Plac zabaw nie dla dzieci

17.04.08, 19:36
Ta Pani niestety ma rację. Gromady nastolatków potrafią tak wysoko
rozchustać łańcuchowe hustawki - cu, że do tej pory nie doszło do
tragedii. Podobnie jest ze sprężynowymi "konikami" o karuzeli już
nie wspomnę. Wielokrotnie byłem świadkiem, ba - nawet sam
interweniowałem, ale... czy to nasze zadanie? A co będzie gdy
zabraknie jakiegoś rodzica w pobliżu?
Inną sprawą jest częstotliwość patroli straży miejskiej i policji w
Parku. O! Przepraszam, byłbym zapomniał - zeszłego lata musiałem
uciekać z dzieckiem w boczne alejki bo jedną z głównych - właśnie
koło placu zabaw jechał policyjny radiowóz....
Lenistwo?
    • kasiunia1705 Re: Plac zabaw nie dla dzieci 20.04.08, 18:44
      ale co dadzą te patrole skoro strażników widać z daleka i zdążą uciec...
    • Gość: xyz Plac zabaw nie dla dzieci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.08, 20:31
      Jedżcie do Kozienic i zobaczcie jak wygląda taki plac z prawdziwego
      zdarzenia zabaw dla dzieci.
    • Gość: ewka73 Re: Plac zabaw nie dla dzieci IP: 82.139.60.* 24.05.08, 21:43
      święta racja - radomskie place zabaw nie są dla dzieci tylko dla
      właściceli czworonogów. Jednym z takich placów zabaw może być np.
      przy ul Kolberga naprzeciw szkoły podstawowej . Nieraz widziałam
      wyprowadzających pieski bez smyczy bez kagańca,siadają na ławce obok
      piaskownicy a pies robi co chce ...I idąc z małym dzieckiem na taki
      plac zabaw trzeba być ostrożnym żeby nie wejść na jakąś
      minę .......Nieraz były też wzywane patrole policji czy straży
      miejskiej - jednak chyba nie dają mandatów takim właścicielom... bo
      piesek ważniejszy jest od dziecka . Mam małe pytanie czy z dzieckiem
      można wyjśc na każdy trawnik czy łatwiej gościowi z pieskiem przejśc
      się parę metrów dalej......ale na zwrócenie uwagi że ty nie miejsce
      dla psów można się narazić na niezłą awanturę ....Kto tu normalny
      jest?
Pełna wersja