"Fachowcy" z Biura Strefy Płatnego Parkowania

17.06.08, 13:17
miałem dzisiaj wątpliwą przyjemność zapoznania się z fachowością oraz
uprzejmością "specjalistów" obsługujących strefę płatnego parkowania w
Radomiu. Po zaparkowaniu samochodu róg ul. Focha/Pl. Jagielloński poszedłem
wykupić bilet w parkometrze znajdującym się w zasięgu wzroku.. wydrukowałem
bilet (godz. druku 11:21) i wróciłem do auta.. zastałem tam "Pana"
dokonującego czynności kontrolnych przy moim samochodzie. Otóż kontrolujący
wykonał fotografię zaparkowanego samochodu i wypisał wezwanie do zapłaty za
nieuregulowaną opłatę za postój.. na obydwu ww. dowodach "przewinienia"
widnieje godz. 11:20.. mimo przedstawienia przeze mnie dowodu opłaty
parkowania sppn-owiec nie odstąpił od wykonywania swoich czynności informując
mnie, że owszem opłata jest ale on już tu blankiet wypisał i w związku z
powyższym muszę się udać do siedziby biura cele wyjaśnienia powyższego
zdarzenia.. ok.. poszedłem .. a tam - dwie wyfiołkowane "kierowniczki
zamieszania" nie potrafiły mi logicznie odpowiedzieć na pytanie dot.
rozwiązania tej sytuacji.. pomne swojej "fachowości" panie wszelkie rozważania
kończyły sentencją "reklamacja na piśmie".. reklamację zaś rozpatrywać będzie
ta sama "fachowa" osoba, która prowadziła ze mną "fachową" konwersację ...
jednocześnie ww. pani starał mi się uświadomić że tak naprawdę aby uniknąć
wiadomych konsekwencji należałoby czynność parkowania dokonywać z wykupionym
biletem w ręku... pomijam już oczywiście formę powyższej dyskusji w której to
ww. osoba stawia siebie w roli "urzędnika" :-) a za cały komentarz niech
wystarczy cytat z jej wypowiedzi: "kierowniczką to jestem tu ja, a co skarg
niech pan sobie skarży, nie jedna skarga już tu na mnie była.. dziękuję, nie
mam więcej pytań..
    • Gość: Paweł Re: "Fachowcy" z Biura Strefy Płatnego Parkowania IP: *.1.algo.radman.pl 18.06.08, 16:37
      Ja miałem podobną sytuacje i zawiadomiłem ich pisemnie ze w związku z zaistniała
      sytuacją niech kierują sprawę do sądu bo niezamierzam im umyslnie zapłacić.
      • Gość: REJF1 Re: "Fachowcy" z Biura Strefy Płatnego Parkowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 18:01
        Witam

        A mnie zastanawia z kolei (sam jeszcze nie korzystam z tegoż) jak wyglądało(by)
        ustalanie z "fachowcami" kwestii opłaty za postój w RSPP dokonanej za
        pośrednictwem telefonu komórkowego? Czy w takiej sytuacji również trzeba będzie
        pofatygować się do biura i wysłuchiwać czy też tłumaczyć się cytowanym tu przez
        poprzednika.... "biurwom"? W takim razie - po jaki (...) takie wprowadzanie
        możliwości płatności za postój "SMS'em"?

        "fahofcuf" ze strefy chyba jednak myślenie bardzo, oj bardzo boli ;-)

        Darz bór
        Rafin
        ===
        "Chcieliśmy bardzo dobrze, a wyszło jak zwykle"
    • Gość: POL Re: "Fachowcy" z Biura Strefy Płatnego Parkowania IP: *.radom.pilicka.pl 18.06.08, 22:09
      dawidsonek7777 pracowałem kilka lat temu w Strafie Ograniczonego
      Postoju jako kontroler i zawsze znajda sie osoby ,które parkują
      tylko nachwile wydaje im się że szybciej załatwią sprawę niż wykupią
      bilet Tobie się nie udało bo wykupiłeś go w momencie gdy zobaczyłeś
      kontrolera fotografującego Twój samochód.Foto i wypisanie
      zawiadomienia z datą, godziną, nr rejestracyjnym, podpis itd. to nie
      jest nietety minuta, zresztą kazdy doświadczony kontroler obserwuje
      takie auto kilka minut Tobie się nie udało zapłać i koniec.(Mi
      narazie sie udaje)Głowa do góry
Pełna wersja