mbrzozka
13.06.08, 11:56
Czy miasto ogłaszając przetarg brało pod uwagę taki "parametr" jak czas
trwania remontu? Czy np czas zamknięcia drogi? Skoro jakiś tam fragment drogi
pojechał do Wrocławia na ekspertyzy, to po co było zmykać ruch, skoro przez
ten czas nic nie robiono. Są przecież drogi o gorszej nawierzchni niż ta, z
zerwanym asfaltem, I wolno/trzeba po nich jeździć