SM Południe kontra Radpec

29.04.08, 12:25
Prezes Południa (aktywista Radomian Razem) jest bardzo sprytny. Wzorem dyktatorów, fatalnymi skutkami swoich błędnych decyzji obarcza innych.
    • Gość: innyspółdzielca Re: SM Południe kontra Radpec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 16:13
      To nie jest do końca prawda. "Porządny" prezes spółdzielni nie jest
      zainteresowany ograniczeniami kosztów za wszelką cenę. A tym bardziej za cenę
      egzekwowania od monopolisty świadczeń. A winne wszystkiemu co? Ano prawo!
      • Gość: Gość Re: SM Południe kontra Radpec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.08, 19:55
        Dlaczego twierdzisz, że winne jest prawo? Konkretnie jaki przepis?
        Teraz prawie każdy mówi, że winne jest prawo nie mając pojęcia o
        czym mówi. Kiedyś wszystkiemu byli winni kelnerzy.
        Tak się dzieje gdy prezes podejmuje decyzje nie mając wiedzy w tym
        zakresie.
        Prokuratura powinn wszcząć przeciwko prezesowi SM "Południe"
        postępowanie w sprawie wprowadzenia jej w błąd.
        Jak prezes nie ma pojęcia o prawie i umowach nie powinien być
        prezesem albo zatrudnić kompetentnego człowieka i słuchać go.
        • Gość: innyspółdzielca Re: SM Południe kontra Radpec IP: 82.139.36.* 30.04.08, 11:09
          Już odpowiadam. Jesteśmy w tej samej sytuacji (inna spłnia).
          Ograniczyliśmy moce zamówione - zgodnie zresztą z fachowymi
          obliczeniami. Efekt - RADPEC rozpoczął intensywne zabiegi, tj.
          montowanie urządzeń ograniczających przepływy - bez możliwości
          kontroli z naszej strony - w efekcie do lokatora dociera, albo i nie
          ciepła zupka, albo woda zimna zamiast ciepłej. Oczywiście
          rozpoczynają się interwencje - winna Spółdzielnia. Czy z
          zaoszczędzonych na cieple pieniędzy Prezes ma działkę? Bardzo
          wątpię. Dlatego mówię, że prawo - bo chroni monopolistów. Podobne
          kwestie koteczku występują w takich dziedzinach jak służba zdrowia.
          Pozdrawiam
    • Gość: Karol Re: SM Południe kontra Radpec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 07:36
      To teraz prezez W. jest z RR. Niedawno był aktywnym działaczem SLD.
      Jak go zwał to i tak stara radomska komuna.
    • Gość: rozważna SM Południe kontra Radpec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.08, 09:51
      temperatura wody niższa o 10 stopni?!!! Co za bzdura. Ja od ponad
      miesiąca na 2gim piętrze mam wodę jedynie zimną, co jest niezgodne z
      przepisami i nikogo to nie interesuje. I to niby w interesie
      mieszkańców? Ciekawa jestem, kto na tym zarobi. Radpec zaopatruje
      też inne osiedla i nigdzie nie ma takich problemów. A zatem pytanie,
      kto tak naprawdę jest winny?!! Bo kto cierpi, to wiadomo.
      • Gość: ???????? Re: SM Południe kontra Radpec IP: 195.3.153.* 30.04.08, 10:20
        W takiej sytuacji zawsze winny jest moniopolista, który nie jest
        zainteresowany obniżaniem kosztów stałych.
        • Gość: Bzzz Re: SM Południe kontra Radpec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 10:31
          BZDURY PISZESZ. Jeżeli uważasz, że jest to wina monopolisty to
          skieruj sprawę do UOkIK (każdy może), ale tego nie zrobisz i Prezes
          też nie zrobi, bo boi się, że prawda wyjdzie na wierzch i okaże się,
          że jest to jego i tylko jego wina.
          Najwyższy czas, żeby prokuratur pouczył go o jego prezesowskich
          obowiązkach.
    • Gość: Lech SM Południe kontra Radpec IP: *.eranet.pl 30.04.08, 10:24
      Jestem zawodowym energetykiem. Sposób zamawiania mocy umownej wymaga doskonałej
      znajomości: potrzeb, posiadanych urządzeń, możliwości technicznych sieci,
      prowadzenia wieloletnich statystyk... Słowem doświadczenia zawodowego głównego
      energetyka obiektu. To trudne bo dostawcy energii zwykle są monopolistami na
      danym terenie i ciężko się z nimi współpracuje. Ciężko, ale nie jest to
      niemożliwe. Wszelkie zmiany wprowadza się stopniowo i dokonuje analiz. Sprawy SM
      Południe nie znam ale z doświadczenia wiem, że zwykle jest to błąd człowieka
      zamawiającego moc. Resztę odpowiedzcie sobie sami...
      • Gość: innyspółdzielca Re: SM Południe kontra Radpec IP: 82.139.36.* 30.04.08, 11:13
        I chyba należy się z tym ostatnim zdaniem zgodzić...
        • Gość: ??????? Re: SM Południe kontra Radpec IP: 82.139.39.* 30.04.08, 19:20
          Jeśli nie wiesz co to jest monopol i nz czym polega to nie zabieraj
          głosu i nie kompromituj się.
          • Gość: Bzzzzzz Re: SM Południe kontra Radpec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 20:16
            W odróżnieniu od Ciebie wiem. Sięgnij po ustawę o ochronie
            konkurencji i konsumentów, przeczytaj i dopiero wtedy zabieraj głos.
            • Gość: ?????????? Re: SM Południe kontra Radpec IP: 82.139.39.* 30.04.08, 20:43
              Nie bredź, jeśli wiesz co to jest wolny rynek.
              • Gość: Bzzzzz Re: SM Południe kontra Radpec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.08, 22:25
                Ja w odróżnieniu od Ciebie wiem co to jest wolny rynek, co to jest
                monopol i co to są praktyki monopolistyczne.
                Poczytaj sobie ekonomię najlepiej amerykańskich autorów dokształć
                się i nie świergol.
                A tak na marginesie taryfy za dostarczane ciepło są kontrolowanie i
                zatwierdzane przez Urząd Regulacji Energetyki.
          • Gość: Edek dodatkowa pompa cyrkulacyjna IP: 82.139.41.* 01.05.08, 21:31
            W moim bloku na Michałowie do końca budynku woda ciepła dochodziła
            po długim okresie oczekiwania. SM założyła niewielką pompę obiegową
            i sytuacja jest super.
            Pion techniczny w SM Południe funkcjonuje ?
            • Gość: z Południa Re: dodatkowa pompa cyrkulacyjna IP: 195.93.162.* 12.05.08, 19:24
              >Pion techniczny w SM Południe funkcjonuje?<

              W SM Południe pion techniczny w ogóle nie istnieje. Jeszcze
              poprzedni prezes, Staszałek go zlikwidował. Świeżo wybudowany wtedy
              na potrzeby pionu technicznego budynek przy ulicy Sycyńskiej w
              cudowny sposób zmienił właściciela. Mieści się tam hurtownia
              wędlin "King" - współwłasność rodzonej siostrzyczki Staszałka. Po
              zlikwidowaniu pionu technicznego mistrz gospodarności, Staszałek do
              technicznej obsługi osiedla wynajmował spółki, a w każdej z nich
              maczał swoje sprytne paluszki. Do spółki z panami Marszałkami i
              panem Kieszkowskim, przy aprobacie Rady Nadzorczej na czele której
              prawie 20 lat warował pan Byzdra wyciągali z mieszkańców ogromne
              pieniądze. Ciekawe jest to, że Prokuratury ten temat nie interesował
              (przy okazji badania kilka lat temu .sprawy o wyprowadzenie ze SM
              900.000zł). Prokuratury również nie zainteresowała sprawa służbowego
              telefonu komórkowego Staszałka, który to oddał do dyspozycji
              prowadzącemu swoją firmę synowi (osiedlowe kwietniki, ławeczki,
              kosze na śmiecie). Synek używał telefonu a SM płaciła jego rachunki.
              Nowy prezes, Walczuk pozrywał umowy z tamtymi spółkami a pozawierał
              z innymi, które jemu są bliższe. Jedna z nich właśnie spaprała
              farbą, bo nie można tego nazwać malowaniem, nasze klatki. Swoją
              drogą, co to była za farba, która już 4 miesiące śmierdzi? Pionu
              technicznego jak nie było tak nie ma.

      • Gość: A.G. Re: SM Południe kontra Radpec IP: 195.93.162.* 11.05.08, 23:45
        Skoro jesteś energetykiem to powinieneś wiedzieć, że zamówioną moc
        stałą można zmieniać wg zapotrzebowania (klienta) i to nie podlega
        dyskusji (oczywiście z odpowiednim wyprzedzeniem).
        Co nie powinno pociągać za sobą żadnych restrykcji ze strony
        dostawcy. Tak jest we wszystkich firmach dystrybucyjnych. Czy
        zmniejszając moc stałą na dany obiekt dystrybutor za karę zmniejsza
        Ci napięcie w sieci??? (absurd). Taka sytuacja ma miejsce w SM
        Południe po zmniejszeniu mocy stałej na węzłach cieplnych Radpec za
        karę zmnijsza przepływ, tak że ciepła woda nie dociera do
        najwyższych pięter w budynkach (co ma piernik do wiatraka ...)
        Monopolista na rynku ciepłowniczym. Chcąc wymusić ponowne
        zwiększenie mocy poprzez interwencje lokatorów. SM Południe nie jest
        zadłużona w Radpecu za dostawę energii cieplnej i chce być wreszcie
        traktowana jako partner a nie jak chłopiec do bicia i poganiania, (a
        tak na marginesie firma obsługująca węzły cieplne to córka Radpecu
        utworzona z jej pracowników, więc kto ma tu
        interes .......... ??????????
        I jeszcze jedno, pismo w tej sprawie do Prezydenta m. Radomia nie
        spotkało się z odzewem, a szkoda bo to przedsiębiorstwo komunalne.
        A co do mocy zamówionej to od 20 lat Radpec doił SM Południe jak
        tylko się dało na każdym kroku (lokatorzy i tak zapłacą).
        Zmniejszenie zapotrzebowania na moc to cios w przychody Radpecu,
        szkoda, że to tylo na Południu ....
        Pozdrawiam i zapraszam inne spółdzielnie do upominania się o własne
        pieniądze tzn. o pieniądze lokatorów.

        A.G
        • pis-bis Re: SM Południe kontra Radpec 12.05.08, 17:20
          Miałem podobny problem.
          Miałem za duże rachunki za prąd. Zastosowałem oszczędności: wymieniłem żarówki 100 W na 40 W. Teraz mam cholernie ciemno w mieszkaniu. To na pewno wina Zakładu Energetycznego, który w odwecie za moje oszczędności daje mi mniej prądu. Mści się na mnie wstrętny monopolista ;)
        • Gość: Brutus Re: SM Południe kontra Radpec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 19:57
          Banialuki piszesz od początku do końca. Nie wiesz o czym piszesz,
          chyba że jesteś związany ze śpółdzielnią "Południe" i szukasz
          argumentów na obronę swego Prezesa, którym spółdzielcy powinni zająć
          się.
          Wszystkie pojęcia z zakresu dostaw energii ciepl;nej są zawarte w
          rozporządzeniu ministra gospodarki z 9.10.2006 i tam napisano czarno
          na białym, że zamówiona moc cieplna jest to ustalona przez odbiorcę
          największa moc cieplna, jaka w danym obiekcie wystąpi w warunkach
          obliczeniowych, która zgodnie z określonymi w odrębnych
          przepisachwarunkami technicznymi oraz wymaganiami technologicznymi
          dla danego obiektu jest niezbędna do zapewnienia utrzymania
          normatywnej temperatury ciepłej wody w punktach czerpalnych.
          Dlatego jeżeli odbiorca zamówi za małą moc cieplną to w kranach nie
          będzie wody o właściwej temperaturze - pretensjie tylko i wyłącznie
          do Prezesa.
          Słusznie Prezydent Miasta nie odpowiada na pismo w tej sprawie,
          ponieważ nie jest stroną. RADPEC jest spółką akcyjną, podlegającą
          przepisom kodeksu o spółkach handlowych a nie ręcznemu sterowaniu
          (ta epoka minęła).
          PRETENSJE TYLKO I WYŁĄCZNIE DO ZARZĄDY I RADY NADZORCZEJ
          SPÓŁDZIELNI, KTÓRA POZWALA NA NIEKOMPETENTNE DZIAŁANIE PREZESOWI.
          • Gość: z Południa Re: SM Południe kontra Radpec IP: 195.93.162.* 12.05.08, 21:27
            Brutus, masz rację. SM Południe nie ma szczęścia do prezesów.
            Najpierw bandycki tandem Staszałek z Pujankiem, teraz dla odmiany
            Walczuk z Bąkiem. Obaj "spece" od energetyki. Robią pozorne
            oszczędności wyrządzając członkom Sp-ni krzywdę. Zmniejszenie mocy
            zamówionej to nie tylko woda o niższej temperaturze ale też
            chłodniejsze kaloryfery. Nie rozumieją, barany, że RADPEC musi wyjść
            na swoje i jeśli SM zamawia mniej to cena jednostkowa musi się
            zwiększyć, żeby dzialalność RADPEC-u była opłacalna, koszty stałe
            musza wzrosnąć (jak się produkuje mniej to z reguły bywa to
            droższe). Zwiększenie ceny (ciepłej wody i co) to zmuszenie ludzi do
            czynienia większych oszczędności a rezultatem jest zagrzybianie
            mieszkań a w dalszej konsekwencji nakłady na odgrzybianie i remonty.
            Lepiej i taniej byłoby, gdyby ludzie korzystali z tych
            cywilizacyjnych udogodnień tak, jak było zaplanowane.
        • Gość: XYZ Re: SM Południe kontra Radpec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.08, 19:59
          Na szczęście Prezes mojej spółdzielni jest mądrzejszy i takiego
          głupstwa nie zrobi.
    • zek1000 Re: SM Południe kontra Radpec 14.05.08, 15:24
      Zarząd SM Południe wprowadza w błąd nie tylko swoich członków, nie
      tylko dziennikarzy ale i Prokuraturę. RADPEC nie ma nic wspólnego z
      tym, że w naszych mieszkaniach leci woda o niższej temperaturze niż
      powinna. Zmniejszenie mocy zamówionej akurat w tym przypadku nie ma
      żadnego znaczenia. To Zarząd wpadł na pomysł montowania w budynkach,
      na sieci zaworów podpionowych, które służą do zmniejszania przepływu
      wody i obniżania jej temperatury. Na posiedzeniu Rady Nadzorczej
      prezes Bąk powiedział to otwarcie. Przyznał, że zawory te są
      montowane po to, żeby obniżyć temperaturę wody do max. 45st. bo
      wyższa w/g niego nie jest potrzebna. Bredził nawet na posiedzeniu RN
      o jakiejś kobiecie, która przyszła ze skarga do SM, że woda w
      kranach jest za goraca i jej dziecko poparzyło sobie ręce :))) Takie
      bzdury to tylko Bąk jest w stanie wygadywać. Każdy trochę bardziej
      inteligentny człowiek zdawałby sobie sprawę z tego, że obowiązują go
      przepisy a przepisy mówią, że temperatura wody MUSI wynosić
      przynajmniej 55st, czyli taka jaką dostarcza RADPEC. Bąk swoimi
      głupimi poczynaniami sprowadza realne niebezpieczeństwo na
      mieszkańców i ciekawe kto w razie czego poniesie konsekwencje jego
      skandalicznej decyzji. Ciekawe też, czy zawiadomił SANEPiD o tym, że
      z naszych kranów płynie woda nie spełniająca kryteriów i czy SANEPiD
      zbadał dostarczaną do naszych mieszkań ciepłą wodę, pod kątem
      bezpieczeństwa. To tyle na temat stanu naszego zdrowia a jeszcze
      jest drugi aspekt, stan naszego portfela. Zarządowi zależy na tym,
      byśmy pobierali więcej wody z "ciepłej rurki". Kiedys, gdy woda
      leciała naprawdę ciepła wystarczyło jej mniej do zmieszania z zimną,
      teraz ciepłej zużywa się bez porównania więcej. Każdy dodatkowy metr
      to dla Zarządu więcej o 16zł. Taką cenę podgrzania metra wody
      ustalił sobie Zarząd i tyle płacimy. Jest to stawka wyssana z palca
      bo nie ma na nią żadnej kalkulacji. Ta stawka naprawdę nie jest
      poparta żadnym wyliczeniem, takowe Bąkowi i Walczukowi wydało się
      niepotrzebne. Kto nie wierzy niech pójdzie do SM i poprosi o taką
      kalkulację i sam się przekona czy istnieje. To cena jaka im się
      przyśniła. Tym bardziej, że RADPEC pobiera opłatę za ciepło
      dostarczane na potrzeby centralnego ogrzewania i ciepłej wody
      OGÓLNIE. Tak więc raz płacimy całą sumę przy okazji opłat za
      centralne a potem, drugi raz za ciepłą wodę. Nie ma możliwości
      obliczenia ile ciepła idzie na centralne a ile na wodę bo
      Zarząd "zapomniał" o zamontowaniu odpowiednich przyrządów
      pomiarowych. Ciekawe też kto zapłaci koszty (z gory wiadomo, że
      przegranego) procesu z RADPEC-em, gdyby do takowego doszło. Zresztą
      to pytanie retoryczne bo wiadomo, że zapłacą członkowie SM, jak za
      wszystkie dotychczasowe błędy, złodziejstwa, malwersacje. Problem w
      tym, że ludzie raczej poszukają sobie dodatkowej pracy, będą
      harowali w pocie czoła na opłaty a jakoś niewielu zastanowi się, czy
      te opłaty są słuszne.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja