Co się stanie z klasą Zosi?

03.06.08, 15:40
po pierwsze drogi panie, najpierw należało zauważyć, że artykuł nie
traktuje li tylko o uczniach Kochanowskiego i li tylko o jednej
klasie lecz także o uczniach innych szkół...- dlatego jest on
szerszą, społeczną analizą tym samym...
    • modrzeww Co się stanie z klasą Zosi? 03.06.08, 15:43
      Po pierwsze wypadałoby zwrócić uwagę Drogi Panie na to, że artykuł
      nie traktuje li tylko o uczniach Kochanowskiego i jednej li tylko
      klasy lecz występują tam uczniowie także i innych szkół, stąd
      artykuł ten, jest szerszą społeczną analizą...
      • Gość: xerxes Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 16:57
        a czy ma to jakies znaczenie nawet jezeli autor wspomina wylacznie o
        kochanowskim czy wrecz o jednej tylko klasie?

        moim zdaniem komentowany artykul jest bardzo uniwersalny.
    • Gość: Radomianka Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.08, 23:50
      Świetny artykuł. Ci co teraz narzekają na Radom jeszcze kiedyś go docenią , np
      to że jest mały i wszędzie jest blisko, mało korków, szybko do domu można
      dotrzeć , nie to co ten "syf - warszawa"...
    • Gość: janczar Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.37.udn.pl 04.06.08, 00:48
      mało korków - ? chyba dlatego, że ludzi nie stać na własne auto xD tez mi powod do dumy...
      Wszedzie blisko ? i co z tego skoro to blisko prowadzi do nikad ? w radomiu nie ma kompletnie nic, to dziura i tyle. Jak ktos slyszy Radom to mysli o malym miescie, kazdy sie dziwi ze mieszka tutaj ok 230 tys ludzi. Korki trzeba kupic w W-wie, sprzet komputerowy tez bo miejscowe sklepy to tragedia a do tego drogo, nawet jesli juz stoi jakies sklep to jest przewaznie 4 razy mniejszy niz w innych miastach.
      Idziemy dalej, brak szkoly wyzszej, bo PR taka nazwac nie mozna, jej dyplom sie nie liczy, tylko znajomosci, po PR drzwi do firm nie stoja przed czlowiekiem otworem, cokolwiek by Rektor nie wmawiał ludziom.
      Kultura ? Ekhm sorry mamy coś takiego ? przez wiele lat nic się nie działo, na dni Radomia przyjezdzaly kotlety, porownajcie sobie juewnalia i nie mowie ze W-wa, Krk'em czy Wrockiem...
      Czasami ktos zawita do G2 i tyle. Przedstawicieli naprawde ciezkich klimatow muzycznych w Radomiu nie zobaczymy, electro, ambient, jazz itd, rowniez(nie mowie np o tekno czy myzie ktora nadaje sie tylko do tanczenia) Do Kielc i Lublina i innych miast przyjazdzaja zespoly zagraniczne i to nie raz czy dwa do roku...koncert ? W-wa, krk, wrocek itd.
      Kino...juz nie wspominam o filharmonii, operze itd. Jedno ? No super...i jakie bardzo ambite tam filmy graja...juz kilka mail]y bylo do Heliosa czy beda grac ten czy tamten film...nie planujemy...nie mowie o czyms niespotykanym, czesto to filmy, ktore kreca znani rezyserzy lub/i graja tam ciekawi i rowniez znani aktorzy, ale jesli cos nie ma reklamy ze grube mln $ albo nie jest plastikoym chlamem to ma male szanse.
      Komuna sie konczyla, nikt czlowieka na sile trzymac nie bedzie, jesli tutaj sie nic nie zmienia( to co sie robi to kosmetyka, ktora wynika z tez ze cokolwiek sie dziac musi...) to mlodzi wyjda za granice, do innych miast...Jesli ktos chce osiagnac cos wiecej i ma ambicje wyjazdza i czesto nie wraca...i słusznie ;]
      • Gość: Nika Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.rad.vectranet.pl 04.06.08, 06:55
        Następny maruda. Największy problem naszego miasta to włąsnie ludzie
        tacy Jak Ty, tylko zrzędzić potrafisz, a do roboty się weź.
        • fnx1 Re: Co się stanie z klasą Zosi? 04.06.08, 08:24
          Cały problem wynika z młodego wieku wypowiadajacych się dzieciaków -
          tak dzieciaków - zdana matura to dopiero pierwszy krok w dorosłe
          życie. Widać, że mają jeszcze bardzo naiwne spojrzenie na świat.
          Wielu z nich rozczaruje się tym co ich czeka. Wielu po wyjeździe z
          Radomia stwierdzi, że wyalienowanie, bezimienność w tłumie Warszawy
          lub innego wielkiego miasta - wcale nie jest taka fajna. Z wiekiem
          uroki życia tam przestaną być tak kuszące. Część zatęskni za
          rodziną. Części się nie ułoży. Po jakimś czasie ci, którzy nie
          wrócą - będą z sympatią wspominać lata młodości spędzone w
          Radomiu... i może nawet wrócą... ale jednak najszybciej wrócą
          przegrani. I dalej będą narzekać...
      • Gość: dzemski Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: 212.182.35.* 04.06.08, 08:25
        a weź się do roboty, a nie czekaj aż Ci wszystko podadzą na tacy.

        Jestem Radomianinem, mieszkam i pracuję w Lublinie. Kocham obydwa miasta,
        niestety z braku czasu działam tylko w jednym. Z grupa znajomych stworzyliśmy
        grupę fotograficzną, organizujemy sesje fotograficzne, imprezy (Dni Fotografii
        im. Edwarda Hartwiga), a w ten weekend będziemy mieć swój pokaz diaporam na Nocy
        Kultury. Staramy się wspierac innych, sami dzięki temu otrzymujemy pomoc od nich.
        Na tegoroczne II Dni Fotografii zaprosiliśmy światowej sławy fotografika z dwoma
        wystawami oraz wykładem i warsztatami, oprócz tego znanego (II miejsce w
        konkursie Playboya) fotografika aktu (też warsztaty) oraz fotografa mody (także
        warsztaty). Do tego kilkanaście wykładów o kulturze, znaczeniu obrazu, a także
        wspomnienie o Edwardzie Hartwigu. Wszystko to za niewielkie pieniądze, jakie
        dostaliśmy z UMCS.

        Dla chcącego nic trudnego, ale właśnie, trzeba chcieć.

        Pozdrawiam moje ukochane miasto Radom.
    • Gość: Łukasz Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: 193.24.24.* 04.06.08, 08:29
      A ja już dziesięć lat jeżdzę do pracy w wawie i codziennie wracam do
      Radomia i cieszę się że tu mieszkam i żyję. Nie wyobrażam sobie
      życia w tym motłochu zwanym wawą. wszyscy mówią że tam jest
      wszystko - i co z tego ? Ano to z tego że tam wszystko jest ale do
      niczego się dopchać nie da.
    • fnx1 Co się stanie z klasą Zosi? 04.06.08, 08:30
      Autor pisze: "Artykuł "Co się stanie z naszą klasą" Zofii Bysiec to
      katastroficzna wizja miasta. Czy Radom jest zły dlatego, że nie ma
      uczelni humanistycznej? Dlatego, że oferta rekreacyjno-kulturalna
      jest mniejsza niż w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, a i w Londynie
      z pewnością? Dlatego, że nie wyświetla się ambitnych filmów? Czy
      też jest gorszy, bo nie ma tu Zary czy Bershki, jak rezolutnie
      zauważają maturzystki?"
      Nie. Nie z każdego z tych powodów. Ale wszystkie razem - i wiele
      innych dają taki właśnie obraz w oczach młodego i nastawionego na
      fajne, łatwe i przyjemne życie - człowieka. Zresztą co tu dużo
      mówić - wiele się w tym mieście zmienia na lepsze (chociaż ulice np
      na gorsze!) a mimo to patrząc na inne miasta... chciałoby się
      wyjechać. Tylko na miejscu może okazać się, że wcale nie jest tak
      super... że miasto to też ma swoje "zady i walety"... i do tego
      jesteśmy tam tymi obcymi.
      • Gość: dzemski Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: 212.182.35.* 04.06.08, 08:36
        malkontenctwo jest typowa polską przywarą, której nie pozbędziemy się zbyt
        łatwo. Ale trzeba próbować.

        Każdy lubi sobie pomarudzić, ja także, tylko, że ja próbuję coś z tym zrobić,
        żeby nie musieć marudzić. Uwielbiam fotografować teatry, ale nie mam aż tyle
        czasu by móc być na każdym spektaklu (w końcu pracuję zawodowo). Ale jestem
        wdzięczny losowi, że mam chociaż tyle czasu by bywać przynajmniej na części:)
        Miałem już jedną wystawę indywidualną, właśnie zdjęć teatralnych, a w lipcu
        szykuje się następna.

        Powtarzam, działać, działać i jeszcze raz działać. Jak powiedział jeden wielki
        człowiek: Po owocach ich poznacie. A nagroda to wielka satysfakcja, ze zrobiło
        się coś wartościowego dla innych i dla siebie.
      • Gość: pomaturze Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 11:11
        > chciałoby się
        wyjechać. Tylko na miejscu może okazać się, że wcale nie jest tak
        super... że miasto to też ma swoje "zady i walety"... i do tego
        jesteśmy tam tymi obcymi.

        Całe szczęście, że w młodym wieku nie jest się jeszcze tchórzliwym,
        zakompleksionym i z góry pogodzonym z porażką miernotą, który nie
        marzy już o żadnej próbie zmiany. Po maturze świat stoi przed nami
        otworem i cała przyszłość jest niezmierzonym obszarem możliwości.
        Dlatego bohaterowie artykułu mogą spokojnie zlekceważyć te wszystkie
        przestrogi przegranych "mędrców", którzy mogą im już tylko
        zazdrościć młodości, odwagi i zapału.
        • Gość: dzemski Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: 212.182.35.* 04.06.08, 11:30
          chyba nie zauważyłeś, że tymi marudzącymi to są właśnie Ci młodzi.
          • Gość: pomaturze Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 11:43
            Chyba nie zauważyłeś, że oni nie marudzą, tylko biorą swoje życie we
            włąsne ręce i wyjeżdżają stąd. To im się tu wmawia, że marudzą,
            podczas gdy oni tylko uzasadniają swój wybór. Ktoś ich o to spytał,
            więc szczerze odpowiedzieli. O co te wszystkie pretensje? Skoro są
            tacy źli, leniwi, nastawieni na konsumpcję i wiecznie marudzący, to
            chyba dobrze, jeśli wyjadą? Prawda? Nie rozumiem skąd ten nadmiar
            troski o ich możliwe niepowodzenie, skoro do czasu wyjazdu tak mało
            się im tej troski poświęcało, że aż w końcu postanowili na nią już
            nie czekać.
            • Gość: xerxes Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 12:17
              No to nic tylko sie pakowac, bo jestem odwazny i biore los we wlasne rece :)
              Niech wszyscy wyjada do Warszawy a Radom zaorac!

              Bo tam sa uczelnie, kultura i rozrywka, sklepy...

              nierowne chodniki, bezdomni na lawkach, smrod na centralnym, wbrew pozorom sa
              tez sypiace sie kamienice, powietrze geste od spalin, okrutne korki i sa tez
              truskawki, tansze niz w Radomiu. :D

            • Gość: dzemski Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: 212.182.35.* 04.06.08, 14:33
              a poszedłeś do UM zapytać jak napisać wniosek o dofinansowanie imprezy
              kulturalnej. Napisałeś go, złożyłeś ? Nie. Ty czekasz aż ktoś to za Ciebie
              zrobi. Czyste lenistwo i zrzędzenie. A weź się do roboty, i Ty i inni
              skorzystają. Jeśli jednak chcesz tylko korzystać, to wyjedź, bo to miasto nie
              będzie mieć z Ciebie żadnej korzyści, co więcej, inne miasto także.
              • Gość: pomaturze Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 14:56
                A po ... mi dofinansowanie do jakiejkolwiek imprezy?! Stać mnie na
                wszystko, co mi się podoba. Poza tym, kto tu zrzędzi i na co? Do
                kogo Ty, człowieku, piszesz i o czym? Na co ja czekam? Nie masz
                pojęcia ile pracuję i jak ciężko. Zacznij czytać ze zrozumieniem to,
                co napisane, zamiast pisać bez sensu i na oślep dyrdymały dla
                niezrealizowanych życiowo KO-wców.
                • Gość: dzemski Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: 212.182.35.* 04.06.08, 16:21
                  Skoro jesteś taki zapracowany, to skąd masz czas na wydawanie tej kasy ?
                  Najlepiej zwalić na innych, bo ja jestem wielki, mam kasę i żądam. Ja pracuję po
                  12 godzin dziennie i jakoś znajduję czas na coś więcej, bo bez tego więcej
                  byłbym tylko warzywem.
                  • Gość: pomaturze Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.08, 21:48
                    > Skoro jesteś taki zapracowany, to skąd masz czas na wydawanie tej
                    kasy ?

                    A jak Ty znajdujesz ten czas? Tylko Twój unikalny geniusz na to
                    pozwala, czy innym też może to się przytrafić?

                    > Najlepiej zwalić na innych, bo ja jestem wielki, mam kasę i żądam.

                    Ja żądam? A w którym miejscu to wyczytałeś? Jestem wielki, bo mnie
                    stać na zaspokajanie moich potrzeb? Tak sądzisz? Bo ja nie. Dla mnie
                    to normalne. Ale może Ty lepiej wiesz co ja o sobie myślę i czego
                    żądam, niż ja sam?
                    To teraz już rozumiem skąd te wszystkie pretensje do maturzystów z
                    artykułu. Skoro można mnie przypisać poglądy nigdzie nie wyrażone,
                    to im także. Już prawie o wszystko ich oskarżyłeś. Może jeszcze
                    dodasz antysemityzm lub seksizm? Śmiało! Powodów nie ma, ale czemu
                    nie spróbować? Skoro to takie niewrażliwe na wyższą kulturę z
                    dotacji urzędowych lenie, to pewnie wiele innych rzeczy też można im
                    przypisać. A co!

                    > Ja pracuję po 12 godzin dziennie i jakoś znajduję czas na coś
                    więcej, bo bez tego więcej byłbym tylko warzywem.

                    I co? Jesteś z tego powodu wielki? Bo już założyłeś, że tylko Tobie
                    się to udaje, a wszyscy ci, których nie zadowala radomski chłam, już
                    w ogóle nie mają żadnego kontaktu z kulturą? Bo samodzielnie nie
                    występują do UM o dotacje na budowę muzeum i filharmonii,
                    wyświetlanie lepszych filmów w kinie, albo wystawianie
                    ambitniejszych sztuk w teatrze? A nie słyszałeś o możliwości
                    wyjechania do innego miasta na spektakl do lepszego teatru albo na
                    wystawę, ani o książkach z internetu czy rezerwacji biletów na
                    koncerty? Chodzisz tylko na imprezy zorganizowane przez samego
                    siebie za pieniądze z UM?
                    Dawno nie czytałem podobnych głupot. Może jeszcze coś napiszesz?:)))
                    • Gość: xxx Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.nat.student.pw.edu.pl 05.06.08, 23:18
                      Czy Ty choc raz sprobowales kulturalnego zycia w Radomiu?
                      Czy nazwa wlasna np. Warszawa gwarantuje wysoki poziom i daje Ci juz wszystko.
                      Proponuje Paryż tylko, ze to jest jasne.
                      Czy uwazasz, Ze w Radomiu są ułomni ludzie nie znający kultury?
                      A moze ten zahukany radomianin to wlasnie Ty. Sprobuj dac cos z siebie.
                      Chyba ze wolisz brac, wiec wmieszaj sie w Warszawski tłum, życze powodzenia.
                      • Gość: pomaturze Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 13:51
                        Nie raz i nie dwa. Dlatego wiem, o czym mówię. Z Twoim Paryżem też
                        mogłem rzecz porównać. I z Londynem, Amsterdamem, Barceloną, Rzymem,
                        Wenecją, itd. Ale co tu dużo gadać o zagranicy. W Radomiu dzieje się
                        nie wiele więcej, niż w Solcu nad Wisłą, o czym jest jeden z
                        ostatnich artykułów w GW, którego jakoś nikt z radomskich aktywistów
                        kulturalnych nie komentuje. Tyle właśnie można osiągnąć, gdy się
                        samemu chce zorganizować życie kulturalne w 230 tys. mieście.
                        Czy w Radomiu są ludzie nie znający kultury? Oczywiście, że są.
                        Poczytaj sobie wątki o napaści w Warce lub o dniach kultury
                        żydowskiej. Znajdziesz tam całe stada "ludzi", którzy z pewnością
                        nie mają nic wspólnego z kulturą. Oczywiście są też w Radomiu ludzie
                        kulturalni. Ale dopiero proporcje pomiędzy tymi pierwszymi i tymi
                        drugimi mówią o tym, o co wyjeżdżającym maturzystom chodzi.
                        Nie musisz mi mówić co mam robić i co dawać. Płacę tyle podatków
                        marnowanych na utrzymywanych z budżetu państwa speców od kultury,
                        abonamentowych artystów publicznej telewizji, nędzne teatry
                        powszechne, itp., że chyba nigdy nie uda mi się skonsumować
                        ekwiwalentu w postaci ich żałosnej oferty, która mnie niczym nie
                        wzbogaca i nie interesuje. Beze mnie i innych podatników wszyscy
                        ci "dający coś z siebie", zmarnieliby pod jakimś mostem, usiłując
                        sprzedać cokolwiek ze swojej produkcji.
                        No i na koniec: skąd wiesz, że ja nic z siebie nie daję i skąd ja
                        mam wiedzieć, że pouczający mnie dają z siebie cokolwiek? Dawanie z
                        siebie, nawet jeśli uprawiane przez Ciebie, to żaden argument w
                        sprawie porównania Radomia z Warszawą. A może uważasz, że w
                        Warszawie nie ma "dających z siebie", tylko sami konsumenci? Tylko
                        co oni tam konsumują, skoro nikt im nic nie "daje"?
                • Gość: kojot_1910 Re: Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 15:11
                  racja-część z tych co wyjedzie odniesie sukces, część wróci z niczym
                  bo nagle okaże się że ta "warszafka" to nie jest raj na ziemi tylko
                  punkt, w którym zostali stłamszeni.
    • Gość: maruda Co się stanie z klasą Zosi? IP: *.37.udn.pl 04.06.08, 19:18
      Śmiesza mnie ludzie, ktorzy mowia "wez sie do roboty"... Sami coś zrobiliscie ? Zupelnie nic! Kto ma sie wziac ? 16 latki ? Studenci, ktorzy zeby znalezc prace musza wyjechac ? Moze studenci, ktorzy musza konczyc studia w innym miescie bo w Radomiu nie moga zrobic mgr ? Ja nie narzekam, ja wytykam bledy, ktore nalezy poprawic, zeby zmienic to miasto. Krytyki sie boja tylko odpowiedzialni za to jak jest. Wszyscy prezydenci i czlonkowie RM po kolei sa odpowiedzialni za to jak Radom wyglada dzisiaj, a wlasciwie jak nie wyglada...
      Ja zadam inne pytanie:
      " CO ZROBILIŚCIE WY PRZEZ OSTATNIE 20 LAT?"
      jak bardzo sie rozwinal Radom przez ostatnie 20 lat ? Ile powstalo boisk, sal koncertowych, klubów na poziomie, ile odbylo sie tutaj imprez/wystaw/turnieji o randze co najmniej krajowej, o ktorych bylo glosnio w TV ? Jakie sukcesy sportowe osiagnely polskie kluby sportowe ? Radomiak ? Broń ? Czarni ? Jadar ? Jakie inne sekcje odnoszą sukcesy ? Ktoś zaraz wyskoczy z jedno/dwu-razowym przypadkiem.
      Kiedy o Radomiu jest głośno w mediach ? Strajk lekarzy, korupcja, tragedia na Air Show ...dalej ?
      Do Radomia pewnie masowo zjerzdzaja sie turysci zwiedzac przepiekne miasto, piekna przyrode(bo przeciez mamy parki, czyste, zadbane i bezpieczne tereny zielone) spa, pensjonaty ?
      Jesteśmy centrum przemyslowym ? Pod samym Radomiem powstaja farbyki Philipsa, Hitachi, HP ? Przeciez podobno dobrze ksztalcimy kierunki techniczne/scisle ? Mamy kopalnie, fabryki, huty ?
      Rzad zbiera haracz-podatki do tego dostaje ogromna kase z UE na niektore sprawy, wprowadza nowe podatki(deszczowka)...tylko co z tym robi ? Politycy - władza w RP jeszcze nie poczuła nad sobą bata w postaci społeczeństwa a szkoda...

      • tomus2221 Re: Co się stanie z klasą Zosi? 04.06.08, 22:04
        Popieram kolegę.
      • fnx1 Re: Co się stanie z klasą Zosi? 05.06.08, 14:49
        Maruda... Znacznie lepiej zagospodarowane i już przygotowane tereny
        dla tych młodych ludzi są za granicą. Wyślij ich tam wszystkich.
        Zachęcaj. Niech pracują na obce społeczeństwa i rozwój ich krajów.
        Po co mają się wysilać tutaj. Przecież ostatnie 20 lat to nędza...
        poprzednie 20 dramat... trochę wcześniej wojan... czas uciekać.
        Szkoda tu czasu! W końcu tam czeka raj!
        Ja narazie jakoś sobie w Radomiu radzę. A jak przestanę sobie
        radzić... to razem z tymi maturzystami będę cegły podawał...za
        dobrą kasę.
      • maciek1972 Re: Co się stanie z klasą Zosi? 06.06.08, 21:23
        Brawo kolego ,nic ująć tylko dodawać można.
    • Gość: kojot_1910 do: janczar i pomaturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 15:16
      janczar: tak ci sie tu nie podoba to co tu jeszcze robisz;
      pomaturze: nie jesteś jedyny który pracuje i zarabia więc troche
      pokory. Niech robia co chcą nasi maturzyści-przeciez są już tacy
      dorośli.
      • Gość: pomaturze Re: do: janczar i pomaturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.08, 22:03
        > pomaturze: nie jesteś jedyny który pracuje i zarabia więc troche
        > pokory.

        No dobra, to w takim razie, idąc za radą dziemskiego, pokornie
        wystąpię do UM o dofinansowanie mi biletu do kina Helios, bo Jasia i
        Małgosi w teatrze już nie obejrzę (ze dwa spektakle tylko były i
        koniec). Wszystko żebyś poczuł się lepiej ze swoimi radomskimi
        zarobkami i radomskim życiem kulturalnym. Zadowolony?
    • maciek1972 Co się stanie z klasą Zosi? 06.06.08, 21:25
      "Radom Miasto Kwitnącej Inwestycji " tak brzmi hasło przed wjazdem
      do mojego miasta od strony Warszawy.Panie Prezydencie,Radni kilka
      słów prawdy,gorzkiej prawdy padło w wypowiedziach tych
      maturzystów,ale to są fakty a z faktami sie nie dyskutuje.Nie wiem
      co i komu "kwitnie w Radomiu" bo nie im i napewno nie mnie.
      W 1997 roku wyjechałem do pracy właśnie do Wawy ,po czterech latach
      pracy w ZM Łucznik ,ale tam tylko pracuję ,rodzinę i dom mam w
      Radomiu,więc proszę mi ewentualnie nie zarzucać ,że nie wiem co się
      tu dzieje.Radom nie "kwitnie" lecz więdnie z kazdym rokiem i z każdą
      prezydentura którego kolwiek prezydenta.Tylko dużo i głośno
      krzyczycie ,ale to zrozumiałe "bliżniacy "też krzyczą.Nie wystarczy
      wybrukować Żeromkę i odnowić kilka domów i ulic żeby było
      cool ,sorry jest jeszcze nowa galeria "Rosa" ze schodami ruchomymi
      tylko do góry.Lotnisko ??? Odpowiedż jest prosta - nigdy nie będzie
      lotniska i nie mydlijcie ludziom oczu jak za PRL-u.W moim mieście
      niestety nic się nie zmieni bo nie ma dobrgo gospodarza.Najwięcej
      dla społeczeństwa robił
      św.p.ks.b.Jan Chrapek,ale go już nie ma dla nas.Za kilka lat Radom
      nie będzie już największym miastem na Mazowszu po Warszawie jeżeli
      chodzi o liczbe mieszkańców.Szkoda mi mojego rodzinnego miasta,tu
      się urodziłem ,wychawałem na XV Panie Prezydencie /chyba jak Pan/ i
      z chęcią tu wracam do rodziny ,ale "końca nie widać" perpektyw dla
      Radomia ,które by go ożywiły dla ludzi w wieku produktywnym i dla
      młodzieży nie tylko maturalnej.Gratuluje im odwagi ,że wypowiedzieli
      się na forum o naszym mieście w sposób rzetelny i otwarty no i ,że
      redaktor im pomógł.Może to będzie początkiem zmian na lepsze i
      pozwoli nam zmienić kierunek lotu.
      Wszystkich pozdrawiam
      Maciek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja