Nie chcemy się badać

15.10.08, 18:54
Może by tak szanowna Pani Wielka Księgowa zeszła na dół do kartotek i spytała
by się jakie są możliwości dostania się do specjalistów na dalsze badanie a
nie chrzaniła głupot bo to nie wypada takiej osobie.
    • Gość: Elżbieta Jagiełło Re: Nie chcemy się badać IP: *.mobile.playmobile.pl 15.10.08, 21:20
      To, że nie chcemy się badać to fakt i wielki problem, ale nie bardzo
      rozumiem dlaczego w tej sprawie wypowiada się Pani Księgowa? Czyżby w szpitalu na Józefowie brak było lekarzy specjalistów i pani Bożenna musi robić za księgową za lekarza specjalistę i za rzeczniczkę prasową? Czy może jest to początek przedwyborczej kampanii?
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Nie chcemy się badać 15.10.08, 21:45
      Dopóki czujemy się dobrze bo nic nas nie boli, nie zastanawiamy się
      nad tym, by zrobić jakiekolwiek badania kontrolne. A to źle, bardzo
      źle, bo gdy wykryta zostanie choroba, nieraz bywa za późno by cofnąć
      jej skutki lub by jej zapobiec, niestety.
      Często też boimy się ewentualnych wyników takich badań (bo na
      przykład okaże się, że ewentualne leczenie będzie nas sporo
      kosztować) lub brakuje nam czasu na takie badania. Warto go znaleźć,
      zorganizować sobie czas wolny lub stawić czoła własnym słabościom,
      lękom i obawom. Nagrodą będzie zdrowie, lepsze samopoczucie, większa
      świadomość kontroli własnego zdrowia i większa radość z życia.
      • Gość: +- Re: Nie chcemy się badać IP: 82.139.58.* 15.10.08, 23:38
        Generalnie, to lekarze nie kierują na badania okresowe i wszelkie
        poważne dolegliwości "wychodzą" najczęściej już w czasie choroby.
        Prowadzona profilaktyka to kpina. Osoby ubezpieczone "w cywilizacji"
        powinny mieć obowiązek okresowego poddawania się konkretnie
        określonym, w zależniści od wieku, badaniom. Płatne badania
        wykonywane są bez czekania w kolejkach- z jakiej racji? Każdy
        ubezpieczony powien kilka miesięcy naprzód znać terminy swoich badań
        (na konkretną godzinę!)Niewykonanie, w konkretnym terminie
        określonych badań powinno być powodem utraty ubezpieczenia. "Cąła
        organizacja" służby zdrowia jest do chrzanu a lekarze najczęściej
        bezkarni "olewają" to, czego należałoby pilnować (bo nierzadko musi
        być prywatny pacjent w tej samej przychodni) i to przede wszystkim
        trzeba zmienić a dobrze płatną przechowalnię ludzi spod znaku NFZ
        jak najszybciej zlikwidować.
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 17.10.08, 22:49
          Przykro mi, jako Polce, że takie anomalie organizacyjne mają w
          Polsce jeszcze miejsce. Przykro mi, jako kobiecie, że gro kobiet w
          Polsce nie dba o stan swojego zdrowia...
          Mimo to nadal twierdzę, że każda profilaktyka ma sens. Trzeba tylko
          chcieć się jej poddać, póki nie jest za późno.
    • Gość: Irek Nie chcemy się badać IP: *.37.udn.pl 15.10.08, 23:25
      l.i.l.a.b.a.j.ona - badania kontrole? Lekarze nie chcą dawać skierowań do
      specjalistów, nie chcą dawać skierowań na badania. Są specjalości co raz w
      miesiacu jest zapis i trzeba byc na miescu o 4.00 ... ludzie z okolic wyjezdzaja
      po trzeciej...Nawet jak sie ma skierowanie to przewaznie nie ma miejsc...leczy
      sie ten kogo stac prywatnie i taka jest prawda. Czy prywatna sluzba rozwiaze
      problem? Tez nie, tutaj nie chodzi o to czy prywatne czy publiczne, ale o
      gospodarowanie i odpowiedzialnosc... dzisiaj jeden urzedas przerzuca
      odpowiedzialnosc na drugiego a to o brak miescj, srodkow, lekarzy, sprzetu itd.
      Organizacja i odpowiedzialnosc to naprawde wystraczy :)
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 18.10.08, 14:57
        Jak to lekarze nie chcą dawać skierowań do specjalistów czy na
        badania? Wszystkie rozumy nagle pozjadali czy co?
        Zawsze można poskarzyć się do Naczelnej Izby Lekarskiej a stamtąd
        już rzut beretem do Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej.
        • j.an Re: Re 18.10.08, 18:26
          Do l.l.a.b.a.j.ona: Proszę dopisać sobie jeszcze jedno b.a.j. i już może
          Szanowna Pani bajdużyć aż samopoczucie Pani wzrośnie.Niech Pani zejdzie na
          ziemię i tak nie obroni Pani bezmyślnych urzędasów i ich kretyńskich pomysłów.Co
          kobiecie daje tylko sama mamografia bez dalszych badań, nie jestem specjalistą
          ale zawsze potwierdza się diagnozę dodatkowym badaniem np.USG i to powinno być w
          programie jeżeli chodzi o dobro kobiet a nie nabijanie kasy dla tych ośrodków bo
          np.NFZ rzuci parę mln. zł na ten program.Nie przypuszczam,że jest Pani lekarzem
          bo lekarz nie wypowiedział by się nigdy tak po kretyńsku
          • Gość: Marcin Re: Re IP: *.range86-151.btcentralplus.com 18.10.08, 20:11
            Zgadzam się, że te niby powszechnie dostępne badania to jedna wielka
            bajka. Jak ma się dowiedzieć o potrzebie konkretnych badań
            przeciętnie zdrowy człowiek, który nie musi odwiedzać przychodni
            gdzie nudząc się w oczekiwaniu na wizytę przeczyta plakat o jakiejś
            akcji? Przecież żeby się wybrać na badania muszę się jakoś
            dowiedzieć, że istnieją. Statystykę podnosi mamografia - ale też i o
            niej najwięcej się mówi. Stwórz, droga służbo zdrowia, system
            informowania Polaków o potrzebnych badaniach a i statystyki
            natychmiast się poprawią
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 18.10.08, 23:42
            Nie trzeba być lekarzem by stwierdzić, że jesteś lekko... chory
            (czytaj: stuknięty). Przy obecnym stanie finansowo-organizacyjnym
            (czytaj: złym) NFZ takie darmowe badania to bardzo dobre
            rozwiązanie. Doszukiwanie się spisku (w innych wątkach również) to
            widzę twoje powołanie.
            Szkoda, że w tym temacie nie rozumiesz, że lepsze takie darmowe
            badania jak te wymienione w artykule niż nic...

            P.S. Jeśli już, to piszemy "bajduRZyć", panie "wszechwiedzący"...
            • Gość: staruszek Re: Re IP: *.radom.vectranet.pl 19.10.08, 20:40
              Szkoda że nie rozumiesz, że na tym świecie nie ma nic za darmo.
              Zamiast takich akcji to lepiej wyegzekwować podstawowe badania
              przynajmniej raz w roku.
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 20.10.08, 21:01
                Gość portalu: staruszek napisał(a):

                > Szkoda że nie rozumiesz, że na tym świecie nie ma nic za darmo.

                No cóż, nie zgadzam się z tym do końca. Za darmo można m.in. zdobyć
                posadkę urzędniczą w Radomiu albo Płocku. Wystarczy wżenić się
                wcześniej we właściwą rodzinę... :)
                • Gość: staruszek Re: Re IP: *.radom.vectranet.pl 20.10.08, 22:12
                  I to ma być za darmo? Typowa wymiana usług i uzależnienie się od
                  całej rodzinki.
    • Gość: staruszek Nie chcemy się badać IP: *.radom.vectranet.pl 18.10.08, 21:15
      Dla mnie to są akcje, które przypominają mi czyny społeczne z czasów
      PRLu
    • Gość: Kobieta Nie chcemy się badać IP: *.internet.radom.pl 20.10.08, 09:51
      Zgadzam się w 100% z przedmówcą.Zamiast tych dziwnych akcji każdy
      powinien mieć zagwarantowane 2 razy w roku wykonanie badań
      podstawowych laboratoryjnych;morfologii z obrazem,cukier we
      krwi,cholesterol z frakcjami,mocz,oraz raz na 2 lata rtg
      płuc.Kobiety dodatkowo cytologię,mammografię a panowie PSA.A lekarze
      specjaliści powinni pracowac na dwie zmiany do godziny 20,tak by w
      godzinach popołudniowych mogli zgłaszać sie do nich ludzie młodzi ,w
      wieku średnim,którzy często pracuja do godziny 16.
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 20.10.08, 20:57
        Hmmm, no tak, pomarzyć zawsze można...
    • joanna182-0 Re: Nie chcemy się badać 20.10.08, 16:22
      Ale dla mnie zejść na dół może być za trudne
Inne wątki na temat:
Pełna wersja