Gość: Kapitan Nemo
IP: 158.66.132.*
17.09.03, 12:27
Co to znaczy, że "...straznicy i policjanci będą zwracać
baczniejszą uwagę na to co się dzieje na Kilińskiego..." ?
To co oni do tej pory robili, na co zwracali uwagę ? Na ładne
dziewczyny? Po to ich się wysyła na patrole ?
Odbyto jedno spotkanie w szacownym gronie, ma się odbyć kolejne
i takie tam ble, ble, ble. Szkoda czasu i pieniędzy.
Policjantów i strażników wygonić z samochodów na ulice i
rozliczać ze złapanych bandytów i chuliganów. To najprostsze
rozwiązanie całej sytuacji i nie trzeba do tego żadnych narad,
czy też posiedzeń. Niech robią to, co do nich należy. Tylko
właściwie i z zaangażowaniem, to zaraz będą efekty.