Do prezydenta Radomia

12.05.08, 16:09
Szanowny Panie Prezydencie
Ponieważ istnieje duże prawdopodobieństwo, że odwiedza Pan to forum,
pragnę przypomnieć o bardzo istonej kwestii. Otóż zanim przystąpi
Pan do realizacji niezwykle wzniosłych celów proszę zainteresować
odpowiednie służby sprawami bardziej przyziemnymi. Mam na myśli...
koszenie trawy. Rozumiem, że tak światły umysł może nie obejmować
spraw banalnych, ale niestety nasze miasto zaczyna przypominać dziki
rezerwat przyrody. Strażnicy miejscy jak co roku udają, że nie
wiedzą o co chodzi, więc może ktoś powinien im powiedzieć, że do
nich należy przypominanie gospodarzom zarośniętych terenów o tym
przykrym obowiązku. Kiedy uporamy się z rzeczami tak podstawowymi,
będziemy mogli mieć nadzieję, że w naszym mieście da się dokonać
czegoś bardziej znaczącego. W nawiązaniu nie tylko do trawy,
przypominam również, że Radom nie kończy się na centrum. Pragnę
także zaznaczyć, że pisząc o "trawie" mam na myśli wyłącznie roślinę
trawnikową, mlecze i chwasty, a więc substancje biologiczne
pozbawione właściwości halucynogennych.
Gorąco pozdrawiam i życzę spokojnego lata.
Radomianin
    • nitka80 Re: Do prezydenta Radomia 13.05.08, 09:15
      Szczerze mówiąc też zauważyłam, że ostatnio w "trawie" można zgubić
      psa. ;)
Pełna wersja