Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008)

24.11.08, 15:23
Zapraszamy wszystkich rowerzystów (a w szczególności tych, którym nie straszny
mróz i śnieg) w piątek 28 listopada na spotkanie i wspólny przejazd ulicami
miasta.
Spotykamy się o godz. 18.00 pod fontannami przy ul. Żeromskiego.

O co w tym chodzi?

www.rowery.org.pl/masa.htm
mtb.radom.com.pl/masa
Przypominam, że każdy uczestnik zobowiązany jest do przestrzegania przepisów
ruchu drogowego. Rowery powinny być sprawne techniczne oraz posiadać
obowiązkowe oświetlenie. Na ulicach dwupasmowych jedziemy jednym pasem aby
umożliwić przejazd autobusom oraz pojazdom uprzywilejowanym.

Zapraszam też do dyskusji na temat masy i nie tylko na Radomskiej Stronie
Rowerowej mtb.radom.com.pl
    • j.an Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) 24.11.08, 15:34
      Obowiązkowo włączone światła mijania i sprawne dzwonki.
      • Gość: ROTFL Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) IP: 82.139.52.* 24.11.08, 16:51
        Światła mijania?
        Chyba coś Ci się pomerdało, w rowerze nie ma świateł mijania.
        • dolnapa Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) 24.11.08, 17:52
          Tobie się coś pomerdało z poczuciem humoru.
          • Gość: ralf Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.08, 12:21
            Nie zapomnijcie o trąbeczkach i wiatraczkach do kierownicy. Będzie
            ładnie wyglądało jak będą się kręciły na wietrze ich kolorowe
            skrzydełka, a my wtedy zatrąbimy wsólnie naszymi trąbeczkami i
            dzwoneczami - normalnie miodzio, babcia się napewno ucieszy.
          • Gość: ROTFL Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) IP: 82.139.52.* 25.11.08, 19:39
            No ba. Jestem starym ztetryczałym dziadem co tylko potrafi narzekać i jedzie po
            innych na forum.
            A że j.an notorycznie jedzie po rowerzystach, szczególnie narzeka na światła w
            ich rowerach, a sam nie wie, jakie światła mają posiadać rowery, to wzbudza u
            mnie wielki, bananowy uśmiech na twarzy :)
    • Gość: odkluzacz w spraju Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.11.08, 12:31
      a nie zapomnijta wziąść ze sobą kluzona interpelacyjnego. może na
      tej kanwie złoży 119...którąś tam interpelację!
      • grudzwoj Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) 25.11.08, 15:36
        Gość portalu: odkluzacz w spraju napisał(a):
        a nie zapomnijta wziąść ze sobą kluzona interpelacyjnego. może na
        tej kanwie złoży 119...którąś tam interpelację!
        Odpowiadam
        Brak kultury z twojej strony i jakaś nienawiść do radnego Kluzińskiego. Chcę ci przypomnieć że pam Kluziński uzyskał poparcie radomian i wszedł do rady miasta bez żadnego zaplecza politycznego. Życzę ci podobnego sukcesu chociaż w 10%. Najłatwiej jest krytykować bez żadnych argumentów merytorycznycch
        • l.i.l.a.b.a.j.ona Re! 26.11.08, 16:53
          grudzwoj napisał:

          > Chcę ci
          > przypomnieć że pam Kluziński uzyskał poparcie radomian i wszedł do
          rady miast
          > a bez żadnego zaplecza politycznego. Życzę ci podobnego sukcesu
          chociaż w 10%.
          > Najłatwiej jest krytykować bez żadnych argumentów merytorycznycch

          A ja chcę Ci przypomnieć, że od tamtego czasu upłynęło dużo czasu
          (LOL) i że dużo się zmieniło...
          Jeszcze łatwiej jest "obiecywać" złote góry i Mleczną mlekiem i
          miodem płynącą, nieprawdaż?
          Nie kwestionuję wiedzy i nie neguję chęci Kluzińskiego do realnego
          widzenia miasta w lepszych barwach, ale to kim się otacza
          (pozwalając by łepki bez instynktu samozachowawczego, swego czasu
          usiłujące zdyskredytować również moją osobę, obierały oficjalnie
          barwy KR), kompromituje i dyskredytuje jego samego w moich (lecz
          pewnie nie tylko) oczach. Ktoś kto się na to godzi, przyklaskuje tym
          samym słabości charakteru, miejscami próżnemu przeświadczeniu o
          własnej nieomylności, sile a nawet chamstwu - cech nagminnie
          panoszącym się w środowisku Kocham Radom. Tylko głupi by nie
          zauważył tych anomalii...

          Nie przypominam sobie, by mnie wyżej wymienione łepki przepraszały
          za mało merytoryczne w toczonej dyskusji obelgi pod moim adresem.

          • Gość: z cafe kanapy Re: Re! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.08, 21:58
            no no no!podziwiam odwagę sądów dotyczącą miłowaczy radomia i tego całego
            towarzystwa!
            • l.i.l.a.b.a.j Re 26.11.08, 22:06
              Już taka jestem... :)
              Łatwiej mnie wyżywić niż mi "zakneblować" usta... ;)
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 25.11.08, 20:23
      A puste puszki po piwie/coli/sprajcie/itp. też sobie przywiązujecie
      do bagażników? I pewnie każdy zaopatrzyć się musi w karteczkę z
      napisem: "JUST DESPERATE" (po prostu zdesperowany). Hmmm, szerokiej
      drogi - przy tych korkach kierowcy pokochają was...! :)
      LOL
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 26.11.08, 18:20
      I co? W dalszym ciągu chcecie pobrykać na rowerach?
      Oby żaden kierowca nie prosił by w jego imieniu któryś z radnych
      złożył interpelację o wprowadzenie zakazu organizowania takich
      wycieczek w trudnym (a jakże ryzykownym z punktu widzenia warunków
      atmosferycznych na drodze i bezpieczeństwa wszystkich uczestników
      ruchu) okresie jesienno-zimowym zakorkowanego miasta.
      Nie trzeba chyba tłumaczyć szanownym cyklistom jak bardzo ulega
      skróceniu droga hamowania pojazdu na śliskiej nawierzchni...
      • l.i.l.a.b.a.j.ona poprawka! 26.11.08, 18:21
        Oczywiście chodzi o wydłużenie drogi hamowania...
        Moja pomyłka.
    • Gość: Jana Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) IP: *.eranet.pl 26.11.08, 20:11
      Jest zimno. Powodzenia.
      • elomoto_ras19 Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) 26.11.08, 20:15
        Gość portalu: Jana napisał(a):

        > Jest zimno. Powodzenia.

        Jedyne co mogę Ci życzyć to miłego siedzenia w nagrzanym i śmierdzącym spalinami
        panaceum na wszystkie bolączki zwanym potocznie samochodem :-)
        • l.i.l.a.b.a.j Re LOL 26.11.08, 20:35
          A co? Siedziałeś w takim - z rurką gumową poprowadzoną od rury
          wydechowej do wnętrza samochodu dzięki szybie okiennej
          przytrzymującą w rogu tę rurkę? LOL
          Bo trudno mi sobie wyobrazić normalnego kierowcę z opuszczonymi
          szybami przy tej temperaturze poruszającego się w centrum
          przykorkowanego miasta...

          P.S. Wiesz, ewentualnie możesz sobie zamontować szyby, szyberdach i
          całą resztę na tym swoim bmxie jak nie możesz znieść spalin
          miejskich. :) A cha, tylko nie zapomnij o ABSie, wiesz - niemieckim.
          LOL
          • Gość: Reni Re: Re LOL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.11.08, 09:31
            > A co? Siedziałeś w takim - z rurką gumową poprowadzoną od rury
            > wydechowej do wnętrza samochodu

            "POZIOM ZANIECZYSZCZENIA WEWNĄTRZ SAMOCHODU JEST WYŻSZY OD POZIOMU ZANIECZYSZCZENIA POWIETRZA NA ZEWNĄTRZ"

            Maksymalne średnie stężenia zanieczyszczeń wdychanych w ciągu godziny przez rowerzystów i kierowców na tej samej trasie o tej samej porze:

            www.bractworowerowe.ats.pl/ciekawostki.php?id=10

            Badanie to, podobnie jak kilka innych, wykazuje, że użytkownicy samochodów są bardziej narażeni na skutki zatrucia środowiska. Nawet po uwzględnieniu wysiłku – rowerzysta wdycha średnio 2,3 razy więcej powietrza niż kierowca – rowerzysta wychodzi zwycięsko z porównania; tym bardziej, że wysiłek fizyczny zwiększa jego odporność na skutki zanieczyszczenia.

            Źródło: The exposure of cyclists, car drivers and pedestrians to traficrelated air polluants, Van Wijnen/Verhoeff/Van Bruggen, 1995
            • inquisor Re: Re LOL 27.11.08, 10:19
              Nie wiem, jak reszta, ale ja jakoś nie wierzę badaniom przeprowadzonym przez
              cyklistów... Albo zamówionym przez nich. Z nich zawsze wynika, że pedałować jest
              lepiej, przyjemniej, a mróz, deszcz, woda, wilgoć, błoto, smog (!) i inne
              spaliny to po prostu... Matrix! Proszę zwrócić uwagę na rok publikacji- 1995,
              wtedy w Radomiu można było ścigać się walcami drogowymi obok siebie... Poza tym
              rowerzyści zapewne nie wiedzą, że samochody mają takie dla nich "magiczne"
              patenty, jak wentylacja z odcięciem dojścia z zewnątrz, zamknięcie cyrkulacji
              itp. Oczywiście auto musi być po prostu sprawne technicznie, a nie z odpadającym
              środkowym tłumikiem dającym spaliny wprost do kabiny...

              PS
              Polecam trasę najnowszej masy: start o godzinie 15 na Borkach, potem
              Limanowskiego do Toruńskiej, dalej Wjazdową, Gajową, Południową, skręcić w
              Młodzianowską- do Limanowskiego i na wasze ulubione rondo pogwizdać... Chcecie
              brać udział w ruchu- proszę poznać ten realny i zobaczyć, jakie efekty przynosi
              słuchanie jednej grupy zainteresowanych w remontach dróg.
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 28.11.08, 12:29
                Bardzo trzeźwe podejście do sprawy. Brawo!
        • Gość: Jana Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) IP: *.eranet.pl 26.11.08, 21:50
          Ja naprawdę życzę wszystkim uczestnikom "Masy" wspaniałej zabawy.
    • l.i.l.a.b.a.j.ona Re: nieco poezji radosnej... 27.11.08, 12:07
      BRrrrr im w brzuchu burczy?
      Nie! To rozum im się niebezpiecznie kurczy!

      (reszta nieco później...)
      :)
    • Gość: Wampir Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) IP: 83.18.74.* 27.11.08, 20:46
      No to jedziemy, jutro bez opadów i temperatura powyżej zera.
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 27.11.08, 21:01
        Amatorzy wciągania skondensowanych spalin samochodowych, LOL. A po
        drodze pewnie na pamiątkę do woreczków plastykowych i do zamrażarek.
        LOL
        • elomoto_ras19 Re: Re 27.11.08, 21:08
          l.i.l.a.b.a.j.ona napisała:

          > Amatorzy wciągania skondensowanych spalin samochodowych, LOL. A po
          > drodze pewnie na pamiątkę do woreczków plastykowych i do zamrażarek.
          > LOL

          Jak dobrze, że są tacy ludzie jak Ty, od których od razu się humor poprawia :-)
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 27.11.08, 21:12
            Oooo! qwerty! Po co Ci dwa (co najmniej) nicki? Żeby poubliżać
            ludziom na forum pod tym "nieoficjalnym"?
        • Gość: Wampir Re: Re IP: 83.18.74.* 27.11.08, 21:16
          Chyba raczej plastikowych "ynteligęcie" buchachacha.

          Fani l.i.l.a.b.a.j.ona zapraszam na Londyńczyków na TVP1 - dowiemy się jak ta
          panna zarobiła swoje pierwsze 10 funtów.
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 27.11.08, 21:21
            Bo to była ironia od a do z, "inteligencie".

            Dobra, dam Ci te 10 funtów przy najbliższej okazji. Kupisz sobie
            wreszcie poradnik "Jak przetrwać zimą w "korkach" na rowerze".
            LOOOOOOOL
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re2 27.11.08, 21:31
            A tak w ogóle to co ten jakiś program o Londyńczykach ma tu do
            rzeczy? ŻAŁOSNE Lubisz widocznie bezpodstawnie ubliżać ludziom dla
            rekreacji i podniesienia prestiżu KR. Oj, nie wróżę Wam niczego
            dobrego. Skończycie jak te psy pod płotem w oczach opinii
            publicznej. A i rowery pewnie pójdą do "skupu złomu" LOOOL.
            • Gość: Wampir Re: Re2 IP: 83.18.74.* 27.11.08, 21:41
              Jakim trzeba być "ynteligętem", żeby wszystkich ludzi którzy się z Tobą nie
              zgadzają podpinać pod kochających? Zastanów się nad sobą. Przepraszać nie musisz.
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 27.11.08, 21:49
                Jak to wszystkich, którzy się ze mną nie zgadzają podpinam pod
                kochających? Ooo! Jaką yntelygencyją buchnęło!
                Wy dwaj to się akurat szczególnie kochacie - popisywać głupotą.

                • dolnapa Re: Re 27.11.08, 23:17
                  Chora...
                  • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 27.11.08, 23:35
                    Głupi...
                    :)
                  • l.i.l.a.b.a.j.ona Re2 27.11.08, 23:48
                    Ty też dolnapa NIE JESTEŚ niezastąpiony, jak to lubicie o sobie
                    myśleć...
                    lol
          • l.i.l.a.b.a.j.ona Re3 28.11.08, 12:26
            Phehe, a za jakiś czas, fakt istnienia emigracji w ogóle (już nie
            wnikam w charakter pracy i motywy wyjazdu, tu: za granicę,
            mieszkańców regionu radomskiego), będzie oczywiście elementarnym
            podpunktem planu wyborczego Twojego pryncypała. Prawda? :)
            Tyle razy się do niego niemal modlisz co rano i wieczór a tak tępy
            jesteś, żeby się nauczyć szacunku do emigrantów (w ogóle)?
            • Gość: w.a.l.e.ń. Re: Re3 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.11.08, 12:30
              ej ty l.i.l.a.walona,masz nieźle n.a.w.a.l.o.n.e.!!!!!!!!!!!!
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 28.11.08, 12:54
                Oooo! Proszę bardzo, "w.a.l.e.ń." - jeszcze jeden łepek bez
                instynktu samozachowawczego do kolekcji, na potwierdzenie moich
                powyższych słów. :)
            • dolnapa Re: Re3 01.12.08, 07:59
              Nie mam nic do emigrantów, ale po prostu do Twoich wypowiedzi, tylko szczerze mówiąc nie chce mi się do nich odnosić, żeby nie wzbudzać niepotrzebnych dyskusji. Raz na jakiś czas po prostu nie wytrzymuję i to był taki właśnie przypadek....
              Wracaj do zdrowia.
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 01.12.08, 15:03
                Ale ja nie jestem (i nigdy nie byłam) mentalnie chora!!! :)

                Z przeziębienia już dawno się wyleczyłam i mam nadzieję, że
                wczorajsza eskapada ze znajomymi do pobliskiej, nieczynnej już
                kopalni węgla kamiennego zamienionej w muzeum nie pozostawi po sobie
                śladów innych niż niezapomniane wrażenia z faktu przebywania 140
                metrów pod ziemią i spacerowania szybami pokładowymi...

                Także widzisz, na takie jak te Twoje odchyły (od normy) już się
                uodporniłam. :)

                Życzę spokoju wewnętrznego... LOL
                • dolnapa Re: Re 01.12.08, 18:30
                  Nie jestem psychologiem, ale obsewując czasem ludzi majacych problemy z głową, wnioskuję, że nie są tego świadomi. Ale już nie karmię....
                  Pozdro
                  • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 01.12.08, 18:43
                    Masz na myśli mój błąd w opisie...?
                    Tak, oczywiście spacerowaliśmy chodnikami kopalnianymi, nie
                    szybami... :)
                    Też mi pomyłka, jak bym się musiała bawić w "mających" patent na
                    wszystko i stwarzających pozory, że się zna na wszystkim
                    miłowaczy... LOL.
                    Co do kopalni - wrażenia nieporównywalnie lepsze od "rozmowy" z Tobą.
                    :)
                    Dzięki mimo wszystko za okazję do sprostowania błędu.
                    (Bo przecież gdybym tego nie zrobiła, zaraz by
                    się "wampiry", "qwerty" i inne wasze wcielenia pojawiły... LOL LOL
                    LOL)
                  • l.i.l.a.b.a.j.ona Re2 01.12.08, 19:03
                    To przez tą energię, która mnie rozpiera... :)

                    Żartowałam ze znajomymi w drodze do kopalni, że mogę być
                    niebezpieczna tam na dole... LOL (zakazuje się wnosić jakiekolwiek
                    zbateryzowane obiekty, zakazuje się robić zdjęcia itd.)
                    "Będziesz iskrzyć?" - pytali.
                    Nie :), mogę wytwarzać sobą duże pokłady energii :) - śmiałam się.
                    "To cię uziemimy" - odpowiadali szczerząc zęby. LOL

                    P.S. Widziałam m.in. wagoniki i szyny pokładowe... Lepiej Ci
                    dolnapa? LOL
              • l.i.l.a.b.a.j.ona Re po raz nie wiem już który... 02.12.08, 00:41
                Wiele to o Tobie mówi :"Nie mam nic do emigrantów, ale po prostu do
                Twoich wypowiedzi, tylko szczerze mówiąc nie chce mi się do nich
                odnosić, żeby nie wzbudzać niepotrzebnych dyskusji. Raz na jakiś
                czas po prostu nie wytrzymuję i to był taki właśnie przypadek.."

                Za swoje niepowodzenia na forum chcesz obwiniać innych... Ładnie
                ładnie, debilizmu to się na rowerach uczyliście czy macie to po
                prostu zapisane w genach? A może zamieniono Cię przez przypadek po
                porodzie...? To by potwierdzało moje przypuszczenia, że pochodzisz
                jednak od krowy...
                LOL
    • elomoto_ras19 Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) 28.11.08, 21:03
      Masa jak najbardziej udana;) Tylko trochę miałem poodmarzane palce u nóg; p
      Dzięki wszystkim, którzy zdecydowali się przyjechać i nie przestraszyli się
      zimnej aury. Z tego co udało mi się policzyć to jechało nas 16 osób :D
      • l.i.l.a.b.a.j.ona Re 28.11.08, 21:11
        Samobójcy... LOL
      • j.an Re: Rowerowa Masa Krytyczna (28.11.2008) 28.11.08, 21:33
        Dla tak licznej grupy entuzjastów rowerowych,warto poświęcić zwężanie ulic w
        naszym mieście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja