Gość: jutu IP: *.radom.pilickanet.pl 05.10.03, 21:35 Dlaczego dziś mówi się kawały o Radomiu, jak kiedyś o Wąchocku! Czym sobie na to zasłużliśmy ? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: seba Re: O Radomiu !! IP: *.tkdami.net 06.10.03, 14:32 a kto takowe mówi , bo ja jeszcze nie słyszałem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linda Re: O Radomiu !! IP: *.tkdami.net 06.10.03, 17:06 A nie wkurza was to, że w każdej komedii polskiej wymieniają Radom w jakimś durnym kontekście np. kiedy mi oddasz pieniądze ? Jak wrócę z Radomia. A kiedy wrócisz ? Wcale się tam nie wybieram. itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oprawca Re: O Radomiu !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.03, 20:42 oj slyszalem to co najmniej klika razy ... ostatnim razem ogladalem palaszujac obiad niejaki serial Zlotopolscy, gdzie wystepuje tam niejaki posel rodem z Samoobronny, mieszkajacy na jakiejs zabitej dechami wsi. Zostal wybrany przez mieszkancow Radomia. Lub w kabarecie "Ani Mru Mru" widzialem w TV "cos o jakiejs zupie z Radomia" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: edi Re: O Radomiu !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 08:05 Coś w tym jest , mamy we Krwi coś takiego że o nas mówią żartobliwe. Już Tuwim opisał rodzinę z Radomia. W filmie : Czterdziestolatek po latach , pierwsi biznesmeni -Nowych czasów pochodzą z Radomia, którzy trwonią kapitał. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mlody Re: O Radomiu !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 11:16 a w "13 posterunku" posterunkowa Kasia byla miss Radomia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Re: O Radomiu !! IP: 195.164.30.* 07.10.03, 16:59 W nowej komedii Jerzego Stuhra - Pogoda na jutro, kandydat na kandydata (Andrzej Chyra) wraz ze swoim asystentem - przydupaskiem (Maciej Stuhr) też wspominają, że mają wiec wyborczy w Radomiu, po czym agitują na jakimś wiejskim rynku (swoją drogą ładniejszym niż nasz). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syfon ani mru mru IP: *.radom.pilickanet.pl 07.10.03, 13:32 oprawca napisał: Lub w kabarecie "Ani Mru Mru" widzialem w TV "cos o jakiejs zupie z Radomia". Mnie to nie dziwi, chłopaki przyjechali tu kiedyś za zupełną darmochę w odpowiedzi na apel Resursy organizującej wówczas (jakieś 3 miesiące temu) charytatywny koncert pod hasłem "daj siebie innym", z którego cały dochód przekazano na zakup wózka dla dziewczyny, która cierpi na postępujący zanik mięśni, a mimo to studiuje na dwóch kierunkach i jeszcze stara się pomagać innym osobom. Byłem na tym koncercie i oto co zaobserwowałem: 1. Sala koncertowa UM, cała trybuna od samej góry zarezerwowana dla VIPów na czele z p. prezydentem Marcinkowskim, który na wieść o koncercie i objaśniony uprzednio o celu zbiórki zalał się łzami (dosłownie!) i obiecał dopomóc organizacyjnie i, co ważniejsze, finansowo. Organizatorzy nie zobaczyli złamanego grosza, po wstępnej deklaracji przeydent był już dla nich niedostępny, nie raczył ani zadzwonić, żeby się jakoś gramotnie wymigać z niewygodnej dla niego imprezy, ani nawet podesłać któregoś ze swoich przydupasów. Zajebiście nam było, panie prezydencie, pod pana honorowym patronatem, tylko w oczach nieco postronnych obserwatorów - takich jak chłopaki z ani mru mru to organizatorzy wypadli niehonorowo, bo namawiając ich na przyjazd niepotrzebnie wspomnieli coś o wysokiej randze imprezy, którą to rangę wzmacniać miał honorowy patronat ZM i obecność kilkudziesięciorga innych radomskich VIPów. Zarezerwowana dla nich trybuna przez cały czas trwania koncertu była TOTALNIE PUSTA! 2. Kabaret ani mru mru przybył bezpośrednio z Wrocławia, gdzie występował za jakąś grubą kasę. Wprawdzie do Lublina po drodze przez Radom, ale napięte terminy (przecież to najlepszy ostatnio z polskich młodych kabaretów, wygrywają wszystkie poważne przeglądy), zmęczenie po podróży, perspektywa występu za "bóg zapłać" przed publicznością niezbyt wyrobioną w kierunku tego rodzaju sztuki itp. mogły skutecznie zniechęcić do odwiedzin kogokolwiek w Radomiu, a jednak przybyli, dali ponadgodzinny występ w którym nie zabrakło skeczu o zupie chińskiej - wtedy jeszcze nie było tu mowy o jej konsumpcji w Radomiu. 3. Bilety były po 20 PLN - sporo, jak na Radom, ale chyba w sam raz, jak na taki koncert. Na sali - wraz z organizatorami- było może ze czterdzieści osób, przy czym niemałą część widowni stanowili ludzie z "łapanki", zaproszeni za totalną darmochę w ostatniej chwili, po to, by sala w całości nie pozostała pusta. Taki był odzew radomian na inicjatywę największego w regionie ośrodka kultury! Można się jeszcze dziwić, że ludzie opowiadają o tym mieście dowcipy? Ten o zupie i kelnerze, który nie rozumie, co się do niego mówi, to najmniej dosadny, na jaki zasługujemy. Swoją drogą, jak się na ten nasz grajdół patrzy z zewnątrz, to można się pośmiać, a jak się tu mieszka, to chyba tylko płakać i wściekać się. Ja płakać nie zamierzam, ale wściekły jestem już dostatecznie, by napisać, co myślę. Gdzieś tutaj trwa dyskusja nt. p. prezydent Zielonej Góry, która złożyła doniesienie do prokuratury na jakiegoś internautę, który nazwał ją kretynką. Ja, mówiąc brzydko, sram na to, co zechce zrobić nasz prezydent, jeśli się dowie, co o nim myślę w związku z opisaną powyżej sytuacją. Zaznaczam z góry, że nie jestem pracownikiem którejkolwiek z podległych mu placówek, nigdy takim nie byłem i być nie zamierzam, dlatego nie wyleje mnie z roboty, a mógłby, gdybym np. pracował w Resursie. Może co najwyżej wytoczyć mi proces. A do napisania o panu Marcinkowskim miałbym tyle, że jest on zafajdanym prowincjonalnym bucem, który ma w dupie problemy niepełnosprawnych (to wiem również z innych źródeł), bezrobotnych, młodzieży, która nie wie co ze sobą zrobić i wszystkich innych mieszkańców tego miasta. On nas zwyczajnie cznia, a jak w kolejnej kadencji nie będzie już prezydentem, to przecież jego świat się nie zawali. Nasz za to wali się na ryja pod jego rządami. Ciekawy jestem, co zrobiłby prezydent, gdyby ktoś mu doniósł, co o nim myślę. Właśnie to napisałem i niniejszym wysyłam. Nie boję się procesu, nie chce mi się wierzyć, żeby ktoś taki, po kim wszystko spływa jak po kaczce, w ogóle się tym przejął, choć uważam, że właśnie powinien. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zenek Re: ani mru mru IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.03, 14:16 Nie chcę się odnosić do zarzutów syfona, bo nie znam faktów. Jak rozumiem, był on jednym z organizatorów tego nieudanego koncertu charytatywnego, podczas którego wystąpił kabaret Ani Mru Mru. Wiem jedno. W ostatnią niedzielę w Sali Koncertowej na zaproszenie Resursy wystąpił Kabaret Moralnego Niepokoju. Bilety były nominalnie po 30 zł. Sala była pełna ludzi. Część siedziała na dostawkach! Byłem, widziałem. Może podczas poprzedniego koncertu organizatorzy zapomnieli o odpowiednim rozreklamowaniu imprezy??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: as Re: ani mru mru IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 17:56 Gość portalu: Zenek napisał(a): > Nie chcę się odnosić do zarzutów syfona, bo nie znam faktów. Jak rozumiem, był > on jednym z organizatorów tego nieudanego koncertu charytatywnego, podczas > którego wystąpił kabaret Ani Mru Mru. > Wiem jedno. W ostatnią niedzielę w Sali Koncertowej na zaproszenie Resursy > wystąpił Kabaret Moralnego Niepokoju. Bilety były nominalnie po 30 zł. Sala > była pełna ludzi. Część siedziała na dostawkach! Byłem, widziałem. > > Może podczas poprzedniego koncertu organizatorzy zapomnieli o odpowiednim > rozreklamowaniu imprezy??? Zgadzam się z przedmówcą Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: syfon Re: ani mru mru IP: *.radom.pilickanet.pl 08.10.03, 11:12 Zenek napisał: "Nie chcę się odnosić do zarzutów syfona, bo nie znam faktów. Jak rozumiem, był on jednym z organizatorów tego nieudanego koncertu charytatywnego, podczas którego wystąpił kabaret Ani Mru Mru." 1. Jestem jedynie bliskim znajomym jednego z pracowników Resursy, stąd wiem jak to wyglądało. 2. Byłem na koncercie z matką, kupiliśmy dwa bilety, jak przystało na ludzi kulturalnych i wcale nie żałowaliśmy, że byliśmy jednynmi z nielicznych frajerów, którzy wyłożyli kasę, podczas kiedy większość weszła za darmo. 3. Impreza faktycznie była słabo rozreklamowana, ale to nie do końca z winy organizatorów. częstotliwość pojawiania się w mediach komunikatów na jej temat była tak niska, bo i dziennikarze wychodzą z założenia, że koncert charytatywny tłumów nie przyciąnie i nie ma o czym trąbić, bo i tak się nie uda, a poza tym to jakaś kolejna żebranina na kolejny szczytny cel. a do caritasu, czy innego pahu, a nie koncerty robić. Tak się o tych sprawach myśli, bo i tak też bywa: koncert na rzecz:..., a tu wynajem sali, honoraria artystów, marża organizatora - wszystko to w większości przypadków trzeba opłacić i bilans imprezy niejednokrotnie bywa ujemny. Kabaret ani mru mru nie wziął ani grosza, kasa faktycznie poszła na ten wózek tylko kogo obchodzi jakiś wózek dla jakiejś panienki? A NA SEXTECIE TEŻ PEWNIE BYŁY TŁUMY! Z tego się śmieją w dowcipach o Radomiu: radomian zajmują tylko pierdoły typu sextet, ich troje, M Daniec i kabarety dobrze rozreklamowane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikx Re: O Radomiu !! IP: *.phils.uj.edu.pl 07.10.03, 17:24 zgadzam sie w przekroju niedawno 2 zarty obrazkowe marka raczkowskiego dotyczyly radomia...ale przynajmniej byly naprawde zabawne, to juz cos... a z tym wachockiem to racja sam to zauwazylem i juz mialem napisac a tu ktos mnie uprzedzil.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: duduś Re: O Radomiu !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.03, 12:25 W Radomiu jest 30 000 studentów i 3000 pracowników reszta bezrobotni to dla nich potrzebne są anegnoty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ala Re: O Radomiu !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.03, 13:08 Dlaczego zainstalowano dodatkowe światła drogowe na skrzyżowaniu Wolanowskiej i Kieleckiej? Żeby dłużej jechać przez Radom ! Odpowiedz Link Zgłoś