Gość: T@T
IP: *.chello.pl
08.04.08, 03:04
Wydaje mnię się (pisownia specjalna), że użyty tytuł jest li tylko
przenośnią, bo samo wyjście zawodnika na boisko i bieganie po nim
przez dziewięćdziesiąt minut, to jest jednak spory wysiłek. A tak
na poważnie, to czy Ten komornik już zaczął ściągać pieniądze z
konta bankowego Radomiaka? To jednak chyba nie musi być tak, że
komornik bierze wszystko "na poczet zaległych należności", bo wtedy
to rzeczywiście prywatnej kasy Prezesa Hernika może nie wystarczyć
na bieżące wydatki w klubie. Może ktoś jest biegły w "te klocki"
i napisze co w tej sytuacji powinien zrobić Zarząd Radomiaka. I
pytanie zwolennika spiskowej teorii dziejów: Komu to tak nagle
stało się konieczne (czyli inaczej, "kto za tym stoi"), że na
Struga 63, właśnie teraz, gdy pojawiła się możliwość "wyprostowania
finansów klubu" to zaraz pojawił się komornik?", bo przecież te
zaległości nie pojawiły się ostatnio, a powstawały już przed
kilkoma latami i co wtedy mogły te długi "wisieć", a teraz trza je
już egzekwować?