polid
15.03.08, 21:21
Kryzys w warszawskiej koalicji PO-LiD.
Oba ugrupowania od trzech miesięcy kłócą się o wysokość podwyżki cen
biletów komunikacji miejskiej. Wczoraj znów się w tej sprawie nie
dogadały i podważają sens dalszej współpracy.
(...) - Lewicowi radni chcą sobie naszym kosztem zyskać sympatię
najbiedniejszych. Ale tak łatwo nie będzie. Muszą się z nami liczyć.
Poza tym propozycja LiD kompletnie rozwali ustalony już budżet -
mówił po wczorajszym posiedzeniu klubu PO jeden z radnych PO.
Równie oburzeni są działacze LiD. - Najłatwiej sięgać do kieszeni
warszawiaków. Przecież Warszawa nie jest biednym miastem. Dziś
będziemy tę sprawę jeszcze dyskutować, ale nie złamiemy się.
Podwyżki w wersji PO nie poprzemy - mówią.
I dodają: - To już nie doraźny spór, ale poważny kryzys w koalicji.
Nie po raz pierwszy urzędnicy prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz (PO)
dają nam do głosowania projekt, którego nie akceptujemy. Jeśli to
się nie zmieni dalsze działanie warszawskiej koalicji PO-LiD stanie
pod znakiem zapytania.