pikalex
15.07.08, 21:17
Jak na razie mamy tylko plany, tajemne spotkania z bardziej tajemnymi
inwestorami, z których nie ma efektów, nieefektywne spółki miejskie zarządzane
przez "fachowców inaczej", sport bez zaplecza, rozrywka bez poziomu,
zaniedbane centrum, jakby to nie było do opanowania, poważne inwestycje
drogowe tylko i wyłącznie w obietnicach, przerzucanie winy za brak efektów
rządzenia, ciągłe dystansowanie się do innych podobnych miast.
Ale chyba są jakieś pozytywy. Z pewnością nie te prezentowane przez kogoś, kto
ma kłopoty z obiektywnym spojrzeniem na otaczającą go rzeczywistość, np.
sympatyk_pis itp.