zartiepl
08.06.08, 11:50
Wbrew pozorom wątek jak najbardziej aktualny. W piątek po godz. 15. jechałem
"ósemką" (autobus ITS numer 63 marki MAN) i w środku było jak w piecu. Okazało
się, że autobus miał włączone ogrzewanie, a kierowca stwierdził, że nie może
go wyłączyć, bo mu się silnik przegrzewa! Jakoś nie chce mi się wierzyć, że w
Hiszpanii, Grecji, czy we Włoszech, autobusy jeżdżą latem z włączonym
ogrzewaniem. Odnoszę wrażenie, że ITS wypuszcza na trasy autobusy, które nie
są w 100 % sprawne.