzieci tez sa niepotrzeb IP: *.gprs.plus.pl 04.03.08, 11:44
                A dziekuje, na zdrowie nie moge narzekac, takoż samo na kondycje.
                Niestety zdrowia od siedzenia przed tv z browarem i zarcia mielonych nie
                przybywa ;-)

                Jesli masz ochote proponuje maraton w Chlewiskach k/Szydlowca, mozesz pokazac
                jak zdrowo zyc ;-)
                Wiecej tu:
                www.estmaraton.eu/szydlowiec.aspx
              • Gość: es Re: to moze odblaski dla dzieci tez sa niepotrzeb IP: *.tkdami.net 04.03.08, 22:42
                Mylisz się - jest udowodnione, że jadąc na rowerze wdycha się mniej
                spalin niż kierując samochodem. Po prostu głowa rowerzysty jest
                wyżej niż kierującego przeciętnym samochodem. Spaliny utrzymują się
                na niskim poziomie bo są cięższe od powietrza..
          • pitagor Re: to moze odblaski dla dzieci tez sa niepotrzeb 04.03.08, 23:03
            > Prosze nie mieszac osob ktore poruszaja sie poboczem i moga wkroczyc na pas
            > jezdni jedynie

            I Ty twierdzisz, że jeździsz dużo wieczorami poza miastem? Piesi na wsiach
            nagminnie chodzą _DROGAMI_ bo nie maja chodników, a co za tym idzie nie
            wkraczają na nie jedynie w wyznaczonych miejscach.

            > - Policja nie radzi sobie z karaniem? - Policja poradzilaby sobie z karaniem
            > gdyby chciala,

            Otóż to! Ale nie chce, nie ma środków, potrzeby – nie mnie to oceniać. Myślisz,
            że nagle jak za dotknięciem czarodziejskie różyczki tylko z powodu obowiązku
            noszenia kamizelek nagle zacznie im się chcieć, znajdą środki, zaczną uważać że
            mają taką potrzebę? Oj naiwny.

            > AD1 PS1: czytalem i zrozumialem, tylko czy przy budowie sciezek rowerowych nie
            > stosujecie argumentow ze jesli wybudowanie ilus tam metrow sciezki mialoby sie
            > przyczynic do zapobiegniecia

            Nie używamy takich argumentów. Mało tego jak wykazuje raport ZM najwięcej
            wypadków jest na drogach rowerowych – „…Ulice wyposażone w ścieżki rowerowe
            przodują w liczbie zdarzeń…” – a dlaczego ponieważ bardzo często są one
            nieprawidłowo zaprojektowane.

            > Do dnia kiedy ich nie ma... zakladajmy kamizelki

            Jak najbardziej, jeśli o mnie chodzi możesz sobie nawet koguta na czapce
            zainstalować, mi wystarczy: - oświetlenie oraz odblaski

            > Ja wiem ze lampke zapina sie na rowerze raz i kropka a kamizelka ani nie jest
            > szczytem mody ani nie jest wygodnie zakladac ja i zdejmowac kiedy sie zsiada z
            > roweru, ale czy to az tak bardzo przeszkadza?

            Tak, przeszkadza. Wystarczająco często w nich jeżdżę gdy zabezpieczam imprezy
            rowerowe, żeby nie być zwolennikiem ich obowiązkowego noszenia

            > Wspiera sie pan badaniami.... to jakie sa statystyki rowerzystow poruszajacych
            > sie poza terenem oswietlonym w kamizelkach a bez kamizelek?

            Nie, ale skoro Pan Fałek proponuje, żeby wprowadzić nakaz używania ich w nocy to
            informuję, że to nie ten „target”. Polecam raport ZM str. 5-6
            www.zm.org.pl/?a=zdarzenia_rowerowe_2004_6#Pobierz_raport
            > Mam wrazenie ze takimi samymi argumentami moze pan negowac zalecenia noszenia
            > odblaskow przez dzieci powracajace do domu ze szkoly. Przeciez statystycznie

            I ponownie te same argumenty, a ja ponownie informuję, że pieszy (dziecko) nie
            ma na wyposażeniu obowiązkowego oświetlenia, które jest wymagane od roweru
            poruszającego się po drodze publicznej.

            > - To ile km pokonales w ostatnim miesiacu, 100?

            W tym? Dużo więcej, tylko co to ma do rzeczy? Uważasz, że ja nie powinienem z
            Tobą dyskutować bo w kamizelce na rowerze przejechałeś… 0 km?? ROTFL
        • Gość: Xerxes Re: zdecydowanie na nie! IP: 212.160.172.* 04.03.08, 10:35
          Pitagor. Nie podpieraj się statystykami, bo wszystkie statystyki
          kłamią.
          Jak mówi jeden z mądrych ludzi: ponieważ na świecie jest mniej -
          więcej równo kobiet i mężczyzn, to statystycznie rzecz ujmując każdy
          z nas ma jedno jajko i jeden jajnik !
          Te 82 % wypadków w dzień wynika z tego, że 90% rowerzystów jeździ
          własnie w dzień, a nie w nocy !
          • Gość: straznikradomski Re: zdecydowanie na nie! IP: *.internet.radom.pl 05.03.08, 23:09
            Nie przegadasz ich (rowerzystow, zapalencow). Zmiany w przepisach powinny byc
            wprowadzane zarowno w trosce poruszajacego sie pasem jezdni jak i z rozwaga o
            zasadnosc tego przedsiewziecia. Jesli nie daje sie wyedukowac wiedzoodpornych
            rowerzystow ze poprawa widocznosci to tylko plus na ich bezpieczenstwo to trzeba
            ich batem. Nie jezdze w okresie zimowym ale zdaje sobie sprawe iz poza terenem
            zabudowanym po zmroku jestem niewiele widoczny nawet posiadajac lample, a wielu
            rowerzystow posiada tanie i niskiej jakosci oswietlenie a taka kamizelka
            zdecydowanie poprawi widocznosc kierujacego. Ci testerzy od statystyk chyba
            musza wyjsc zza biorek i zobaczyc jak to jest w praktyce bo pozniej tacy jak
            Pitargow chlubią sie ze przeciez wiecej wypadkow jest za dnia :) Trafna uwaga z
            tymi statystykami ze wiecej jezdzi w dzien to i wiecej wypadkow :)

            Gra warta swieczki, jednak posel Falek powinien rowniez zorganizowac jakies
            wyklady dla kontrolerow ruchu drogowego aby jednak nie lekcewazyli mijajacych
            ich rowerzystow bez wlaczonego oswietlenia.
    • Gość: zzz Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.tkdami.net 03.03.08, 20:24
      hm ja bym wprowadzil taki przepis - kamizelka dla rowerzysty
      wymagana jest na drodze gdzie limit predkosci jest wiekszy niz 50
      km/h

      poza tym... za przekroczenie limitu predkosci 50 km/h przez samochod
      o co najmniej 5 km/h w terenie zabudowanym dawalbym bezdyskusyjnie
      mandat 1000 zl

      dziekuje za uwage
      • Gość: abc Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 08:10
        hm ja bym wprowadził obowiązkowy egzamin dla rowerzystów ze
        znajomości przepisów o ruch drogowym, hm i jeszcze mandaty dla
        rowerzystów za jazdę bez świateł po 5000 zł
        • Gość: Brat Pit Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 08:46
          przecież jest, nazywa się egzamin na kartę rowerową, co do jazdy bez świateł to
          się zgadzam
          • Gość: abc Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 10:09
            na kartę rowerową to zdają dzieci w podstawówce. Polega to na
            przejechaniu po boisku. Ja piszę o prawdziwym egzaminie, takim jak
            na prawo jazdy, dla ludzi pełnoletnich.Wiek 18 lat nie jest
            jednoznaczny z wiedzą o ruchu drogowym. Widzi się rowerzystę jak
            stanie na skrzyżowaniu nie oznakowanym i tak stoi, bo nie wie czy ma
            to pierszeństwo czy nie.
            • Gość: kierowca Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.08, 12:49
              > stanie na skrzyżowaniu nie oznakowanym i tak stoi, bo nie wie czy ma
              > to pierszeństwo czy nie.

              ale argument, ja widzę codziennie kierowców parkujących na chodnikach, bez
              włączonych świateł, wyprzedzających na 3, nieustępujących pieszym (skręcają na
              zielonej strzałce)
    • Gość: Marcin Re: Co sądzicie o obowiązkowych kamizelkach? IP: 86.43.81.* 04.03.08, 14:51
      Zapraszam do Irlandii. Tutaj nawet piesi chodza w kamizelkach po zmroku. W
      przeciwienstwie do moich przedpiscow tutaj ludzie maja swiadomosc ze to pomaga
      im a nie kierowcom. Rowerzysci tez jezdza z kamizelkami odblaskowymi i nikt nie
      placze ze ma sprawne swiatelka to nie bedzie jezdzil. Statystyki ? Po cholere
      komus jakies durne statystyki ktore do konca nie wiadomo co obejmuja. Jesli
      chociaz jednemu czlowiekowi to zycie uratuje to juz warto.
      Pozdrawiam wszystkich (tych pieniaczy na forum rowniez)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja