Gorączkowe szukanie miejsc dla przedszkolaków

03.06.08, 11:38
co tydzień GW wrzuca informację jak to eF walczy o wspólne dobro i
miejsca naszych milusińskich. Widac w tych działaniach oddanie,
dalekowzroczność, poswięcenie i bój do ostatniej kropli krwi.
I tak bomba pewnie wybuchnie na spotkaniu 10 czerwca gdy po prostu
rozłożone zostaną ręce i... życie potoczy się dalej a eF
będzie "sporo zarabiał żeby wiedzieć co z tym wszystkim zrobić". Po
prostu rozłożyc ręce.
    • tojatekla Gorączkowe szukanie miejsc dla przedszkolaków 03.06.08, 14:56
      Krew mnie zalewa,gdy czytam,co wyprawia ten pan w kwestii
      szkolnictwa i szeroko rozumianej oświaty w mieście:najpierw sam był
      przeciw likwidacji przedszkoli,potem sam je likwidował,teraz ma
      kolejne świetne pomysły-proponuję,żeby dokładał na dowóz maluszków
      do tych przedszkoli na koncu miasta i dbał o to,by rodzice nie
      tracili przy okazji czasem marnych groszy,które zarabiają w tym
      ŚWIETNIE PROSPERUJĄCYM WG RZADZĄCYCH mieście...zastanawiam sie,jak
      długo jeszcze to będzie trwało i czy naprawde nikt mu nie da
      rady?????????
      Podobno dyrektorki (w głównej mierze to kobiety) szukają miejsc dla
      nieprzyjętych dzieci w okolicznych szkołach - super sprawa :
      trzylatki,gimnazjaliści i na dokładkę np licealiści.Po prostu bajka,
      ciekawe,czy ktoś tak chciałby w dzisiejszych realiach
      Ten pan to po prostu geniusz strategii oświatowych
      • Gość: marys Re: Gorączkowe szukanie miejsc dla przedszkolaków IP: 80.249.4.* 05.06.08, 15:33
        zgadzam się w 100%

        jakie szukanie dzieciom miejsca w szkołach ? co? obudził się jeden z
        drugim ?

        jestem mamą 3-latki i jak usłyszałam propozycję przedszkola w szkole
        to się zapytałam: czy to przedszkole czy przechowalnia na zadupiu (z
        przeproszeniem)

        następna propozycja sprawiła że mi c...i opadły: "pan prezydent się
        z państwem będzie chciał spotkać"

        pytam po co ?? niech się nie spotyka, niech działa !!!

        a moje pytanie o kryteria przyjmowania dzieci wpawiło
        pania "dyrektór" w zakłopotanie - bo i matka samotna jestem i
        lokalizacja najbliższa... zapytałam tylko (retorycznie) w czym
        jestem gorsza od innych samotnych mam, i wyszłam - bo wczesniej
        zostałam wezwana żeby mi mogli WYTŁUMACZYĆ że moje dziecko się nie
        dostało...

        to tyle, bo mnie ten temat jara
    • Gość: hanser Gorączkowe szukanie miejsc dla przedszkolaków IP: *.rad.vectranet.pl 03.06.08, 16:26
      Pan eF posiada zapewne bardzo duży IQ, pewnie w granicach 160, to
      tak jak Doda.
    • Gość: wyborca Gorączkowe szukanie miejsc dla przedszkolaków IP: *.rad.vectranet.pl 03.06.08, 19:45
      he he he he he no przecież ktoś tego człowieka wybierał więc może czas w
      demokratycznym państwie uruchomić proces jego odwołania a później tej całej
      bandy na Wiejskiej ? :))))) potem zakaz ponownego kandydowania i koniec wpisów
      zawodowy poseł , zawodowy radny, sami ulegamy tej głupocie i dalej na nich głosujemy
      • sono_andrzej Re: Gorączkowe szukanie miejsc dla przedszkolaków 05.06.08, 22:06
        Uwaga! Chcę powiedzieć że pan Fałek kłamie mówiąc iż w ubiegłym roku
        rozwiązał problem braku miejsc w przedszkolach. Znam co najmniej
        kilka przypadków, gdzie rodzice (bez znajomości tam gdzie trzeba)
        nie posłali dzieci do przedszkoli z braku miejsc.

        Nie wierzcie Fałkowi. Ten człowiek zdradził Radom 10 lat temu i jemu
        nigdy na rękę nie było dobro mieszkańców Radomia.
Pełna wersja