5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry

12.05.08, 14:37
Zapraszamy na Masę :)...
Weź rower...
znajomych...
trąbkę, gwizdek oraz dobry humor :D...
I przyjedź pod fontanny na Żeromskiego 30 maja o godz. 18 :)
www.mtb.radom.com.pl/masa
Kilka zaleceń dotyczących przejazdu w Masie:
1. NIE MA ORGANIZATORÓW. To od każdego z Was, tego co przygotuje i jak się
będzie zachowywał zależy, jak uda się przejazd.
2. Po zmroku zaopatrzcie się w stosowne oświetlenie – migające lampki diodowe
i wszelkie odblaski są jak najbardziej na miejscu.
3. Przejazd to nie wyścig. Jedziemy tak, by wszyscy, niezależnie od wieku i
kondycji, mogli nadążyć. Staramy się utrzymywać prędkość 10-12 km/h. Nie
hamujemy raptownie. Szczególna odpowiedzialność spoczywa na jadących na czele.
4. Staramy się jechać przepisowo. Gdy część grupki zostanie np. na czerwonym
świetle, grupka prowadząca czeka na nią za skrzyżowaniem.
5. Przepuszczamy, pojazdy uprzywilejowane i, w miarę możliwości, autobusy. Nie
jeździmy po wysepkach, chodnikach!!!!
6. Zachowujemy się spokojnie i kulturalnie, a przede wszystkim bez agresji.
Nawet jeżeli ktoś inny zachowuje się agresywnie, nie dajemy się sprowokować. W
sytuacjach wątpliwych lepiej kierować się zasadą: "mądry głupiemu ustępuje".
7. Stosujemy się do poleceń eskortujących lub przy-godnie napotkanych
policjantów (w granicach rozsądku oczywiście); )
    • Gość: rower-power Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.adsl.inetia.pl 12.05.08, 20:46
      Ciekawe ilu nas przyjedzie:) Ja będę jak zawsze:)
      • elomoto_ras19 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 13:39
        Jeżeli tylko pogoda dopisze to powinno być gdzieś ponad 250 rowerzystów;)
        Odwiedzi nas także delegacja Warszawskiej Masy:D
        • wieczor89 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 15:20
          Na kwietniowej masie było ok. 180 osób, więc teraz liczba osób może
          sięgnąć 250, nawet 300 osób :)
          • Gość: joe Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.rad.vectranet.pl 13.05.08, 15:55
            A nie możecie sobie pojeździć po lesie? Czemu mają służyć te
            idiotyczne parady? Skoro taka wielka w was siła, to pomyślcie jak
            zrobić coś dobrego dla miasta, zamiast utrudniać życie mieszkańcom.
            • wieczor89 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 16:44
              Gość portalu: joe napisał(a):

              > A nie możecie sobie pojeździć po lesie? Czemu mają służyć te
              > idiotyczne parady? Skoro taka wielka w was siła, to pomyślcie jak
              > zrobić coś dobrego dla miasta, zamiast utrudniać życie
              mieszkańcom.

              Widać, że nie dotarło do Ciebie przesłanie, jakie niesie ze sobą
              Masa Krytyczna. Polecam najpierw trochę teorii zamiast narzekania z
              Twej strony:

              Co to jest masa krytyczna ?

              Masa krytyczna - najmniejsza ilość materiału rozszczepialnego, dla
              której zachodzi spontaniczna reakcja łańcuchowa (reaktor jądrowy).
              Masa krytyczna nie jest pojęciem ścisłym, zależy od formy
              geometrycznej bryły materiału, czystości oraz innych czynników. (na
              podstawie Popularnej Encyklopedii Powszechnej )

              A co oznacza Masa Krytyczna w odniesieniu do rowerów? Ogólnie
              mówiąc, jest to spotkanie rowerzystów, jak największej ilości
              rowerzystów i wspólny przejazd ulicami miasta. Ma to na celu:

              * zwrócenie uwagi kierowców na rowerzystów
              * popularyzowanie roweru jako sposobu przemieszczania się w mieście
              * rozwój społeczeństwa rowerowego w Radomiu

              Miasto jest przede wszystkim dla ludzi nie dla samochodów!!!
              Kierowcy nie są jedynymi użytkownikami dróg i rowerzystom też należy
              się szacunek i odrobina grzeczności. Poza tym rower nie smrodzi -
              nie zanieczyszcza środowiska, jest cichy, szybki i zdrowy. Rower nie
              służy tylko jako weekendowy gadżet, możesz nim dojeżdżać do szkoły,
              pracy czy znajomych. Po to, żebyś mógł to robić bezpiecznie - bez
              obawy o to, że jakiś kierowca będzie cię mijał w odległości kilku
              centymetrów lub będzie wymuszał pierwszeństwo - powinieneś się do
              nas przyłączyć i wziąć udział w Masie Krytycznej. Pokażmy, że w
              Radomiu są rowerzyści!!!

              Spotykamy się ZAWSZE w ostatni piątek miesiąca o godzinie 18.00 pod
              fontannami na ul. Żeromskiego.

              Trochę historii.

              Wszystko zaczęło się 25 września 1992 roku kiedy to 48 przypadkowych
              cyklistów spotkało się na ulicach San Francisco. Od tego czasu
              spotykają się oni regularnie, w każdy ostatni piątek miesiąca aby
              wspólnie jeździć na rowerze. Bardzo szybko ideę tą podchwycili
              rowerzyści z innych miast i dzisiaj podobne imprezy odbywają się w
              ponad 230 miastach na świecie. Na niektóre z nich przyjeżdża
              kilkuset a nawet kilka tysięcy rowerzystów (Londyn, Sydney,
              Melbourne, San Francisco...). W Polsce masy krytyczne odbywają się
              już od 1998 r. Pierwsze miały miejsce w Warszawie. Teraz masy
              odbywają się w kilkunastu miastach Polski min. w Warszawie, Łodzi,
              Szczecinie, Lublinie, Olsztynie i oczywiście w Radomiu.

              Pierwsza Masa Krytyczna w Radomiu - odbyła się 30 maja 2003 r.
              • elomoto_ras19 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 18:03
                Wszyscy mówią, że przez rowerzystów miasto jest zakorkowane. Nic bardziej
                mylnego. W 65% korki uliczne powstają ze zbyt dużego natężenia samochodów
                osobowych a w 30% podczas robót drogowych i remontów. Dajcie rowerzystom drogi
                rowerowe to korki na drodze zmniejszą się o 5% ;)
                • Gość: Joe Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.rad.vectranet.pl 13.05.08, 18:33
                  Drogie dzieci - bzdury, to są po prostu bzdury. Wkrótce dorośniecie,
                  zaczniecie zarabiać pieniądze, kupicie sobie samochody i wtedy
                  zobaczycie jak to jest miło spotkać na drodze rowerzystę. Radom, to
                  nie Amsterdam i chocbyście się nie wiem jak napinali - nigdy nim nie
                  będzie. Oczywiście takie wspólne inicjatywy cieszą, ale ta akurat
                  jest zupełnie pozbawiona sensu.
                  • Gość: KY Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: 82.139.34.* 13.05.08, 19:11
                    Sensu pozbawione masy nie są, bo ścieżki rowerowe jak widać w Radomiu są
                    budowane. A co do dorastania to musisz mi uwierzyć na słowo, że dorośli też
                    jeżdżą rowerami, nie każdy kto dorosły musi być od razu przywiązany do
                    blachosmroda.
                  • Gość: czech Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: 82.139.52.* 13.05.08, 20:01
                    Synku. Dorosłem dawno temu, zarobiłem już w tym czasie na kilka porządnych aut.
                    Jedno z nich stoi w garażu i oczekuje, gdy łaskawie kilka razy na rok
                    przytwierdzę do niego bagażnik rowerowy i udam się nim w podróż, której celem
                    jest aktywny wypoczynek na rowerze. Na codzień korzystam z usług komunikacji
                    miejskiej, roweru, ale głównie staram się wszędzie dotrzeć na piechotę.
                    W dalsze podróże wybieram środki komunikacji zbiorowej, takie jak pociąg,
                    autobus, czy też samolot. Własnym samochodem poruszam się tylko wtedy, gdy jadę
                    ze swoją żoną, dziećmi i wnukami w tereny, do których komunikacja zbiorowa nie
                    dociera.
                    Może synku kiedyś dorośniesz, zrozumiesz i zobaczysz, że nie wszystkim po drodze
                    z oklepaną filozofią życiową i wygodnictwem.
                    • tomus2221 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 20:47
                      To ja Cie podziwam.Mając dobre auto,jeździć
                      starymi,nieklimatyzowanymi autobusami po mieście,w dalsze podróże
                      śmierzdącymi pociągami.Można i tak.
                      • samspade Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 20:49
                        Niektórzy lubią sie udręczać. Chciałbym żeby tylko nie kazali cierpieć innym.
                        • wieczor89 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 21:02
                          Po tych wszystkich komentarzach wychodzi nasza prawdziwa
                          zaściankowość i zacofanie w rozwoju cywilizacyjnym. Nikt nikomu nie
                          każe na siłe przesiadać się na rower. Masa Krytyczna ma na celu
                          popularyzację tego środka transportu w mieście i wykazania przewagi
                          w korzystaniu z dwóch kółek, a nie narzucanie przymusu.

                          Kierowcy są na uprzywilejowanej pozycji i co roku budowane są nowe
                          drogi czy remontowane istniejące odcinki. Rowerzyści nie mają takich
                          przywilejów. Nowa infrastruktura jest budowana w skandaliczny sposób
                          i nie spełnia żadnych standardów jak na drogi rowerowe w myśl
                          usankcjonowanych norm i przepisów. A co się dzieje, jak droga
                          rowerowa potrzebuje remontu? MZDiK poprostu wykreśla ją z rejestru
                          jako drogę rowerową i kwalifikuje jako nawierzchnię utwardzoną, jak
                          ma to miejsce np. przy ulicach Grzecznarowskiego czy Słowackiego.
                          Nie dopomyślenia jest naprawa nawierzchni czy przebudowa, a takiego
                          niewątpliwie wymagają wymienione przeze mnie odcinki. To jest
                          prawdziwy skandal.

                          A Masa jest tylko w ostatni piątek miesiąca, a ta jedna godzina w
                          miesiącu gdy rowerzyści mają największą siłę przebicia w mieście, ma
                          głównie pokazywać, że problem poruszania się w Radomiu na rowerze
                          jest znaczący i należy o nim pamiętać.

                          Pozdro dla malkontenów ;]
                          • elomoto_ras19 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 21:07
                            Gratuluję tej wyczerpującej wypowiedzi:)
                          • samspade Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 21:28
                            Przeczytaj na jaki post między innymi ja odpowiadałem zanim będziesz zarzucał mi
                            zaściankowość. jestem jak najbardziej za budową ścieżek rowerowych. Podniesie to
                            i płynność jazdy dla kierowców jak i bezpieczeństwo i wygodę jazdy dla
                            rowerzystów. Na temat MZDiK napisano tutaj już tyle że szkoda powielać te same
                            argumenty.
                            Chciałbym tylko z tego miejsca zaapelować do niektórych osobników jeżdżących na
                            rowerach ( celowo nie użyłem stwierdzenia rowerzystów, bo tych traktuję jako
                            osoby znające przepisy). Nie przejeżdża się przez przejście dla pieszych, koniec
                            z jazdą po ulicy i nagłymi skrętami pod kątem prostym na pasy. Stwarzacie w ten
                            sposób zagrożenie dla siebie.
                          • Gość: WCB Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.08, 00:14
                            > Kierowcy są na uprzywilejowanej pozycji i co roku budowane są nowe
                            drogi czy remontowane istniejące odcinki. Rowerzyści nie mają takich
                            przywilejów.

                            G.... prawda. Rowerzyści jeżdżą po tych samych drogach, co
                            samochody, więc są one budowane także dla nich. Brak osobnych
                            ścieżek rowerowych lub wydzielonych pasów dla rowerów jest też
                            problemem dla kierowców, którzy musza się wlec za rowerzystami na
                            zatłoczonych ulicach bez możliwości wyprzedzenia takiego
                            zawalidrogi, który robi łaskę jeśli jeździ zgodnie z przepisami. O
                            przywilejach dla samochodów można byłoby mówić, gdyby na ulicach bez
                            wydzielonych pasów dla rowerów byłby wprowadzony zakaz ruchu
                            rowerowego.
                      • Gość: czech Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: 82.139.52.* 13.05.08, 21:52
                        Równie dobrze można i na wozie z sianem, ale czy to ma sens?
                        Nie lubię stać w korkach, jako kierowca. Czas ten wolę przeznaczyć na czytanie prasy, książki, jednocześnie słuchając muzyki, czy też radia - jako kierowca tego robić bym nie mógł.
                        Komunikacja zbiorowa daje mi tę wspaniałą możliwość poruszania się, nie będąc obciążonym jednocześnie koniecznością poświęcania swojej uwagi na przyglądaiu się drodze.
                        Kiedyś bardzo często jeździłem samochodem w długie trasy. Nie wspominam tego zbyt dobrze, wszak nerwy podczas postoju w korku potrafią puszczać, szczególnie w godzinach porannych w większych, niż Radom miasto.
                        Dlatego wolę ponieść koszta podróży komunikacją zbiorową, jakie wymieniasz, niż stać w korku wdychając spaliny i wysłuchując trzeszczenia karoserii w bmw jakiegoś młodego człowieka, czy też skupiać się X godzin na drodze.
                        Jeszcze uściślę kwestię wykorzystywania samochodu. Czasem zdarza się, że wykorzystuję go, gdy mam do przewiezienia duże rzeczy, lub naprawdę wielkie zakupy, ale zdarza się to niezmiernie rzadko, kilka razy w roku. Może ktoś to uzna za puryzm ekologiczny, jego sprawa. Ja doszedłem, że jest mi po prostu o wiele wygodniej poruszać się w sposób, jaki od dłuższego czasu uskuteczniam.

                        Pozdrawiam, Czesław, lat 57
                        • Gość: kasia Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 08:19
                          to jest właśnie przykład niedzielnoego kierowcy - zakały naszych
                          dróg.
                          Wyjedzie Taki raz na jakiś czas swoim wychuchanym samochodzikiem i
                          telepie się 20km/h . A za min korek...
                          • Gość: czech Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: 82.139.52.* 14.05.08, 08:59
                            Droga Kasiu. Prezentujesz swoją wypowiedzią brak umiejętności czytania ze
                            zrozumieniem, ponieważ przeoczyłaś czytając moją wypowiedź słowa, w których
                            zawarte zostało, że samochodem przez wiele lat jeździłem gdzie tylko mogłem.
                            Dzisiaj jeśli już wsiadam za kółko, to staram się dojechac na miejsce w jak
                            najkrótszym czasie, a więc sprawnie i szybko i możesz wierzyć lub nie, jednakże
                            umiejętności jazdy samochodami osobowymi, jak również zdecydowanie większymi mam
                            opanowane mówiąc bardzo ogólnikowo w stopniu dosyć dobrym. Hołduję zasadzie, że
                            jak się coś robi, to robi się je jak najlepiej, a że nie ma nic bardziej
                            frustrującego, jak nieudolny kierowca powodujący zatory na drodze, to ja ze
                            wszelkich sił staram się nie powielać takich zachowań i naprawdę mi to wychodzi.
                            Nie wiem, jak dużo czasu spędzasz za kółkiem, ale w ciemno mogę strzelać, że
                            będąc w moim wieku raczej ciężko będzie Ci osiągnąć liczbę przejechanych
                            kilometrów, jaką ja wyjeździłem do dnia dzisiejeszego. A jeśli jednak uda Ci się
                            ten wyczyn (nikomu go jednak nie życzę), to będziemy mogli za ładnych parę
                            milionów kilometrów wyjeżdzone przez Ciebie spokojnie porozmawiać na temat
                            niedzielnych kierowców i ich zachowania na drodze jak równy z równym.

                            Pozdrawiam, Czesław
                  • pitagor Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 21:43
                    Tato :) to da się leczyć :)
                    pl.youtube.com/watch?v=AV68pPxr2hg&feature=related

                    Polecam, zacznij jeździć na rowerze będziesz szczęśliwszy i mniej zestresowany, polecam szczególnie 38 sekundę filmu :)
                    pl.youtube.com/watch?v=BUXzOKaWl5w

                    • elomoto_ras19 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 14.05.08, 14:05
                      Te filmiki są w sam raz;)
    • tomus2221 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 13.05.08, 21:11
      To Masy powinny być o 16.I myślę,że bardziej jest to zauważane jak
      policja eskortuje rowerzystów.
      • Gość: masowicz Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.08, 10:41
        Być może i masz rację z tym, że jak policja eskortuje to masa jest bardziej
        zauważalna.
    • radomski.vis Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 15.05.08, 13:57
      Masa Krytyczna to swietna impreza. Zaluje, ze jeszcze sie na nia nie
      wybralem. MOze uda mi sie wystartowac w piatek.

      Pozdrawiam wszystkich rowerzystow.
      • elomoto_ras19 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 15.05.08, 14:23
        radomski.vis napisał:

        > Masa Krytyczna to swietna impreza. Zaluje, ze jeszcze sie na nia nie
        > wybralem. MOze uda mi sie wystartowac w piatek.
        >
        > Pozdrawiam wszystkich rowerzystow.

        To w takim razie zapraszamy:)
        • Gość: rower-power Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.adsl.inetia.pl 16.05.08, 15:56
          Jasne, że zapraszamy;P
          • sono_andrzej Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 16.05.08, 22:53
            Gdyby nie te masy krytyczne to w Radomiu do tej pory nie byłoby
            nowego kilometra drogi rowerowej. Smutna radomska rzeczywistość. Jak
            czegoś nie wywalczysz, zaznaczam wywalczysz, a nie wyprosisz, to tu
            nic nie powstanie. Dlatego zachęcam do walki z tzw. "niedasiością".
            • Gość: rower-power Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.08, 10:39
              Niestety taka jest nasza rzeczywistość :(
              • Gość: pogodynka Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.08, 18:08
                Masa już za niecałe dwa tygodnie;) Tylko żeby nie było takiej pogody jak dzisiaj :(
                • Gość: nienokurde Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.08, 23:07
                  Przecież rower ma być alternatywą komunikacyjną dla samochodów, a tu
                  wiosenny deszczyk przeszkadza w walce?! To chyba jakaś pomyłka.
                  Prawdziwy rowerpower pomyka po lodzie w 20-sto stopniowym mrozie z
                  dzieckiem na bagażniku do przedszkola na drugim końcu miasta, a
                  potem zaiwania z przyczepką po trzy tony węgla na opał i nie
                  marudzi, że mu pogoda przeszkadza.
                  • wieczor89 Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry 19.05.08, 23:09
                    Gość portalu: nienokurde napisał(a):

                    > Przecież rower ma być alternatywą komunikacyjną dla samochodów, a
                    tu
                    > wiosenny deszczyk przeszkadza w walce?! To chyba jakaś pomyłka.
                    > Prawdziwy rowerpower pomyka po lodzie w 20-sto stopniowym mrozie z
                    > dzieckiem na bagażniku do przedszkola na drugim końcu miasta, a
                    > potem zaiwania z przyczepką po trzy tony węgla na opał i nie
                    > marudzi, że mu pogoda przeszkadza.

                    A kolega to normalny, czy dzisiaj lewą nogą wstał?

                    A odnosząc się jeszcze do poziomu merytroczynego naszych urzedników
                    warto przytoczyć sentencję ze strony Bractwa Rowerowego:
                    "Ścieżka nie musi być równa jak lotnisko, im więcej nierówności tym
                    przejazd staje się bardziej atrakcyjny"
                    mgr inż. Marek Pokorski
                    Prezes Miejskiej Spółki Wodnej
                    Rozmowa w Urzędzie Miejskim na temat kostki na drodze rowerowej
                    wzdłuż ul. Chrobrego 9 IX 2004

                    Także można powiedzieć, że w ciągu tych 4 lat coś się w świadomości
                    urzedniczej zmieniło. Ale i tak liczymy na więcej :)
                    • Gość: rower-power Re: 5-lecie Masy Krytycznej w Radomiu Parakrakry IP: *.adsl.inetia.pl 24.05.08, 11:11
                      Wg mzdik droga dla rowerów nie musi być równa - Nie korzystają z nich to nie
                      wiedzą o tym.
                      • wieczor89 To już w ten piątek. 28.05.08, 23:23
                        Odświeżam temat :)

                        Już w ten piątek w Radomiu 60. raz odbędzie się Masa Krytyczna : )
                        Tradycyjnie start o godz. 18, fontanny na Placu Konstytucji 3 Maja.
                        • elomoto_ras19 Re: To już w ten piątek. 29.05.08, 15:44
                          Będę jak zwykle:)
                          • Gość: kicha Re: To już w ten piątek. IP: 82.139.35.* 30.05.08, 10:22
                            Może policja z ruchu drogowego dokładnie przejży wyposażenie rowerów
                            pedalarzy.Z poprzednich przejazdów widziałem,że to nie są przejazdy
                            na rowerach.To są przejazdy "na byle czym".
                            • Gość: czech Re: To już w ten piątek. IP: 82.139.52.* 30.05.08, 10:36
                              No to panie internetowy napinaczu możesz się wykazać. Łap za słuchawkę i dzwoń
                              na Policję, skoro wiesz, że łamią przepisy. Proste?
    • Gość: Thorez rower i dziecko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.08, 10:34
      słuchajcie, tak się zastanawiam - dawno temu sporo jeździłem
      rowerem, etraz też mnie naszła chęć, ale... mam spore obawy jeśli
      chodzi o założenie fotelika dla dzieciaka. Szczerze mówiąc nie
      wyobrażam sobie sytuacji wyjazdu z nim na miasto, a przecież byłaby
      to super alternatywa i nieła zabawa dla malucha.
      • pitagor Re: rower i dziecko 30.05.08, 21:27
        Takie wycieczki to duża frajda dla malucha. Ja zacząłem wozić bąbla gdy miał 11
        m-cy. Oczywiście głównie po chodnikach, alejkach parkowych i bocznymi ulicami bo
        jak widzisz po wpisach na forum frustratów jest pełno i trzeba uważać.
        Najdłuższa "fotelikowa" wycieczka liczyła jak do tej pory około 60 km.

        Polecam fotelik HAMAX model SLEEP.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja