b-ania
18.05.08, 17:35
"W lepszej sytuacji są kobiety, które samotnie wychowują potomstwo. -
Urząd pomaga im w zorganizowaniu opieki nad dzieckiem - dodaje
Gołacka. - Jeśli nie uda się zorganizować przedszkola, to kobieta
może poszukać opiekunki. Jej zatrudnienie współfinansuje właśnie
urząd."
A równość WSZYSTKICH obywateli wobec prawa? Dlaczego niektóre grupy
mają takie przywileje? Naprawdę czy muszę rozwieść się z mężem lub
ogłosić separację by dostać pracę? To jest jakaś patologia. A
polityka prorodzinna, co on na to, czy ona w ogóle istnieje? Nie
preferuję się normalną rodzinę, czasami wilodzietną, nie daję się im
przywileje, dlaczego państwo wspiera takie niepełne rodziny?