rotearmee 24.06.08, 08:12 wiadomosci.onet.pl/1775110,12,item.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
wieczorek.artur Re: Jak kościół uczy miłości 24.06.08, 15:35 Standard typowa zachowanie kościoła. Czemu cię to tak niepokoi? Nie spodziewałeś się takiego rozwiązania? Przecież to normalne zachowanie władz kościelnych, wystarczy zasięgnąć do historii kościoła. Ogólnie to WSZYSTKO to jedna wielka iluzja i manipulacja. (wierzę w Boga a nie w Kościół) Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Jak kościół uczy miłości 24.06.08, 15:38 Tadeusz Boy-Żeleński pisał, że katolicyzm jest w 80% doskonale zorganizowanym przedsięwzięciem handlowo-finansowym, a tylko zaledwie w 20% – religią. [1] Ojciec Charles Loyson oburzony materializmem Kościoła, pisał do jednego ze swych przyjaciół: - Oni chcą rządzić Kościołem, tak jak się rządzi sklepem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korel Re: Jak kościół uczy miłości IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.08, 08:20 To chyba jest ciąg dalszy tej historii? Informację znalazłem na onecie. Na dole strony jest napis, że w przypadku kiedy widzi się błąd można o tym powiadomić zespół redagujący. Ja chyba widzę błąd: "...znajdującego się w kościele w Rzymie grobu bossa gangu" - to chyba niemożliwe, by bandyta miał swój grób w kościele w Rzymie? Wszystko wskazuje na to, że w najbliższych dniach prokuratura w Rzymie, prowadząca dochodzenie w sprawie porwania w 1983 roku córki pracownika Stolicy Apostolskiej, Emanueli Orlandi, zwróci się oficjalnie do Watykanu o wyrażenie zgody na otwarcie znajdującego się w kościele w Rzymie grobu bossa gangu. Poinformowały o tym włoskie media. To właśnie gangsterowi przypisuje się obecnie uprowadzenie 15- letniej wówczas dziewczyny, która znikła bez śladu 25 lat temu. Rozważany teraz wniosek śledczych wynika z chęci sprawdzenia jednego z tropów tego najbardziej tajemniczego porwania w ostatnich dekadach we Włoszech. Według jednej z hipotez właśnie w grobie bossa gangu Banda della Magliana- Enrico Renatino De Pedisa znajduje się klucz do rozwiązania sprawy Orlandi. Jego nazwisko jako sprawcy porwania wskazała niedawno związana z nim przed laty kobieta, której zeznania ujawniły włoskie media. Grób De Pedisa znajduje się w kościele pod wezwaniem świętego Apolinarego niedaleko Piazza Navona. Został on pochowany w świątyni, gdyż uchodził za dobrodzieja Kościoła. Miejsce jego pochówku wywołało w przeszłości liczne kontrowersje. Przypomina się, że kiedy przed kilkoma laty pojawiła się po raz pierwszy hipoteza o związku grobowca ze sprawą Orlandi, Watykan odrzucił wówczas złożony wniosek o jego otwarcie. Przeprowadzenia oględzin grobowca życzy sobie także rodzina Emanueli Orlandi. Włoskie media podkreślają, że nie wyklucza się nawet, iż w grobie mogą znajdować się zwłoki porwanej dziewczyny. Kobieta, której zeznania ujawniono w tych dniach, twierdzi, że Emanuela została zabita i wrzucona do betoniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Jak kościół uczy miłości 25.06.08, 12:39 To prędzej czy później zostanie wyjaśnione. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nowocześni? Re: Jak kościół uczy miłości IP: *.30-87-b.business.telecomitalia.it 25.06.08, 21:29 Nowocześni, Tolerancyjni, Merytoryczni, i Uczciwi Reformatorzy Kościoła... od zewnątrz! Przeczytajcie jeszcze to. Dziwne, że żaden z Was nie pokusił sie o opinię z drugiej strony (ale po co - przecież chcecie tylko dokopać i niszczyć): ekai.pl/serwis/?MID=15440 "Pozbawione podstaw haniebne oskarżenia" - tak Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej określiło upowszechnione przez media zeznania, obciążające zmarłego w lutym 2006 r. abp. Paula Marcinkusa odpowiedzialnością za porwanie i zabójstwo Emanueli Orlandi przed 25 laty. 22 czerwca 1983 r., gdy Jan Paweł II kończył swoją podróż do Polski, 15-letnia dziewczyna, córka pracownika Prefektury Domu Papieskiego, uprowadzona została w centrum Rzymu. Kilka osób, podających się za porywaczy, domagało się w zamian za jej uwolnienie wypuszczenia na wolność Mehmeta Alego Agcy, tureckiego zamachowca, który strzelał 13 maja 1981 r. do Jana Pawła II. Mimo osobistego zaangażowania ówczesnego sekretarza stanu, kard. Agostino Casarolego, do żadnych negocjacji nie doszło. Dziewczyna przepadła bez śladu. Oto treść oświadczenia, złożonego przez dyrektora Biura Prasowego, ks. Federico Lombardiego: "Tragiczne zaginięcie młodej Emanueli Orlandi stało się aktualnym tematem we włoskich mediach. Uderzający jest sposób, w jaki do tego doszło, poprzez szerokie rozpowszechnienie przez dziennikarzy zastrzeżonych informacji, nie poddanych żadnej weryfikacji, pochodzących od wyjątkowo wątpliwego świadka. W ten sposób, poprzez brak szacunku i człowieczeństwa wobec osób, które już tak wiele wycierpiały, odnawia się niezwykle głęboki ból rodziny Orlandich. Rozpowszechnia się pod adresem arcybiskupa Marcinkusa, od dawna nieżyjącego i nie mogącego się bronić. Nie chcemy w żaden sposób ingerować w zadania wymiaru sprawiedliwości, zajętego niezbędną i rygorystyczną weryfikacją faktów i win. Jednocześnie jednak nie można nie wyrazić głębokiego rozgoryczenia i potępienia metod informacji, kierujących się bardziej pogonią za sensacją, aniżeli wymogami powagi i etyki zawodowej". KAI (ml [KAI Rzym]//po) Nawet jeśli Was nie przekona, to plując miejcie świadomość, że uczciwość wymaga obiektywizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
wieczorek.artur Re: Jak kościół uczy miłości 26.06.08, 10:51 Widzę że żyjesz w cieniu kościoła i jest to dla Ciebie jedyna prawda objawiona! A jak kościół robił wyprawy krzyżowe albo inkwizycja niszczyła wszystkich przeciwników to tez było dobre bo papież tak powiedział!? Przykładów można by mnożyć SETKI w jaki to sposób manipuluje ludźmi. Zgodzę się że wiara odgrywa ważna rolę w każdym społeczeństwie, ale kościół przesadza i przekracza granice. Odpowiedz Link Zgłoś
lech.niedzielski Re: Jak kościół uczy miłości 26.06.08, 11:56 wieczorek.artur napisał: > Widzę że żyjesz w cieniu kościoła i jest to dla Ciebie jedyna prawda objawiona! > A jak kościół robił wyprawy krzyżowe albo inkwizycja niszczyła wszystkich > przeciwników to tez było dobre bo papież tak powiedział!? > Przykładów można by mnożyć SETKI w jaki to sposób manipuluje ludźmi. > Zgodzę się że wiara odgrywa ważna rolę w każdym społeczeństwie, ale kościół > przesadza i przekracza granice. Tylko Bank Ambrosiano da Ci pełne zadowolenie ! Hahahahahahahahha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś