Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni

23.09.03, 11:12
Najpierw powinien byc chleb a potem igrzyska. Najpierw
wybudujmy jakies przetwórnie, magazyny, przechowalnie, hurownie
skad te jablka i papryka wedrowalyby na cala Europe, stwórzmy
miejsca pracy dajmy ludziom na chleb, a potem mozemy swietowac
i bawic sie. Jest to podobno pomysl prez. Banasiewicza. Moze i
dobry, ale zla kolejnosc. Na zabawe zawsze jest czas.
Wazniejsze dla tego miasta sa inwestycje i miejsca pracy. Tej
zupy z wielkiego kotla dla wszyskich nie wystarczy. tO
dzialania pozorowane i propagandowe.
    • Gość: kojot Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 23.09.03, 13:05
      Wole ziemniaki.
      • Gość: Poker Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni IP: *.adsl.ihug.com.au 27.09.03, 02:49
        Znowu chamy z grojca narzucaja nam pseudo kulture. Moze rzeczywiscie lepiej
        zamienic krzyz na jablko czy kartofel...A swietymi niech zostanie jakis
        chlopek ktory np: najcelniej rzucal jajami w czasie zamieszek i dostal pare
        razy pala po dupie...
    • przeciszczykiewicz Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni 26.09.03, 15:46
      Czy będzie miał swój dzień głąb od kapusty i tabaka w rogu?
    • isoxazolidine Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni 26.09.03, 16:59
      pies22 napisał:

      > Najpierw powinien byc chleb a potem igrzyska. Najpierw
      > wybudujmy jakies przetwórnie, magazyny, przechowalnie, hurownie
      > skad te jablka i papryka wedrowalyby na cala Europe, stwórzmy
      > miejsca pracy dajmy ludziom na chleb, a potem mozemy swietowac
      > i bawic sie. Jest to podobno pomysl prez. Banasiewicza. Moze i
      > dobry, ale zla kolejnosc. Na zabawe zawsze jest czas.
      > Wazniejsze dla tego miasta sa inwestycje i miejsca pracy. Tej
      > zupy z wielkiego kotla dla wszyskich nie wystarczy. tO
      > dzialania pozorowane i propagandowe.


      Masz rację. Pozwoliłem sobie to ując w te słowa:

      www.wr.com.pl/index.php?option=news&task=viewarticle&sid=409
      pozdr.
      • muzyk2 Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni 29.09.03, 09:50
        Tak jest, w Radomiu trzeba chleba, a nie zeby było śmiesznie i wesoło jak to
        ujął vice Banasiewicz. To śmiech przez łzy bezrobotnych. Oby te listy
        intencyjne przyniosły jakiś skutek.
        • Gość: K-26 Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni IP: 158.66.132.* 29.09.03, 10:19
          Uważajcie na czerwoną paprykę. Chłopi smarują łodygi specjalną farbą i
          intensywnie podlewają. Farba przenika do papryki nadając jej piękny czerwony
          kolor. Mówił mi to znajomy rolnik spod Przytyka, który sam tak robi. My
          tymczasem jemy chemię.
        • kustosz.m Re: swoje dni 29.09.03, 13:13
          > To śmiech przez łzy bezrobotnych

          Nic tak nie dziala podczas dyskusji, jak szczere powolanie sie na lzy
          bezrobotnych.
    • fnx1 Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni 29.09.03, 11:45
      No ale swoją drogą niezły pomysł...
      AIR SHOW zrobimy co 2 lata... A papryka,jabłuszko,ziemniaczek ew.buraczek co
      roku. Może przyciągną tu inwestorów. Świat o nas się dowie. Jacy to my jesteśmy
      przedsiębiorczy. Że lekką ręką oddajemy do innych miast imprezy głośne w całej
      Polsce a robimy małe lokalne imprezki, których sukcesem jest większa ilość
      ogródków piwnych.
      Radom rulez... Szkoda gadać.
      • Gość: haron Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 12:05
        Rzecz w tym, że żeby "świat o nas usłyszał", to ktoś musi wyłożyć kasę. Jeżeli
        pokazy odwiedzi 100 tys. ludzi, to wpływy z biletów, parkingów itp. nie
        przekroczą 2 mln zł. Idę o zakład, że impreza jest ostro deficytowa i miasta
        nie stać na samodzielne finansowanie takiej promocji. Trzeba walczyć o
        utrzymanie pokazów w Radomiu (walczyć w Warszawie, od tego mamy posłów i
        senatorów), natomiast nie warto kruszyć kopii o coroczne pokazy, bo w Europie
        wiele takich imprez odbywa się w cyklu dwuletnim.
        A ziemniaka, jabłka i papryki nie lekceważył bym, bo jeżeli coś da stałe
        miejsca pracy, to prędzej handel warzywkami, niż doroczne igrzyska.
        • fnx1 Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni 29.09.03, 12:41
          Gość portalu: haron napisał(a):

          > Rzecz w tym, że żeby "świat o nas usłyszał", to ktoś musi wyłożyć kasę.

          Jasne. Z tym musze się zgodzić. Być może względy tzw. ekonomiczne położą tą
          imprezę w Radomiu. Widać tak musi być. Szkoda tylko, że tak wiele spraw w
          Radomiu kładzie się już na dzień dobry. Lotniska nie ma. Cargo też. Ajaks...
          wiadomo... Air show takoż.
          Swoją drogą haron Twoje posty bardzo mi się podobają.
          Zero emocji - tylko fakty. No ale Twój nick kojarzy mi się niezbyt dobrze -
          chociaż ten gostek chyba też emocji nie okazywał - ale prowadził do świata
          ciszy. Ale to pewnie tylko skojarzenie...

          > A ziemniaka, jabłka i papryki nie lekceważył bym, bo jeżeli coś da stałe
          > miejsca pracy, to prędzej handel warzywkami, niż doroczne igrzyska.

          Tego nie wiem. ALE! Dzisiaj na obiadek mam leczo a na kolację szarlotka. Mówię
          Ci PYCHA!!! Niech żyje papryka. I jabłko. Placki ziemniaczane też mogą być. Po
          węgiersku. Tylko za buraczkami nie przepadam.
          • Gość: haron Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.03, 13:34
            :-) Wylewasz Waszmość FNX1 miód na moją duszę.
            Tak na poważnie, to myślę że rzeczowości dyskusji (i eliminacji obrzucania się
            błotkiem) poza charakterem człowieka sprzyja również sytuacja, w której
            dyskutant jest znany z imienia i nazwiska. Pisuję na forum pod dwoma nickami,
            przy czym pod tym drugim ujawniłem się jakiś czas temu (ten drugi nick nie
            zaczyna się od "iso..." :-) ). Uważni bywalcy forum powiążą oba nicki bez
            trudu.
            Co do tej ciszy, to obyś się mylił...
            Pozdrawiam :-)
    • kustosz.m Re: Jabłko, papryka i ziemniak mają swoje dni 29.09.03, 13:08
      > Najpierw powinien byc chleb a potem igrzyska. Najpierw
      > wybudujmy jakies przetwórnie, magazyny, przechowalnie, hurownie

      Jabluszka i papryczka rosna wszedzie - wiec jakby nigdzie.
      Tylko miejsca SPECYFICZNE, slynne z tradycja i igrzyskami. Czyli takie ktore
      sie wyrozniaja moga sprzedac swoje produkty.

      Pomidorki rosna wszedzie ale tylko jedno miasto slynie z bitwy na pomidory.

      Ty po prostu zbuduj swoja przetwornie i magazyn a reklamuj sie na naszych
      igrzyskach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja