Strzaly na Lubelskiej

23.04.08, 12:52
Dzis straz miejska rozstawila sie z fotoradarem na ul lubelskiej mniej wiecej
na wysokosci Chorzowskiej :) pozdrawiamy i dziekujemy za wizyte, czesto na
lubelskiej mozna spotkac samochody gnajace blisko 150km/h nawet za dnia w
godzinach szczytu.
    • tomus2221 Re: Strzaly na Lubelskiej 23.04.08, 12:55
      Tak 150,a nawet 200km/h.Weź się człowieku zastanów co piszesz.
      • Gość: edi Re: Strzaly na Lubelskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 13:10
        A przelatujące Iskry nie zatrzymują się na czerwonym! Skandal.
        • Gość: elo Re: Strzaly na Lubelskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.08, 13:25
          Napewno jadą tam szybko. Kiedys jechałem 110 km/h i tak znaleźli się
          tacy co mnie wyprzedzili.
      • Gość: widmo82 Re: Strzaly na Lubelskiej IP: *.internet.radom.pl 24.04.08, 00:15
        kiedy mam cie przewiezc ? Przesiadlbys sie z autobusu do osobowki sprawnej
        technicznie to zobaczylbys ze nie ma problemu nawet przekroczyc te 150
    • abacab1 Re: Strzaly na Lubelskiej 23.04.08, 15:17
      Tak się jakoś dziwnie składa, że nasi chłopcy z fotocacuszkiem,
      zawsze ustawiają swoje urządzenie przy szerokich i w miarę
      bezpiecznych ulicach. Czy na pewno chodzi tu o poprawę
      bezpieczeństwa w mieście? Mam wrażenie, że samo łapanie sprawia
      obsługującym fotoradar niebywałą satysfakcję. Psycholog, czy nawet
      seksuolog pewnie miałby na ten temat jakąś teorię.
      • teta1985 Re: Strzaly na Lubelskiej 23.04.08, 16:18
        abacab1 napisał:

        > Tak się jakoś dziwnie składa, że nasi chłopcy z fotocacuszkiem,
        > zawsze ustawiają swoje urządzenie przy szerokich i w miarę
        > bezpiecznych ulicach.

        Lubelska bezpieczna??? Kiedyś chciałem tam przejść przez ulicę i
        ledwo mi się to udało. Stałem z minutę aż wreszcie spróbowałem
        zrobić krok na jezdnię. Szybko się okazało, że i tak sobie postoję,
        bo chmara rozpędzonych samochodów nie zatrzymywała się tylko
        zmieniała pas by mnie ominąć. W końcu dosłownie na siłę przeszedłem
        przez tę ulicę. No masakra, więc nie pisz bzdur. W dodatku dziwisz
        się, że na szerokich ulicach robią kontrolę??? Pomyśl trochę.

        > Czy na pewno chodzi tu o poprawę bezpieczeństwa w mieście?

        Nie, tu chodzi o to by podążać za króliczkiem :)))
        • grzala5 Re: Strzaly na Lubelskiej 23.04.08, 16:49
          Hmm.Pracuję na Wrocławskiej i codziennie pokonuję tę ulicę.Więc jak dla mnie
          Teta "troszkę" przekoloryzowałeś.
        • j.an Re: Strzaly na Lubelskiej 23.04.08, 20:25
          Kasa z fotoradarów nie wpływa do budżetu państwa tylko do budżetu miasta i
          dlatego taka aktywność tych służb na tym polu i ich decydentów w nabyciu jak
          największej ich ilości no ale to my wybieraliśmy sobie władzę i mamy tego
          skutki.Nie rozwiązywanie problemów komunikacyjnych miasta ale zwężanie ulic a
          tam gdzie jeszcze są szerokie kupienie i postawienie radaru, gratuluję
          umysłowego wysiłku naszym decydentom.
      • Gość: traper Re: Strzaly na Lubelskiej IP: *.adsl.inetia.pl 23.04.08, 16:21
        I tu się z toba zgodzę.Tam gdzie jest bezpiecznie,drogi są szerokie,
        wysepki uniemożliwiające szybka jazdę chłopcy ze strazy zawsze sie
        znajdą.Mam pytanie o co tu chodzi. Czy o bezpieczeństwo czy o
        pieniądze.Jeżeli pan Czachor nie zna dróg gdzie szybko się jeżdzi to
        podpowiem ulice:Rapackiego, Partyzantów,Traugutta,Podwalna, Średnia
        Górna,Główna itd itd
        • Gość: P Re: Strzaly na Lubelskiej IP: 82.139.32.* 23.04.08, 20:37
          Jak nie dalo rady przejsc to trzeba bylo frzefrunac.
          • Gość: K Re: Strzaly na Lubelskiej IP: 83.14.207.* 24.04.08, 00:32
            Ty też przefruń albo najlepiej przepłyń jak będą stać z fotoradarem panie
            samochodziku
    • Gość: arti Re: Strzaly na Lubelskiej IP: *.tkdami.net 24.04.08, 11:28
      Bardzo dobrze! Więcej radarów, niech się barany nauczą jeździć
      zgodnie z limitem.
      • Gość: KG Re: Strzaly na Lubelskiej IP: 82.139.41.* 24.04.08, 12:43
        Większe niebezpieczeństwo powodują zle oznakowane i zniszczone drogi niz troszke
        szybciej jezdzacy kierowcy
      • Gość: All Re: Strzaly na Lubelskiej IP: *.eranet.pl 24.04.08, 13:29
        Ty na pewno jezdzisz zgodnie z limitem >50 kph...
      • abacab1 Re: Strzaly na Lubelskiej 24.04.08, 14:06
        Gość portalu: arti napisał(a):
        > Bardzo dobrze! Więcej radarów, niech się barany nauczą jeździć
        zgodnie z limitem.

        „Barany” powinny mieć możliwość szybkiego przejechania wewnętrznymi
        obwodnicami takimi jak Maratońska, 1905 roku, Jana Pawła II,
        Grzecznarowskiego. Wtedy nikogo nie trykną. Gdyby były wytyczone
        drogi z limitem 80 km/h i ograniczonym ruchem pieszych, pozostałe
        ulice byłyby bezpieczniejsze. I tam można karać ile wlezie. W tym
        mieście nie ma możliwości sprawnie pojechać. Nawet dwupasmowa,
        odgrodzona barierkami Czarnieckiego ma idiotyczny limit do 50, choć
        prowadzi wzdłuż łąk i pastwisk.

        Piesi też nie sa tacy skorzy do ograniczania prędkości, jak wsiadają
        choćby do autobusu. Zaczyna się narzekanie na korki i wolną jazdę. A
        jak kierowca gwałtownie zahamuje przed przejściem, to lecą epitety w
        stronę pieszego, co to wlazł na jezdnię. Moralnośc Kalego na całego.

        Mandaty i kary powinny posypać się też za stan takich ulic jak np.
        1905 Roku, Młodzianowska, Główna. Tu nikt nie widzi
        niebezpieczeństwa, choć nierówności i olbrzymie kałuże znacznie
        wydłużają drogę hamowania. Wypadałoby dla dobra pieszych ograniczyć
        tam prędkość. Tylko do ilu? 10 km/h?
        • Gość: KG Re: Strzaly na Lubelskiej IP: 82.139.41.* 24.04.08, 14:38
          Do All.Nie jezdzę 50 na godzinę.Jezdzę tyle ile pozwalają ta to warunki
          drogowe.Poza tym znam dobrze drogę hamowania swojego samochodu
          • Gość: Leszek Re: Strzaly na Lubelskiej IP: *.internet.radom.pl 24.04.08, 15:13
            i o to chodzi, mozna jezdzic bezpiecznie i plynnie szybciej niz obowiazujace
            ograniczenia predkosci, przyklad? - prawe wybrzeze wisly w warszawie od ronda
            wal miedzyszynski itd. Jesli kierowca mysli rowniez za innych uczestnikow ruchu
            to wypadkow jest zdecydowanie mniej niz kiedy jakis wariat jedzie pierwszy raz
            jakas trasa trzymajac papierosa w reku itp.
      • j.an Re: Strzaly na Lubelskiej 26.04.08, 22:13
        Do arti:Jakie to polskie przyganiał kocił garnkowi,a może koledzy w patrolach
        zaczną też do stosowania się 50km/godz i obowiązkowego zapinania pasów.
    • Gość: pan samochodzik Re: Strzaly na Lubelskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.08, 21:19
      strzaly na lubelskie? to w paintballa tam graja
    • Gość: emeryt Re: Strzaly na Lubelskiej IP: 82.139.59.* 26.04.08, 17:21
      Jestem za przestrzeganiem prawa, ale przez wszystkich. W praktyce
      jestem w Radomiu chyba jedynym, któr to robi. Jak jadę 50 km na
      godz. to wszystkie samochody mnie wyprzedzaja nawet na uliczkach
      wąskich, jak ul.ul. Kwiatkowskiego, Odlewnicza itp.. I dlaczego ich
      nikt nie lapie? Uważam że w Radomiu na części ulic np.:
      Maratońskiej, Czarneckiego, Kieleckiej, Warszawskiej, nawet Jana
      Pawla II powinno dopuścić jazdę do 70 km na godz. Inaczej nie ma
      sensu budowanie dwupasmówek. Ahoj!
Pełna wersja