czwartek.r
06.06.08, 23:26
To bardzo ciekawe, ale wydaje mi się, że piknik archeologiczny
organizuje miasto - daje na to pieniądze - a nie Muzeum. Czemu takie
bezczelne kłamstwa?
To Kosztowniak przeznaczył niemałą kasę na organizację pikniku czego
nie chciał zrobić Zieleziński z Muzeum.
Można przecież zapytać archeologów Kopyt-Ciślak, Skubichę i Majchra.
Chyba powiedzą kto za to wszystko płaci...