Domy pękają od przejeżdżających ciężarówek

09.06.08, 15:15
Mieszkańcy radomskiego Prędocinka od lat walczą z ciężarówkami
przejeżdżającymi pod oknami ich domów.

- Pękają nam ściany w domach, a hałas jest nie do wytrzymania - denerwują się
mieszkańcy osiedla Prędocinek. - Władze nie chcą nam pomóc.

Mieszkańcy ulic Witkacego, Armii Ludowej i Ostrowieckiej mają dość ciężkich
samochodów jeżdżących z Sołtykowa.

SYPIE SIĘ TYNK

Problemy zaczęły się kilka lat temu, kiedy powstała kopalnia piachu w
Sołtykowie. Wtedy pod oknami zaczęły jeździć kilkunastotonowe ciężarówki z
piachem.

- Przez cały czas jeżdżą tu wielkie ciężarówki, huk jest nie do wytrzymania,
nie ma mowy o otworzeniu okna - mówi Marianna Bilke, mieszkanka ulicy
Ostrowieckiej. - Teraz sypie nam się tynk. Cały dom jest pęknięty na pół, u
sąsiadów to samo. Nie dajemy sobie już rady.


PRÓBOWALI WSZĘDZIE

Aleksander Bil w imieniu sąsiadów od sierpnia zeszłego roku próbował
interweniować u prezydenta Radomia oraz w Miejskim Zarządzie Dróg i
Komunikacji. Niestety nic to nie dało.

- Odpisywali, że dowożą piach na krajową 7 i ograniczyli jedynie tonaż
ciężarówek do 42 ton - mówi mężczyzna. - Policja miała to kontrolować, ale w
ogóle ich nie widać, a ciężarówki jak jeździły tak jeżdżą.

WKRÓTCE OBWODNICA

Katarzyna Piechota, rzecznik prezydenta poinformowała nas, że sprawa została
przekazana Inspekcji Transportu Drogowego i policji. Aspirant Wojciech
Mizerski z sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu
potwierdza, że został wprowadzony zakaz ruchu ciężarówek ponad 42 tony. -
Mieliśmy tam patrole i uchybień nie było - mówi aspirant.

Mieszkańcy jednak twierdzą, że zakazy są notorycznie łamane i zapowiadają, że
zgłoszą sprawę marszałkowi województwa.
    • casimirvs Re: Domy pękają od przejeżdżających ciężarówek 10.06.08, 11:39

      > Problemy zaczęły się kilka lat temu, kiedy powstała kopalnia
      piachu w
      > Sołtykowie.

      kopalnie piachu w/na Sołtykowie istnieją od połowy lat
      siedemdziesiątych, należały wtedy do przedsiębiorstwa państwowego
      działającego pod nazwą "ŻWIRO-BETON" z/s przy ul. Tartacznej w
      Radomiu.



      > PRÓBOWALI WSZĘDZIE
      >
      > Aleksander Bil w imieniu sąsiadów od sierpnia zeszłego roku
      próbował
      > interweniować u prezydenta Radomia oraz w Miejskim Zarządzie Dróg i
      > Komunikacji. Niestety nic to nie dało.

      A jest jakaś inna droga niż przez Prędocinek? Mają jeździć przez
      Trablice, Skaryszew?

      > - Odpisywali, że dowożą piach na krajową 7 i ograniczyli jedynie
      tonaż
      > ciężarówek do 42 ton - mówi mężczyzna. - Policja miała to
      kontrolować, ale w
      > ogóle ich nie widać, a ciężarówki jak jeździły tak jeżdżą.

      Nie musieli ograniczać do 42 ton, bo to ograniczają przepisy Prawa O
      Ruchu Drogowym. a policja wystarczy że będzie ich kontrolowała nie
      przy wyjeździe z kopalni, ale przy budowanej E7, tam mają wagi do
      ważenia ciężarówek. Na Sołtykowie właściciel kopalni może się nie
      zgodzić na ważenie u siebie w firmie. A na E7 i tak krążą radiowozy
      policyjne.

      Mizerski z sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu
      > potwierdza, że został wprowadzony zakaz ruchu ciężarówek ponad 42
      tony. -
      > Mieliśmy tam patrole i uchybień nie było - mówi aspirant.
      >
      > Mieszkańcy jednak twierdzą, że zakazy są notorycznie łamane i
      zapowiadają, że
      > zgłoszą sprawę marszałkowi województwa.
      Faktycznie, mieszkańcy, a w szczególności te panie i panowie co
      przesiadują na ławeczkach przed domami prz ul.Witkacego mają wagi w
      oczach i ważą wszystko co przejeżdża.

      Czyli wygląda to tak: siedzą dwie panie co niedawno skończyły majowe
      pod figurką śpiewać, siedzą na ławce w stylonowych kwiecistych
      podomkach i widzą przejeżdżającą "patelnię" (potoczna nazwa naczepy
      wywrotki) z piachem. Jedna zaczyna:
      - O widzisz Pani, pani Danusiu!
      - Widze! A to piekielnik sakramencki, znowu przeładowany! Pewnie
      z "pińćdziesiąt" ton mu nasypali!
      - Pani, a wczoraj, jak tu z Maciaszkową stałam, to jechał taki co
      pewnie ze sześćdziesiąt miał nasypane!
      - Pani kochana, dzień i noc jeżdżą, spać nie dają, cholera by ich
      wzięła, żeby to jeszcze na kościół wozili...
      - Szkoda gadać, Pani kochana, szkoda gadać!

      Ot całe polskie pogranicze miasta i wsi!
      • sono_andrzej Re: Domy pękają od przejeżdżających ciężarówek 15.06.08, 20:16
        A jak wygląda ul. Witkacego?
        • Gość: mieszkaniec Re: Domy pękają od przejeżdżających ciężarówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.08, 08:56
          Witkacego wygląda tak samo jak wyglądała 10 lat temu, czyli od
          Braile'a do stawu asfalt nierówny, od stawu do Sołtykowa całkiem
          nieźle.
          • czarny_radomianin Re: Domy pękają od przejeżdżających ciężarówek 16.06.08, 09:22
            Mieszkańcy Malczewa,Sołtykowa i Trablic od dawna z tymi kopalniami walczą,problem był zgłaszany już wszędzie,a oni swoje :(
            • casimirvs Oni dalej swoje- bo mają do tego prawo. 16.06.08, 12:46
              Jeżeli wojewoda i Urząd Górniczy wydał pozwolenie na eksploatację
              złoża to żaden zakaz nie zabroni ruchu pojazdów po drogach.
              Nawet "sztucznie" tzn. pod presją wykonane oznakowanie drogi
              ograniczające ruch pojazdów o masie większej niż np. 12 ton.
              Pojazd ma prawo dojechać do miejsca garażowania, postoju lub
              załadunku.
              Mieszkańcy Trablic i Sołtykowa już swoje wywalczyli uzyskując
              ograniczenie ruchu w godzinach od 22.00 do 6.00 czyli w
              czasie "ciszy nocnej".
              W latach 70-80tych nie było problemu, bo każdego kto poskarżył się
              na ruch pojazdów odwiedzał dzielnicowy i z paskiem od czapki
              wchodzącym na brodę wyłuszczał:
              " słyszeliśmy obywatelu, że obywatel jest przeciwko rozwojowi Polski
              Ludowej, że obywatel reprezentuje jakąś grupę wichrzycieli.... itp,
              itd"
              Więc każdy dawał sobie spokój z protestami.
              Teraz więcej praw obywatelskich to i skarg więcej.
    • Gość: Rororo Re: Domy pękają od przejeżdżających ciężarówek IP: 203.185.255.* 17.06.08, 02:03
      A na Gajowej to jest inaczej? Doslownie mozna oszalec, caly dzien i
      noc. Ja nie rozumiem, ze nikt nie moze zrobic z tym porzadku. Ludzie
      to nie krowy a nawet o krowy dba sie lepiej niz o czlowieka.
      Straszliwe chamstwo w tym Radomiu.
      • Gość: Radomianin Re: Domy pękają od przejeżdżających ciężarówek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 09:39
        Sprawa była już zgłaszana do marszałka województwa!!Nie wiadomo o co tu chodzi ,a jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę!!,te kopalniarze nieżle dają w łapę i dlatego jest tak jak jest!!! <wnerw>to się robi nie do zniesienia niszczą drogi,kurzą tak ,że nic nie widać,stwarzają niebespieczeństwo na drodzę wszczególności dla dzieci!!!
      • Gość: joanna182-0 Re: Domy pękają od przejeżdżających ciężarówek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 19:13
        Na Wyścigowej ruch też jest niezły. Wystarczy poczekac 5 minut na
        przystanku, a do tego posłuchać wypowiedzić starszych ludzi. Oni to
        chyba potrafią tylko narzekać
    • Gość: Mieszkaniec Trabli Re: Domy pękają od przejeżdżających ciężarówek IP: *.1.algo.radman.pl 06.10.08, 18:15
      Współczuje mieszkańcom Prędocinka, ale nie powinni tak bardzo
      panikować, bo gdzieś około 25% samochodów ciężarowych jeździ tamtą
      drogą a reszta przez Trablice to jest dopiero horror droga ciasna a
      samochody ciężarowe pędzą jak szalone a kiedy się mijają to
      przechodnie a w szczególności dzieci muszą wchodzić do rowu, bo
      oczywiście kierowcy nie zwolnią, no i stan drogi przez te samochody
      są tragiczne. Dlatego drodzy mieszkańcy Prędocinka i okolic nie
      panikujcie, za bardz bo nie, którzy mają gorzej i nie szaleją jak
      wy. Z drugiej strony w tych kopalniach pracują ludzie i co chcecie,
      aby poszły na bruk, bo wam trochę hałasują, weźcie się lepiej do
      pracy panie i panowie. Mimo wszystko pozdrawiam.
Pełna wersja