najfajniejsza knajpa w Radomiu?

31.03.08, 15:22
tzn. najfajniejszy klimat, muza, ludzie, trunki...
    • Gość: RadomskiEmigrant Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: 82.139.172.* 31.03.08, 16:00
      W Radomiu polecam głównie :
      Archiwum
      Fanaberia
      Strefa G2

      Te 3 lokale sa najlepsze w naszym miescie sa naprawde na dobrym poziomie i
      zawsze mozna liczyc w nich na fachowa obsługe.Nasi goscie z innych miejscowosci
      moga nam zazdrościć takich miejsc.
      • Gość: Meksykanin Meksykańska the best IP: *.tkdami.net 31.03.08, 17:51
        Atmosfera jak w tawernie meksykańskiej
        • Gość: Freddie Re: Meksykańska the best IP: *.eranet.pl 31.03.08, 17:59
          A byles ty kiedys w prawdziwej 'tawernie' meksykanskiej ?
      • Gość: bigjefrey Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.eranet.pl 31.03.08, 17:58
        Nie zasmiecaj forum swoimi debilnymi pytaniamy naiwna dziewczynko.
        • nikka22 Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? 03.04.08, 12:59
          a może Ty jesteś naiwny i gburowaty! Mogę zadawać pytania takie na jakie mam
          ochotę! nie chcesz to nie czytaj, nie odpisuj!
      • tomus2221 Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? 31.03.08, 18:44
        Gość portalu: RadomskiEmigrant napisał(a):


        > Te 3 lokale sa najlepsze w naszym miescie sa naprawde na dobrym
        poziomie
        Sa, ale na poziomie radomskim,czyt. 17-latki w Archiwum,i to ma być
        klub na poziomie?
        .Nasi goscie z innych miejscowosci
        > moga nam zazdrościć takich miejsc.
        Taaa,chyba Ci z Pcimia ( nie obrażająć mieszkańców tej wioski).
        Ja czekam,aż wreszcie pojawi się inwestor,który otworzy klub z
        prawdziwego zdarzenia.
        • Gość: QQQ Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 19:37
          tomus2221 napisał:
          Ja czekam,aż wreszcie pojawi się inwestor,który otworzy klub z
          > prawdziwego zdarzenia.


          taki prawdziwie europejski, dla pederastów
          • Gość: Pedzio wolski Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.146.35.140.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 06.08.13, 22:08
            To Archiwum nie jest czasem właśnie takie?
      • Gość: mała Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.internet.radom.pl 06.04.08, 19:50
        fanaberia lokal ok ale obsluga malo profesjonalna i micha nie za
        bardzo ( zarcie czesto zimne, czesto niedosmazone czy
        niedogotowane).na pewno niezla jest czekolada,jedzonko pyszne w
        cechowiance,choc wystroj nieco archaiczny,teatralna droga i bez
        wodki wiec do kitu,a europejska za droga jak na radom.
      • Gość: Cichy Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 21:44
        według mnie to powyższe lokale nie sa knajpami tylko clubami
        nocnymi, gdzie można potańczyc a knajpa to co innego

        ja lubie chodzić do Venecji na Akademickim lub Parkowej lub
        Teatralnej,
      • Gość: radomiankaaa Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.sggw.waw.pl 08.04.08, 14:32
        jeżeli chodzi o Archiwum, to jest to nawet fajny lokal, chociaż
        muzyka pachnie totalna komercja, a i troszke stare hity tam juz
        leca. Osobiscie uważam, że G2 to nie klub tylko dyskoteka...bo klub
        musi miec swoj klimat i okreslona klijentele. Co do obslugi, to jest
        ona tam na niskim poziomie.
        A i chyba nie ma czego pozazdrościć, w sumie tego rodzaju miejsc
        jest wszędzie pełno...(w troszke większych miastach)
      • Gość: ferdek Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 20:48
        Najlepszy lokal to balaton.
      • Gość: ferdek Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 20:50
        najlepsza knajpa to balaton.
    • Gość: franko a ta nowa piwo cośtam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 20:47
      Był już ktoś warto się wybrać??
      • teta1985 Re: a ta nowa piwo cośtam 31.03.08, 21:06
        No właśnie, jak tam nowy lokal na Moniuszki? Można w nim palić? Jest
        jakaś sala do tanczenia? Jaka muzyka? Napiszcie proszę, bo mnie
        ceiekawość zje a dopiero na początku maja się będę mógł tam zjawić.

        Pzdr
        • Gość: oliiii Re: a ta nowa piwo cośtam IP: *.radom.pilickanet.pl 03.04.08, 13:12
          nowy lokal Pivovarnia bardzo fajny
          jak dla mnie w chwili obecnej najfaniejszy lokal jesli chodzi o
          wystroj i pomysl
          jest sala do tanczenia
          zobaczymy jaka muzyczka bedzie preferowana
          archiwum moze juz czuc sie zagrozone
          wiem ze w planach jest wpuszczanie od 25 lat zobaczymy czy to
          zrealizuja
          • Gość: Europejczyk Nie ma takiej knajpy IP: *.tkdami.net 04.04.08, 00:29
            Nie ma takiej knajpy. Wszędzie samo badziewie
            • Gość: Baron le seur Re: Nie ma takiej knajpy IP: *.dti-static.cegetel.net 04.04.08, 08:28
              Jak nie ma? Siedzisz w domu, to nie wiesz.
              Dla mnie jane to "Pivovarnia", super!!! "Sotis" dawne "Katakumby",
              pierwsz klasa. "Archiwum" i "G2", ale to raczej dla młodzieży.
              No i parę fajnych
              pubo/restauracji "Teatralna", "Dekada", "Casablanca", "Legenda", "Nas
              za Szkapa".
              Myślę, że już od paru lat jest w czym wybierać. Prawdziwy obciach
              jednak, to godziny otwarcia!!! W większości do 22-23:(
              • Gość: x omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warszawy IP: 82.139.44.* 04.04.08, 17:09
                Wiem ze nie na temat ale jako kontra najgorszy lokal
                Omijajcie na trasie do Warszawy zaraz za obwodnicą białobrszeską
                Ja z żoną i z dziecmi po objedzie w tym lokalu wszyscy mieliśmy
                roztrój żołądka, poprostu nie świeża żywność
                Odradzam bretoński zajazd moja rodzina i znajomi juz tam nigdy nic
                nie zjedzą.
                • Gość: niezadowolony Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.147.36.49.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 19.06.13, 17:14
                  właściciel to cham.
                  • Gość: plum Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.centertel.pl 11.07.13, 22:44
                    Wlasciciel to cham i prostak ktory traktuje klientow wyzwiskami.Nieuczesany,ubrany jak fleja. Jedzenie slabe atmosfera fatalna. Wydzielone miejsca kto gdzie ma prawo stanac. Fatalnie. Widac,ze jestes na wsi. W lokalu brodno!!!
                    • Gość: własciciel Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.centertel.pl 05.08.13, 18:21
                      Na wsi ? nie. na MOPie. Parking jest po to zeby stanąc tam gdzie są miejsca wydzielone, bo po to zostało0 zrobione oznaczenie na kostce, jako znaki i dodatkowo jesli ktoś zajmuje miejsce długie 15metrowe jakims małym pyrtkiem typu punto albo inne podobne to podchodze i prosze o przeparkowanie, jesli ktoś stoi na miejscu dla autobusu to znaczy ze prawo jazdy dostał za kury i masło. Jesli się nie potrafi parkowac to jak jeżdzisz ? Jestem z tych włascicieli co nie chodzą w garniturze tylko pomagają w pracy obsłudze( ale musze spróbowac klepac kotleta w marynarce- moze podniose walory smakowe). jak brudno w lokalu to wychodze a nie siadam i zamawiam. . a potem narzekam... wszystko na nie i dalej pchasz sie do srodka???
                  • Gość: własciciel Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.centertel.pl 05.08.13, 18:04
                    Miło mi , nie jestem w stanie rozmawiac z kazdym moim klientem i odwiedzającym. Jestes niezadowolony ? więc zrobiłes cos co jest nieakceptowalne przeze mnie lub obsługę i musiałem zwrócic ci uwage. Jak sie nie umiesz zachowac to siedz w domu.
                    • Gość: piobieli@vp.pl Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.14, 23:22
                      Miejsce na takie teksty są dostępne parawdopodobnie na kSIĘZYCU w dziszejszej dobie!
                • Gość: Szybkowski Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.13, 14:58
                  Zajazd na prawdę tragiczny. Sytuacja, która mnie tam spotkała zostanie przeze mnie zapamiętana chyba do końca życia. Podana mi zupa, grochówka która została polecona przez obsługę (dziś już wiem, że polecano ją aby pozbyć się jak najszybciej nieśmieżych składników, które zostały do niej wykorzystane) po prostu śmierdziała i nie dałbym jej do zjedzenie nawet psu. Gdy kulturalnie poprosiłem szefa kuchni, aby poinformować go, iż owe danie nie jest zjadliwe, ja i cała grupa moich znajomych została wyzwana od najgorszych. Szef kuchni, a jednocześnie właściciel nie szczędził słów na "ch", "k" itp. Aby nie było niedomówień, czy może my byliśmy agresywni zacytuję słowa, których użyłem informując go o zupie: "przepraszam najmocniej, ale zupa którą mi Państwo podali nieładnie pachnie i nie da się jej jeść"; szef natychmiastowo zareagował: "To jest dobra zupa, jak mi za nią nie zapłacicie to Was stąd wyp..dole na zbite mordy!", dalsze epitety były jeszcze mocniejsze, omal nie doszło do rękoczynów. Zupa kosztowała 5 zł i przez myśl mi nawet nie przeszło by za nią nie zapłacić. Zwłaszcza, ich cały rachunek opiewał na ponad 250 zł. Sprawa zakończy się najprawdopodobniej w sanepidzie, bowiem następnego dnia dwoje moich znajomych miało objawy zatrucia zjadłszy inne potrawy. Zaznaczyć przy tym chce, iż nie jestem żadnym konkurentem owego pożal się zajazdu, znalazłem się tam jako zwykły turysta. Ten opis postaram się rownież zamieścić na możliwie jak największej ilości forach, aby uprzedzić potencjalnych klietów oraz , nie będę ukrywał, ukarać choćby w małym stopniu właściciela za sposób w jaki traktuje swoich gości. Pozdrawiam Dawid Szybkowski, turysta z Warszawy
                  • Gość: gawornili Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.centertel.pl 11.07.13, 22:47
                    Panie Dawidzie my takze zostalismy potrakotowali wulgarnie. Takze kazano nam wyp....rdalac...chetnie wspomne o swoich doznaniach w sanepidzie... Prosze o kontakt.
                    • Gość: własciciel Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.centertel.pl 05.08.13, 18:29
                      Dlaczego wszyscy nie potrafiacy sie zachowac ludzie i majacy problem z obsługa lokalu nagle zauwazaja ze jest brud,kurz,a obsługa jest chamska???.Dziwne prawda...? do momentu jak nie ma problemu np.z zapłatą za posiłek lub z parkowaniem, to wszystko jest ok. Jak macie problem to sie prosi obsługe i sie go rozwiązuje a nie płacze przy kasie.
                  • Gość: Właściciel Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.centertel.pl 05.08.13, 17:13
                    Zupa nie kosztuje 5zł tylko 8zł, pozostaliście w lokalu tylko we dwójke i zastanawialiscie sie jak zwiac bo rachunek rzeczywiscie był na sume ponad 250zł. 20 minut zajęło ci uswiadomienie sobie ze zupa brzydko pachnie i jest nieswieża? próbowałem ją przy tobie z twojego talerza ,poza tym ze była zimna , wszystko było z nią ok. Kazdy z was spychał rachunek na kogos innego.. jak nie ma się kasy to sie grzecznie jedzie do domku a nie robi sobie jaja z barmanki. Zamawialiscie np.surówki ale bez warzyw.. moi pracownicy sa do dyspozycji gosci ale nie do robienia sobie z nich żartów. jak chcesz poZartowac to zostan klaunem. Co do wyzwisk - powiedziałem ze jak mi nie zapłacicie to wezwe policje i bedzie was to kosztowac kilka razy więcej. Jak mnie cos nie pasuje to wołam kelnera po jednej łyzce zupy i wyjasniam sytuacje a nie czekam az zypa bedzie zimna i po drugim daniu przy podaniu rachunku. jak nie ma co wymyślec to sie zwala na lokal. ogarnij się
                • Gość: medium zajazd bretoński IP: *.mielec.mm.pl 12.07.13, 08:12
                  Najgorsza obsługa, najbardziej syfskie żarcie/ moje psy lepiej jadają/ Bró gnój i niewiadomo jeszcze co więcej. Obsługa hamska. Zygać się chce !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                  • Gość: właściciel Re: zajazd bretoński IP: *.centertel.pl 05.08.13, 18:00
                    żarcie napewno psy mają i jadają ,ewentualnie świnie. My serwujemy posiłki. I w takim brudzie i gnoju zamawiałeś i jadłeś posiłek ??? i moze jeszcze powiesz ze zapłaciłes ? bo ja bym nie zapłacił. wezwał bym antyterrorystów albo najlepiej zuchów i sie rozpłakał. Zasada wszedzie jest taka sama -Wchodze, nie pasuje mi i wychodze.
                • Gość: martini Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: 62.69.253.* 28.07.13, 11:38
                  MASAKRA, zona poszła do kibelka - 2 zł OK ich lokal, ale bez paragonu. Byliśmy z dzieckiem 10 m-cy - z wielka barmanki jak zapytaliśmy się czy możemy dzidzie nakarmić ŻENADA!!! Zamówiłem kawę bo i tak karmiliśmy dziecko a przy okazji skorzystam z toalety. Kiedy poprosiłem o kluczyk dowiedziałem się że nie jestem konsumentem lokalu i muszę zapłacić 2 zł -kupiłem przecież kawę więc jestem konsumentem. W odpowiedzi usłyszałem że jestem tylko klientem, konsumenci to ci co jedzą! NIGDY WIĘCEJ NIE ZAJADĘ DO TEGO SYFU
                  • Gość: własciciel Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.centertel.pl 05.08.13, 17:21
                    Jak nie ma miedzi to dupa siedzi - znasz takie piękne staropolskie przysłowie ?
                    jak nie to popatrz sobie na wiocha.pl i poczytaj komentarze o swojej wizycie w lokalu - zgnojono cie niemiłosiernie. szkoda ze nie mamy tik taków bo juz nic tanszego nie mam w lokalu wyszło by ci taniej. poza tym jak cos piszesz to trzymaj się jednej historii a nie ubarwiaj i dorabiaj następne watki. przed wejsciem masz napis TOALETA WYŁĄCZNIE DLA KONSUMENTÓW. KONSUMPCJA=POSIŁEK , WIĘC PRETENSJE ZE JESTEŚ NIE PISMIENNY TO DO SIEBIE. Zysk z tej kawy nie poikryje nawet mydła które zuzyjesz. a obsługa nigdy nie jest darmowa - nigdzie. dorosły człowiek musi za siebie zapłacic.
                • Gość: E.B. Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.14, 23:05
                  W dniu 5 04 2014 wjechałam do tego zajazdu, wysiadłam z samochodu z małym pieskiem na smyczy (rassel). Piesek wcześniej załatwił swoje potrzeby, które zawsze sprzątam. Nagle z jakiegoś miejsca wypadł "Pan", który krzyczał do mnie, żebym z tym psem odeszła z kostki brukowej na trawę, której tam nie było lub dostęp do niej był utrudniony! - Byłam głodna, ale po tym tekście wsiadłam do samochodu i odjechałam. "Pan", jeśli ma awersję do zwierząt, to niech wywiesi taki znak nawjeździe - pies przekreślony na czerwono - i wtedy wiadomo, że tam nie należy wjeżdżać! Klientów poza mną nie było, więc gdzie tu kalkulacja utrzymania interesu i jeszcze żeby chodziło o owczarka np. ... Miejsce odrażające estetycznie i inaczej. Omijejcie, szczególnie z małymi zwierzetami.
                  • Gość: ebieli@vp.pl Re: omijajcie Zajazd Bretoński na trasie do Warsz IP: *.adsl.inetia.pl 06.04.14, 23:16
                    Zbulwersowała nas sprawa opryskliwego przyjęcia w Zajeździe Bretońskim! Przyczyna tkwiła w podróżowaniu z małym pieskiem. Obsługa czy też właścicel - tego nie wiem - ma awersję do zwierzaków. Pędzi gości wjaźdźających na jego teren dosyć opryskliwie jak widzi na horyzoncie pieska. Nie ma na wjeżdzie znaku zakazu podjeźdźania ze zwierzyną, więc o co chodzi? Trasa jest przelotowa, ludzie jeźdźą z d dańziećmi, psami, kotami... Na Bornholmie mają zwierzęce restauracje, a u nas może być człowiek opieprzonu przez "Pana" z obsługi za wprowadzenie pieska przed drzwi czegoś... Dalej wyczytałam w internecie negatywne opinie klientów lokalu - sierpień 2013r. i podziękowałam własnemu psu, że nas uchronił przed spożyciem dań w tym zajeźzie.
    • Gość: Daerk Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.rad.vectranet.pl 04.04.08, 19:22
      Fajnie jest w szysza klubie, który mieści sie na limanowskiego. Dobrą szysze mają. Polecam :d
    • Gość: doda Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.08, 19:42
      QQQ Europejska nie jest klubem dla pederastow jak
      piszesz ,wlasciciwel jest super wiec wypraszam sobie takie texty
      • tomus2221 Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? 06.04.08, 21:21
        Może ma i problem ze sobą ten ktoś,ale gdzie napisał o
        Europejskiej:)?
        • redoxygene Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? 07.04.08, 00:24
          Tak a propos Europejskiej to bylem tam ostatnio i jestem zalamany.
          Dno i 7 metrow mulu. Obsluga potworna (tloku wcale nie bylo).
          Niedoszkolona, malo sympatyczna, a do tego fatalnie wygladaja
          wylewajace sie boczki kelnerki spod obcislej bluzki.
          A najsmieszniej bylo kiedy otrzymalismy rachunek z doklepanymi
          pozycjami. Jedna kelnerka w ogole nie wiedziala o co chodzi, a druga
          przychodzac, jakze uprzejmie i milo barytonem wykrztusila "cos nie
          tak z tym Zywcem!?!".
          • Gość: Baron Le seur Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.dti-static.cegetel.net 07.04.08, 08:45
            Niestety już tak jak jest w radomskich Knajpach, że poziom obsługi
            jest daleki od poziomu knajpy. Wyjątkiem jest "nasza szkapa", ale
            tam za barem stoją własiciele i stąd ta róznica.
            A dla mnie totalne dno jeżeli chodzi o obsługę to "Archiwum".
            Przykładów mam całą masę.
            Niestety trochę juz przywykłem do buractwa "barowego", ale gdybym
            się tym przejmował, pozostałoby siedzieć w domu.
            • tomus2221 Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? 07.04.08, 09:08
              Jak raptem kilka lokali jest,to i taki poziom,konkurencja
              praktycznie żadna.Jesteśmy daleeeeko w tyle,już nie mówiąc o nocnych
              lokalach.
              • Gość: macc Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: 82.139.45.* 07.04.08, 21:54
                To niestety prawda.
                Radom pod względem ilości a przede wszystkim jakości knajp jest 100 lat za murzynami

                Studiowałem w Lublinie - niby wschód Polski ale pod tym względem jest o niebo
                lepiej niż u nas. Nie wspomnę już o Białymstoku, gdzie również bywam o czasu do
                czasu.
                Radom = lipa a szkoda, bo to miast zasługuje na więcej
                • Gość: oliiii Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.radom.pilickanet.pl 08.04.08, 13:00
                  to sits to jeszcze istnieje????
                  wlasnie ostatnio sie zastanawialam czy cos tam sie jeszcze dzieje bo
                  nic o tym lokalu nie slychac
                  jest jakis bywales ktory moze mi powiedziec jak wyglada tam sytuacja
    • Gość: malina Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 20:54
      tylko E U R O P E J S K A lokal na wysokim
      poziomie ,obsluga ,kuchnia ,szef to zespol wysoko wykwalifikowanych
      fachowcow poziom zgodny z nazwa ,a te bzdury o gejach wsadZ
      sobie ....ty QQQQ SAM WIESZ JAKI
      • Gość: ogór Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 22:51
        ty malina to chyba tam nie byłas, i nie radze ci, a nazwa to chyba od europy
        wschodniej......
    • Gość: jacek Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.08, 20:56
      piekny klimat jest w piwnicy kredens bywalem tam na poszukiwaniach
      artystycznych szkoda ze odeszli os tego ,ale wielki brawa panie
      miroslawie za artystyczna dusze pozdrawiam jacek
    • Gość: dziad Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 14:11
      a moze baba jaga pelna egzotyka
      • Gość: igorrr Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.04.08, 14:18
        no to mamy piwowarnie hihih co na TO PAN kaliszewdski
    • overshoe Sabat 12.04.08, 14:24

      • Gość: szkapowicz Re: Sabat IP: *.rad.vectranet.pl 13.04.08, 13:00
        Jeśli chodzi o knajpki to polecam Szkape zaraz obok kina Helios :)
        piwko pizza dobra muzyka i co najwazniejsze ten klimat ;) Bywa ktoś
        tam?
        • overshoe Byłem raz w Szkapie i dymem z papierosów ... 13.04.08, 13:51
          śmierdziałem na kilometr.
          • Gość: gosc Re: Byłem raz w Szkapie i dymem z papierosów ... IP: *.eranet.pl 13.04.08, 19:56
            a na rogu Grodzkiej i Malej otworzyli nowa knajpke :)
          • samspade Re: Byłem raz w Szkapie i dymem z papierosów ... 13.04.08, 22:45
            Trzeba było siąść w części dla niepalących. Wtedy śmierdzisz na max 100 m
    • Gość: nika Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.08, 18:42
      w sumie latem najbardziej mi odpowiada Parkowa,tylko nie wiem czy
      juz jest ogródek na tarasie?
      • tomus2221 Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? 15.04.08, 20:10
        Gość portalu: nika napisał(a):

        > w sumie latem najbardziej mi odpowiada Parkowa,tylko nie wiem czy
        > juz jest ogródek na tarasie?
        jest
        • overshoe Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? 15.04.08, 20:44
          Bo co by mi był taras, jakby z niego nie korzystali. Cały urok Parkowej w ciepłe
          dni.
          • Gość: P Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: 82.139.32.* 17.04.08, 10:15
            Najwiekszym mninusem radomskich knajp dosc wczesna pora ich
            zamykania.
            • Gość: P Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: 82.139.32.* 17.04.08, 10:19
              I jeszcze jedno, poziom jest jaki jest z prostego powodu - braku
              konkurencji.
              Nie ma chyba w kraju porownywalnej wielkosci miasta z taka uboga
              oferta lolkalowo-klubowa jak Radom.
              • Gość: RadomskiEmigrant Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: 82.139.172.* 17.04.08, 23:16
                W Radomiu jest około 100 kawiarni/restauracji i 17 klubów.Np. w
                Lublinie jest 50 klubów, w Białymstoku 24 a w kielcach 20.Moim
                zdaniem powinno powstać około 5 nowych klubów i z 30 kawiarni
                restauracji.Podobno maja powstac 4 nowe mc donalds do 2012r. na
                euro.Ja czekam kiedy w Radomiu bedzie drugi Sphinx,Rootwater,Costa
                Coffee,CoffeeHeaven.
                • Gość: Mateo Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.eranet.pl 18.04.08, 17:14
                  Ja czekam wreszcie na KLUBY bo to co jest to sa raczej DYSKOTEKI.

                  Druga rzecz, dosc czesto mam gosci z zagranicy i za kazdym razem mam
                  ogromny problem i dylemat gdzie ich zabrac zeby sie nie wstydzic za
                  nasze miasto.

                  W Radomiu brakuje przede wszystkim roznorodnosci w ofercie, miejsc
                  ktore zdecydowanie wyroznialby sie charakterem, wystrojem, klimatem
                  etc. od reszty.
                  • Gość: ... Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: 195.90.102.* 18.04.08, 23:17
                    a moim zdaniem brakuje takich klimatycznych kameralnych miejsc jak np. nasza
                    szkapa, gdzie dresy nie beda sie dobrze czuc bo odstraszy ich muzyka i stała
                    klientela w wieku srednim. takich miejsc powinno byc wiecej, gdzie mozna by bylo
                    ze swoimi znajomymi spedzic czas jak na fajnej imprezce "domowej" przy
                    ambitniejszej muzie, niechrzczonym piwku i jakims jedzonku przygotowanym
                    spontanicznie dla stalych gosci. a molochowate "kluby" zawsze beda okupowane
                    przez typowych radomskich i podradomskich łysych chamow i ich wulgarne tandetne
                    dziewuchy, ktorzy wychodza z domu tylko po to zeby sie totalnie nawalic, bo
                    inaczej nie potrafia sie bawic ani rozmawiac. a zeby bylo taniej przed wejsciem
                    do knajpy grzmocą wóde w swoich podresowanych starych furach bez tlumikow... i
                    zeby tego uniknac jestem za szkapopodobnymi klimatami w zwiekszonej liczbie.
                    • Gość: ... Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: 195.90.102.* 18.04.08, 23:22
                      a jeszcze warto chyba wspomniec jako o dobrym przykladzie o Panie i Panowie na
                      Piłsudskiego i o starym dobrym Marcusie.
                      apropos Archiwum - raz dostalismy tam wodke bez akcyzy - rozlewany wstretny zur
                      a podczas dwoch kolejnych (ostatnich juz) wizyt tam - kelnerki okradaly nas
                      nieudolnie na rachunkach na spore kwoty. zenada..... a poza tym patrzenie na
                      nieletnie prostytutki (klientela) jest rowniez przykre. ale ogolnie w radomskich
                      knajpach czuje sie duzo lepiej niz w warszawskich.
                      • Gość: P Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: 82.139.32.* 19.04.08, 10:04
                        W Radomiu jest takze za molo miejsc dla ludzi 25+ wszedzie za to
                        pelno gównażerii.
                        • tomus2221 Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? 19.04.08, 11:26
                          Szkoda,że Kraków jest troszkę daleko.Żeby chociaż u nas była 1/20
                          tego co tam i ta atmosfera.
                          • Gość: Karol Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.08, 13:51
                            Ostatnio przyjechałem do radomia i co zobaczyłem,
                            1. Rodeo - zakaz wstępu w innych butach niż Pantofle ( szczyt chamstwa, mozesz
                            byc w dresie abyś miał Pantofle ) znajomi z kielc i lublina zabili mnie
                            smiechem. Ochrona tragedia chamy i buraki przemądrzałe.
                            2. Archiwum po 24 nikt nas niechcał wpuscic do lokalu a ochroniaż kawał
                            skurywsyna i buraka ( skąd oni biorą takich chamów ) zaznacze jeszcze ze niesą
                            to tylko moje odczucia ale i moich znajomych.
                            odwiedzam sporo miast w polsce i odnosze wrazenie ze w radomiu jest najgorzej.

                            P.S. Wszyscy bylismy trzezwi
                            • tomus2221 Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? 19.04.08, 14:13
                              Nie tylko Ty odnosisz takie wrażenie,tu jest "pustynia
                              klubowa".Zero,żadnego klubu na wysokim poziomie!
                              • Gość: P Re: najfajniejsza knajpa w Radomiu? IP: 82.139.32.* 19.04.08, 18:49
                                Zadna knajpa radomska nie zasluguje na miano klubu, co najwyzej
                                dyskoteki jak ktos wyzej slusznie zauwazyl.
                                • overshoe Raczej żaden z klubów nie zasługuje na to miano. 20.04.08, 09:56
                                  Bo przykładowo Parkowej czy Pod Kasztanami nie zakwalifikujesz jako dyskoteki.
                                  Takie beznadzieje, jak Czarna Owca, G2 czy Aula mogą być traktowane jako
                                  wiejskie dyskoteki.
                                  • Gość: loeilduspectateur Re: Raczej żaden z klubów nie zasługuje na to mia IP: *.ntlworld.ie 05.08.13, 19:11
                                    Eee tam. Najlepszą knajpą jest Biedronka na rogu Zagłoby i Słowackiego. Polecam również M1 Internaszynal, bo wybór tam dostatni i obsługa wspaniała, a i regularni klienci stoją pod jednymi i drugim drzwiami, czekając na peta w koszu. Na temat kolejnej wspaniałej knajpy w centrum o nazwie Kaufland nie mogę sie wypowiedzieć, bo nie byłem i nie zamierzam. Bardzo klimatycznie jednak jest w knajpie o nazwie Żabka na Żeromskiego. Kupowałem tam kiedyś papierosy. Pani bardzo sympatyczna była. Poza tym człowiek może dokonać zakupu, przejść kawałeczek i można siąść, napić się, zapalić, peta rzucić, zakląć, wszystko pod czujnym okiem spiżowych Kaczorów. Człowiek wpadnie w zadumę, świeże powietrze, kulturalnie - posągi są, jak mu się zachce może wejść w którąś z bram, by sobie ulżyć. Taniutko, bo w każdej knajpie promocje. Nic tylko przyjeżdżać do Radomia i szaleć na całego!!! Knajpy wspaniałe, miasto wymarłe w tygodniu po 18:00, klimat żaden, no ale zawsze są łykendy, w trakcie których łyse elyty z lalami wyglądającymi jak tanie panie profesji wiadomej, dokonują zajazdu na Radom... z okolicznych blokowisk i miast i osiedli satelitarnych. Cudnie jest... Ooh i była też knajpa o nazwie Dworzec PKP, ale tę chyba zamknęli. :-D
                                    • Gość: qwas Re: Raczej żaden z klubów nie zasługuje na to mia IP: *.algo.radman.pl 07.04.14, 15:14
                                      najlepszy to jest mac na wernera, super club.
Pełna wersja