Gość: Andrzej
IP: *.tkdami.net
09.10.03, 07:24
Po pierwsze to wszystko lipa co ta Pani mówi, do Szkoły w
Poznaniu dostała się po znajomościach gdyż nie zdała egzaminu
sprawnościowego. Co dalej siedzi w biurz i grzeje tyłek jak
większkszość oficerów. Prz akcji to są robole Brak obsady wozów
bojowych tych co faktycznie pracują ale co to kaomendanta
obchodzi on ma cały sztab gryzipiórków prawie tyle jak była
KW.Do tego zarobki ojle większe tych ludzi trzeba wszdzic na
samochody i do pracy.