Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia

27.10.08, 21:27
Nie wiem czy te 10gr więcej do ceny normalnego biletu (5%)dało by aż tak duże
zyski, ale problem z wydawaniem reszty pozostanie. Zawsze muszą utrudnić życie
zwykłemu obywatelowi? Ciekawe dlaczego nie podnieśli na 2,09zł lub 2,11zł,
przecież mogli.
    • Gość: Student Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: *.nat.student.pw.edu.pl 27.10.08, 22:55
      Haha 2,10 za bilet normalny.. 30 gr mniej niż Warszawie.. A w
      Radomiu przecież płace są sporo mniejsze, a stopa bezrobocia dużo
      większa.. Nie wspominając o tym, że nie ma możliwości zakupu biletów
      odpowiedników warszawskich kart miejskich.. Żenada i wstyd, dobrze
      że nie planuje wrócić do tego miasta po skończeniu studiów.
      • Gość: mała Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: *.internet.radom.pl 27.10.08, 23:17
        te podwyzki to jeden wielki skandal teraz juz jestesmy jedni z
        drozszych w polsce a bida u nas az piszczy.
        • Gość: Andrzej_Z Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: 82.139.56.* 28.10.08, 19:03
          Gościu "mała", ty po prostu bardzo mało wiesz.
          Jak się nie wie, to się pyta i dowiaduje.
          Ja to zrobiłem i wiem, że ceny biletów komunikacji miejskiej w Radomiu są
          najniższe spośród wszystkich średnich i dużych miast w kraju i niższe od cen w
          ogromnej większości małych miasteczek.
          Dlatego twoje biadolenie wygląda baaaardzo głupio.
      • Gość: Radomianka Re: Radom to prowincja IP: *.cofund.org.pl 28.10.08, 12:16
        Nie zapominajmy, że w Warszawie mozna kupić bilet dobowy i
        tygodniowy, któe bardzo się opłacają. Na szczęście pracuję w
        Warszawie a w Radomiu tylko śpię.... i tak będzie coraz częściej bo
        coraz więcej ludzi albo wyprowadza się z Radomia albo traktuje Radom
        jako sypialnię.
        Jak widze w TV władze naszego miasta to mam ochotę opluć
        telewizor.... powstrzymuje mnie tylko to, że oni nic nie poczują a
        telewizor ucierpi.
      • Gość: :) Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: *.ats.pl 30.10.08, 18:11
        > Haha 2,10 za bilet normalny.. 30 gr mniej niż Warszawie..

        W Warszawie bilet kosztuje 2,80...
    • Gość: bezrobotni.pl Re:KOsztowniak i PiS to wasz gwóźdź do trumny IP: *.ghnet.pl 28.10.08, 00:38
      Tymi podwyzkami wbiliście sobie gwóźdź do trumny teraz już wiemy że jesteście
      tacy sami jak liberałowie wspinacie się na barkach bezrobotnych i biednych ludzi
      a potem fundujecie im podwyżki biletów większe niż w Lublinie Wasz koniec jest
      bliski nie darujemy wam tego w najbliższych wyborach odstawimy was od koryta
      • Gość: Gwóźdź Re:KOsztowniak i PiS to wasz gwóźdź do trumny IP: *.31.radom.pilicka.pl 28.10.08, 07:57
        Ile razy w tym czasie zdrożała Wybiórcza że o jedzeniu nie wspomną jakoś słynna
        "redaktor śledcza" tropiąca "mega afery" nic nie pisze.A szkoda.
        • Gość: absurd głupoty piszesz IP: *.60.udn.pl 28.10.08, 08:04
          Gwóźdź chyba dostał młotkiem po głowie. Gazeta akurat w tym czasie staniała.
          Więc jeżeli już coś piszesz to pisz z sensem. I co maja ceny żywności do cen
          biletów?
      • Gość: absurd Re:KOsztowniak i PiS to wasz gwóźdź do trumny IP: *.60.udn.pl 28.10.08, 07:59
        Bezrobotni.pl weźcie się do pracy. Co do podwyżek zgodzę się że są lekko
        nieprzemyślane. Odstawicie ich od koryta. Uśmiałem się do łez. I tak na nich
        zagłosujecie. Rzucą kilka demagogicznych socjalistycznych tekstów a i tak ludzie
        na nich zagłosują.
        • Gość: zniesmaczony Re:KOsztowniak i PiS to wasz gwóźdź do trumny IP: 212.160.172.* 28.10.08, 10:22
          Na nich czy na innych.Jaka to różnica? Czy przy korycie będą
          PiSuary ,POpaprańcy ,komuchy czy inne oszołomy to i tak to nic nie
          zmieni.Kto się dorwie do władzy to zapomni jak był opozycją i będzie
          zagarniał tylko dla siebie mając gdzieś szarych ludzi.
      • Gość: Andrzej_Z Re:KOsztowniak i PiS to wasz gwóźdź do trumny IP: 82.139.56.* 28.10.08, 18:50
        Oj, facet, facet, piszesz bzdury mówiąc jak to w Lublinie jest dobrze z cenami
        biletów w komunikacji a jak u nas źle.

        Niekumaty bezrobotny.pl, dowiedz się, że w Lublinie bilet jednorazowy już
        kosztuje 2,20 (u nas dopiero będzie kosztował 2,10)a bilet ulgowy gminny już
        kosztuje 1,40 zł (u nas jest 1 zł. a po podwyżce będzie kosztował 1,05 zł).


      • Gość: .. Re:KOsztowniak i PiS to wasz gwóźdź do trumny IP: *.internet.radom.pl 31.10.08, 22:16
        chyba kolega nie poinfromowany jest... bo w Lublinie bilet studencki 1.10,
        ulgowy 1.40, normalny 2.20... wiec wybacz..ale w Lublinie jest drozej niz ma byc
        w Radomiu.....
    • Gość: gość Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: *.radom.vectranet.pl 28.10.08, 08:09
      Dla ścisłości, bilet jednorazowy w Warszawie kosztuje 2,80 zł. A
      poza tym, to cóż z tego, że Radni mają zagwarantowany bezpłatny
      przejazd komunikacją miejską, przecież oni nie jeżdżą autobusami
      miejskimi, tylko swoimi samochodzikami :-))
      • joanna182-0 Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia 28.10.08, 12:24
        No tak jednorazowy bilet w Warszawie jest droższy, ale miesięczny
        już nie.
        • Gość: milky_way Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: 82.139.59.* 28.10.08, 17:18
          I tak powinno być wszędzie!! Może trzeba jakoś to poruszyć, że jeśli miesięczny będzie się bardziej opłacał, to więcej ludzi z niego skorzysta. Może będzie mniej gapowiczów przy okazji. Dodać jeszce trzeba, że w Wa-wie są nie tylko autobusy, ale też tramwaje i metro, a miesięczny kosztuje zaledwie 60 zł (z tego co pamiętam). Marzę, że i u nas kiedyś ktoś pomyśli w ten sposób, że zarobić można nie tylko na podwyżkach...
          • redoxygene Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia 28.10.08, 19:34
            Zgodnie z cennikiem ZTM miesieczny 30 dniowy imienny w strefie miejskiej w
            Warszawie kosztuje 78 zl.
            ztm.waw.pl/taryfa/cennik.php
            • joanna182-0 Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia 29.10.08, 11:24
              No tak, ale bilet 150 dniowy pewnie u nich jest tańszy niż u nas i
              większość osób kupuje tam bilety na dłuższy okres niż miesiąc i
              wtedy wychodzi to taniej.
            • Gość: mmm Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: *.radom.vectranet.pl 30.10.08, 12:51
              może jeszcze warto zwrócić uwagę na fakt, że w warszawie strefa
              miejska jest kilka razy większa niż w Radomiu ... a u nas niektóre
              linie niby miejskie, pomimo że oznaczone cyfrą mają wyznaczone
              strefy... - i ktoś chce powiedzieć że w tym przypadku 6 zł taniej za
              bilet miesięczny w mieście o dużo niższych zarobkach to dobra cena ??
              • redoxygene Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia 30.10.08, 13:10
                Im mniejszy system komunikacyjny tym cena uslug powinna byc wyzsza. A to z racji
                mniejszych potokow pasazerskich, a takze wiekszych kosztow zarzadzania. Takze
                porownujac cene biletow okresowych i tak jestesmy jednym z najtanszych miast.
                Zreszta-i tak docelowo taryfa powinna byc ujednolicona na obszarze wojewodztw.
                • joanna182-0 Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia 31.10.08, 10:59
                  a chcesz mi dorzucić trochę kasy do sieciówki????
              • Gość: strefa Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: 82.139.33.* 31.10.08, 00:09
                >a u nas niektóre linie niby miejskie, pomimo że oznaczone cyfrą mają wyznaczone
                strefy

                A niby które? Zatrzymałeś się chyba kilka lat wstecz!!!
          • joanna182-0 Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia 29.10.08, 11:22
            Mój kolega mieszka i pracuje w Warszawie do pracy jedzie 40 minut
            tramwajem, a potem metrem i zawsze kupuje bilet na 3 m-c, bo
            najbardziej mu się opłaca i w podrównaniu do tego co ja tu płace to
            on płaci prawie połowę mniej. Bo w Warszawie zachęcają do
            miesięcznych, a u nas niekoniecznie. Ja w sumie czy kupie miesięczny
            czy będę kasować karnety to prawie na to samo wychodzę. Zdecydowanie
            bilet miesięczny powinien być tańszy i kosztować około 60 zł.
            Zachęciłby się bardziej ludzi do kupowania sieciówek i jeżdżenia
            autobusami, no i może zmniejszyłaby się choć troszkę liczba
            gapowiczów.
    • Gość: Borys Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: *.37.udn.pl 28.10.08, 11:01
      Pani Lisiecka-Kowalczyk - moje gratulacje, moze by tak pod trybunal postawic ja
      i radnych? Ciekawe ile jest takich powiazan. Ludzie piastujacy stanowiska w
      panstwowych firmach lub ich obslugujace nie powinny miec we wladzach/ zarzadach
      czlonkow jakiejkolwiek partii polityczej/ tak samo maz/zona nie moge do niej
      nalezec, a jesli tak to nie ma mozliwosci piastowania takiego stanowiska. Uh to
      byloby tak bolesne. Tak samo jak sedziowie...chyba sprawiedliwie?
      Ceny glupie, normalny po 2,1 ? Nie moglo byc 2zł?
      A po ile ulgowy po mi umknelo? aha i nie ma juz kombatanckich/studenckich? Szkoda...
      Okresowy 150-dniowy imienny na wszystkie linie - 320 zł, 160 zł
      Moje pytanie jest nastepujace - co jesli go zgubie? przepadlo 320/160zł ? Duża i
      bolesna strata... jest jakies potwierdzenie zakupu? Możliwość
      zabezpieczenia...bo wychodzi najtaniej, ale przez 150 dni moze sie duzo wydarzyc :P
      • martica moze bedzie jak w waw... 28.10.08, 11:21
        Dostajesz dwa odcinki po naladowaniu karty - jedne z nich to
        potwierdzenie naladowania. Zginela mi kiedys karta i podjechalam do
        biura ztm i pokazalam im to potwierdzenie i powiedzialam, ze mi karte
        ukradli. Musialam wypelnic jakies podanie, wydali mi nowa karte, ale
        musialam jezdzic z kopia tego podania i no problem.
        • Gość: studentka Re: moze bedzie jak w waw... IP: 80.249.5.* 28.10.08, 13:51
          panowie radni maja darmowe przejazdy komunikacja miejska ale coz z
          tego jak i tak z niej nie korzystaja !!!!!!!!! maja drogie samochody
          nie interesuja ich ludzie ktorzy musza codziennie rana stac na
          przystankach czekajac na spozniony autobus potem tlocyc sie w
          smierdzacych autobusach i nadodatek w korkach.... gdzie tu
          sprawiedliwosc :( podniesli by nam pensje a nie rachunki .... ale
          pan prezydent mowi ze to jest wyrównanie a nie podwyzka wiec jak
          równac to równac wszystko PENSJE TEŻ !!!!
          • marad_co Re: moze bedzie jak w waw... 28.10.08, 14:53
            > równac to równac wszystko PENSJE TEŻ !!!!

            No i wlasnie ostatnio chcieli wyrownac pensje milosciwie nam panujacemu
            kosztowniakowi. Na szczescie rada przejrzala na oczy i nierob nie dostal
          • bohdankaras Re: moze bedzie jak w waw... 28.10.08, 18:55
            Nie posiadam samochodu (widocznie jestem niezaradny :-)). Czasem
            jadę taksówką, czasem autobusem. Nie mam żadnych darmowych
            przejazdów. Ludzie mnie interesują, dlatego głosowałem przeciwko
            podwyżce, jak 13 innych radnych. Pozdrawiam, Bohdan Karaś.
            • bohdankaras Re: moze bedzie jak w waw... 28.10.08, 18:56
              Przepraszam, jak 12 innych radnych - powinno być.
              • Gość: patrzący z boku Re: moze bedzie jak w waw... IP: *.anonymouse.org 28.10.08, 19:12
                Przepraszam, czy to nie za wcześnie na rozpoczynanie kampanii wyborczej?
                • bohdankaras Re: moze bedzie jak w waw... 28.10.08, 20:17
                  Spokojnie, to nie żadna kampania. Bodajże z rok temu jeszcze
                  internauci żalili się na Forum, że radni mają ich w d.... i nie
                  interesują się ich wpisami. No więc zainteresowałem się i od tamtego
                  momentu od czasu do czasu staram się zabierać głos w ważnych
                  sprawach. Tak wypełniam swój mandat, a komuniakcja z mieszkańcami
                  jest ważnym elementem tego obowiązku. Pozdrawiam.
                  • Gość: :) Re: moze bedzie jak w waw... IP: *.ats.pl 30.10.08, 18:24
                    bohdankaras napisał:

                    > Spokojnie, to nie żadna kampania. Bodajże z rok temu jeszcze
                    > internauci żalili się na Forum, że radni mają ich w d.... i nie
                    > interesują się ich wpisami. No więc zainteresowałem się i od tamtego
                    > momentu od czasu do czasu staram się zabierać głos w ważnych
                    > sprawach. Tak wypełniam swój mandat, a komuniakcja z mieszkańcami
                    > jest ważnym elementem tego obowiązku. Pozdrawiam.


                    Akurat w kwestii komunikacji nie powinien Pan sie wypowiadac. Tą wypowiedzią:
                    "Bohdan Karaś (Radni SLD-Porozumienia Lewicy) zauważył, że wprawdzie ceny biletów nie rosły, ale MPK dostało w tym czasie dużą pomoc finansową."
                    udowpdnił Pan, że kompletnie na komunikacji sie nie zna

              • Gość: Radomianin Re: moze bedzie jak w waw... IP: *.radom.vectranet.pl 28.10.08, 20:17
                Panie radny Karaś. Zapomina Pan,że raprezentuje radomską lewicę a
                nie PO!!! Pańskie wystąpienia na ostatniej sesji są niegrzeczne i
                aroganckie a ich styl tandetny. Pańskie wpisy na blogu są również
                niegrzeczne i nieprzemyślane. Proszę przemyśleć swoją dalszą prace w
                Radzie Miasta gdyż zawodzi Pan swoich wyborców!!! Pozdrawiam.
                • Gość: Bugatti Re: moze bedzie jak w waw... IP: 93.105.144.* 28.10.08, 20:26
                  To dla niego typowe.Mój kolega ma nagrania sesji kiedy rządziło SLD.W
                  wystapieniach Karasia przewijała się buta, chamstwo i arogancja.kiedyś pisał że
                  się zmienił.Jak widać było to tylko pobożne życzenie.Jak mawiał stary Indianin;
                  czerwonoskórzy nigdy się nie zmieniają.
                  • bohdankaras Re: moze bedzie jak w waw... 31.10.08, 20:21
                    Oto fragment z bloga Jakuba Kluzińskiego:
                    ( kluzinski.blox.pl/2007/11/Pierwszy-rok-V-kadencji-
                    subiektywne-podsumowanie.html )
                    Czego nie popierałem?
                    Dokapitalizowaniu spółek komunalnych – bez programu naprawczego i
                    strategii działania. Obawiam się, że temat będzie wracał. Za sukces
                    poczytuję sobie wstrzymanie dokapitalizowania spółek Rewitalizacja i
                    Administrator, za porażkę: dokapitalizowanie spółki Radkom i
                    pokrycie wielomilionowych strat MPK.

                    Nie znam się ja, nie zna się Jakub Kluziński, nie zna się nikt, poza
                    wybitnymi ekspertami z partii jedynie słusznej - rządzącej.

                    Coś Wam się Panowie z tymi moimi zmianami pomieszało... Na ostatniej
                    sesji poparłem dwa bardzo kontrowersyjne projekty uchwał - dotyczące
                    kupna działki przy ul. Zbrowskiego, o co usilnie prosiło mnie kilku
                    radnych PiS (nie dlatego jednak go poparłem, ale ze względów
                    społecznych) oraz projekt podziału stypendiów sportowych. Jeśli
                    liczyliście, że poprę podwyżki cen biletów czy zmianę nazwy ulicy to
                    Wam przypomnę, iż nie jestem członkiem klubu PiS. Głaskać Was nie
                    zamierzam, jestem przecież radnym opozycyjnym. A przy okazji dzięki
                    za reklamkę bloga, to właśnie dzięki wam w październiku padł rekord
                    wejść!!!
                    • bohdankaras Re: moze bedzie jak w waw... 31.10.08, 20:27
                      PS: Rzeczywiście nie znam się na komunikacji, ale Pan się nie zna na
                      języku polskim, bo nie wie Pan, co to jest skrót myślowy. Jestem za
                      to jednym z nielicznych radnych, jeśli nie jedynym, który korzysta z
                      komunikacji miejskiej, głównie z usług MPK. Dlatego mogę w
                      przeciwieństwie do wielu innych radnych w sposób wiarygodny zabierać
                      głos w tej sprawie...
                      • Gość: :) Re: moze bedzie jak w waw... IP: *.ats.pl 01.11.08, 00:36
                        Na czym więc polegał ten skrót myślowy?
                        Wyjasnię jak działa nasz system komunikacji:

                        Organizatorem przewozów jest Miejski Zarząd Dróg i Komunikacji, do kasy którego trafiają wpływy z biletów. MZDiK zleca przewozy dla MPK i ITS. rozlicza ich z każdego przejechanego kilometra, niezależnie od liczby pasażerów.
                        A więc wzrost cen biletów nie ma żadnego wpływu na kondycje finansową MPK, a pomoc finansowa dla MPK nijak się ma do podwyżek cen biletów.

                        Podwyżka cen jest jak najbardziej uzasadniona, z dwóch powodów.
                        Po pierwsze: stawki za tzw. wozokilometr płacone przez MZDiK przewoźnikom sa co kwartał rewaloryzowane o stopien inflacji. Od 2001 roku wzrosły o ponad 20%.
                        Po drugie: po przetargu wygranym na początku roku przez firmę ITS Michalczewski, na 26 brygadach wzrosła znacznie cena wozokilometra. Przed przetargiem MZDiK płacicł ITS-owi 4,27 za wzkm na liniach 5 i 26 oraz 4,41 MPK za wzkm na liniach 1, 2 i 6. Teraz stawka na tych pięciu liniach wynosi 4,79/wzkm.

                        Spierac się można jedynie co do wysokości podwyżek, cena biletu powinna wynosic 2 zł. Ale nie dlatego, żeby pasażerom było wygodniej płacic, a kioskarze nie musieli wydawac reszty, bo to nie jest przecież żaden racjonalny argument.
                        2 zł kosztuje w tej chwili godzina parkowania w strefie, 2 zł kosztuje kilometr jazdy taksówką. Gdyby taka sama była cena biletu dałoby to możliwosc integracji taryfowej, wprowadzenia jednolitego systemu płatności za różne formy komunikacji w mieście.
                        Pana argumenty przeciwko podwyżce sa jednak niepowtarzalne (cytuję z Tygodnika 7 Dni):
                        "Skoro wytrzymaliśmy osiem lat, nie podnosząc cen biletów, możemy wytrzymać jeszcze trochę"
                        To też skrót myślowy?
                        • bohdankaras Re: moze bedzie jak w waw... 01.11.08, 09:18
                          A może spójrzmy na to tak:
                          Pani Janina Kowalska pracuje za 700 zł jako szwaczka w odległym
                          zakładzie, a jej maż otrzymuje zasiłek dla bezrobotnych. Mają trójkę
                          uczących się dzieci. W tym roku zapłacili już kilkaset złotych
                          więcej – za wodę i ścieki, za wywóz śmieci i nieczystości, za
                          mieszkanie w RTBS Administrator. Dzieci chodzą do szkoły, a pani
                          Janina codziennie dojeżdża do pracy środkami komunikacji miejskiej.
                          Jej mąż Jan aktywnie szuka pracy, ale ma już 55 lat i nie czuje się
                          najlepiej więc nie może pracować na budowie czy w markecie. Szukając
                          pracy jeździ po mieście również środkami komunikacji miejskiej.
                          Najstarsze dziecko państwa K. studiuje na Politechnice, ale że
                          państwo K. mieszkają daleko od uczelni, również dojeżdża do niej
                          autobusem. Dla państwa K. podwyżka ta oznacza kolejne wyrzeczenia,
                          tylko, że cała rodzina ma ogromny problem. Z czego zrezygnować? Ze
                          studiów syna? Czy z szukania pracy przez pana K.? A może znowu
                          obciąć i tak już niezwykle skromne wydatki na jedzenie? Podwyżki
                          płac w firmie pani K. nie było praktycznie od kilku lat, bo
                          konkurencją dla tej firmy są tanie ciuchy z Chin. Pytanie” co
                          państwa K. obchodzą wozokilometry i Twoje fachowe zapewne
                          wyliczenia? Jak mniemam jesteś człowiekiem młodym i nie rozumiesz,
                          co czują państwo K. (nie jest to wymyślona rodzina). Ale pamiętaj, w
                          życiu różnie bywa. Sam byłem bezrobotnym, żona nie pracowała,
                          brakowało w pewnym etapie mojego życia niemal na wszystko, także na
                          bilety MPK. Dlatego właśnie zgodziłem się kiedyś na wpompowanie
                          pieniędzy w cały ten komunikacyjny system i zgodziłbym się pewnie
                          dziś. Bo łatwiej udźwignąć ten ciężar całemu społeczeństwu, niż
                          wielu rodzinom takim jak państwo. K. I jeszcze jedno, pamiętaj, że
                          gdy się wypowiada do prasy, dziennikarz często sam dokonuje skrótu
                          myślowego. Moja wypowiedź dla „7 Dni” była znacznie dłuższa i z
                          szerszym uzasadnieniem. Ponieważ jednak sam byłem dziennikarzem i
                          wiem, że potem niechętnie sięgają oni po osoby chcące autoryzować
                          każdą wypowiedź, staram się tego nie robić. Może więc znasz się na
                          komunikacji, ale niestety samego życia musisz się jeszcze długo
                          uczyć. Podobnie, jak kulisów komunikowania masowego i
                          dziennikarstwa. Bo każdy jest w czymś dobry, a kto się zna na
                          wszystkim, ten nie zna się na niczym. Dlatego nie mam do Ciebie
                          pretensji, że podważasz moją znajomość w tym temacie. Rzeczywiście
                          nie jestem ekspertem od transportu i nie muszę nim być, bo żaden z
                          28 radnych nim nie jest. Zajmuję się zupełnie innymi obszarami w
                          Radzie, wcale nie mniej ważnymi. A Ty – cóż, pisałem Ci już kiedyś,
                          w innej polemice, startuj na radnego i zrób porządek z tym
                          transportem w mieście! A może zostaniesz szefem MPK? Powodzenia!
                          PS: I jeszcze w jednym powinieneś się podciągnąć – w politologii.
                          Pokaż mi miasto, w którym opozycja poparła podwyżki. W wielu
                          miastach protestowały PiS,PO,SLD i stowarzyszenia lokalne, jak to do
                          którego należysz. Rozumiem, że wszyscy ci ludzie są idiotami, a
                          tylko Ty jesteś mądry?
                          PS 2: W Lublinie swego czasu wprowadzono promocję na ceny biletów
                          MPK i rentowność tamtejszego przedsiębiorstwa zwiększyła się o 40
                          procent. A przecież mieli te same problemy, które Ty poruszyłeś.
                          Trochę więc mniej wiedzy podręcznikowej, trochę więcej doświadczenia
                          i szerszego spojrzenia, a nie czepianie się krótkiej wypowiedzi
                          prasowej. O tym Lublinie znajdziesz zresztą tekst w sieci. Na tym
                          kończę tę polemikę, nie mam na nią czasu i chęci... Pozdrawiam i
                          pamiętaj o tych wyborach! Szczerze życzę Ci elekcji, bo mimo Twego
                          dogmatycznego podejścia, ktoś z taką znajomością tematu by się
                          przydał. I może na dyżur radnego przyszłaby do Ciebie taka rodzina
                          K. i kilka innych będących w podobnej sytuacji osób, ciekawe jakbyś
                          wtedy zagłosował?
                          • Gość: :) Re: moze bedzie jak w waw... IP: 93.105.147.* 01.11.08, 14:39
                            > Pani Janina Kowalska pracuje za 700 zł jako szwaczka w odległym
                            > zakładzie, a jej maż otrzymuje zasiłek dla bezrobotnych. Mają trójkę
                            > uczących się dzieci. (ciach)

                            Własnie przejrzałem stronę PUP, myślę, że mąz pani Janiny mógłby znaleźc ofertę dla siebie. Są kasjerzy, pracownicy biurowi - czyli prace, które nie wymagają wielkiego wysiłku fizycznego. Niektóre w Radomiu, niektóre poza.

                            Co do najstarszego syna państwa Kowalskich: sam jestem studentem dziennym i od początku studiów dorabiam. Mimo zajęc w ciągu tygodnia, mogę spokojnie zarobic 500-600 zł. Poza tym mam stypendium socjalne, w tym roku dostanę tez naukowe. Dzięki temu moi rodzice praktycznie nie muszą mnie finansowac.

                            >Sam byłem bezrobotnym, żona nie pracowała,
                            > brakowało w pewnym etapie mojego życia niemal na wszystko, także na
                            > bilety MPK. Dlatego właśnie zgodziłem się kiedyś na wpompowanie
                            > pieniędzy w cały ten komunikacyjny system i zgodziłbym się pewnie
                            > dziś.

                            Nie nie, Pan zgodził się na wpompowanie pieniędzy w MPK, a nie w układ komunikacyjny. Jak pisał redoxygene, Radom ma najniższy wskaźnik dofinansowania komunikacji w Polsce. Gdyby radni nie zgodzili się na bezsensowne pompowanie pieniędzy w MPK, które ma dług tylko dlatego, że jest bardzo źle zarządzane, to te właśnie pieniądze można by przeznaczyc na wieksze dofinansowanie komunikacji jako takiej, dzieku czemu moglibyśmy teraz uniknąc podwyżek.

                            Pan dalej nie odróżna organizatora przewozów (MZDiK) od przewoźnika (MPK, ITS).


                            > Moja wypowiedź dla „7 Dni” była znacznie dłuższa i z
                            > szerszym uzasadnieniem. Ponieważ jednak sam byłem dziennikarzem i
                            > wiem, że potem niechętnie sięgają oni po osoby chcące autoryzować
                            > każdą wypowiedź, staram się tego nie robić. Może więc znasz się na
                            > komunikacji, ale niestety samego życia musisz się jeszcze długo
                            > uczyć. Podobnie, jak kulisów komunikowania masowego i
                            > dziennikarstwa.

                            Boi sie Pan, że gdyby wymagał Pan autoryzacji, nikt nie pytałby Pana o zdanie?

                            >Rzeczywiście
                            > nie jestem ekspertem od transportu i nie muszę nim być, bo żaden z
                            > 28 radnych nim nie jest. Zajmuję się zupełnie innymi obszarami w
                            > Radzie, wcale nie mniej ważnymi.

                            Rozumiem, ale jeśli dyskutuje Pan jako radny o komunikacji i jej problemach, może warto byłoby zasięgnąc opinii od kogoś, kto się na niej zna?


                            > A Ty – cóż, pisałem Ci już kiedyś,
                            > w innej polemice, startuj na radnego i zrób porządek z tym
                            > transportem w mieście!

                            Myli mnie Pan z kimś, bo w dyskusje z Panem wdaje sie po raz pierwszy.

                            > PS: I jeszcze w jednym powinieneś się podciągnąć – w politologii.
                            > Pokaż mi miasto, w którym opozycja poparła podwyżki. W wielu
                            > miastach protestowały PiS,PO,SLD i stowarzyszenia lokalne, jak to do
                            > którego należysz.

                            Nie jestem członkiem żadnego stowarzyszenia, jeśli chodzi o moje czlonkostwo w czymkolwiek, to jestem członkiem koła naukowego na uczelni.

                            >Rozumiem, że wszyscy ci ludzie są idiotami, a
                            > tylko Ty jesteś mądry?

                            Ja nic takiego nie powiedziałem. wiem tylko, że jeśli mam podjąc decyzję o czymś, na czym się nie znam, to zasiegam opinii kogoś, kto się na tym zna.

                            > PS 2: W Lublinie swego czasu wprowadzono promocję na ceny biletów
                            > MPK i rentowność tamtejszego przedsiębiorstwa zwiększyła się o 40
                            > procent. A przecież mieli te same problemy, które Ty poruszyłeś.

                            Kiedy było to swego czasu? Nie słyszałem o niczym takim, dlatego prosze o szczegóły.
                            Wiem, że w tej chwili w Lublinie bilet kosztuje 2,10, lubelskie MPK ma prawie 30 milionów długu i grosi mu upadłośc. Dlaczego nie powrócą do pomysłu na promocje cen i czemu z niej zrezygnowali, skoro była taka dobra?
                            • bohdankaras Re: moze bedzie jak w waw... 02.11.08, 03:05
                              Drogi Przyjacielu z Kocham Radom, zawsze Cię rozpoznam (styl,
                              odstępy, interpunkcja, itd). Ty się znasz na autobusach, a ja na
                              pisaniu. :-) Jak podrośniesz, pogadamy! Pozdro!
                              PS: Przeczytaj jeszcze raz , co napisałeś. Pękam ze śmiechu! :-)
                              PS 2: No już nie złość się, przecież poparłem Waszą poprawkę, żeby
                              się za dwójkę jeździło nie za 2,10. Tylko czy zawsze musisz się tak
                              mądrzyć? :-)
                              • Gość: :) Re: moze bedzie jak w waw... IP: *.internet.radom.pl 02.11.08, 10:47
                                bohdankaras napisał:

                                > Drogi Przyjacielu z Kocham Radom, zawsze Cię rozpoznam (styl,
                                > odstępy, interpunkcja, itd). Ty się znasz na autobusach, a ja na
                                > pisaniu. :-) Jak podrośniesz, pogadamy! Pozdro!
                                > PS: Przeczytaj jeszcze raz , co napisałeś. Pękam ze śmiechu! :-)
                                > PS 2: No już nie złość się, przecież poparłem Waszą poprawkę, żeby
                                > się za dwójkę jeździło nie za 2,10. Tylko czy zawsze musisz się tak
                                > mądrzyć? :-)

                                Widzę, że skończyłe się argumenty, więc trzeba porobic troche wycieczek osobistych... I po raz kolejny powtarzam, myli mnie Pan z kimś innym, bo nie jestem członkiem Kocham Radom.
                              • redoxygene Re: moze bedzie jak w waw... 03.11.08, 02:52
                                Chyba nie masz mnie Bohdan na mysli? Zreszta ja praktycznie nie uzywam
                                diakrytow-tusze zatem, ze nie o mnie chodzilo. Hmm... Tylko kto z Toba rozmawial
                                z KR poza mna na tym forum? Nic to, niewazne.
                                Za pomoca podwyzki cen biletow nie ma mozliwosci wpompowania pieniedzy w MPK. No
                                chyba, ze renegocjowanoby stara umowe przewozowa, co jest wyjatkowo watpliwe.
                                Oczywiscie, calkowicie zgadzam sie z ":)". W kazdym razie, wracajac do Twojego
                                postu-panstwo K. w ogole praktycznie nie odczuja podwyzki. A to z jednej
                                przyczyny-nie drozeja bilety okresowe. Przyjmujac, ze panstwo K. mysla glowami,
                                a nie czym innym-nie oplaca im sie jezdzic na biletach jednorazowych. Przy
                                przejazdach regularnych zawsze bardziej oplacaly sie bilety okresowe, bo
                                zwracaly sie juz przy 20 przejazdach w te i z powrotem. W chwili obecnej, po
                                podwyzce-oplacaja sie jeszcze bardziej, bo zwracaja sie przy 18 przejazdach.
                                Jedyne osoby, ktore moglyby w rodzinie K. korzystac z biletow jednorazowych-to
                                dzieci w wieku szkolnym. Jednak i tu widze rozwiazanie-bilety okresowe na
                                okaziciela. Tatus szuka pracy, a wieczorem na tym bilecie jezdza dzieciaki. Te
                                bilety takze nie zdrozaly. A gdyby nawet zalozyc, ze te dzieci jezdza bardzo
                                rzadko, to jesli siec sie zwraca przy 18 podwojnym przejezdzie, a ulga gminna
                                zostala zlikwidowana i cena wzrosla o 0,05 grosza, to nie powinno to panstwa K.
                                szarpnac wiecej niz 1,8 zl miesiecznie na jedno dziecko. Juz nie zakladam, ze
                                jezdza na karnetach.
                                Pozdrawiam
          • Gość: kasownik Re: moze bedzie jak w waw... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.08, 12:30
            taka z ciebie studentka patrząc po ilorazie inteligencji twojego
            wpisu,jak z koziej d...y trąba. czy cię nie uczono że nie wolno
            uogólniac bo to moze być krzywdzące. po drugie prawie wszyscy radni
            zrezygnowali na początku kadencji z prawa bezpłatnych przejazdów.
            zatrzymali to uprawnienie tylko ci co nie posiadają samochodu! no i
            tu cię zatkało kakao!
    • Gość: PiStoleto I dobrze, niech drożeją, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 21:00
      zamiast pakować następne miliony dotacji w MPK z moich podatków.
      Niech za jazdę komunikacją publiczną płacą ci, którzy z niej
      rzeczywiście korzystają.
      • Gość: klik Re: I dobrze, niech drożeją, IP: *.37.udn.pl 28.10.08, 23:35
        Przypomne Ci to jak bedziesz mial byc poddany operacji ktorej koszty beda wynosic np. ponad 20 000 tys zł.. i powiem ja takiej operacji nie mialem, a zostanie wykonana z moich podatkow...wiec sam za nia zaplac... 8]
        • Gość: PiStoleto Re: I dobrze, niech drożeją, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 10:54
          > Przypomne Ci to jak bedziesz mial byc poddany operacji ktorej
          koszty beda wynos
          > ic np. ponad 20 000 tys zł.. i powiem ja takiej operacji nie
          mialem, a zostanie
          > wykonana z moich podatkow...wiec sam za nia zaplac... 8]

          A mów co chcesz. Jak ci się nie podoba płacenie składek do NFZ, to
          ich nie płać. Tylko, że wtedy to Ciebie, a nie mnie nie zoperują, bo
          ja przecież na NFZ płacę. A zasady działania przedsiębiorstw, w tym
          MPK, są inne niż zasady działania obowiązkowych ubezpieczeń
          społecznych. Jak pozostali wyborcy sie obudzą, to już nie wybiorą
          już władz, które finansują zależne od siebie ale nieumiejące na
          siebie zarobić spółki.
          • Gość: ania.k ?????????? IP: 80.249.5.* 29.10.08, 14:18
            > Przypomne Ci to jak bedziesz mial byc poddany operacji ktorej
            koszty beda wynos
            > ic np. ponad 20 000 tys zł.. i powiem ja takiej operacji nie
            mialem, a zostanie
            > wykonana z moich podatkow...wiec sam za nia zaplac... 8]

            A mów co chcesz. Jak ci się nie podoba płacenie składek do NFZ, to
            ich nie płać. Tylko, że wtedy to Ciebie, a nie mnie nie zoperują, bo
            ja przecież na NFZ płacę. A zasady działania przedsiębiorstw, w tym
            MPK, są inne niż zasady działania obowiązkowych ubezpieczeń
            społecznych. Jak pozostali wyborcy sie obudzą, to już nie wybiorą
            już władz, które finansują zależne od siebie ale nieumiejące na
            siebie zarobić spółki.

            ok ja nie mam nic przeciwko placeniom składek .... rozumiem to
            wszystko ale nie rozumiem jednego z jakiej racji idac do lekarza on
            mnie nie przyjmuje bo mu sie numerki skończyly albo sie wymiguje i
            wciska mnie na prywatna wizyte do siebie , ktora przeprowadza w
            gabinecie przychodni....???? hm.. cos tu jest nie tak!!!! a jakby
            ktos nie pamietal to obywatele maja zapewniona bezpatna opieke
            lekarska tak przynajmniej jest zapisane w konstytucji ...
            • Gość: PiStoleto Re: ?????????? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.08, 15:15
              > z jakiej racji idac do lekarza on
              > mnie nie przyjmuje bo mu sie numerki skończyly albo sie wymiguje i
              > wciska mnie na prywatna wizyte do siebie , ktora przeprowadza w
              > gabinecie przychodni....????

              Z tym pytaniem do klika, proszę.
              Ja tu mówię tylko o populistycznej polityce radnych, którzy jedną
              ręką sprzeciwiają się urealnieniu cen biletów, a drugą dają grube
              miliony na dofinansowanie komunalnego przewoźnika. Jak są tacy
              dobrzy dla biednych użytkowników komunikacji publicznej, to niech
              wybranym grupom (emerytom, rencistom, studentom) dofinansują bilety
              kasowane u wszystkich przewoźników, zamiast dofinansowywać zależny
              od siebie ale konkurujący z innymi podmiot gospodarczy. Tak by było
              uczciwiej i sprawiedliwiej. Ale zamiast tego wybiera się takie
              rozwiązanie, żeby podatnicy dofinansowali nie tylko potrzebujących,
              ale i nierobów, których na bilet nie stać, bo im się nie chce wziąć
              za robotę oraz spółkę, w której zatrudnia się "specjalistów" z
              klucza partyjnego.
            • Gość: Janosik Re: ?????????? IP: *.internet.radom.pl 31.10.08, 22:35
              Najpierw przeczytaj Konstytucje RP a nie Senegalu to pogadamy
      • redoxygene Re: I dobrze, niech drożeją, 30.10.08, 01:33
        Niech za koszty jazdy samochodem placa ci, ktorzy jezdza samochodami. Nie zycze
        sobie dotowania motoryzacji indywidualnej z moich podatkow!
        • b-ania Re: I dobrze, niech drożeją, 30.10.08, 07:17
          Życzyć to możesz sobie Wesołych Świąt.
        • Gość: kierowca Re: I dobrze, niech drożeją, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.08, 09:47
          > Niech za koszty jazdy samochodem placa ci, ktorzy jezdza
          samochodami. Nie zycze
          > sobie dotowania motoryzacji indywidualnej z moich podatkow!

          hehehe To zacznij je najpierw płacić studenciku. Zamiast korzystać z
          ulg fundowanych z MOICH podatków. Teraz, to ty sobie mozesz życzyć,
          żeby mamusia ci dała większe kieszonkowe na bilety:D
          • redoxygene Re: I dobrze, niech drożeją, 30.10.08, 12:12
            Juz pisalem, zebys uzyl glowy i sie zastanowil nad tymi podatkami. A zyczyc moge
            sobie tak samo, jak i kolega powyzej. W kazdym razie-i tak juz stosunkowo
            niedlugo bedziecie placic o wiele wiecej za wozenie dupci:)
    • Gość: qqq Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: *.radom.vectranet.pl 29.10.08, 16:53
      a jakiś czas temu ktoś mi nie wierzył i mówił, że bilety jeszcze stanieją :p
      • Gość: normalny Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia IP: *.radom.vectranet.pl 30.10.08, 15:50
        I tak najlepszy w tym wszystkim był Kubuś Kowalski, który najpierw
        zbierał podpisy pod petycją o podniesienie do 50% ulgi ustawowej dla
        studentów, a na sesji uzasadniał, dlaczego w naszym mieście trzeba
        obniżyć tą ulgę do 37%...
        • kajoj.pl Re: Bilety na autobusy zdrożeją od stycznia 02.11.08, 12:01
          A na początku lutego (chyba) pan Igor Marszałkiewicz zapowiadał rewolucje w
          komunikacji, miała zostać zwiększona częstotliwość kursowania itd.Panie Bogdanie
          ,proszę na najbliższej sesji zapytać kiedy zostanie spełniona obietnica. I nasza
          komunikacja przegrywa z prywatnymi samochodami ,i raczej mało ludzi po 1
          stycznia się zdecyduje aby zostawić samochód w garażu. a pierwsze co ,to powinna
          powstać linia obsługująca ścisłe tylko centrum,tak jak min. w Angielskich
          miastach,gdzie przed centrum są parkingi ,gdzie można zostawić samochód i
          skorzystać z autobusu .
    • Gość: ha! "Michnik jest manipulatorem. IP: *.radom.vectranet.pl 01.11.08, 09:00
      "Michnik jest manipulatorem.

      To jest człowiek złej woli, kłamca, oszust intelektualny." -
      Zbigniew Herbert

      www.polonica.net/czerwone-zyciorysy_Michnik.htm
      • Gość: pasażer Re: "Michnik jest manipulatorem. IP: *.31.radom.pilicka.pl 02.11.08, 17:40
        Zacznijmy od tego kto tą podwyżkę wyegzekwuje... Na pewno nie grupa "kanarów"
        spisujących tylko i wyłącznie "stare baby i małe dzieci"!!! Jak sięgnę pamięcią
        wstecz to ostatni raz bilet kasowałem jak w Radomiu jeździła "Renoma", kolejne
        firmy to już porażka i śmiech na sali.... Mam 30 lat a panowie i panie z
        kontroli nawet do mnie nie podchodzą z zapytaniem o bilet więc po co mi on?
        MZDiK najpierw powinno zadbać o porządne, rzetelne kontrole i tu szukać
        pieniędzy, a dopiero później myśleć nad podwyżkami które i tak więcej kasy nie
        przyniosą...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja