darek_liryk
25.05.08, 23:19
Rybiński napisał w Rzepie:
Yes, yes, yes, czyli osioł trojański
Raz mały Kazio w klozecie
Usłyszał dziwne szmery,
Co to się dzieje – wyszeptał,
Co jest, do jasnej cholery.
Opukał dokładnie spłuczkę,
Włożył do muszli ucho,
Prezydent mnie podsłuchuje,
Nie ujdzie mu to na sucho.
Podciągnął Kazio gacie
I złożył doniesienie,
Bo z wszystkich rzeczy na świecie
Reszta w Rzepie.A co u Kazia?
Jeszcze wczoraj gotów był potwierdzić prawdziwość swoich słów
badaniem na wariografie. Dziś, gdy radio TOK FM zaproponowało mu
pomoc w tej sprawie - odmówił. - Nie będę robił show - stwierdził
Kazmierz Marcinkiewicz, który w autoryzowanym wywiadzie
dla "Dziennika" oskarżył prezydenta-elekta Lecha Kaczyńskiego o
zlecenie ABW założenia mu podsłuchu.