pitagor
06.03.08, 19:51
Dwie uwagi:
1/
"... zastępowanie kopcących autobusów ekologicznymi..."
Dzięki warunkom jakim musi sprostać przewoźnik aby wgrać przetargi Radom już w wakacje będzie miał najnowocześniejszy a tym samym i najbardziej ekologiczny transport autobusowy w Polsce.
2/
"...- Musimy więc wyprowadzić ruch z miasta. [...] - wprowadzenie strefy płatnego parkowania, popularyzacja transportu zbiorowego..."
Szkoda, że w Radomiu nie mówi się o promocji roweru, budowie _SPÓJNEJ_ sieci dróg rowerowych. Przykłady są za miedzą Kielce, Warszawa, Kraków, Gdańsk. Nie wspominając o Londynie który chce wydać _500_MILIONÓW_FUNTÓW_ (około 2 miliardów zł) na infrastrukturę rowerową w najbliższych 10 lat.
A tłumaczą to tak:
"Rozwój ruchu rowerowego i pieszego pozwoli na ograniczenie naszego wpływu na zmiany klimatyczne i ograniczenie zatłoczenia ulic. Obliczyliśmy, że około 20% ograniczeń emisji dwutlenku węgla do 2025 roku może wynikać ze zmiany sposobu, w jaki podróżujemy. Wiemy, że londyńczycy chcą mieć możliwość więcej jeździć na rowerze i chodzić pieszo. Co druga osoba twierdzi, że chętnie chodziła by pieszo zamiast tak jak teraz używać samochodu. 40 procent londyńczyków ma dostęp do roweru, ale obecnie używa go regularnie tylko co ósma osoba".
Zwracam szczególnie uwagę na:
Agencja Transport for London będzie _KONSULTOWAĆ_ wszystkich uczestników programów: dzielnice oraz stowarzyszenia rowerzystów, pieszych czy pro-zdrowodne w celu zdefiniowania i opracowania szczegółowych planów tych inicjatyw.
oraz na słowa ichniego dyr. MZDiK
David Brown, Dyrektor wydziału transportu naziemnego w Transportu for London mówi:
"Biorąc pod uwagę z jednej strony spodziewany wzrost liczby mieszkańców miasta a z drugiej potrzebę promocji zrównoważonego transportu, musimy zrobić wszystko co możliwe aby jazda na rowerze i podróże piesze stały się sensowną opcją dla londyńczyków i turystów."
za: www.rowery.org.pl/london2008